Guest Jamnik Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Raz na wozie, raz pod wozem:( Dziś dla odmiany troszke sie gorzej czuje- zmiana na 3 palcu łapy przedniej lewej jest w8iększa i troche obrzęku się przyplątało. Zapomniałem sobie wziąć tabletke moczopędną i troszeczke więcej kaszle Jutro wezmę z samego rana:) no nic Stare piecho jestem:) Ale sie trzymam:) serdeczne Hau hau!! dla Was wszystkich Baron Quote
Guest Jamnik Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Hau! Co u Was? Zimno sie robi i na poranne spacerki trzeba wkładać paltociki, szanowne Kuzynostwo rzecz jasna posiada odpowiednią, jesienną garderobę? serdecznbe poszczeki dla Was Baron Quote
Toska Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Baronku :loveu: pilnie studiujemy twój wątek i stale wyglądamy nowych wiadomości :lol: dbaj o siebie bardzo , nie przemęczaj się !!! Quote
Guest Jamnik Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 U mnie super! Na spacerkui byłem śniadanko zjadłem bo ja teraz jem śniadanka! nie wiem, czy Wam o tym mówiłem? Od czasu tej checy z brzuchem Ciotunia Ania powiedziała, że powinienem jeść 3 razy dziennie niedużev porcje Więc jadam śniadanka Nawet to jest fajne:) Kolacyjki są bardzo skromne bo tytlko 100 gramów papu, ale za to pysznme! Czuję się dobrze, choć troszke kaszle A cio u Was? Baron Ps. przypominam o konkursie na 1000 post w moim wątku!!! Attrakcyjne nagrody!!!! Quote
Guest Jamnik Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Hau, Dziś miałem bardzo złą i ciężką noc. Kaszlałem i było mi duszno W połódnie dostane podobno zastrzyla, żeby sie zabezpieczyyć przed takimi " atrakcjami". Zimno się cholera robi ... Dziś rano jak poszedłem z Pańciem na spacer to włożyłem paltocik... Nie za bardzo go lubie, ale jak trzeba to trzeba:) Teraz już z kaszlem jest OKI leże sobie obok Pańcia mojego i dyktuje ten pościk do WAs. A co u Was kochane Ciotunie i Kuzynostwo??? Tossanna, jak sie spało? Was Barońcio Quote
karusiap Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Baronku a moze uraczyl bys nas jakimis foteczkami:cool3:w palciku np:) Quote
Toska Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Witaj Baronku :lol: Tosia pozdrawia Cię serdecznie :loveu: dbaj o siebie , paltocik noś bez grymasów :cool3:-trzeba to trzeba ! a jak Twoja łapa ? Quote
Guest Jamnik Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Droga Tosiu, Bardzo serdecznie dziękuję za pozdrowienia, sprawiły mi ogromną radość:) Pytacie jak łapa yto jest tak: łapa ta sztywna lewa tylna jest stacjonarna ale o tyle dobra, że mięśnie odbudowane u jest normalnie używana tyle, że sztywna w kolanie. Łapa przednia, ta z tym nowotworem pazura ( czy czegoś podobnego - musze sie Pańcia dopytać) krwawi troszke i nieco to świństwo rośnie ale nie jakoś dramatycznie. Łapa jest żywana do łażenia i trącanias Pańciostwa Więc z łapskami wmiare spokój:) dziś spałe z Pańciem i to było milusińskie Pozdrawiam i ide pomagać pańciowi bo jkest dziś strasznie zajęty:0 Baron Quote
Guest Jamnik Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Hau! Dziś miałem nocke do bani bo kaszlałem i miałem troszke biegunki A teraz sobie odeśpie CHRRRRRRRAAAAAAAPPPPPPP..... Pozdrowienia dla Wszystkick Hauuuu Baroncio Quote
Guest Jamnik Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Kolorowych Snów dla Wszystkich życzy: Baron Quote
