Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Kumpel
pies
wiek - ok roku
wzrost - Bardzo duży ( głowa powyżej uda)
sierść - krótka , puszysta
maść- Brązowo-czarny ( Typowo-ONkowata)
opis - bardzo nieśmiało podchodzi do człowieka, pokazuje podporządkowanie, cieszy się , jest jeszcze głupol , to szczenie i chce się bawić, liże po rękach , kładzie się na ziemię , i kładzie uszy po sobie .
mix Owczarka Niemieckiego







Bolek i Lolek

Bolek
pies
wiek - ok roku
wzrost - duży ( głową do uda )
sierść - krótka , puszysta
maść - czarny z brązowymi znaczeniami
opis - miły , wesoly , zaczepia ludzi i domaga się uwagi i pieszczot, spokojny psiak , pokazuje swoje podporządkowanie , lize po rękach i kładzie uszy po sobie , przylega do ziemi.





Lolek
pies
wiek - ok 3-4 lata
wzrost - mały ( głowa do połowy łydki , może pod kolano))
waga - ok 8-10 kg
sierść - krótka
maśc - ruda
opis - spokojny , grzeczny , miły , nie narzuca się , troszke zgaszony.
taki jamnikowaty jakiś






Batman
pies
wiek - 2-3 lata ( na oko)
wzrost - bardzo duży, masywny
sierść - krótka
maść - czarna
opis - wydawal się spkojny ( być może na pozór) , nie szczekał tylko obserwował , troszkę zdystansowany bo jak nie podchodziłam do boksu , to poszedł się położyć i tylko obserwował . Chyba trochę jest zrezygnowany pobytem w schronisku i ciut zamkniety w sobie.
Ma piękne stojące uszy - wyglądaja jak kopiowane



Posted

[quote name='jayo']dziewczyny, mam chetna na duza suke wysterylizowana lub duzego psa - byle akcpetowal kota i dobrze sie czul w samochodzie i przy ludziach - bedzie podrozowac ze swoja pania po raczej "zaludnionych" miejscach.
Jakis pomysl????

Bo nam swietny domek ucieknie..[/quote]


Oczywiście, że sunie z Teresina i Korę!
No i jak moze być trochę mniejszego kalibru zwierz to Tinę (królika nie zjadła to i kota nie zje).
No i uświadomić domek. że to zależy też jaki kot jest a nie tylko jaki pies.
Mojej koci żaden burek ze schroniska nie podskoczy!

Jeśli ktoś pyta o piesa, to b. b. proszę najpierw te z tymczasów oferujcie.

Posted

A teraz psiaki , które są do rozpoznania bo wydaje mi sie że były ale pewności nie mam .



Pies
bardzo podobny do Colina -ale ma jedno ucho stojące a jedno klapnięte
chyba trochę drobniejszy ale baaardzo do niego podony. Wystraszony




Qrde , mam tylko taka fote ..to napewno jest pies
chyba gdzieś widziałam jego foty ... śliczne psisko
czy ktoś rozpoznaje ?



A to jest sunia
ma kilka lat
biega po placu
szorstkowlosa
miła i kontaktowa , ciągle przy czlowieku
wygląda jakby była po szczeniakach i rodziła wiele razy






Ta dziwczyna chyba jest na stronie ...
biega po placu , miła , kontaktowa , towarzyska




Dziadunio misio:-(
pamiętam go jeszcze on już chyba z rok siedzi albo i dłużej ...

Posted

Owieczka,
jak Ty pamietasz, który pies a która sunia? Geniusz jesteś. A mnie dziadek misiowaty ujął i Kumpel. Mogę im wątki pozakładać. Jak masz więcej ich zdjęć, to podeślij na maila.

Posted

Batman w maju zachowywał się tak samo. Bardzo mi przypomina labradora.
Czarna suczka ze zdjęć to Leta- matka 8 szczeniąt (teraz albo jest po ciąży, albo w trakcie pewnie)
Rude, odwrócone bokiem-tyłem to pewnie Mantra.
Suczka szorstka, ruda w maju była w bardzo zaawansowanej ciąży.

