Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

[quote name='razdwatrzy']Jak rozumiem macie 5 szczeniąt tak ? i jakie szczepionki musza otrzymać ?
Powiedzcie mi tak na jedno szczenię, od czego trzeba zaszczepić ?
Może uda mi się załątwić jakieś szczepionki dla nich
Przede wszystkim choroby wirusowe. Nazwa szczepionki - nobivac puppy

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

U mnie w pracy jest cały zamrażalnik załadowany nózkami ...
ledwo domknełam i czeka na transport do schronu
Jesli ktos moze to odebrac to byłoby super:roll: bo w końcu będe musiała to wywalić ...:shake: jak zamrażalnik bedzie potrzebny.
ul. Nowoursynowska 159

Posted

Hej dziewczyny, co z wczorajszych chetnymi na Lenkę czy nawiązałyście kontakty???????? Błagam zajmijcie isę Panią z Elektoralnej, moze ktoś zawiezie ją w sobote do schronu??????????????? Dzwoniła wczoraj wieczorem i prosiła o pomoc w znalezieniu psa wilczkowatego psa.....
Szkoda ze tylko 2 psy były wczoraj :angryy: w telewizji gdybyście dowiozły więcej to pewnie wszystkie do nowych domów by pojechały:angryy: . Tak jak Lenka wczoraj o 20 już ja zabrali:multi:
Ja nie moge dzwonić do tych ludzi bo poprostu nie widziałam tych psów więc musiałabym bajki opowiadać, a tego nie lubie:razz:
szkoda zmarnować 5 kontaktów:mad:

Posted

Dzwoniłam do Pani Izabeli, która była chętna na Lenkę...
Pani sama chce zobaczyć psiaki. Poprosiła o adres strony schroniska.
Powiedziałam, ze znajdzie tam też kontakty do wolontariuszy, więc jeśli upatrzy sobie jakiegoś psa, to poprosiłam, by sie skontaktowała.
Interesują ją ONki.

Drugi telefon, jaki dostałam - do Rembertowa, na razie milczy... Spróbuję "zaatakować" wieczorem...

Posted

Najprawdopodobniej dziś się wybierzemy z Esperanzą do Pani z Elektoralnej. Na razie się naradzamy, jakie psy jej wydrukować i pokazać, bo niestety kobieta nie ma dostępu do netu.

Posted

razdwatrzy napisał(a):
Witam.
Jak wolicie, ja mogę wam przywieźć 5 szczepionek dla szczeniąt i jedzonko kupi. Troche mniej tego bedzie ale szczeniaki bezpieczne. Tak wolicie?

Zaszczepienie maluchów jest bardzo ważne... Boimy się, by nie zlapały nosówki, więc jeśli możesz załatwić szczepionki to byłoby wspaniale :)

Posted

razdwatrzy napisał(a):
Są juz szczepionki, 5 sztuk :multi:
dla maluchów... mam nadzieje że będzie tam ktoś kto je zaszczepi
pozdrawiam

Janusz, pracownik potrafi, tylko go przypilnuj zeby to bylo na Twoich oczach, bo jak odlozy gdzis na pozniej to moze zapomniec..

Posted

Słuchajcie, ja z pewną taką nieśmiałością... Wiem, że nie powinnam promować piesków 'nie ostrowskich' (zawsze jestem wqrzona jak ktoś z nas to robi ;-) ), ale tak mi zapadł w pamięci pogryziony bidulek leczony na Tatarkiewicza (znaleziony nota bene przez Straż Miejską blisko mojego domu). To jest super przyjazny psiak... Ale wet-Maciek nie może go zatrzymać - przez te pioruńskie 24 godzinne dyżury....Może komuś, kto dzwonił po programie, by się udało go 'wtrynić'.... Co? Tzn. nie Weta-Maćka, ale psiuńka....
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2196445#post2196445

Posted

Gdyby byl transport na jutro, ja bym mogła do towarzystwa po Smyka jechać, tylko kto pojedzie? Psiak jest niewielki, ale pełen energii do autobusu średnio się nadaje. Nie jestem pewna, czu 3 łaciate szczeniaki mają już przepisowe 6 tygodni by je zaszczepić?