Guest Jamnik Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Dziś wyspałem sie za wszystkie czasy!!! SDpałem z Pańciem w łóżeczku:) nakrtyt kocykiem..... To jest superowe!!!! Rano najpierw tavlety - jak co dzień- potem spacer a potem sniadanko Zjadłem 150 gramów a powinienem był 100! Ale namówiłem Pańcia i dał mi więcej POtem zawinięcie łapki [rzedniej coby nie krwawiło i teraz leżę sobie i jestem z Pańciem:) I jest fajnie, cieplutko i miło Dziś mam jechać do Cioyuni Ani... Nawert fajna kobita, tyle, że zastrzyle mi jakoweś daje, a tego nie lubie Pewnikiem dostane zastrzyla na stawy ytak jak zwykle. No trudno- trza to trza Hau! Baron Quote
Toska Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 dzień dobry Baronku !:loveu: jak miło , że u Ciebie zdrówko w miarę dopisuje i humorek też !!!:lol: a zastrzyków nikt nie lubi :shake:, rozumiemy cię doskonale :evil_lol: spanie w łóżeczku z pańciem :lol:-ohohoho :multi: -to jest to , co piesy lubią :multi: pozdrawiamy serdecznie , trzymaj się dzielnie :lol: Quote
ksenka1 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Szymonie -Baron swietny :) Pozdrawiam razem z moja Ksenką :) Quote
Guest Jamnik Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Hau dla Was Dziś obowiązuje cisza więc siedzę cicho:) Kolorowych snów dla Wszystkich Wasz Baronek:) Quote
Guest Jamnik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Hau! Ksenka:):):) Ty strasznie śliczna piesa jezdeś, wiesz.... I masz cudowną Pańcie!!! Kochaj ją mocno- tak jak my, Dobki, tylko umiemy Ja dziś kaszle troche więcej niż normalnie, więc we czwartek do Cioci Ani pojade z Pańcią i Pańciem Miałem być tydzień temu, ale było strasznie zimno, więc nie chciałem siem przeziębić A ten mój Pańcio to jest straszny Agent:) Koniskom dla odmiany jakimś pomaga... No nie wiem, co o tym myśleć.... Konia mi do odmciu sprowadzi, czy jak? No nic uciekam Hau dla Wszyustkich, Baron Quote
zasadzkas Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Baronku, to my również pozdrawiamy: Milva adoptowana ze schroniska w Starogardzie Gdańskim w listopadzie 2005 r, wkrótce potem Ty znalazłeś swój dom ;) Quote
ksenka1 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Hohohooooooo Baronik ma branie-same suczki do niego się dobijają:) Dobcia Ksenka też schroniskowa panna-schronisko Stargard Szczec. Wzięłam bestię 9 lat temu:) Quote
Guest Jamnik Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ojoj!!! Takie śliczne dziewczyny mnie tu odwiedzają....HYba się spróbuję oświadczyć możę? Co o tym myślicie? Pozdrowienia dla Was wszystkich Baron von Dobermann Quote
Guest Jamnik Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Hau:) Dzisijsza noc była bardzo zła Dusiłem się i kaszlałem do 4 rano. Potem jak sie zbudziłem o 10 to jak wylazłem z łóżka to sie tak dusiłlem, że nie mogłem zejśźć po schodach Na spacerku byłem ale tylko króciutkim.Powinienem dostać steryd na kaszlenie i stawy, ale nie bardzo mogę bo mam tego cholernego nowotwora na łapie przedniej lewej Noce są dla mnie strasznie męczące... pozdrawiam Baron Ps. jutro na 16:30 jestemumówiony do Cioci Ani czyli mojej ciotuni weci... Zobaczymy co bedzie dalej... Ale sie boję.... Quote
Guest Jamnik Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Przez bramkę, za Tęczowu Most do wieczności pobiegł wprost, Nasz kochany Baron, chwat- Dobermanów wszystkich Brat! Tu, na sdole wszyscy płaczą - tam ,na górze- p8iechy skaxczą! Brokat taszczy już flaszeczkę, mi- piwa beczułeczkę Jest impreza na 102! Tylko..... Czemu tam mnie nie ma? Baron przekroczył Granicę dziś o godzinie 15:50 PROPSZE O PILNE ZAMKNIĘCIE WĄTKU I O NIE DOPISYUWANIE POSTÓW " kondolenczyjnych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.