gdgt Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 wątek Bery: tutaj ale ogłoszenia dopiero wieczorem... Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Kumpel pies wiek - ok roku wzrost - Bardzo duży ( głowa powyżej uda) sierść - krótka , puszysta maść- Brązowo-czarny ( Typowo-ONkowata) opis - bardzo nieśmiało podchodzi do człowieka, pokazuje podporządkowanie, cieszy się , jest jeszcze głupol , to szczenie i chce się bawić, liże po rękach , kładzie się na ziemię , i kładzie uszy po sobie . mix Owczarka Niemieckiego Bolek i Lolek Bolek pies wiek - ok roku wzrost - duży ( głową do uda ) sierść - krótka , puszysta maść - czarny z brązowymi znaczeniami opis - miły , wesoly , zaczepia ludzi i domaga się uwagi i pieszczot, spokojny psiak , pokazuje swoje podporządkowanie , lize po rękach i kładzie uszy po sobie , przylega do ziemi. Lolek pies wiek - ok 3-4 lata wzrost - mały ( głowa do połowy łydki , może pod kolano)) waga - ok 8-10 kg sierść - krótka maśc - ruda opis - spokojny , grzeczny , miły , nie narzuca się , troszke zgaszony. taki jamnikowaty jakiś Batman pies wiek - 2-3 lata ( na oko) wzrost - bardzo duży, masywny sierść - krótka maść - czarna opis - wydawal się spkojny ( być może na pozór) , nie szczekał tylko obserwował , troszkę zdystansowany bo jak nie podchodziłam do boksu , to poszedł się położyć i tylko obserwował . Chyba trochę jest zrezygnowany pobytem w schronisku i ciut zamkniety w sobie. Ma piękne stojące uszy - wyglądaja jak kopiowane Quote
KingaW Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='jayo']dziewczyny, mam chetna na duza suke wysterylizowana lub duzego psa - byle akcpetowal kota i dobrze sie czul w samochodzie i przy ludziach - bedzie podrozowac ze swoja pania po raczej "zaludnionych" miejscach. Jakis pomysl???? Bo nam swietny domek ucieknie..[/quote] Oczywiście, że sunie z Teresina i Korę! No i jak moze być trochę mniejszego kalibru zwierz to Tinę (królika nie zjadła to i kota nie zje). No i uświadomić domek. że to zależy też jaki kot jest a nie tylko jaki pies. Mojej koci żaden burek ze schroniska nie podskoczy! Jeśli ktoś pyta o piesa, to b. b. proszę najpierw te z tymczasów oferujcie. Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 A teraz psiaki , które są do rozpoznania bo wydaje mi sie że były ale pewności nie mam . Pies bardzo podobny do Colina -ale ma jedno ucho stojące a jedno klapnięte chyba trochę drobniejszy ale baaardzo do niego podony. Wystraszony Qrde , mam tylko taka fote ..to napewno jest pies chyba gdzieś widziałam jego foty ... śliczne psisko czy ktoś rozpoznaje ? A to jest sunia ma kilka lat biega po placu szorstkowlosa miła i kontaktowa , ciągle przy czlowieku wygląda jakby była po szczeniakach i rodziła wiele razy Ta dziwczyna chyba jest na stronie ... biega po placu , miła , kontaktowa , towarzyska Dziadunio misio:-( pamiętam go jeszcze on już chyba z rok siedzi albo i dłużej ... Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Owieczka, jak Ty pamietasz, który pies a która sunia? Geniusz jesteś. A mnie dziadek misiowaty ujął i Kumpel. Mogę im wątki pozakładać. Jak masz więcej ich zdjęć, to podeślij na maila. Quote
esperanza Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Batman w maju zachowywał się tak samo. Bardzo mi przypomina labradora. Czarna suczka ze zdjęć to Leta- matka 8 szczeniąt (teraz albo jest po ciąży, albo w trakcie pewnie) Rude, odwrócone bokiem-tyłem to pewnie Mantra. Suczka szorstka, ruda w maju była w bardzo zaawansowanej ciąży. Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='Wilejkaros']Owieczka, jak Ty pamietasz, który pies a która sunia? Geniusz jesteś. A mnie dziadek misiowaty ujął i Kumpel. Mogę im wątki pozakładać. Jak masz więcej ich zdjęć, to podeślij na maila.