esperanza Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Rudy będzie miał dom chyba :razz: I Leon i Erwinka i Emirką siegają z głową maksymalnie do kolana. Opisy wsłalam Ci w mailu. Wątek Leona : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24127&highlight=Leon Wątek dziewczyn: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34338&highlight=Erwinka Quote
ronja Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Leon z głową to sięga poniżej kolana - on jest wzrostu wyrośniętego jamnika. Ja bym proponowała Miecię bis (link w moim podpisie) a tu budy, które zrobili moi uczniowie. ta jest ogromna 1m/1m te są mniejsze 80/80 budy nie są ocieplone, ale być może mój dyrektor kupi papę i styropian, bo się bardzo zapalił do tej akcji budowej Quote
AśkaK Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 :klacz: Ale zdolne masz w tej szkole dzieciaki Ronja!!!:cool2: :laugh2_2: Quote
*Gajowa* Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 gdgt jest w schonie śliczna i przytulaśna Puchatka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34813 Quote
Fela Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Kochane zaangażowane cioteczki. Myslę, że 24 kg karmy dla chudych psów, których jest ok. 15 wystarczy na ok. 3 dni. Można napisac karteczki, tylko co to da?... Według dr Równego z Książęcej, który bardzo rzetelnie zajął się wychudzoną Luną, problemem może być zbyt tłusta karma, z którą trzustka niektórych zwierząt po prostu sobie nie radzi. (Faktycznie, psy dostają głównie karmę mięsną ze śladową ilością wypełniacza.)Wszystko jest wydalane. Faktycznie w boksach psów, które są chude, odchodów jest sporo (a nawet b. dużo), są charakterystyczne, gliniaste. Ale to tylko jedno z przypuszczeń, tak naprawdę przyczyna chudnięcia nie jest oczywista. Mimo wszystko, mimo, że się powtarzam, raz jeszcze napiszę dużymi literami: przyczyna chudnięcia psów nie jest znana i nie jest to zagłodzenie. Żeby pies doszedł do takiego stanu jak Nadzieja lub supełek, musiałby nie jeść absolutnie nic przez miesiąc. Moim zdaniem (że się tak nieśmiało cichutko wtrącę do dyskusji), warto poszukać źródła taniego ryżu i/lub makaronu jako najlepszych wypełniaczy (darmowe źródło kaszy mannej jest, ale ona może być dodawana tylko w niewielkich ilościach). No i częściej bywac w schronisku.... (to juz dodałam zupełnie szeptem, a właściwie nawet to był tylko szmerek westchnienia) Quote
gdgt Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Panowie od FIna stwierdzili, że do jego wychudnięcia przyczyniła się poważna kamica nerkowa: pies wysiusiwal wartości odżywcze, białe i czerwone krwinki... Chciałam Was poradzić się: czy lepiej umieścić Fina w tanim hotelu za jakieś koszmarne pieniądze, czy lepiej może odwieźć go do Ostrowii z ogromnym worem specjalistycznej karmy tylko dla niego? To drugie rozwiązanie jest tańsze, ale czy będzie on dostawał w schronisku tylko i wyłącznie własną karmę? Quote
Magdarynka Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Zdjęcia Zirki z nowego domku :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2521673#post2521673 Quote
beam6 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 No po prostu cuuudna Księżniczka Zira i jaką fajną sobie znalazła miejscówkę - w kuchni :evil_lol: Quote
esperanza Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Daisy wygląda wspaniale :multi: słodki sierściuch, a i była druga, pierwszy był jamnikowaty Tryton zwany Tonikiem ;) Gdgt nie sądze, by odwożenie do schronsika, nawet z worem karmy było dobrym rozwiązaniem. Ja nie mam pewności, czy w dniach, gdy Janusza nie będzie w schronisku, pies będzie dostawał specjalistyczną karmę. Z kolei hotel to duży wydatek. Gdyby ktoś zechciał wspomóc Fina, na pewno łatwiej by było. :roll: Quote
