Guest Jamnik Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Hau! Hau! dla was wszystkich Tu Baron, czyli ja:) Ostatnio nie bardzo moge sam sdtukać na klawiaturze bo sobie uszkodziłem 3 palec w przedniej lewej łapie i chodze w skarpecie od Pańcia mojego. Ale to kwestia kilku dni jeszcze i powinno być oki Z wakacji już wróciłem i jestem u sie Pańcio jakieś dziwactwa załatwia i ciągle gdzieś mailuje i łazi po necie- więc dostęp do kompa mam utrudniony:) Ogólnie czuję się dobrze i jestem zadowolony z życia:) A cio u Was? Hau i łapa dla Was Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 hau! co u WAs? Kuzynostwo szanowne tudziż Ciotki moje drogie? U mnie wszystko OKI Tylko mój Pańcio pracuje i pracuje I głaska mnie tylko 2 godziny rano i 2 wieczorem a tak to leże koło niego a on pracuje... Całuje Was Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Czt ktoś tu jeszcze zahląda, na wątek Ślicznego, Słodkiego Dobusia, czyli mój jak by sie kto pytał:):):) Swerecznie pozdrawiam Baron von Dobermann Ps Niedługo ogłosze specjalny konkurs z nagrodami na moim wątku... Brać udział mogą Wszystkie moje cioteczki! Atrakcyjne nagrody!!! Quote
Toska Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Witaj Baronku :lol: oczywiście , że ktoś tu do ciebie zagląda :lol: cieszymy się , że u ciebie zdrówko w miarę dopisuje , humor też widać doskonały -tak trzymać ! Pańcia pozdrów i poproś , niech tyle nie pracuje , bo to niezdrowe jest :evil_lol: Głaski i uśmiechy dla Ciebie :lol: pozdrawiamy : ruda Tosia , czarno-siwy Tofcio i ich obsługa :evil_lol: czyli Toska Quote
Guest Jamnik Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Hau! Serdeczne poszczeki dla Tofcia i Toski :) Pozdrówcie Pańcie A tyeraz KONKURS::: OGŁASZAM KONKURS NA TREŚĆ 1000 posta w moim wątku!!! Do udziału zapraszam wszystkie moje Ciocie i Kuzytnostwo:) Nagrody 1 nagroda- wspólny spacer zwe mnmą, moim Pańciem i Ciotunią i kuzynostwem. Ciotunia będzie mogła poprowadzić mniwe na smyczce:) II nagroda- moje zdjęcie z autografem ( własnołapnym podpisem) Serdecznie pozdrawiam Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Serdecznie pozdrawiam po powrocie z wypadu w górki do mojej letniej rezydencji:) Hau dla Was Wszystkich Wasz Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Hau! Co u WAs? U mnie w zasadzie OKI tylko łapa mi sie nie za bardzo chce zagoić i jutro ide znów do Cioci Ani bo pozostałe wujki to siem na mnie nie znajom:) No za wyjątkiem tego wujka, co w stanach siedzi, ale On jest za daleko, więc nie może zobaczyć mojej łapki.... No nic, pójde do Cioci:) Też jest miła i rozumie sie na Psich Sprawach Hau dla Wszystkich Baron Ps. Czy jest jakieś zainteresowanie konkursem, który ogłosiłem??? Quote
Guest Jamnik Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Hau! Do Ciotki nie jade, bo łapa zostanie naprawiona żelem przyspieszającym gojenie o nazwie " reparil- czy ten mój Pańcio nie przestanie dyktować ytakich trudnych wyrazów? No nic Już nie swedzi łapsko i sie goi więc nbedzie oki A co u WAs? Szeczknijcie coś do mnie.... Hau dla Was wszystkich Baron Quote
karusiap Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 no to dobrze Baronku,ze wszytsko w porzadku u Ciebie,wygrzewaj sie poki ladna pogoda;) u Hery wszytsko dorze,szaleje jak zwykle:) pozdrawiamy Quote
Guest Jamnik Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 hau:):):) Na wstępie informacja, że w górkach już jesień. Byłem i sprawdziłem osobiście:) Było czaadowo, bo tam jest tak fajnie i spokojnie... Teraz w sprawie łapa przednia lewa:( no niestety lało sie troche zabardzo i Pańcio zdecydował , że jednak do Ciotki pojade:( Ciotka jest OK bardzo miła ale ja tam za bardzo lecznic nie lubie... I.... okazało sie, że z łapą jest poważna sprawa. Otóż istnieje coś takiego, jak nowotwór tworzywa pazura dobermanóww. Jest to wredna sprwa, bo po pierwsze atakuje palce a potem przenosi sie na poduszki i nie ma sie na czym łazić a dwqa powoduje zmniejszenie krzepliwości krwi. Wuięc mam przyżeganie Vagotylem ( cholernie bolesne tak szczerze mówiąc)a dwa biore jakieś pastyle coby zweiększyć krzepliwość. Mój Pańcio ukochany już konsultował z kumplem wretem, wiecie tym zagranicznym, co to jest i niestety potwierdzono diagnoze.... No nic Narazie jeszcze sie jakoś trzymam i nie daje Jak bedzie inaczej to pooprosze Pańcia i do Was napisze w moim imieniu:) Hau dla Was wszystkich Baron PS. konkurs trwa:) Quote
