Magdarynka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 [quote name='razdwatrzy']Jak rozumiem macie 5 szczeniąt tak ? i jakie szczepionki musza otrzymać ? Powiedzcie mi tak na jedno szczenię, od czego trzeba zaszczepić ? Może uda mi się załątwić jakieś szczepionki dla nich Przede wszystkim choroby wirusowe. Nazwa szczepionki - nobivac puppy Quote
Owieczka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 U mnie w pracy jest cały zamrażalnik załadowany nózkami ... ledwo domknełam i czeka na transport do schronu Jesli ktos moze to odebrac to byłoby super:roll: bo w końcu będe musiała to wywalić ...:shake: jak zamrażalnik bedzie potrzebny. ul. Nowoursynowska 159 Quote
monika-j Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Hej dziewczyny, co z wczorajszych chetnymi na Lenkę czy nawiązałyście kontakty???????? Błagam zajmijcie isę Panią z Elektoralnej, moze ktoś zawiezie ją w sobote do schronu??????????????? Dzwoniła wczoraj wieczorem i prosiła o pomoc w znalezieniu psa wilczkowatego psa..... Szkoda ze tylko 2 psy były wczoraj :angryy: w telewizji gdybyście dowiozły więcej to pewnie wszystkie do nowych domów by pojechały:angryy: . Tak jak Lenka wczoraj o 20 już ja zabrali:multi: Ja nie moge dzwonić do tych ludzi bo poprostu nie widziałam tych psów więc musiałabym bajki opowiadać, a tego nie lubie:razz: szkoda zmarnować 5 kontaktów:mad: Quote
Magdarynka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Dzwoniłam do Pani Izabeli, która była chętna na Lenkę... Pani sama chce zobaczyć psiaki. Poprosiła o adres strony schroniska. Powiedziałam, ze znajdzie tam też kontakty do wolontariuszy, więc jeśli upatrzy sobie jakiegoś psa, to poprosiłam, by sie skontaktowała. Interesują ją ONki. Drugi telefon, jaki dostałam - do Rembertowa, na razie milczy... Spróbuję "zaatakować" wieczorem... Quote
Magdarynka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Najprawdopodobniej dziś się wybierzemy z Esperanzą do Pani z Elektoralnej. Na razie się naradzamy, jakie psy jej wydrukować i pokazać, bo niestety kobieta nie ma dostępu do netu. Quote
Maćka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 A ta Pani na Elektoralnej jeśli dobrze zakumałam szuka jakiegoś szczkacza tak ? Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Witam. Jak wolicie, ja mogę wam przywieźć 5 szczepionek dla szczeniąt i jedzonko kupi. Troche mniej tego bedzie ale szczeniaki bezpieczne. Tak wolicie? Quote
Magdarynka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Maćka napisał(a):A ta Pani na Elektoralnej jeśli dobrze zakumałam szuka jakiegoś szczkacza tak ? Nie wiem, czy ma być szczekacz... Wiem, ze ma być duży. Quote
Magdarynka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 razdwatrzy napisał(a):Witam. Jak wolicie, ja mogę wam przywieźć 5 szczepionek dla szczeniąt i jedzonko kupi. Troche mniej tego bedzie ale szczeniaki bezpieczne. Tak wolicie? Zaszczepienie maluchów jest bardzo ważne... Boimy się, by nie zlapały nosówki, więc jeśli możesz załatwić szczepionki to byłoby wspaniale :) Quote
ronja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 bardzo prosze zajrzyjcie czasem do Mini, ona naprawdę cierpi w schronisku. pomóżcie mi szuakc dla niej domu:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2195973#post2195973 Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Są juz szczepionki, 5 sztuk :multi: dla maluchów... mam nadzieje że będzie tam ktoś kto je zaszczepi pozdrawiam Quote
Igusia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 razdwatrzy napisał(a):Są juz szczepionki, 5 sztuk :multi: dla maluchów... mam nadzieje że będzie tam ktoś kto je zaszczepi pozdrawiam Janusz, pracownik potrafi, tylko go przypilnuj zeby to bylo na Twoich oczach, bo jak odlozy gdzis na pozniej to moze zapomniec.. Quote
KingaW Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Słuchajcie, ja z pewną taką nieśmiałością... Wiem, że nie powinnam promować piesków 'nie ostrowskich' (zawsze jestem wqrzona jak ktoś z nas to robi ;-) ), ale tak mi zapadł w pamięci pogryziony bidulek leczony na Tatarkiewicza (znaleziony nota bene przez Straż Miejską blisko mojego domu). To jest super przyjazny psiak... Ale wet-Maciek nie może go zatrzymać - przez te pioruńskie 24 godzinne dyżury....Może komuś, kto dzwonił po programie, by się udało go 'wtrynić'.... Co? Tzn. nie Weta-Maćka, ale psiuńka.... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2196445#post2196445 Quote
