Guest Jamnik Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Hej, Hau! Hau! Pamiętacie? Chjory osytatnio byłem i wyzdrowiałem... Bo Pańcio sie wnerwił i zaczoł wetów weterynarii uczyć... hahaha! A ostatnio Pańcio jest cały czas ze mną bo do szkoły nie chodzi bo ma ferie świąteczne i tylko sie casgoś uczuy. Teraz przez 2 czy 3 dni chodziłem na spacerki z Panią bo Pańcio miał grype! No wiecie? Mój Pańcio żeby grype złapał????? Muszę z nim poważnie poszczekać Choć ma toi swoje dobre strony: można sie u pana w wyrku wylegiwać z panem!:) Ale już wczoraj zaczeliśmy zpowrotem chodzić z Panem i jwest super!!! Znów dłuuuugaśne spacery jak zwykle... Jedzonko mi też Pańcio przygotowuje i w ogóle to ja jestem Pańcia Skarbuś ... tak Pańcio powiedział mi wczoraj!!! Że jestem Kochany Dobuś!!! No jestem.... A co tam u Was, kuzynostwo drogie? Borysek szczekniesz coś do starego kumpla? POzdrawiam Was waszystkih Hau! Wasz Baron Quote
karusiap Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 tyle dobkow teraz w potrzebie...ale Wasza historia daje nadzieje, ze im sie uda...oby wszytskim!! Quote
BeataJ Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Marzenie aby kazdy schroniskowy dobek znalazl taki domek!!! Pozdrawiam Beata i Spartan tez macha do Baronka z za Teczowego Mostu:bye: Quote
Guest Jamnik Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 BeataJ napisał(a):Marzenie aby kazdy schroniskowy dobek znalazl taki domek!!! Pozdrawiam Beata i Spartan tez macha do Baronka z za Teczowego Mostu:bye: Hau! Tu Baron:) U mnie wszystko ok. Na spacerki łażę, jem za dwuch i czuję się dobrze. Mój Pańcio mówił mi o Berosku z Krakowskiego schrona i nawet gdzieś pisał i dzwonił, żeby chłopu pomóc. BiwedaczekP:((( Jak bedę wiedział coś więcej to napiszę U nas w Krakowie zaczeło troszke sypać śniegiem więc pewnie będę musiał zacząć chodzić w moim nowym ubranku. Pańcio mi kupił. Ale ja nie jestwem przekonany do tego ubranka. Całe życie łaziłem bez i było ok. Pańcio mówi, że jak sie jest starszym psem to trzeba o siebie dbać. Więc bedę je nosił:) Pozdrawiam wszystkie Cioteczki Hau Hau dla kuzynów Wasz Baron Quote
Toska Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 witaj Baronku !:loveu: :lol: jak milo czytać , że u ciebie wszystko w porządku :lol: zdrówka pilnuj :mad: i jak pan mówi, że kapotkę trzeba nosić , to trzeba i już !-zwlaszcza ,że dzis śniegiem zasypalo solidnie caly Kraków . pozdrawiamy zimowo Toska , Tosia i Tofcio :lol: Quote
Guest Jamnik Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Hau! :) Długo mnie nie było bo pańcio netu nie miasł Ale już jest OKI. Czuje sie dobrze. Jem jak chłop i łażę na spaaaaaacerki Takie dłuuuuuuugaśne. Nie wiem, czy Wam mówiłlem ale mam bratanka w Gdyni:) Dżingiel sie nazywa ma 10 tygodni i mieszka u wujka mojego pańcia! Jak troche chłopak zmężnieje to może przyjedzie odwiedzić mnie. Ostatnio Dżingiel był bardzo chory, ale mój pan powiedział wujkowi gdzie można psiakowi pomóc i już jest OKI. Ach... Zapo0mniał bym! Dżingiel jwest oczywiście czarnym DOBKIEM!!! Tak jak ja:) A co u Was? Kochane kuzynostwo i Ciotunie moje Drogie?? Serdecznie pozdrawiam wszystkich Baron Quote
karusiap Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 czesc Baronku:) ciotki tez Cie pozdrawiaja goraco i moze sie doczekamy na jakies fotki po spotkaniu z bratankiem;) Quote