Witokret Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 [quote name='Fela']Kochane zaangażowane cioteczki. Myslę, że 24 kg karmy dla chudych psów, których jest ok. 15 wystarczy na ok. 3 dni. Można napisac karteczki, tylko co to da?... ..... Według dr Równego z Książęcej, który bardzo rzetelnie zajął się wychudzoną Luną, problemem może być zbyt tłusta karma, z którą trzustka niektórych zwierząt po prostu sobie nie radzi. (Faktycznie, psy dostają głównie karmę mięsną ze śladową ilością wypełniacza.)Wszystko jest wydalane. Faktycznie w boksach psów, które są chude, odchodów jest sporo (a nawet b. dużo), są charakterystyczne, gliniaste. Felu, szczerze mówiąc, naprawdę nie sądzimy, żeby psy karmione tylko mięsem mogły paść z głodu. Wg nas karma jest po prostu na tyle zła, że psy o słabszych żołądkach nie są w stanie jej strawić. Oprócz gliniastych odchodów w boksów jest również pełno wymiocin (również w psich miskach). Kupując te 46 kg karmy miałyśmy na celu interwencyjne działanie, to prawda, ale jedyne możliwe ze względu na notoryczny brak czasu wielu z nas... Nie jesteśmy w stanie jeździć do schroniska raz w tygodniu, tak jak sugerujesz. Celem naszym było podkarmienie i wzmocnienie tych psów, których stan jest już bardzo zły (skóra i kości), jest ich zdecydowanie mniej niż 15 (na razie). W schronie są też szczeniaki i im tez przyda się lepsza karma (specjalistyczna dla szczeniąt, jako dodatek do słomy). Karmą dla szczeniaków można również bardzo szybko postawić na nogi dorosłe osobniki w bardzo złym stanie. Dzienna dawka karmy dla psa 10-15kg, to 150-190gr. Skoro już tak skrupulatnie liczymy, to mieszając część karmy dla szczeniaków z karmą dla psów aktywnych mamy 2 tygodnie dobrego "żarcia" dla 15 dorosłych psów. Biorąc pod uwagę fakt, że w lecznicy psiaki dużo szybciej stawały na nogi i stan ich się poprawiał po "normalnym" odżywianiu, w tym przypadku również jest taka szansa. Oczywiście nie ma absolutnie żadnego problemu w tym, żebyśmy zamiast tej karmy zawiozły 46 kg makaronu lub ryżu (z pewnością wyszłoby dużo taniej ;) ) pozostaje jednak Twoje pytanie "tylko co to da?..." Kto będzie to przygotowywał? [quote name='Fela']Mimo wszystko, mimo, że się powtarzam, raz jeszcze napiszę dużymi literami: przyczyna chudnięcia psów nie jest znana i nie jest to zagłodzenie. Niezależnie od przyczyny nieprzyswajania przez organizmy psiaków podawanego "żarcia", czy one jedzą, czy nie jedzą, wydalają czy nie - ich organizmy nie przyswajają tego co dostają, w związku z tym nie jest to nic innego jak tylko zagłodzenie... [quote name='Fela']No i częściej bywac w schronisku.... (to juz dodałam zupełnie szeptem, a właściwie nawet to był tylko szmerek westchnienia) ....oto doszłyśmy do sedna... brak naszych wizyt w schronisku był bezpośrednią przyczyną skrajnego wychudzenia psów ;) Quote
Witokret Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 A oto kilka zdjęc z ostatniej wizyty w schronisku: Dary od dzieciaków ze szkoły w Ostrowi :lol: - głównie karma, makarony, ryże - na pewno bardzo się przydadzą. Oto jeden z tych chudszych psiaków... Przepiękny duży Gryf... niewiele z niego zostało :placz: Jeden z "zasmarkańców", śliczny :loveu: To zdjęcie nie oddaje niesamowitej urody tej psiny. Jest nieduży i przesympatyczny. Ten chudzinek też chciał koniecznie wyjśc na wolność :-( Na zdjęciu nie widać, jak tej chudzinie sterczą żebra. Przecudny Kleksik :loveu: . Szkoda, że w takich warunkach :shake: Szamanek "patrzy" w dal... Quote
