Wilejkaros Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Dzwoniła do mnie Fusica, że miała tel od Pana zainteresowanego młodym pieskiem. Takim do 10 kg. Chętnie suczką. Zgoda na umowę adopcyjną i sterylizację jest. Pan z W-wy z okolic Woli. Dom do sprawdzenia. Ponieważ Fusica wraca jutro do W-wy, umówiła się z Panem na tel w poniedziałek wieczorem. Czy szczeniaczki z wątku, które jeszcze nie znalazły domku będą raczej niewielkie? Quote
jayo Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Pojedziemy jutro do Ostrowii z Owieczka. Nie umowilam sie z wlascicielem, ale rano sprobuje zalatwic, zeby ktos byl w schronie na miejscu. Wydaje mi sie, ze tego zaglodzonego to nigdzie nie bylo tydzien temu - jesli byl w takim stanie, to sie pewnie nie uchowal. Trzeba bylo go wtedy od razu brac..:-( Quote
ronja Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 jayo, zajrzysz do Grzyba?spytaj, proszę jakie leki on dostaje, jak sie ma. i jedną fotkę chociaż poproszę bardzo bardzo Quote
jayo Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Najchetniej to bym go zabrala na SGGW, ale wtedy tylko jego moge brac :(((((((( Jakos nie bardzo wierze w skutecznosc leczenia grzyba bez kapieli w specjalnych srodkach, ale ja sie nie znam. Quote
Igusia Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 jayo napisał(a):Najchetniej to bym go zabrala na SGGW, ale wtedy tylko jego moge brac :(((((((( Jakos nie bardzo wierze w skutecznosc leczenia grzyba bez kapieli w specjalnych srodkach, ale ja sie nie znam. Racja, bez kąpieli nie ma szans. Dwa wyjścia, albo klinika i intensywne leczenie albo zastrzyk. W tym momencie Grzybek jest bez szans... Quote
jayo Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 [quote name='malagos']Jayo, Owieczka, co w schronisku? Odpowiem prosto: nie wiem. Bylysmy w Ostrowii, ale nie udalo nam sie dostac na teren schroniska :-( Udalo nam sie jedynie przez ogrodzenie przed odjazdem zrobic pare fotek. A wskazane i planowane wczesniej do zabrania suczki przywiozl nam wlasciciel schroniska do warszawy wieczorem, w troche niespodziewany sposob zatem mamy kolejne 3 sunie pod opieka w Wawie. Gorzej, ze tylko jedna jest na razie na sprawdzanym DT (malutka Mimi). Jest zaczipowana, super radosna, mlodziutka, do 10 kg (Wilejkaros!!!! polecam !!!). Jak byla w schronie, miala dwa szczeniaki. Szczepiona przeciw wsciekliznie. Nie byla badana przez weta, bo nie bylo kiedy, ale na oko jest wszystko ok. Jest z Ostrowii. Nowych zdjec Mimi nie zrobilam, bo sie spieszylam , zeby ja odwiezd do DT (psiaki odbieralam na trasie, potem DT, potem dwie kolejne sunie do ludwy na podworko do Rembertowa..). Przypominam zatem zdjecie Mimi sprzed tygodnia. Do Wawy trafily jeszcze dwie sunie. Trzeba je wysterylizowac, a potem zawiezc do Teresina. Chociaz zastanawiam sie, czy jednej nie wziac do nas, bo strasznie chuda jest i trzeba ja odpasc. I UWAGA! jesli jutro nie znajdzie sie miejsce na Tatarku dla obydwu panienek - potrzebujemy wsparcia z transportem do Teresina. Wszystkiego nie obskocze - poza badaniem na Tatarku jeszcze DT na Zaciszu z obroza, smycza, karma, wizyta na Gagarina po srodek przeciw wszolom (Kumpla trzeba jeszcze raz wykapac w jakims pskudztwie, nie mamy gdzie tego zrobic, a lecznica policzy znow duzo - kto sie pisze na odbior leku i kapiel? Kumpel na dodatek jest na Okeciu..). Nie chce wspominac ze normalnie pracuje do 17stej... HELP! A tu nowe kobitki: Gloria, mlodziutka, ok. roku, bardzo wyglodzona i wychudzona, baaardzo przyjazna, wlasciwie to nawet ne wiem czy miala juz cieczke (nasz Rugolf nawet jej specjlnie nie wachal - uzywamy go jako testera na cieczke, bez dodatkowych konsekwencji jakby kto pytal). I Kora, ONkowata sunia w wieku nie bardzo okreslonym (nie ja ja wybieralam, a w zeby po ciemku slabo sie zaglada), ale na mloda nie wyglada, podobno dobrze prowadzi sie na smyczy, przyjazna. dodam jeszcze, ze cale towarzystwo zwierzece (Alfred, Imka, Rugolf, Wiera, Gloria i Kora) szwendalo sie przez chwile na jednym podworku i nie bylo zadnych afer. A tu pare zdjec ONek (suk) przez plot: Quote
jayo Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Dla porzadku jeszcze chcialam zademonstrowac nowe zdjecia naszych podopiecznych u ludwy: Alfreda i Imki. Zdjecie sprzed paru miesiecy: Imka i Alfred dzis: Tu zjadaja Rugolfa... O innej panience wyadoptowanej, Gabce, nie dzis, bo mi sil nie starcza na pisanie tego. A moze nie czas. Zdjecia niedlugo wkleje. Quote
esperanza Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Imka jest wielka :crazyeye: W życiu się nie spodziewałam, że tak wyrośnie. Przyłączam się do prośby o pomoc i odciążenie jayo. Quote
ludwa Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 jayo, ja z tą smyczą na Targówek mogę podjechać jak odwiozę suczki do lecznicy, przejadę tylko lawałek naokoło. A Glorii przydałby sie pobyt u Was:cool3: , sama chętnie bym przylepę przetrzymała, ale oporo-rozsądkowego z drugiej strony nie da się przekonać... Quote