karusiap Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 to sie cholerstwo przyplatalo....ale trzymaj sie Baronku,dzielny z Ciebie psiak:lol: Quote
Guest Jamnik Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Trzymam sie trzymam Ciociu Karusiap:) I nadal wesoło bawie sie z pańciem, mam apetyt i wszystko jest OK Po prostu Pan albo POani musi mi łapsko traktowaćtakimi świństwami okropnymi, które troche bolą I tyle A jeszcze kaszle dużo więcej, ale to dlatego, że mam powiększona śledzionę i uciska mi przepone jak leże. Quote
AgaG Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Baronku pozdrowienia od kuzynów i kuzynek psich Agi G. To cudowne, że masz takiego Kochanego Pańcia, który tak o Ciebie dba. :loveu::loveu: Quote
Guest Jamnik Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Hau!!! Tu Baron, czyli ja... Raport zdrowotny: Z łapy już leje sie mniej Dziś spróbujemy w ogóle nie zakładać opatrunku, niech sie to wietrzy:) prawie tej zmiany nie widać z resztą, bo obrzęk ustąpił całkowicie:) kaszle jak najęty, więc mój Pańcio sie wnerwił i znów zaczoł pisać z tym moim wujkiem ze stanów:) I ustalili, że będę brał tabletki na kaszel dla ludzi. chodzi o zmnnbiejszenie odruchu kaszlu, bo przyczyny: ucisk na przeponę z powodu powiększonej śledziony- uff ale ten mój pańcio trudne wyrazy każe mi piosać- leczyć sie nie da. A jeszcze mam dostawać maśćz neomycyną na łapke tylko Pańcio musi mi kupić w sklepie z lekarstwami... Jak sie taki sklep nazywa..... hmm.... A! już wiem! Apteka:) no więc Pańcio mi kupi w aptece.paza tytm jest superowo! Leży sobie piesek na dywaniku obok Pańcia swojego. cieplutko milutko i jeszcze do pieska mówią i głaszczą. Czego chcieć więcej? pozdrawiam Was Hau Hau Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Akle fajnie!! Pańcio zapodał mi nowy lek na kaszelek:) i przestałem prawie całkiem kaszleć:):):) HUUURRRRAAAA!!!! Wreszcie mnie nie szarpie i sie wyśpie!!!1 Kocham pańcia i pańcię:) co prawda mówią, że to leczenie objawowe i że może uzależnić ( no to najwyżej bede ćpunem- aco!!!) ale pomaga, bo już tak nie kaszle i łatwiej mi oddychać:) KOlorowo szczekliwych snów życzy: Szczęśliwy Pies Baron Quote
karusiap Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 no to dobrze,ze juz Ci lepiej Baronku:) milej nocki:) Quote
lizka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Super Baronku ze juz Ci lepiej :cool3: Pozdrowienia od Borysa, ktoremu (odpukac!) zapalenie stawów poki co nie nawróciło ;) Quote
Guest Jamnik Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 HAU!!! Zapraszam Wszystkie moje Ciotunie i Kuzynostwo, ze szczególnym uwzględnieniem Cioci Lizki i Borysa( starego kumpla) :) na jutro na godzinę 21 namój wątek. poszczekamy w miłym towarzystwie o życiu i innych psich sprawach przy buteleczce Baronówki:) Okaszją jesty to, że jutro mija półtora roczku odkąd zamieszkałem w moim pałacu!!!! Serdecznie zapraszam Baron Quote
Guest Jamnik Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Hau! :) serdecznie witam i pozdrawiam Wszystkie Cioteczki i Kuzynostwo! Dziękuję za przybycie i Impreze z okazji PÓŁTORA ROCZNEGO mieszkania w pałacu uważam za otwartą Hahaha! Ale mi mówka wyszła na początek Hlup@! za Wasze zdrówko! Baron Quote
lizka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 To juz pótora roku mineło??? :crazyeye: Zdrowko stary jak nic ! :cool3: Jessu alez ten czas leci :crazyeye: Quote
Guest Jamnik Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Cześć Borys! Chcesz Baronówe na początek? tylko uważaj! Mocna mi wyszła tą razą:) Quote
Guest Jamnik Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Ano leci Stary , leci!!! Wczoraj o mało ja nie poleciałem w niebyt ale mój pańcio to sam wiesz, jest mój Pańcio! dzięki, że jesteś Hlup! Quote
Guest Jamnik Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Kope lat Cie Borysku, kumplu Drogi nie widziałem, ani nie słyszałem!!!! Co tam u Cie??? Za spotkanie! szeknij co u Cie? Quote
lizka Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Baronówa dobra rzecz :cool3: U mnie ok - mam na tymczasie szczeniora - sprytna bestia :evil_lol::cool3: Co z Twoja łapa? Lepiej juz? Quote
Guest Jamnik Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 polewam:) wsjem i wobec! Zdrówko:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.