Neigh Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 No ja też:-). Widać od razu że pies jak malowanie i zero ściemy:p Quote
AśkaK Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Halo, co mam robić z maluchami i do kt orego weta jechać? Proszę o odp. na watku maluchów! Quote
lika Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 W klinice na Białobrzeskiej wstępnie zgodzili się na wygodniejszą dla nas formę rozliczenia. Możemy płacić raz, zawsze pod koniec miesiąca, przelewem za wszystkie leczone tam psy. Trzeba tylko złożyć odpowiednie pismo. Faktura też byłaby jedna. Możemy jeszcze spróbować ponegocjować zniżki. W sprawie zniżki trzeba się zgłosić do dr Jagielskiej. Quote
KingaW Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Halo, czy ktoś ze mną i panem wstępnie zainteresowanym adopcją moze jutro pojechać do Teresina? Pan dysponuje transportem, jesteśmy umówieni o 15.10 w Centrum. Quote
Wilejkaros Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Na wątku szczeniaczkowym napisałam, że po rozmowie z Agą, uprztomniłam sobie, że Luka nie miała Lambii, tylko KOKCYDIOZĘ, chorobę drobiu. Leczenie 2 tygodniowe, antybiotyki, kroplówki itp. No i kupal do badania laboratoryjnego. Z całego miotu przeżyła tylko Luka i Kubuś. Objawy podobne jak u Maluchów. Quote
Milady Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Będę jutro (6 sierpnia) przejazdem w Ostrowii. Również w najbliższym tygodniu będę w Ostrowii, gdyby trzeba było przywieźć psa do Wawy to dzwońcie - 504 059 860 Quote
gdgt Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 widzę, że jakaś cisza zapanowała. Albo wszyscy powyjeżdżali, albo czyszczą posłania i łóżka ;) Czy ktoś się wkrótce wybiera do hurtowni? I czy ktoś chciałby pojechać ze mną do schronu, w czwartek albo piątek wczesnym rankiem? sama wolę nie jechać... Quote
KingaW Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 gdgt napisał(a):widzę, że jakaś cisza zapanowała. Albo wszyscy powyjeżdżali, albo czyszczą posłania i łóżka ;) Czy ktoś się wkrótce wybiera do hurtowni? I czy ktoś chciałby pojechać ze mną do schronu, w czwartek albo piątek wczesnym rankiem? sama wolę nie jechać... Milady ma być przejazdem w Ostrowi, jeszcze w tym tyg. Może zdzwoń się z Nią. Quote
ronja Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 gdgt napisał(a):widzę, że jakaś cisza zapanowała. Albo wszyscy powyjeżdżali, albo czyszczą posłania i łóżka ;) Czy ktoś się wkrótce wybiera do hurtowni? I czy ktoś chciałby pojechać ze mną do schronu, w czwartek albo piątek wczesnym rankiem? sama wolę nie jechać... ja byłam w hurtowni, ale potrzebuję jeszcze karmę dokupić, więc moge pojechać z Toba a łóżek i posłań od wczoraj nie czyściłan ANI RAZU:multi: do schronu nie jadę, dopiero jak się na wieś przeniosę;) Quote
gdgt Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 mi chodzi o to, żeby ktoś do mnie mówił kiedy jadę tą beznadziejnie nudną trasą. Quote
lika Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 gdgt napisał(a):widzę, że jakaś cisza zapanowała. Albo wszyscy powyjeżdżali, albo czyszczą posłania i łóżka ;) Czy ktoś się wkrótce wybiera do hurtowni? I czy ktoś chciałby pojechać ze mną do schronu, w czwartek albo piątek wczesnym rankiem? sama wolę nie jechać... Mogę pojechać z Tobą. Tylko wolałabym w czwartek, bo na piątek chcę dać ogłoszenie i będą do mnie przez cały dzień dzwonić. Chyba, że nie będzie Ci przeszkadzać, jak będę co chwila telefony po drodze odbierać. Wyprawę do hurtowni też planuję, bo Gumisi jedzonko się kończy i szampony muszę jej kupić. A co do posłanek, muszę się pochwalić, że Gumisia już od dawna nic nie nabrudziła w domu. Ona w mieszkaniu jest bardzo grzeczna, z wyjątkiem warczenia i szczekania na kota. Nic nie niszczy, nawet jak zostaje sama, nie gryzie butów zostawionych na środku, ani nie grzebie w koszu na śmiecie. Dopiero na spacerach szaleje jak pijany zając. No brudasek z niej straszny. Quote
