Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Fela napisał(a):
I jeszcze a propos szczeniaków. U faceta, który zbierał i głodził psy (szczegóły na wątku pt Kolejny zbieracz, albo coś w tym guście) są dwa szczeniaki do zabrania. Tylko dokąd?
(Maćka, Ty masz absolutnie obowiązkowy urlop, nawet o tym nie myśl)


Ja to bym sie nawet bała wziąć do siebie jakiegoś psa, Neska miała taki kaszel i wogóle że w domu mam siedlisko nosówki. Muszę najpierw zrobić porzadek...co nie jest proste i otrząsnąć się po tym co wczoraj przeżyłam. Dopiero wtedy będę mogła wspomóc domem tymczasowym. Tak wgoóle to wiecie chyba, że Neska nie umarła jako piesek bezdomny ? Ja ją kochałam jak i mój Artur był w wielkim szoku jak mu przekazałam, że Nesia umarła na moich oczach i pomijając ten fakt, Neska była również pełnoprawie moim psiakiem. Taka świadomośc troszkę ukaja mój ból bo mimo wszystko Neska była otoczona miłościa nas wszystkich, zarówno moją, moich bliskich jak i Waszą ! Dzisiaj popłyneły mi łzy jak zobaczyłam wciąż wiszącą kroplówkę :( Nie dałabym rady teraz opiekować sie jakimś innym pieskiem :(

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Ciotka Fela były dwie butelki Canivac dla 10 psów, to pamiętam dobrze.
Ola- nasza wspaniała wetka zaleca szczepić kolejne psy Nobivac Puppy, także te dorosłe, bo dają psom więcej przeciwciał podobno.
Martwią mnie te nowe maluchy. Gdzie my je upchniemy :placz:
Maluchy od zbieracza także trzeba koniecznie zabrać, tylko gdzie?
Kto da dom tymczasowy?

Posted

esperanza napisał(a):
Ciotka Fela były dwie butelki Canivac dla 10 psów, to pamiętam dobrze.


Znowu mi się coś pomerdało? To już starość chyba... Czyli szczepionek było 50, a więc ok. Psów jest teraz ok. 80, w tym pewnie zaledwie kilka szczepionych w maju.

Posted

esperanza napisał(a):

Martwią mnie te nowe maluchy. Gdzie my je upchniemy :placz:
Maluchy od zbieracza także trzeba koniecznie zabrać, tylko gdzie?
Kto da dom tymczasowy?


Ciotki, musimy wyciagnac wnioski z ostatnich przykrych doswiadczen.
Wiemy, ze wirus w schronisku jest i jeszcze dlugo bedzie. Szczeniaki, ktore tam trafiaja, a ktore nie zostaly zaszczepione moga w kazdej chwili zachorowac. Uwazam, ze nie ma sensu sciagac do Warszawy psiakow, ktore za chwile moga zachorowac na nosowke. Taka walka jest z gory skazana na przegrana. Musimy sie ograniczac do szczepienia na miejscu i jesli po 1 lub 2 tygodniach nie bedzie objawow choroby, wtedy mozemy brac do domkow tymczasowych. Niestety na chwile obecna wszystkie nasze domki tymczasowe sa skazone :(.

Posted

No, na szczęście nie wszystkie, ale ze względu na sterylkę Ziry i jej kurację antybiotykową obawiam się, że ma wyjałowiony organizm i pomimo tego, ze była szczepiona, to bałabym się, ze mogłaby coś złapać... A wtedy strzeliłabym sobie w łeb...
Nie dam Zirki nosówce, o na pewno nie! :mad:

Posted

Byłam dziś w schronisku. Przywiozłam zawodowego fotografa, który, a właściwie która (bo to kobieta jest) robiła zdjęcia psom m.in. na prezentację "wybierz miśka".

Powstało 16 nowych boksów/kojców w tym 4 na 2-3 psy.
Żeby mogły zacząć być używane, potrzebne są jeszcze:
FURTKI (mogą to być elementy ze złomu, np. stare przęsła ogrodzeniowe)
BUDY w imieniu psów, które choruja w śmierdzielu BŁAGAM o intensywną akcję budową. Przypominam: mamy na to zebrane 220 zł jak dotychczas i materiał zeskłądowany w Ostrowi.

Lutek (wyżłowato-dobciowaty szczeniak kilkumiesięczny) jest bardzo chory. Mimo szczepienia zachorował na nosówke (po 2 tygodniach). Jest wyczerpany, wychudzony, ma zajęte całe płuca i potworną biegunkę.



Jest w lecznicy na Sreniawitów. Dostał surowicę. Z tego wszystkiego nie spytałam, czy trzeba tam zawozić karmę. Ale na pewno trzeba go odwiedzać. No i zbierać pieniądze na leczenie.
Oczywiście mogłam go zostawić w schronisku. Ale Ola wetka nie dawała mu większych szans na przeżycie w schronie. W lecznicy - co innego.
Inne psy jakoś się trzymają.

Posted

Witokret napisał(a):
Uwazam, ze nie ma sensu sciagac do Warszawy psiakow, ktore za chwile moga zachorowac na nosowke. Taka walka jest z gory skazana na przegrana. Musimy sie ograniczac do szczepienia na miejscu i jesli po 1 lub 2 tygodniach nie bedzie objawow choroby, wtedy mozemy brac do domkow tymczasowych.


A co jeśli objawy będą?
Witokret napisał(a):
Niestety na chwile obecna wszystkie nasze domki tymczasowe sa skazone :(

U Maćki faktycznie jest wirus, ale Maćka powinna tak czy inaczej po tym, co przeżyła, odpocząć. U Klaudyny wirusa miejmy nadzieję nie ma, ale są dwa nietoperze, czyli domek zajęty. U Magdarynki Zirka, domek zajęty. U AśkiK domek nie jest skarzony.
Mamy jeszcze jakieś tymczasy?

