Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Nareszcie przyznałaś się głośno do tego co wszyscy podejrzewaliśmy od dawna :evil_lol: .
Gratulujemy Wam decyzji :loveu: a Felkowi domu :multi: ( nie mógł Mu się trafić lepszy)

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkie życzliwe dusze proszę o kciuki - jeden TZ mięknie i jest maleńka (tfu, tfu) szansa na domek tymczasowy dla Gumisi.
Ronju - zamieszkałaby na Bemowie w domku takiej jednej Misi ("Dzikuski") za którą lataliście z moim TZ :evil_lol:

Posted

W jakich godzinach można jutro podjechać do schroniska by zobaczyć bullterrierkę?
Chcielibyśmy zrobić suni zdjęcia, sprawdzić tatuaż i zachowania.

Posted

Malina tyje .Ma apetyt ,ale tylko na to co my jemy.Ona jest strasznie cwana albo juz rozpieszczona.Przed chwilą jadlam lody a ona spiewala arie abym jej dala.Dalam trochę ,lecz wedlug niej za malo i już nie bylo cienkiej arii ale glosnie szczekanie.Goni jednego kota ,bo Kotki sie boi. Wchodzi za nim na strych po schodach zakręconych jak na latarnię morską.U Milki cieczka sie skończyla a u Malinki zaczęla.Sunie zaczynają sie dogadywac a nawet próbują bawić. Milka skacze jak ciężka altyleria a Malina tak smiesznie przy niej wygląda .Ogólnie wszystko ok.

Posted

Czy to schronisko przyjmuje nieletnich wolontariuszy? W okresie wakacji mam dużo czasu, i bardzo chciałabym nic zostać. Mieszkam niedaleko Ostrowi i mam możliwości dojazdu...:p
Z góry dziękuję za odpowedź.
Pozdrawiam;)

Posted

Piszę na tym wątku bo p. Ela, właścicielka Misi/Dzikuski z Bemowa potrzebuje pomocy a ja nie wiem co robić.
Kto pamięta historię Dzikuski ten wie jaka była dzika. Przez te miesiące od złapania zrobiła bardzo duże postępy. Zaczęła załatwiać się tylko na spacerkach, przestała niszczyć w domu gdy Państwa nie było itd.
Aż przyszedł dzień gdy odeszła za TM Tusia - jej towarzyszka, starsza suczka Pani Eli. Misia wpadła (chyba) w depresję. Nie umie sama zostać w domu. Zamknięta demoluje mieszkanie (zjadła okno !). Bo właśnie przez okno wydostawała się do ogródka a z ogródka (ogrodzonego) uciekała na osiedle (Bemowo!). Sąsiedzi znają i Misię i Panią więc "donieśli" że lata po okolicy.
Pani Ela próbowała sobie sama poradzić ale nie daje rady.
O oddaniu Misi NIE MA MOWY - p. Ela ie wyobraża sobie utraty Misi, bardzo chce Jej pomóc tylko nie wie jak. Może leki - jakieś sugestie co do Weta?, może bahawiorysta ? może ..........?
Reasumując: razem z p.Elą wołam POMOCY !!!

Posted

beam, to nie jest depresja tylko strach przed zostaniem samemu w domu. Towarzysz (człowiek, drugi pies) daje Dzikusce poczucia bezpieczeństwa, a jak znika - pies wpada w panikę.
Czytalam o tym w jakimś starej gazecie Mój pies czy coś takiego i tam behawiorysta wyleczył psa z tego. Na przykład przyuczał psa do zostawania w drugim pokoju, najpierw przy otwartych drzwiach, potem zamkniętych, państwo musieli chodzić w butach i ubraniu wyjściowym po domu, wychodzili na klatkę schodową na minute, potem na 5 minut, potem na dłużej...
Musicie poradzić się behawiorysty albo postarać się o drugą Tusię ;-)

Posted

To właśnie Pani Misi myślała o przygarnięciu Gumisi jako towaryszki i koleżanki dla suni ale TZ jest oporny (ledwo wytrzymuje to co dzieje się teraz). Wychodzą naprawdę rzadko oboje naraz ale jednak Misia czasami zostaje sama. Ma zostawiane włączone radio ( taka audycja z Torunia bo tam dużo mówią a muzyki niewiele), znajomy Wet poradził ziołowe leki uspakajające ale to wszystko nie działa.

Posted

Mam ten sam problem z P. Dorotą i jej Pestką (Tiną).Jedyne rozwiazanie to praca z klatką (behawiorysta się kłania), albo drugi psiak.Matko...Pestka (Tina) też dikus straszny. Już nie wiem co robić.... :-( :-( :-(

Posted

Dzięki za pomoc :loveu: i proszę o jeszcze :lol:
Pani Ela już skonsultowała się z p.Agnieszką i diagnoza brzmi - klatka. P.Ela dostanie instruktaż jak się "posługiwać" klatką i mamy nadzieję, że to pomoże. Tylko nie mamy klatki - gdzie taką klatkę można kupić ?

Posted

Esperanza napisałam ci PW ;)Mam 13 lat, i z tego co słyszałam w większości schronisk wolonariusze przyjmowani są od 16 :C mi naprawdę bardzo na tym zależy :(Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś napisał jeszcze dziś, czy mam jakiekolwiek szanse, bo jutro nie będzie mnie przy kompie... :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...