Envy Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 przez czas mojej nieobecności byłam w prawdzie "na wakacjach" ale w między czasie powiesiłam ok. 18 plakatów i rozdałam kilkadziesiąt ulotek. Pani ze sklepu zoologicznego zgodziła się zorganizować zbiórkę darów, nikt poza nią nie chciał ;c... kiedy będę mogła zacząć fotografować psiaki? koniec wakacji, a w roku szkolnym wolny czas będę miała tylko w weekendy. schronisko jest ponoć w lesie, ale jeśli zobaczę gdzie dokładniej, myślę że następnym razem będę starała się trafić sama... Quote
esperanza Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Gdgt na samo gadanie ja bym się zapisała, miałaś już próbkę moich możliwości podczas wyjazdu z Figą :evil_lol: Na wyjazd do schroniska się nie piszę, ale chętnie bym z Tobą i Liką 2 kociaki z Grójeckiej wyekspediowała. EwelinaJ z Łomży odebrałaby je w Ostrowi w godzinach w miarę możliwości wczesnych, bo ma na 13 do pracy. Sprawa jest jeszcze do dogrania. Envy to może z gdgt i Liką się spotkasz w schronisku? Quote
Zmysł Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Zajrzyjcie na ten wątek. Przemiły Pan bardzo pomaga schroniskom. A dodatkowo Wasze okolice: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74259&page=6 Quote
lika Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Zmysł, bardzo dziekujemy. Już zgłosiłam schronisko w Ostrowii Maz. Quote
Zmysł Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 lika napisał(a):Zmysł, bardzo dziekujemy. Już zgłosiłam schronisko w Ostrowii Maz. To super. Na pewno "wpadnie" i trochę jedzonka i jakieś akcesoria. Ja jako pierwszy "wyczaiłem" ten wątek i przetarłem szlaki. Sklep jest w Pruszkowie i stamtąd wziąłem pierwszą dostawę, którą obdzieliłem Maję z Zielonki i schronisko w Pawłowie. Bardzo miły właściciel zapewnił, że regularnie będzie wspomagał zwierzątka. Ponieważ myślę, że uczciwie byłoby zaopatrywać różne potrzebujące miejsca, przekazuję ten kontakt innym. A jeśli transport będzie zajeżdżał do Ostrowi to już w ogóle idealnie. Quote
KingaW Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 gdgt napisał(a):mi chodzi o to, żeby ktoś do mnie mówił kiedy jadę tą beznadziejnie nudną trasą. To mogę do Ciebie zadzwonić....;-) Quote
Igusia Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 ronja napisał(a):ja byłam w hurtowni, ale potrzebuję jeszcze karmę dokupić, więc moge pojechać z Toba a łóżek i posłań od wczoraj nie czyściłan ANI RAZU:multi: do schronu nie jadę, dopiero jak się na wieś przeniosę;) Ja tez chce do hurtowni:razz: Quote
KingaW Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Envy napisał(a):przez czas mojej nieobecności byłam w prawdzie "na wakacjach" ale w między czasie powiesiłam ok. 18 plakatów i rozdałam kilkadziesiąt ulotek. Pani ze sklepu zoologicznego zgodziła się zorganizować zbiórkę darów, nikt poza nią nie chciał ;c... kiedy będę mogła zacząć fotografować psiaki? koniec wakacji, a w roku szkolnym wolny czas będę miała tylko w weekendy. schronisko jest ponoć w lesie, ale jeśli zobaczę gdzie dokładniej, myślę że następnym razem będę starała się trafić sama... Ciężko to wytłumaczyć, ale jak jest droga na cmentarz, to wiesz? Na cmentarz w prawo, do schronu w lewo.... Idąc wzdłuż ściany lasu... Kurcze, może Esperanzy by sie udało narysować jakaś mapkę sytuacyjną.Wzdłuż tej ściany lasu wcale nie jakoś b. długo, tak, żeby się zmęczyć, zniechęcić, czy zagubić.... Płot z takiego betonu... Fotki są potrzebne dokładne, nie fotka typu ledwo cos widać za kratami. I lepiej mnie fotek a dobrych niż więcej a kiepskich. Oprócz tego