Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jako, że nowy nabytek pochłania mój wolny czas doszczętnie napiszę w skrócie :wink:

DODA ELEKTRODA czyli GIGA BITE SAURON Mauna Kea( o: Int.Ch,Ch.PL,Ch.RUS,Zw.Klubu'01,Mł.Ch.Pl GREAT GATSBY Timar
m : MAGMA HOT VOLCANO Sauron ) ...jedno z wielu dzieci Gorana :lol:


Urzekła mnie jej historia, dość nieszczęśliwa i ten wyraz oczu i sposób w jaki na mnie patrzyła...spowodowały, że po powrocie z ulopu znad morza jakoś nie mogłam przestać o niej myśleć. I pomimo, że w zasadzie nie planowałam w najbliższym czasie drugiego bullka to los sprawił, że jednak trafiła do mnie :)

Suczka ma już 15 miesięcy i wymaga dużo pracy i kontaktu, właściwie ani na chwilę nie pozwala o sobie zapomnieć. Całkowite przeciwieństwo Lugera :lol: wszędzie jej pełno i ma niespozyte pokłady energii i chęci do zabawy.

Tak więc mam w domu prawdziwą DODĘ ELEKTRODĘ która na szczęście koncerty daje tylko przy większej publice ...np na wystawach 8) a była już ze mną na 2 więc kto był w Nowej Rudzie tudzież we Wrocławiu to słyszał jej koncet live :lol: :lol: :lol:

Wklejam parę fotek ze wspólnego spacerku :
Dodi Doo solo lub z Lugerkiem ...




oraz nasza ekipa :D


a co na to Lukrac że ma nową towarzyszkę życią...na początku były zgrzyty, ale teraz ogólnie wygląda tak ... :lol:


jak tylko suczka dojdzie do siebie i bedzie w odpowiedniej kondycji pojawię się z nia na wystawach nie tylko towarzysko 8)

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pewnie szybciej niż myslisz patrząc jak pięknie wygląda Biały cukiereczek ;) sliczna panna bardzo lubie tricolorki - już teraz panna dla mnie jest wielce urocza jeszcze raz gratuluję dziewczynki o tak wdzięcznym imieniu - powdzenia :D

Posted

ja juz gratulowałam, i osobiście, i pisemnie ale nie zaszkodzi jeszcze raz, zdjęcia sliczne. skoro szacuneczek u osiedlowych żuli był przy jednym bulu to co dopiero teraz :lol: :lol: :lol: pewnie nosza ci zakupy :lol:

Posted

Oj tak Leon ma rację :wink: koniecznie zawiaż czerwoną kokardkę 8)
Tak jak juz ci pisałam przeurocza panieneczka , ale teraz ją widzę dopiero w całej krasie :wink:
Wiec cóż pozostaje życzyć jak nie sukcesów na wystawach i we wspólnym bytowaniu :P

Posted

I ja oczywiście przyłączam się do bardzo serdecznych gratulacji !!! A gdzież ona była schowana we Wrocku, że jej ani nie widziałem, ani nie słyszałem ?!

Posted

no ale udana z nich parka :D ..Super ze sprawilas sobie drugiego bullcia :). Ja to bym chciala miec chociaz takiego jednego Lukierka albo Dode :). Pozdrowka

Posted

AMFI napisał(a):
gdzie jedno??? dwa :beerchug:
No ładnie, takiego małego miotu im zyczysz??? :shake:
:wink:

Złosnica, bulka cudna. A co na to mama? :lol:

Posted

Mama...no cóż :( jak tylko się dowiedziała o planach adopcji bulinki stanowczo postawiła sprawę jasno - nie życzy sobie żebym ją odwiedzała z 2 psami.
No i słowa dotrzymała...albo przychodzę do niej tylko po coś konkretnego i wita się ze mną w progu, daje co ma dać i wynocha :evilbat:
Ostatnio wpuściła mnie na malutką chwilkę, ale tylko pod pretekstem odebrania rzeczy, które przyniosłam do prania i jeszcze nie zdąrzyłam zamknąć drzwi jak już ojciec darł się WYNOCHA :evil:

No więc...nie widuje moich rodziców :lol: :lol: :lol: ale jesteśmy jak WWO ...DAMY RADĘ :drinking:

