Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnieszko , byłaś w schronisku u Barona ? co z nim ? wiesz coś więcej ?
Pajunia chciała się o nim coś więcej dowiedzieć , może jest dla niego jakaś szansa ?!!!

  • Replies 969
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

znalezc by sie cos znalazlo, czekam na dniach na odpowiedz, ale dobka by trzeba bylo przynajmnie do niemieckiej granicy przewiezc. Jak by to wygladalo? Zaczipowany i zaszczepiony.

Posted

Baron nadal jest w schronisku. Nie widziałam, żeby wykazywał agresję do psów, sla ludzi łagodny. Tylna łapa wymaga leczenia, obawiam się, że operacyjnego. Więcej nic o nim nie wiem. Jeżeli chodzi o transport, ja nie mam na razie czym jechać. Jednak w piątek ma być o nim ogłoszenie w Dzienniku Polskim i mam nadzieję, że znajdzie się ktoś odpowiedni. Poza Baronem są w schronisku jeszcze 3 dobki (samce): 1. młody, wykastrowany samiec, łagodny dla ludzi, agresywny do psów, 2. młody, wyniszczony chorobą, łagodny, (ma raka odbytu), 3. młody, wychudzony, z licznymi bliznami po pogryzieniach, również łagodny.
Nie mam dokładnych danych psów powyżej, ponieważ dzisiaj były w schronisku tłumy i nie miałam kogo poprosić, żeby w karty zaglądnął.

Posted

Może to optymistyczne podejście, ale mam nadzieję, że wszystkie znajdą domki i może jeszcze zaproponujemy jakieś inne do adopcji. Nie odpuszczę żadnej chętnej i sensownej osobie ;).

Posted

Ksera, wierzę w Ciebie !
Może Baronowy zly los odmieni się już w piątek ?trzymam kciuki, żeby tak bylo !!!
A co z tym mlodym , chorym , z rakiem odbytu ? leczą go jakoś , czy znowu nic ?nie wiesz ?

Posted

Więc to jest tak. Baron trafił do schroniska już kulejący. Miał podejrzenie o zerwanie wiązadła, ale po prześwietleniu wyszło, że w nodze ma śrut. Wywiązał się stan zapalny, są zwyrodnienia. Kiedy uda si e zaleczyć stan zapalny wywiązuje się kolejny spowodowany przez śrut. Pies potrzebuje operacji i to podobno dość poważnej. Niek jednak nie jest w stanie powiedzieć czy zmiany zwyrodnieniowe pozwolą mu kiedykolwiek na normalne chodzenie. On naprawdę pilnie potrzebuje domku!!!

Posted

Informacja o losie Barona ma być podobno w piątkowym "Dzienniku Polskim" .
Oby to pomoglo mu znaleźć wreszcie swojego czlowieka !
Trzymajcie kciuki !
W tej "psiej"rubryce ktoś pisze zawsze takie wzruszające teksty , nie wiem kto , ale sami poczytajcie ....

Posted

Oby sie udało! Kcikuasy ściskam. Taki fajny emeryt .... Jak sprawa z jego biodrem?

Posted

Jeżeli Naczelny nie będzie miał żadnej urgensówki to bedzie mniej więcej tak :

Dobermany szczególnej troski


Historia smutna. Jak zwykle... Wśród wszystkich smutnych psich historii szczególne są te, w których pojawia się człowiek pozbywający się przyjaciela - psa w momencie, kiedy ten najbardziej potrzebuje miłości i opieki... W momencie, kiedy psie ciało zaczyna odmawiać posłuszeństwa, kiedy pojawia się widmo choroby. Właśnie wtedy, kiedy bezbronne wobec cierpienia zwierzę patrzy w oczy z nadzieja na pomoc i ulgę, otrzymuje -cos zupełnie innego ...
Odtrącone, wyrzucone, pozostawione swojej rozpaczy i bólowi niejednokrotnie stają na progu śmierci samotnie...
W schronisku przebywają cztery dobermany, szczególnie ciężko doświadczone przez los, wymagające opieki - i kontynuacji leczenia.
Są bezgranicznie smutne, spokojne, zrezygnowane...

Dobermany z Krakowskiego Schroniska proszą o ciepły dom i opiekę... Maja szanse zostać zdrowymi, radosnymi psami. Tylko trzeba im te szanse ofiarować...

Wszystkie, konkretne informacje o psach można uzyskać pod numerem telefonu 0 692 457 660

Miłośnicy dobermanów - bardzo liczymy na Wasza pomoc.


Pozdrawiam Anna Rupczewska-Banaś




Posted

Haniu , to Ty piszesz te wszystkie teksty ?
zawsze są takie ...chwytające za serce i wzruszające .
przyznam się szczerze , że w piątki zaczynam lekturę "Dziennika "wlaśnie od tej rubryki i zawsze żaluję , że nie mogę pomóc :cry:

Posted

Zmotywować forum dobków chociażby do pomocy finansowej ...

Posted

Jezzzu - faktycznie ! Trudno. Pierwsza taka wpadka odkąd współpracuje z DZ.P. :cry: Omsknie się o jeden tydzień. Trudno - poprawka będzie w przyszly piątek. Tak zapisałam Twój numer ...
Sorry...

Posted

i co teraz ? czy ktos zadzwonił na ten zły numer ? nie wiecie ?
a czy ten artykuł będzie w gazecie jeszcze raz , czy może tylko sprostowanie ?
szkoda , że tak wyszło ..... miałam nadzieję , że los Barona się odmieni .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...