Posted

5 szczepionek jest w mojej lodówce :)
Ja sama kiedys robiłam swojemu Eto zastrzyki domiesniowe i podskórne , ale o chyba nie to samo co szczepienie zwierząt. Więc bardzo liczę na Pana Janusza, mam nadzieje że wszystkie maluchu mają tyle co trzeba do szczepienia..

Posted

Ja nigdy nie widziałam Sabarka i nie wiem czy to ten pies na łańcuchu ze zdjęcia niżej, czy ten chodzący wolno ze zdjęcia na dole, wyszło jakby był w klatce, ale to brama na podwórko i dlatego tak wyszlo, w rzeczywistości chodzi sobie. Budy stoją dwie obok siebie i jeden jest własnie na łańcuchu, a drugi chodzi wolno. Żadnego więcej pieska tam nie było - wzięłam swojego na przynętę żeby poszczekał to ewentualny ukryty by się pojawił.

Posted

Potencjalny dom z Częstochowy sam sobie znajdzie odpowiedniego psa. Ludzie często widząc psa, działają pod wpływem impulsu,a potem się wycofują tak więc dobrze będzie, jelsi chociaż jedna z osób dzwoniących wczoraj do programu zdecyduje się na psiaka od nas.

Posted

Sabarek tak wygląda:



Czyli wygląda na to, że siedzi na łańcuchu!:placz: :angryy: Tylko na zdjęciach ten psiak jest taki jaśniejszy, nie mogę się dopatrzeć dobrze.:oops: Jak myślisz razdwatrzy, to Sabar?

Posted

Chyba to nie Sabar jednak...:oops: Spójrzcie na ogon, u Sabarka ciemny, a ten psiak ma jasną kitę i futro całe jasne, a nie z czarnym nalotem. Tylko w takim razie gdzie jest Sabarek?!:placz:

razdwatrzy, bardzo Ci dziękujemy!!!BARDZO, BARDZO, BARDZO!!!

Posted

A ja wiem z innego wątku, że ktoś się wybiera w sobotę do schroniska i nie pokazując palcami wiem że to ronja!:evil_lol: :eviltong: I kto jeszcze...? Jakie psiaki zabieracie? Ronju, Ty Zirkę bierzesz tak?
Miałabym do Was romansik o zabranie tej karmy dla chudej asteczki...Miałabym, gdyby ona jeszcze w schronisku była.:shake: Dzwoniłam dziś do Janusza, by "zabukował" sunię i żadnym dresom nie wydawał do adopcji i znowu jakaś podejrzana historia! Astka wraz z jakąś drugą suczką podobno podkopały się pod ogrodzeniem i uciekły. Tą drugą sunię już złapali z powrotem, ale po astce ani śladu. Janusz twierdzi, że mogła pójść szukac swoich szczeniaków, bo kiedyś ze szczeniakami właśnie ją widzieli i wtedy do schronu nie zabrali, żeby sobie te szczeniaki jeszcze odchowała. No jakoś to dla mnie wszystko pokrętne.:roll: Zastanawiam się, gdzie suczki mogły się podkopać, przecież tam jest mur wbity w ziemię! I jakem rok znam historie tego schroniska, tak żaden pies jeszcze się pod murem nie podkopał!:-o Coś podejrzane to...Może Janusz wydał komuś sunię i teraz wstydzi się powiedzieć i mi naściemniał? A może rzeczywiście się podkopały? Dziewczyny, bardzo Was proszę, sprawdźcie w papierach czy nie ma wpisanej w ostatnich dniach adopcji biało-rudej, łaciatej suki? I wypytajcie dziada gdzie to ogrodzenie podkopały i kiedy i zobaczcie czy faktycznie jest dziura. A jak jest dziura to czy czymś przykryta albo czy już zasypana.

Posted


To zdjęcie w powiększeniu. Jak bede jechała w sobote do schroniska, to może zajadę tam i po prostu powiem właścicielowi że chciałabym zobaczyć Sabarka.co myślisz? powiem ze to z troski i niech mi go pokaże ....
Moze wtedy coś się da zrobić.. .To bardzo spokojna uliczka, i niewiele psów ..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...