musisz wypytać czy pies, czy suka, zorientować się ile psiak ma lat, dowiedzieć gdzie odłowiony. Może pracownik będzie w stanie powiedzieć coś o charakterze psiaka. Generalnie: najbardziej interesują nas psy, które ze względu na swój stan zdrowia są w największej potrzebie (chore, w ciąży, szczeniaki), oraz rasowe (tu zachodzi ryzyko, że weźmie je jakiś 'rozmanżacz' czyli pseudo-hodowca, zwłaszcza w przypadku rasowych suczek), a także małe gabarytowo dorosłe psiaki (takie najłatwiej znajduja dom w W-wie, zwłąszcza jeśli czymś się wyróżniają, np mają długą sierść, czy ciekawe umaszczenie....). Quote
KingaW Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Igusia napisał(a):Ja tez chce do hurtowni:razz: I ja też..... Ale jakoś z czasem u mnie kiepsko.Słuchajcie, mi są potrzebne (dla celów stowarzyszeniowych) najtańsze adresatki (z 10-20 szt.) i obroże (średnie i ciut większe niz średnie - z 5 szt) i ze 2-3 najtańsze smycze, ale takie dla dużych psów (lepiej małego psa na dużej smyczy prowadzic, niż na odwrót ;-)).Kupicie? Na fakturkę na Niczyje? Pls. Quote
Envy Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ciężko to wytłumaczyć, ale jak jest droga na cmentarz, to wiesz? Na cmentarz w prawo, do schronu w lewo.... Idąc wzdłuż ściany lasu... Kurcze, może Esperanzy by sie udało narysować jakaś mapkę sytuacyjną.Wzdłuż tej ściany lasu wcale nie jakoś b. długo, tak, żeby się zmęczyć, zniechęcić, czy zagubić.... Płot z takiego betonu... Hmm szczerze to nie wiem praktycznie nic:roll:. W Ostrowi bywam tylko przejazdem. Przydałaby się mapka, która pokazałaby jak dojść do schronu z dworca PKS... ;) Fotki są potrzebne dokładne, nie fotka typu ledwo cos widać za kratami. I lepiej mnie fotek a dobrych niż więcej a kiepskich. Oprócz tego musisz wypytać czy pies, czy suka, zorientować się ile psiak ma lat, dowiedzieć gdzie odłowiony. Może pracownik będzie w stanie powiedzieć coś o charakterze psiaka. Generalnie: najbardziej interesują nas psy, które ze względu na swój stan zdrowia są w największej potrzebie (chore, w ciąży, szczeniaki), oraz rasowe (tu zachodzi ryzyko, że weźmie je jakiś 'rozmanżacz' czyli pseudo-hodowca, zwłaszcza w przypadku rasowych suczek), a także małe gabarytowo dorosłe psiaki (takie najłatwiej znajduja dom w W-wie, zwłąszcza jeśli czymś się wyróżniają, np mają długą sierść, czy ciekawe umaszczenie....). Będę starać się spełniać powyższe wymagania:razz: A to z wyczesywaniem z podszerstka, to jeszcze aktualne? Quote
esperanza Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 Chyba z transportu Shipa nici. Envy psy generalnie trzeba czesać, więc jest to cały czas aktualne. Dostałam wreszcie zdjęcia od Owieczki. Zobaczcie jakie słodziaki. to chyba ta młoda ON-ka Sznaucer?? Na malutkiego wygląda ten kudłaty po prawej Amstaf (?) Quote
*Gajowa* Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Czy macie wiecej zdjęć ONki i informacji na jej temat ? Quote
esperanza Posted August 9, 2007 Author Posted August 9, 2007 Wiadomo, że ma około 8-10 miesięcy i to wszystko. Nie wiadomo, czy tam wogóle jeszcze jest, bo owczarki to "towar chodliwy" w Ostrowi. Quote
ronja Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 przeklejam: Po konsultacji z moim mężem, doszlismy oboje do wniosku, ze już nigdy nie bedziemy domem tymczasowym dla żadnego psa, bo potem nie potrafimy rozstać się. Bródka miała widoki na dobry dom, niestety nasze serca i serduszko Drucikowe chyba by pękło przy rozłące. Może głupio robimy, al Bródki nie oddamy nikomu. Jej dom jest u nas. Nasze psy ją lubią z wzajemnością. I tak zawsze chcielismy mieć 4 psy... jeśli kogoś interesują dalsze nasze losy, to zapraszamy na wątek Łapci - nasz wątek rodzinny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.