[/quote] Dziadka mam tylko jedno zdjęcie , ale moze ktoras z dziewczyn ma ... Lika, esperanza ,magdarynka ?? Reszte zaraz podeslę Dzięki Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='esperanza']Batman w maju zachowywał się tak samo. Bardzo mi przypomina labradora. Czarna suczka ze zdjęć to Leta- matka 8 szczeniąt (teraz albo jest po ciąży, albo w trakcie pewnie) Rude, odwrócone bokiem-tyłem to pewnie Mantra. Suczka szorstka, ruda w maju była w bardzo zaawansowanej ciąży.[/quote] Wrzuc Batmana na stronę w wolnej chwili i może warto zaznaczyć że to mix Labradora czy coś z tym stylu;) Mantra to chyba jest dużą suką i nie jest szorstkowłosa., moge się mylić ale to na zdjęciu to napewno PIES i jest taki do kolana. Mantra była w boksie na zewnątrz budynku jak robiłam te fotki więc to napewno nie ona :shake: A tą ruda suczke może by jakos nazwał ? a jest na stronie ? To przemiłe psisko fajnie jakby domek znalazła. :razz: Quote
lika Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dziadzio Misio jest łudząco podobny do Milo, którego ktoś adoptował ze schroniska, kilka dni po tym, jak znalazłyśmy mu dom w Warszawie. Nie zdążyłyśmy go zabrać do Warszawy, bo transportu nie było, a zimą nikt nie chciał po niego pojechać. Możliwe więc, że Tobie on też kojarzy się z Milo, bo podobieństwo jest ogromne. Dziadzio Misio, wydaje mi się, że nie jest długo w schronisku, bo nie pamiętam go z poprzednich wizyt, a takie cudo na 100% wpadłoby mi w oko. Chyba, że z budy nie wychodził. Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='lika']Dziadzio Misio jest łudząco podobny do Milo, którego ktoś adoptował ze schroniska, kilka dni po tym, jak znalazłyśmy mu dom w Warszawie. Nie zdążyłyśmy go zabrać do Warszawy, bo transportu nie było, a zimą nikt nie chciał po niego pojechać. Możliwe więc, że Tobie on też kojarzy się z Milo, bo podobieństwo jest ogromne. Dziadzio Misio, wydaje mi się, że nie jest długo w schronisku, bo nie pamiętam go z poprzednich wizyt, a takie cudo na 100% wpadłoby mi w oko. Chyba, że z budy nie wychodził.[/quote] mhmm ... w takim razie na stronę schronu z nim ! i niech szuka domu :razz: Quote
Fela Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Wprawdzie nie ze schroniska, ale z bardzo bliskich okolic. Pewnie wcześniej czy później rtam by trafił, o ile oczywiście wcześniej nie skończyłby pod kołami samochodu. Znaleziony w lesie szczeniak na oko ok. 3-miesięczny. Jest teraz w Otrębbusach. Zaglądajcie proszę na jego wątek. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7513966#post7513966 Może ktoś ma jakiś dom dla szczeniaka? Jest grzeczny i bardzo lubi koty... Quote
esperanza Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 TZ pati-c, która pomagała nam dając dt szczeniakom znalazł psa po wypadku w okolicach Ostrowi. Zaglądajcie proszę na wątek. Pies będzie potrzebował prawdopodobnie dt, bo trzymanie go na Gagarina za 70zł za dobę nie ma większego sensu. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7518381#post7518381 Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Nasza mała Milka ... jest po sterylce i trzeba jej szybciutko szukać domu !!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86686 prosze o pomoc w ogłoszeniach i allegro Quote
