Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

basia0607 napisał(a):
Ciężko tak od razu wymyśleć dla jamnisi imię ,zwlaszcza ,że jej nie widzialam .Może Tosia ,podaba sie Wam ? Czy nie za bardzo oklepane ?
A może Inka. Mam w domu jamniczkę Milkę.

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Ślicznego białego psiaka nazwałam Rain i wrzuciłam na stronę schroniska i na allegro.
Kinga, można go już wirtualnie zaadoptować.
Aukcje wystawiłam również dla Mopci, Tiny i szczeniaka.
Zapomniałam o jakimś psiaku, czy to wszystkie, które miałam wystawić?

Posted

Byliśmy i właśnie wróciliśmy. Trochę zgubiliśmy drogę i pracownik po nas wyjechał :-o :oops:
W schronisku duzo psów chodzących luzem, jedna (Czarna) podskubywała i podszczypywała, psich łepków do głaskania pełne ręce, szczekanie, radość...Jamniczka siedziała w kojcu z kilkom innymi, ale miłymi suczkami. Pracownik wygonił ją z budy i złapał na ten przyrząd, było siszczenie, warczenie, zęby. Nie dała się dotknąć. Na tym arkanie wywleczono ją z kojca do biura, tam zalożono kaganiec i dopiero wtedy szeleczki i smycz. Psa w pudło kartonowy i jedziemy. Na dzień dobry spadł kaganiec:crazyeye: , a z pudła stojacego koło mnie na siedzeniu wysunęła się...maleńka, zabiedzona jamnicza mordka...Języczek polizał mnie w nos, łepek podbił dłoń ("no, dlaczego mnie nie głaszczesz?"), ogonek się rozmachał, a brzuszek wywalił do góry!! :multi: To dziki, agresywny pies! :evil_lol: W domu weszła śmiało do kuchni, napiła sie wody, warknęła na kilka nosów, które już były pod jej ogonkiem, poszła do pokoju. Wyszłyśmy na spacer po ogrodzie, na smyczy ślicznie chodzi, zostawiła 3 (trzy) kupy i wbiegła di kuchni.
Jejku, jejku, to jest urocza sunia!!:loveu:
Zaraz idzemy pod prysznic, potem obiad.

Posted

Hurrrra! Malagos, super, że bidulkę wzięłaś.Tak sobie myślę....Moja Fergie, jakby nie daj Boże trafiła do schroniska (co jest nie możliwe, bo z oka jej nei spuszczam) ze stresu zachowywałaby się podobnie....Ona nie lubi psów (w ogóle) i obcych ludzi (czyli byłby to dla niej stres permanentny).Wiadomo: pies przerażony, to często pies agresywny.Cieszę się strasznie, że jamnisia, taka słodka, bo, tym samym, upada teoria o tym, że była taka gnębiona przez ludzi.

Posted

Malgos, wspaniałe wieści. :multi: Kochana jesteś, że się jamisią zaopiekowałaś. :loveu: Ta czarna suczka, która Cię podszczypywała to Leta. Ona w ten sposób stara się zwrócić na siebie uwagę wszystkich odwiedzających schronisko.

Posted

malagos napisał(a):
Byliśmy i właśnie wróciliśmy. Trochę zgubiliśmy drogę i pracownik po nas wyjechał :-o :oops:
W schronisku duzo psów chodzących luzem, jedna (Czarna) podskubywała i podszczypywała, psich łepków do głaskania pełne ręce, szczekanie, radość...Jamniczka siedziała w kojcu z kilkom innymi, ale miłymi suczkami. Pracownik wygonił ją z budy i złapał na ten przyrząd, było piszczenie, warczenie, zęby. Nie dała się dotknąć. Na tym arkanie wywleczono ją z kojca do biura, tam zalożono kaganiec i dopiero wtedy szeleczki i smycz. Psa w pudło kartonowy i jedziemy. Na dzień dobry spadł kaganiec:crazyeye: , a z pudła stojacego koło mnie na siedzeniu wysunęła się...maleńka, zabiedzona jamnicza mordka...Języczek polizał mnie w nos, łepek podbił dłoń ("no, dlaczego mnie nie głaszczesz?"), ogonek się rozmachał, a brzuszek wywalił do góry!! :multi: To dziki, agresywny pies! :evil_lol: W domu weszła śmiało do kuchni, napiła sie wody, warknęła na kilka nosów, które już były pod jej ogonkiem, poszła do pokoju. Wyszłyśmy na spacer po ogrodzie, na smyczy ślicznie chodzi, zostawiła 3 (trzy) kupy i wbiegła di kuchni.
Jejku, jejku, to jest urocza sunia!!:loveu:
Zaraz idzemy pod prysznic, potem obiad.

Sunia niestety dostrzegła swinki morskie i papugi :diabloti:

Posted

Sunia cacana ,najważniejsze ,że ma krzywe łapki i nochal do całowania !
Ciekawa jestem jak reaguje na koty ?,bo ma 2 szt.
Malagos ,prawdopodobnie przyjedziemy w sobote ! U nas zaczyna się ogromna wichura, chyba to orkan !!!

Posted

Niestety, koty budza u suni niezdrową ciekawość. Ja mam 3... Jak koty w domu, my wychodzimy do ogrodu, jak koty wychodzą, my do domu albo sunia na smycz. Jamniki często tek reaguja na koty. Myślę, ze mozna ją przyzwyczaić.Już to robię :evil_lol:

Posted

..........a właściciele jamników dzielą się na tych, co śpią ze swoim psem, i na tych, co sie do tego nie przyznają :p

No bo proszę zgadnąć, gdzie spała ta dzika, agresywna schroniskowa suczka?:evil_lol:
Ciasno zrobiło się już wieczorem w łóżku, bo najpierw Niunia zajęła fotel Zulki, a ta przestraszona bida przyszła do naszej sypialni. Ale za chwilę Niunia poprosiła, by ją wsadzić na łóżko, więc TŻ ja podsadził, przytulił do siebie, okrył kołdrą i zasnęli.
To jest śliczna miniaturowa jamniczka...:multi:

Posted

No pewnie, ze moze :p
Ja na razie mowię do niej Niunia, to takie niezobowiazujące imię :p
Apetycik dopisuje, muszę ją karmić osobno (zamykam w łazience :oops: ) żeby sama zjadła i dała żyć innym. Nie odstepuje mnie na krok, tak wpatrzona w ludzia, ze hej!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...