lika Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Dziewczyny, a gdzie teraz fizycznie jest Kora? Czy można się coś więcej o niej dowiedzeć? Mam od KingiW namiary na ludzi, którzy byli zainteresowani ON-ką, więc mogę zadzwonić i umówić na spotkanie zpoznawcze, albo przekazać komuś ich nr tel. Quote
zonia Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Dziewczyny dałam psy z Ostrowi na mojego bloga:multi:(zdjęcia i opisy wzięłam ze strony stowarzyszenia) To banerek na moje stronki Quote
jayo Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 lika napisał(a):Dziewczyny, a gdzie teraz fizycznie jest Kora? Czy można się coś więcej o niej dowiedzeć? Mam od KingiW namiary na ludzi, którzy byli zainteresowani ON-ką, więc mogę zadzwonić i umówić na spotkanie zpoznawcze, albo przekazać komuś ich nr tel. Sunia bedzie popoludniu na Gagarina - musimy ja obejrzec, zeby jej stan zdrwoia byl w miare znany. Ma cieczke aktualnie - nie nadaje sie do ciecia. Obejrzec najlepiej byloby dzis - bedziemy ja pewnie wiezc do Teresina. Potem to juz bedzie za daleko, zeby co chwile z kims jezdzic.. Quote
lika Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Może zrobimy tak, zadzwonię do tych ludzi i dowim się czy nadal są zainteresowani. Jeśli tak, to podam kontakt do Ciebie. Uzgodnicie godzinę spotkania. Nie chciałabym kogoś umówić, a potem okaże się, że psa już nie ma, bo pojechał do Teresina, albo jeszcze nie dojechał. Jesli wolisz, podam Ci te numery i sama zadzwonisz. Quote
KingaW Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Jayo - na Tatarka można wieźć sunię dzisiaj wieczorem, bądź jutro rano (ale jeśli jutro rano musi być na czczo).Dzisiaj nie dadzą rady nic ciąć, bo jest poweekendowy 'Sajgon', muszą pooperować psy przyjęte wczoraj. W Teresinie jakby co są weci: kobita i facet. Z obydwojgiem podobno się ci 'nasi państwo tymczasowcy' znają. Pewnie bez rewelacji, ale jakieś proste rzeczy typu zdjęcie szwów, jakaś ewentualna aplikacja zastrzyku itp, itd. Jayo, jak będziesz wiedziała kiedy chcesz/możesz jechać (bądź ktoś inny) daj mi cynk, to umówię się z tymi ludźmi. Jeśłi wyjadz by był po 17.30 mogę jechać jako pilot. Ale trasa absolutnie nie jest trudna, więc i bez mojego pilotowania sie obędzie. Quote
jayo Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Kinga - Kora ma cieczke, wiec o ile wiem (poprawcie mnie jesli sie myle) - nie nadaje sie do ciecia w tej chwili. Biala za to kaszle aktualnie i potwornie chuda - najpierw chce poznac jej stan, zebysmy mogly zdecydowac czy jutro mozna ja podstawic do ciecia... Lika, ok, jak sprawdzisz, ze chca ludzie sunie ogladac - bede do dyspozycji. Quote
esperanza Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 A może Mimi lub Gąbka by się załapała, jeśli pozostałe suczki nie będą mogły teraz mieć sterylki? Zonia dziękujemy za umieszczenie ogłoszeń na blogu. Dasz radę wkleić tam albo na tym wątku zdjęcia z piątku? Quote
KingaW Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 No to jak się zdecydujesz zadzwoń do lecznicy 672 04 40. Quote
ludwa Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Gloria chyba za słaba na sterylkę, jest apatyczna, psami nie unteresuje się wcale, mną bardziej, ale też przez chwilę, potem leży... Na razie jest zamknięta, ale wychodzę dzisiaj wcześniej, więc będzie dłużej na dworku, no i w związku z tym wcześniej jestem do dyspozycji jakby co (ok 15:30-16 powinnam być już w domku). Quote
KingaW Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Informuję, że z 2 suczek od dra Jacka domu szuka jedna.... Ta większa i ładniejsza.... Jednak ten pan, który je wziął nie da rady mieć łącznie 3 psów i prosi mnie o szukanie domu dla tej bardziej żywiołowej z dziewczyn... Quote
Wilejkaros Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Zdjęcia i opis Mimi wrzucam Fusicy na PW. Czy Pan "od suczek" określił do kiedy może służyć jako DT dla drugiej dziewczynki? Quote
esperanza Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Potrzebny jest transport dla owczarkowatej Kory na jutro 21.08 do godziny 9 rano ze Starego Rembertowa do lecznicy na Gocławiu (Tatarkiewicza). Ludwa ją jeszcze przez noc przetrzyma, ale jutro rano suka koniecznie musi od niej wyjść. Kora ma płyn w otrzewnej (?) i trzeba jej USG zrobić. Kto może ją przewieźć? To bardzo ważne. Quote
esperanza Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Założyłam wątek Korze: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6561063#post6561063 Quote
ludwa Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 U Mimi wygląda na to, że wszystko w porządku, nie chce spać w domu, więc pani wyniosła jej kocyk na na zewnątrz, koło drzwi. Biega jak szalona, wygląda na zdrową, jest szczuplutka. opiekunka martwi się trochę, że ciągle chce jeść... Myślę, że to powinno minąć... Quote
malagos Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Nie wiadomo, czy ten chudzieńki pies przezył? :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.