Toska Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Baronku , tyle czasu nie dajesz znaku życia :shake: co się dzieje ? my zaglądamy , na niusy czekamy a tu cisza :cool3: mam nadzieję , że zdrówko ci dopisuje :lol: pozdrów swojego pancia i poproś go , żeby nam o tobie napisal !!! Quote
Guest Jamnik Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Hau! Hau! Hauuu!!! Dopiero dziś przed południem zrobiliśmy z moim Pańciem porządek z netem! dokładnie, to Pańcio robił porządek a ja sie wylegiwałem obok jego krzesła. Zdrówko dopisuje, narzekać nie można... No jak każdy starszy pies czasem coś mnie postrzyknie, czasem troche duszno ale ogólnie jest OKI. Teraz Pańcio pracuje nad czymś dziwnym bo siedzi przy laptopie ciągle... Twierdzi, że coś projektuje. Wg mnie, to on tylko siedzi. Ale jest koło mnie wqięc jest OKi. Często jeździmy na wieś do mojej letniej rezydencji. AAA zapomnmiałem przeprosić, że nie ma fotek ze spotkania z Dżinglem... No niestety Dżingiel nie mógł przyjechać do mnie bo..... no coś mu wyskoczyło po prostu... Akle jak sie mój Pańcioi sie odrobi to tam pojedzie i mam nadzieję przywiezie fotki A co tam u WAs? Wasz Baron Quote
Guest Jamnik Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Hau! to znów ja, Baron:) Piękna popgoda dziś i dużo czasyu spędziłem z Pańciem ale tylko rano bo od 2 po połódniu pańcio pojechał do kumpla i coś tam robili. Jak wrócił to poszliśmy na wieczorny Spacer... Ja lubie bardzobardzo siedzieć w ogródku i chodzić na spacerki... Jutro jade do letniej rezydencji a wracam we wtorek wireczorkiem:) hau! znów sie powykleguje na tarasku, powącham wszystko, pooddycham świerzym powietrzem... Tam jest super fajnie:) I Pańcio mnie będzie znów głaskał i głaskał jak zawsze.... Pa Ciotunie i kuzynostwo Wasz Baron Quote
BeataJ Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Oj Baronku - Ty to jestes prawdziwym szczesciarzem! Tak bardzo bym chciala aby wszystkie dobki tak trafily. W Gdynii i Gdansku w schronach znow sa dobeczki, znow czekaja.... Beata Quote
Guest Jamnik Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Hau! Tu Baron:) Już wróciłem z wojaży Mój Pańcio zxnów coś kombinuje i kombinuje... siedzi przed kompem i coś pisze.... A ja sobie leżę obok i pochrapuje... W piątek znów do werta bo zastrzyla trza se zapodać coby się lepiej łaziło... A i przy okzazji mnie osłuchają i znów powiedzą miłe rzeczy, np że ładny jestem:):) No i dobrze powiedzą - bo jestem śliczny:):):) Hihi grunt to autoreklama..:):):) Hau dla wszystkich... Wasz Baron Quote
Guest Jamnik Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Hau!!! Droga Cioteczko Karusiap, Gdyby mój Pańcio miał aparat cyufrowy toby foteczki były co tydzień:) No... No bo jestem cudo zwierz!!! ( Tak twierdzi Pańcio). Ale Pańvcio nie dysponuje odpowiednim sprzętem więc fotek ni ma... Chyba, że któraś Ciotunia wpadnie sdo nas i porobi fotki Baronkowi... Serdecznie zapraszam( i Pańcio też). Kontakt to na priva do Pasńcia... A swoją drogą- skoro to jest Dogo- Mania to uważam, że to my, pieski , powinniśmy mieć prywatne konta Hau poczty... Co o tym jyślicie, kuzynostwo Szan9owne???/ Hau! Hau! dla Wszystkich Baron Quote