Posted

[quote name='Wilejkaros']Owieczka,
jak Ty pamietasz, który pies a która sunia? Geniusz jesteś. A mnie dziadek misiowaty ujął i Kumpel. Mogę im wątki pozakładać. Jak masz więcej ich zdjęć, to podeślij na maila.[/quote]

Dziadka mam tylko jedno zdjęcie , ale moze ktoras z dziewczyn ma ... Lika, esperanza ,magdarynka ??

Reszte zaraz podeslę
Dzięki

Posted

[quote name='esperanza']Batman w maju zachowywał się tak samo. Bardzo mi przypomina labradora.
Czarna suczka ze zdjęć to Leta- matka 8 szczeniąt (teraz albo jest po ciąży, albo w trakcie pewnie)
Rude, odwrócone bokiem-tyłem to pewnie Mantra.
Suczka szorstka, ruda w maju była w bardzo zaawansowanej ciąży.[/quote]
Wrzuc Batmana na stronę w wolnej chwili i może warto zaznaczyć że to mix Labradora czy coś z tym stylu;)

Mantra to chyba jest dużą suką i nie jest szorstkowłosa., moge się mylić ale to na zdjęciu to napewno PIES i jest taki do kolana. Mantra była w boksie na zewnątrz budynku jak robiłam te fotki więc to napewno nie ona :shake:


A tą ruda suczke może by jakos nazwał ? a jest na stronie ? To przemiłe psisko fajnie jakby domek znalazła. :razz:

Posted

Dziadzio Misio jest łudząco podobny do Milo, którego ktoś adoptował ze schroniska, kilka dni po tym, jak znalazłyśmy mu dom w Warszawie. Nie zdążyłyśmy go zabrać do Warszawy, bo transportu nie było, a zimą nikt nie chciał po niego pojechać. Możliwe więc, że Tobie on też kojarzy się z Milo, bo podobieństwo jest ogromne. Dziadzio Misio, wydaje mi się, że nie jest długo w schronisku, bo nie pamiętam go z poprzednich wizyt, a takie cudo na 100% wpadłoby mi w oko. Chyba, że z budy nie wychodził.

Posted

[quote name='lika']Dziadzio Misio jest łudząco podobny do Milo, którego ktoś adoptował ze schroniska, kilka dni po tym, jak znalazłyśmy mu dom w Warszawie. Nie zdążyłyśmy go zabrać do Warszawy, bo transportu nie było, a zimą nikt nie chciał po niego pojechać. Możliwe więc, że Tobie on też kojarzy się z Milo, bo podobieństwo jest ogromne. Dziadzio Misio, wydaje mi się, że nie jest długo w schronisku, bo nie pamiętam go z poprzednich wizyt, a takie cudo na 100% wpadłoby mi w oko. Chyba, że z budy nie wychodził.[/quote]
mhmm ...
w takim razie na stronę schronu z nim ! i niech szuka domu :razz:

Posted

Wprawdzie nie ze schroniska, ale z bardzo bliskich okolic. Pewnie wcześniej czy później rtam by trafił, o ile oczywiście wcześniej nie skończyłby pod kołami samochodu. Znaleziony w lesie szczeniak na oko ok. 3-miesięczny.


Jest teraz w Otrębbusach. Zaglądajcie proszę na jego wątek. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7513966#post7513966

Może ktoś ma jakiś dom dla szczeniaka? Jest grzeczny i bardzo lubi koty...