Witokret Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 I jeszcze kilka zdjątek... Przecudnej urody Mantra :loveu: :loveu: :loveu: "Mam piękne zielone oczy, jestem wyjątkowa - weźmiesz mnie ze sobą do domu???" Baaardzo smutna sunia :-( Przepiękna i wesolutka psinka. Na zakończenie psiaki od "zbieracza" Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Podzielam zdanie Witokretek - skoro jest problem z tym, by pracownicy podawali regularnie wybranym psom lepszą karmę, to co dopiero mowa o tym że będą gotować ryż czy makaron! No a to co dostają psy to sorry, nie nazwałabym tego "mięsną karmą". To cuchnąca breja z najgorszych odpadów, chyba rzeczywiście sam tłuszcz i jakieś zmielone flaki. Witokretki, ta czarnula podpisana jako "baaaardzo smutna sunia" jest chyba w zaawansowanej ciąży?:-( A macie może fotki szczeniorków? Kupujcie dziewczyny to suche!:p Quote
Witokret Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Asiu ta suńka jest już po małych chyba... A szczeniorków nie zdążyłyśmy już obstrykać niestety - za dużo czasu zeszło nam w szkole, a potem robiło sie juz ciemno. Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Acha.:p Bo mi zapadła w pamięci taka właśnie czarnula z wielkim brzuchem...możliwe że to ta właśnie się oszczeniła niedawno i szczeniaki uśpili..?:oops: A darów całkiem sporo dzieciaczki przyniosły!:multi: A może udało się Wam kogoś ze starszych klas wciągnąć w wolontariat..?:cool3: A BUDY SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:klacz: :lilangel: :cool2: Te nowe wybiegi są już gotowe?!:multi: Quote
Milady Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 [quote name='Witokret'] Oto jeden z tych chudszych psiaków... Wiktoret, czy ten pies w jest w drugim boksie od wejścia po lewej stronie (tej, gdzie nie widać schroniska)??? Quote
Witokret Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Milady napisał(a):Wiktoret, czy ten pies w jest w drugim boksie od wejścia po lewej stronie (tej, gdzie nie widać schroniska)??? Milady, ten psiak jest właśnie w II boksie po lewej stronie śmierdziela - z drugiej strony ciągu boksów - jak stoisz twarzą do wejścia schroniska... PS A tak swoją drogą to nie wiem, czy rozumiesz co napisałam, bo jak czytam to sama się zastanawiam :roll: Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Proszę o wzmożone trzymanie kciuków, jutro mamy dudusiową wizytację.:thumbs: Quote
Agnieszka103 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 esperanza napisał(a): Rozrósł nam się niesamowicie i od pewnego czasu mam wrażenie, że nikt, oprócz osób bardziej zaangażowanych w pomoc psom z Ostrowi, do nas nie zagląda. Oj mylisz się moja droga, mylisz ;) Jestem waszą "fanką" od samego początku i nigdy nie pominęłam ani jednego wpisu na tym wątku ;) Quote
ronja Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 dziewczyny - będzie potrzebny transport bud (i karmy, bo robimy zbiórkę karmy na nasze schronisko w mojej szkole) jakoś w połowie grudnia. budy są spore Quote
_KanaR_ Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ronja napisał(a):dziewczyny - będzie potrzebny transport bud (i karmy, bo robimy zbiórkę karmy na nasze schronisko w mojej szkole) jakoś w połowie grudnia. budy są spore A ile tych bud jest?? nic nie obiecuję ale może będę mógł coś wykombinować... Quote
ronja Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 u mnie na razie jest 6 bud, ale ich przybywa (mniej więcej jedna na 2 dni), mam koce i karmy trochę (to dopiero początek zbiórki) budy są na ul. elektoralnej niedaleko pl. Bankowego. najwieksza buda jest 1m/1m Quote
AśkaK Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 SUPER OWIECZKO !!!:klacz: :lilangel: :cool2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.