Toska Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Baronku :loveu: , jak dobrze , że u ciebie wszystko gra :lol: i zdrówko w miarę dopisuje :lol: tak długo wieści nie było.... aż się ciotki niepokoiły o ciebie . a fotki rzeczywiście by bardzo się przydały -chcemy widzieć , jaki jesteś piękny :lol: -czekamy cierpliwie , byle nie za długo :razz: Samych fajnych spacerów , smacznego jedzonka i wiele głaskanka !!!! i Pańcia pozdrów :lol: Quote
Guest Jamnik Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Hau! Dobrego dnia żżyczę Wszystkim, którzy tu wejdą... I tym znanym i nie znanym... Nie wiecie czasem, co u Borysa? Quote
Guest Jamnik Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Hau, Hau! Co tam u Was? Spacerki poranne się udały? A Państwo Wasze dba o piechy? polewać pioechy chłodną wodą, na spacerki tylko rano i wieczorkiem jak sie schłodzi .... Jak sobie Kuzynostwo z upałkiem radzi? U mnie OKi. Pańcio mnie polewa karczek i główkę wodą... To jest milutkie. Spacerki tylko jak już albo jeszcze jest chłodno... I tylko się wyleguję na kafelkach... Dziś wieczorkiem znów na kilka dni jade na weieś. Wracam we wtorek wieczorem:) Serdecznie pozdrawiam HaU!!! Baron Quote
Guest Jamnik Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Hau! No i jestem:) Było straaasznie ciepło i straaasznie duszno Juytro musze skoczyć z Panem i Panią do mojej Cioci wetki coby sie spytać o kilka drobiazgów:) No wiecioer: taki przegląd okresowy przed latem:) serdecznie pozdrawiam HAUUU!!! Baron Quote
Toska Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 :lol: dobrze Baronku , że już jesteś :lol: poproś swojego pańcia , żeby ci pstryknął jakieś fotki , bo cię chcą zobaczyć dogociotki ! i napisz jutro , jak wypadłeś na przeglądzie :evil_lol: Quote
Guest Jamnik Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Hauuu! Byłem u weta i mój Pańcio sie wnerwił strasznie! Mam mieć usuwane jądra we wtorek, bo mi jedno sie bardzo powiększyło ( ropień albo guz). No i samo w sobie to pestka, bo zabieg technicznie prosty ( tak twierdzi i pańcio i ciocia wetka)_ tyle, że ma to robić człowiek, który Pańciowi podpadł strasznie... Więc Pańcio wnerwiony łazi. Ja to olewam bo primo Pańcio wie co robi a dwa czytałem w takiej mądrej książce i faktiko zbieg banał.... No nic. Pożyjemy zxobaczymy... Odezwe sie we wtorek lub środe... Baron Quote
BeataJ Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Trzymamy kciuki zatem! My tez jutro u weta, z jedna schroniskowa dobcia. Cos ma z oczkami chyba... Trzymajcie tez kciuki, bo jak bedzie OK to moze bedzie niedlugo w nowym domku szczesliwa jak Baronek :multi: Beata Quote
Guest Jamnik Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Hauuuuu! Dziś mój Pańvcio idzie sam do wetki pogadać na poważnie o tej planowanej operacji. Ani ja ani Pańcio nie za bardzo mamy ochotę na ten zabieg A tak poza tym to.... WSZYSTKO POWOLUTKU... Jak u Starzejącego się, po przejściach piecha... Poszczeki dla Was Baron Quote
Guest Jamnik Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 No i już wiadomo... Ide na operacje we wtorek:( Dziś pierwsze leki przygotowujące już zażyte... Quote
socurek Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Czekamy na wieści. Pamiętam jak bardzo chciałam przygarnąc Barona... nie miałam wtedy warunków :-( Super że znalazł kochający dom :p Pozdrawiamy: ja i mój pies :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.