Posted

Jestem po dzisiejszym jak zbity pies. Nie mam siły juz nawet płakać. Lutek jest tak kochany, tak grzeczny, i tak strasznie biedny...
A ja musiałam go zostawić w klatce. Z drącymi się kotami nad głową. Założę mu wątek, ale poezji to tam nie będzie. Wstawię tylko zdjęcia :-( Naprawdę nie mam już siły.

Posted

Felu, masz fotkę szczeniaków?Jak tak to przy okazji wrzuć tutaj lub mi na miala to założę im osobny wątek. Na ten ogólny szczeniaczkowy mało kto poza nami zagląda.:oops:

Posted

KingaW napisał(a):
Halo, Laski ( i Ty Kanarze ;-))!Jest nowa akcja charytatywna!Tym razem chodzi nie o karmę, a o odpchlenie 100 psów (w wybranym schronisku).http://www.bayer.molosy.pl/mamsercedlapsow/advantage_z_molosami_walczy_z_pchlami.htm


:) ja już myślę nad wierszykiem :) może coś w domu się wymyśli hehe. Fajna akcja... Trzeba z czymś niezłym wyjechać aby wygrać... tylko co tu dobrego wymyśleć??

Posted

to mozna napisać kilka wierszykow? I czy to my decydujemy, które schronisko zostanie odpchlone?
Poprosz TŻ, pisze piosenki, moze wymysli coś o pchłach :roll:

Posted

_KanaR_, podobno ta suczka zrobiła podkop i zwiała. A może koledze jakaś inna panna przypadnie do gustu? :cool3:

W sprawie walki z pchłami, to wymyśliłam coś takiego...
Wiem, nie umiem pisać, wierszokletka ze mnie żadna, ale jeśli to pomoże jakiemuś psu, to bardzo proszę.

Mała pchełka w górę zerka...
Szuka ciepłego, psiego futerka...
Będzie pyszna dziś wyżerka!
Myśli sobie mała pchełka...
Ale co to?
Pchełka zwiewa?
Ano zwiewa, bo się boi psa, który zabezpieczenie przed pchłami ma!

Posted

Mogę wstawić i nazwę firmy :)
Tylko nie wiem jaką :P
Od kilku dni net mi działa jak krew z nosa, więc możliwosci mam nieco ograniczone...

A z Werci cieszę się szalenie, bo cały czas mam przed oczami ten kij ze skarpetką...:-(
Wspaniale, że wreszcie ma kochający domek, że jej właściciele się jej nie boją, że jest kochana i szczęśliwa :loveu:
"Moje" słodkie tornado ;) :evil_lol:

Posted

Ok, w takim razie poprawka...

Mała pchełka w górę zerka...
Szuka ciepłego, psiego futerka...
Będzie pyszna dziś wyżerka!
Myśli sobie mała pchełka...
Ale co to?
Pchełka zwiewa?

I to jak, bo się boi psa, który zabezpieczenie Bayera przed pchełkami ma!!!!

Posted

Lara napisał(a):
I jeszcze na dzis wiesci z domu Smyka.... Rodzina mowi, ze nie odda go za zadne skarby, bo takiego lobuza slodkiego to nikt nie przygarnie i nikt nie bedzie kochal tak jak oni. Eh, jak dobrze, ze sa jeszcze na ziemi tak wspaniali ludzie :multi:

Jak dobrze! Szczerze mówiąc wątpiliśmy, czy uda mu się w ogóle dom znaleźć. W schronie skazany był na wieczne bycie w boksie, rzucał się na inne psy. Jak dobrze...

Lutek, nasz piękny Lutek jest w bardzo, bardzo złym stanie. Już tylko można kciuki trzymać i bardzo intensywnie o nim myśleć. Jeśli to nie pomoże...

Posted

Lara napisał(a):
A ja mam njusa dla wszystkich, ktorzy znaja sunie szczeniaczke, coreczke Sombry - Wercie vel Dinę :p Ma sie swietnie, Pani ja uwielbia, uspokoila sie, jest najmadrzejsza, najwspanialsza, najpiekniejsza i wlasnie dostala chyba (mam jechac sprawdzic jako fachowiec ;) ) cieczki wiec juz jest baba jak nalezy. Zaraz potem bedzie sterylizowana - znaczy wtedy kiedy mozna OCZYWISCIE! :roll:


Werulka, wariatulka nasza, łobuzica mała!:multi: :loveu: Nawet nie wiecie jak się cieszę, że tak się małej poszczęściło!:multi: Laro, a będą jakieś fotki?! Taka jestem ciekawa, jak ona teraz wygląda..!:loveu:

Ludki, kto i kiedy wybiera się do Ostrowi i może mi przywieźć rudą małą szczeniorkę od zbieracza?Im prędzej tym lepiej!:multi:

Posted

Jeśli jakikolwiek psiak ma być pokazany w poniedziałek w EMPIK-u muszę jeszcze dzisiaj dostać jego opis (krótka historia jego życia+ cechy charakteru) do przeczytania przez Panią Dowbor w trakcie trwania imprezy!Póki co dostałam tylko zgłoszenie i opis Ziry (dziękuję Ci Magdarynko).Jeśli wśród naszych tymczasowców nie znajdziemy sie jeszcze choć 2 psiaków do 'wystawienia' na imprezie, to może trzeba puś w te pędy po 'świeży towar' z Ostrowi???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...