supergoga Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Ktoś pytał o wolontariuszy z Koszalina - Kinga jest tam wolontariuszem (ma taki nick), mam też adres emailowy, gdyby był potrzebny, napisze na PM. Quote
esperanza Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Gdyby byl transport na jutro, ja bym mogła do towarzystwa po Smyka jechać, tylko kto pojedzie? Psiak jest niewielki, ale pełen energii do autobusu średnio się nadaje. Nie jestem pewna, czu 3 łaciate szczeniaki mają już przepisowe 6 tygodni by je zaszczepić? Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 5 szczepionek jest w mojej lodówce :) Ja sama kiedys robiłam swojemu Eto zastrzyki domiesniowe i podskórne , ale o chyba nie to samo co szczepienie zwierząt. Więc bardzo liczę na Pana Janusza, mam nadzieje że wszystkie maluchu mają tyle co trzeba do szczepienia.. Quote
Witokret Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 razdwatrzy... dalej wyliczać nie będę ;) WIELKIE DZIĘKI - nie tylko za szczepionki - Ty wiesz za co jeszcze :lol: Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Ja nigdy nie widziałam Sabarka i nie wiem czy to ten pies na łańcuchu ze zdjęcia niżej, czy ten chodzący wolno ze zdjęcia na dole, wyszło jakby był w klatce, ale to brama na podwórko i dlatego tak wyszlo, w rzeczywistości chodzi sobie. Budy stoją dwie obok siebie i jeden jest własnie na łańcuchu, a drugi chodzi wolno. Żadnego więcej pieska tam nie było - wzięłam swojego na przynętę żeby poszczekał to ewentualny ukryty by się pojawił. Quote
esperanza Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Potencjalny dom z Częstochowy sam sobie znajdzie odpowiedniego psa. Ludzie często widząc psa, działają pod wpływem impulsu,a potem się wycofują tak więc dobrze będzie, jelsi chociaż jedna z osób dzwoniących wczoraj do programu zdecyduje się na psiaka od nas. Quote
AśkaK Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Sabarek tak wygląda: Czyli wygląda na to, że siedzi na łańcuchu!:placz: :angryy: Tylko na zdjęciach ten psiak jest taki jaśniejszy, nie mogę się dopatrzeć dobrze.:oops: Jak myślisz razdwatrzy, to Sabar? Quote
AśkaK Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Chyba to nie Sabar jednak...:oops: Spójrzcie na ogon, u Sabarka ciemny, a ten psiak ma jasną kitę i futro całe jasne, a nie z czarnym nalotem. Tylko w takim razie gdzie jest Sabarek?!:placz: razdwatrzy, bardzo Ci dziękujemy!!!BARDZO, BARDZO, BARDZO!!! Quote
AśkaK Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 A ja wiem z innego wątku, że ktoś się wybiera w sobotę do schroniska i nie pokazując palcami wiem że to ronja!:evil_lol: :eviltong: I kto jeszcze...? Jakie psiaki zabieracie? Ronju, Ty Zirkę bierzesz tak? Miałabym do Was romansik o zabranie tej karmy dla chudej asteczki...Miałabym, gdyby ona jeszcze w schronisku była.:shake: Dzwoniłam dziś do Janusza, by "zabukował" sunię i żadnym dresom nie wydawał do adopcji i znowu jakaś podejrzana historia! Astka wraz z jakąś drugą suczką podobno podkopały się pod ogrodzeniem i uciekły. Tą drugą sunię już złapali z powrotem, ale po astce ani śladu. Janusz twierdzi, że mogła pójść szukac swoich szczeniaków, bo kiedyś ze szczeniakami właśnie ją widzieli i wtedy do schronu nie zabrali, żeby sobie te szczeniaki jeszcze odchowała. No jakoś to dla mnie wszystko pokrętne.:roll: Zastanawiam się, gdzie suczki mogły się podkopać, przecież tam jest mur wbity w ziemię! I jakem rok znam historie tego schroniska, tak żaden pies jeszcze się pod murem nie podkopał!:-o Coś podejrzane to...Może Janusz wydał komuś sunię i teraz wstydzi się powiedzieć i mi naściemniał? A może rzeczywiście się podkopały? Dziewczyny, bardzo Was proszę, sprawdźcie w papierach czy nie ma wpisanej w ostatnich dniach adopcji biało-rudej, łaciatej suki? I wypytajcie dziada gdzie to ogrodzenie podkopały i kiedy i zobaczcie czy faktycznie jest dziura. A jak jest dziura to czy czymś przykryta albo czy już zasypana. Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 To zdjęcie w powiększeniu. Jak bede jechała w sobote do schroniska, to może zajadę tam i po prostu powiem właścicielowi że chciałabym zobaczyć Sabarka.co myślisz? powiem ze to z troski i niech mi go pokaże .... Moze wtedy coś się da zrobić.. .To bardzo spokojna uliczka, i niewiele psów .. Quote
razdwatrzy Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Apropos ... też będę w schronisku w sobotę ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.