jayo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dziewczyny, napisalam o chetnej Pani na duzego psiaka z prosba o pomoc, bo nie moge zebrac mysli nawet, caly czas siedze z Henia i placze. Kinga - czy wiadomo jak suczki z Teresina podchodza do kotow i jezdzenia samochodem? Czy ktorys z duzych psiakow wam przychodzi do glowy, zeby zabrac na tymczas i przetestowac? Nie ma odwagi prosic Owcy o wybranie zdjec i przeslanie Pani - wtedy moze wybierze ktoregos i wezme do domu na przetestowanie. O ile wczesniej nie zwariuje. A Kora w zasadzie nie nadaje sie do mieszkania w domu i krecenia wsrod obcych ludzi, bo jest lekowa i boi sie kazdego glosniejszego krzyku. Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='jayo']Dziewczyny, napisalam o chetnej Pani na duzego psiaka z prosba o pomoc, bo nie moge zebrac mysli nawet, caly czas siedze z Henia i placze. Kinga - czy wiadomo jak suczki z Teresina podchodza do kotow i jezdzenia samochodem? Czy ktorys z duzych psiakow wam przychodzi do glowy, zeby zabrac na tymczas i przetestowac? Nie ma odwagi prosic Owcy o wybranie zdjec i przeslanie Pani - wtedy moze wybierze ktoregos i wezme do domu na przetestowanie. O ile wczesniej nie zwariuje. A Kora w zasadzie nie nadaje sie do mieszkania w domu i krecenia wsrod obcych ludzi, bo jest lekowa i boi sie kazdego glosniejszego krzyku.[/quote] Podaj mi namiary i e-meila to poprzesyłam , pogadam i doradze Quote
jayo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='Owieczka']Podaj mi namiary i e-meila to poprzesyłam[/quote] dziekuje.. Quote
lika Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam (informację na str 903), że Mopek i Ramzej koczują poza terenem schroniska? Czy oni mieszkają pod bramą? Tak by wynikało ze zdjęć, które zostały zrobione. Wilejkaros, Owieczko, mogłybyście napisać coś o tym? Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dokładnie tak. Nie wiem, jak długo tam są, ale dostają jedzenie, więc pewnie szybko nie odejdą. Nie wyglądają na zabiedzone, są przyjaźnie nastawione, bardzo pchają się do środka. Myśleliśmy, że może przyszły z kimś, kto poszedł w las na grzyby i one czekają. Ale później opcja przepadła. Quote
lika Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 A dlaczego oni nie mieszkają w schronisku? Czy pytałyście o nich pracowników schroniska? Skąd się tam wzięły te psiaki? Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='lika']Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam (informację na str 903), że Mopek i Ramzej koczują poza terenem schroniska? Czy oni mieszkają pod bramą? Tak by wynikało ze zdjęć, które zostały zrobione. Wilejkaros, Owieczko, mogłybyście napisać coś o tym?[/quote] Tak , koczują pod bramą . Głównie dlatego , że wszyscy mieli nadzieje , że te psiaki przyszły z grzybiarzami i się zagubiły ...ale niestety siedzą pod schroniskiem dzień w dzień :shake: Dostają jeść. Poprosiłam , żeby je wpuścili jak będą tak jeszcze z kilka dni tam koczować. Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 I tak też pewnie zrobią. Naprawdę bardzo ufne głaskulki! Quote
Owieczka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='lika']A dlaczego oni nie mieszkają w schronisku? Czy pytałyście o nich pracowników schroniska? Skąd się tam wzięły te psiaki?[/quote] Jak to skąd?? Podrzutki :-( Quote
lika Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Trochę mi się nie mieści w głowie, że skoro psiaki koczuja tam juz jakiś czas, to nie zostały zabrane do schroniska? Jak rozumiem raczej nie ma problemu, żeby je złapać. A z tego, co piszecie i tak sa karmione przez pracowników schroniska. Przepraszam, że tak o nie wypytuję, ale porobiłam ogłoszenia Mopkowi. Jeśli trafi się chetny, to co, mam mu powiedzieć, żeby sobie psa pod schroniskiem sam złapał? Quote
jayo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Lika, nie pytaj. Trzeba je stamtad zabrac przy kolejnej wycieczce do schronu. Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Wydaje mi się, że psy mogą już być w schronie. Owieczka, pytałaś może o nie, jak dzwoniłaś w sprawie tego chłopaka, który przyjechał po szczeniaczka Nory? Mogę zadzwonić i zapytać, żeby się upewnić. Chyba że ktoś ma jakąś pilną sprawę i będzie dzwonił, to zapytajcie, proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.