Posted

Dziewczyny, napisalam o chetnej Pani na duzego psiaka z prosba o pomoc, bo nie moge zebrac mysli nawet, caly czas siedze z Henia i placze.
Kinga - czy wiadomo jak suczki z Teresina podchodza do kotow i jezdzenia samochodem?
Czy ktorys z duzych psiakow wam przychodzi do glowy, zeby zabrac na tymczas i przetestowac?
Nie ma odwagi prosic Owcy o wybranie zdjec i przeslanie Pani - wtedy moze wybierze ktoregos i wezme do domu na przetestowanie.
O ile wczesniej nie zwariuje.
A Kora w zasadzie nie nadaje sie do mieszkania w domu i krecenia wsrod obcych ludzi, bo jest lekowa i boi sie kazdego glosniejszego krzyku.

Posted

[quote name='jayo']Dziewczyny, napisalam o chetnej Pani na duzego psiaka z prosba o pomoc, bo nie moge zebrac mysli nawet, caly czas siedze z Henia i placze.
Kinga - czy wiadomo jak suczki z Teresina podchodza do kotow i jezdzenia samochodem?
Czy ktorys z duzych psiakow wam przychodzi do glowy, zeby zabrac na tymczas i przetestowac?
Nie ma odwagi prosic Owcy o wybranie zdjec i przeslanie Pani - wtedy moze wybierze ktoregos i wezme do domu na przetestowanie.
O ile wczesniej nie zwariuje.
A Kora w zasadzie nie nadaje sie do mieszkania w domu i krecenia wsrod obcych ludzi, bo jest lekowa i boi sie kazdego glosniejszego krzyku.[/quote]

Podaj mi namiary i e-meila to poprzesyłam , pogadam i doradze

Posted

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam (informację na str 903), że Mopek i Ramzej koczują poza terenem schroniska? Czy oni mieszkają pod bramą? Tak by wynikało ze zdjęć, które zostały zrobione.
Wilejkaros, Owieczko, mogłybyście napisać coś o tym?

Posted

Dokładnie tak. Nie wiem, jak długo tam są, ale dostają jedzenie, więc pewnie szybko nie odejdą. Nie wyglądają na zabiedzone, są przyjaźnie nastawione, bardzo pchają się do środka. Myśleliśmy, że może przyszły z kimś, kto poszedł w las na grzyby i one czekają. Ale później opcja przepadła.

Posted

[quote name='lika']Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam (informację na str 903), że Mopek i Ramzej koczują poza terenem schroniska? Czy oni mieszkają pod bramą? Tak by wynikało ze zdjęć, które zostały zrobione.
Wilejkaros, Owieczko, mogłybyście napisać coś o tym?[/quote]

Tak , koczują pod bramą . Głównie dlatego , że wszyscy mieli nadzieje , że te psiaki przyszły z grzybiarzami i się zagubiły ...ale niestety siedzą pod schroniskiem dzień w dzień :shake: Dostają jeść. Poprosiłam , żeby je wpuścili jak będą tak jeszcze z kilka dni tam koczować.

Posted

[quote name='lika']A dlaczego oni nie mieszkają w schronisku? Czy pytałyście o nich pracowników schroniska? Skąd się tam wzięły te psiaki?[/quote]

Jak to skąd?? Podrzutki :-(

Posted

Trochę mi się nie mieści w głowie, że skoro psiaki koczuja tam juz jakiś czas, to nie zostały zabrane do schroniska? Jak rozumiem raczej nie ma problemu, żeby je złapać. A z tego, co piszecie i tak sa karmione przez pracowników schroniska.
Przepraszam, że tak o nie wypytuję, ale porobiłam ogłoszenia Mopkowi. Jeśli trafi się chetny, to co, mam mu powiedzieć, żeby sobie psa pod schroniskiem sam złapał?

Posted

Wydaje mi się, że psy mogą już być w schronie. Owieczka, pytałaś może o nie, jak dzwoniłaś w sprawie tego chłopaka, który przyjechał po szczeniaczka Nory? Mogę zadzwonić i zapytać, żeby się upewnić. Chyba że ktoś ma jakąś pilną sprawę i będzie dzwonił, to zapytajcie, proszę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...