Posted

Złośnica&LUGER napisał(a):
Mama...no cóż :( jak tylko się dowiedziała o planach adopcji bulinki stanowczo postawiła sprawę jasno - nie życzy sobie żebym ją odwiedzała z 2 psami.
No i słowa dotrzymała...albo przychodzę do niej tylko po coś konkretnego i wita się ze mną w progu, daje co ma dać i wynocha :evilbat:
Ostatnio wpuściła mnie na malutką chwilkę, ale tylko pod pretekstem odebrania rzeczy, które przyniosłam do prania i jeszcze nie zdąrzyłam zamknąć drzwi jak już ojciec darł się WYNOCHA :evil:

No więc...nie widuje moich rodziców :lol: :lol: :lol: ale jesteśmy jak WWO ...DAMY RADĘ :drinking:
Magda za wytrwałość :wink: :drinking:

Posted

Złosnica, zawsze możesz rodzicom powiedzieć, że to przecież ich geny w sobie nosisz :evilbat: No i sama się nie wychowywałaś, mogli się lepiej postarać, więc pretensje niech mają do siebie :evilbat:
:wink:

A skąd jest ta bulinka? Pisałas coś, że cię jej historia urzekła...

Posted

Doda jest z hodowli SAURON. Urzekła mnie jej historia bo miała już 2 właścicieli ( 'hodowca' i macierzysty hodowca ) , ale niestety żaden z nich nie podołał jej wychowaniu z różnych, także życiowych względów.

A ja mam czas i chęci do opieki i pracy z nią. A pracy niestety jest sporo bo to dorosła suczka z już utrwalonymi nawykami.

Mam nadzieję, że starczy mi chęci, a przede wszystkim cierpliwości żeby wyprowadzić sukę na prostą. Pozytywne efekty w zmianie jej zachowania było już widać po zaledwie kilku dniach przebywania u mnie co utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że konsekwentnym i czułym postępowaniem można z tą suczką osiągnąć na prawdę sporo. :fadein:

Posted

ja 3 mam ciuki a agrafka jakos temu zadaniu nie podolama ale na znak zjenoczenia skrzyzowala lapki :D moza by poweidz ze tez 3 ma kciuki :D

Posted

Lukier to złoty facet jest 8) spokojny i opanowany. Natomiast Doda to wulkan energii i wbrew pozorom kawał dominującej suki. Na prawdę...to co ona z nim wyprawiała przez pierwszy tydzień ... :chainsaw: to momentami wiedziałam już dlaczego ją oddawano. Skakała po nim, szarpała za uszy i gryzła :stupid: Lukrac dzielnie to znosił...odwarkiwał i :scared: gdzie tylko mógł. Ale miarka się przebrała, Doda zebrała porządne manto i teraz jest już znacznie spokojniejsza, co nie oznacza, że raz dziennie przynajmniej próbuje przejąć włądzę :baddevil: ( całe szczęście że bezskutecznie :grins: )

Zawsze wydawało mi się, że Lukier jest ślamazarny i ospały w wykonywaniu komend....teraz wiem jaki mam skarb :sweetCyb: bo Doda bije na głowe najgorsze momenty ze szkolenia Lugera.
Rzucam komendę...zanim dotrze do Dody Luger wykona ją z 5 razy i natarczywie domaga się nagrody...za to Doda ma to w głebokim poważaniu...i 5 innych ciekawszych rzeczyna horyzoncie, a wiem, że komendy zna tylko ich wykonywanie zależy nie wiem od czego :roll:

Więc i ja mam chwile irytacji i Luger też :evilbat:
Wydawało mi się, że świetnym narzędziem pracy z Dodą będzie klikier...i jak na razie jedna wielka klapa :Help_2:

Posted

Właśnie sporo osób mi mówiło, że po okresie 3 miesięcy w nowym miejscu dopiero można coś o psie powiedzieć w kwestii jego zachowania, a zwłaszcza utrwalenia złych nawyków.

U mnie jak na razie każdy tydzień wyglada inaczej :lol: więc wszystkie niepowodzenia w naszej komunikacji zwalam na łeb aklimatyzacji suki :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...