Elso Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Lizko gdzie jesteś jak cię nie ma.!!!!! Baronek pewnie na spacerze a biedna Śerodzia dupkę grzeje na poduszce.... Quote
Elso Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 czy może ktoś wstawić Baronka do Metamorfoz ( przecież w porównaniu z pierwszymi zdjęciami to nie ten sam pies) Szymonku zdjęcia zawsze kuszą aby dokonywać oceny wystroju wnętrz (co jest niegrzeczne) i co widzę PIANINO! Quote
AgaG Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Agunia Małek jest niazastąpiona we wstawianiu zdjęć.:calus: :calus: :calus: Buziaki Aguś a Baron wygląda cudnie. Quote
Guest Jamnik Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Tak Elso- dobrze zgadujesz PIANINO. A co do tych szczeniaczków... Wyobrażasz sobie " efekty " współpracy Środzi i Boryska w tym względzie?????:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wujek Jamnik nic do tego nie miałby bo to Borys a nie Baron byłby tatuś:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A poza tym... Interesolwały Cię Elso zdjęcia Gabi... Puki nie masz własnych pociech to możesz spokojnie pomóc wychować Środzi maleństwa.... :evil_lol: A co do metamorfoz... Cóóóż robię co mogę... Dzięki za uznanie.... Ps. daj chociasz kilka zdjęć Środzi na neta bo umieram z ciekawości jak też Ona wygląda..... Quote
Toska Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Ach , Baronku , jak ty pięknie na tych zdjęciach wyglądasz !!! pychol uśmiechniety , widać , że ci dobrze u Jamnika :lol: :lol: :lol: pozdrawiam i zdrówka życzę :loveu: Quote
lizka Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Hau hau! Tu Borys :diabloti: Całą noc miałem przesraną ( i to w dosłownym znaczeniu :mad: ) Pani moja to nic tylko ze sciera ganiała po całym domu tak mnie pogoniło nagle. A od świtu rzyganko dla odmiany (w tym jeden raz na łozko), kilka na podłoge i dywan. Eh...dom sie wietrzy do tej pory takiego dałem czadu :cool3: Z rana Pani do apteki poleciała po cos na biegunke i juz lepiej, choc nie idealnie niestety. Duzo pije, ale zarządziła mi Pańcia głodowke a ja bym juz cos wziął na ząb bo przetałem lezec i juz chyba do siebie powoli dochodze po tych przejsciach Pojecia nie mam po czym to, moze dlatego ze sie wczoraj troche mokrej trawy naskubałem? Baronku! Super ze juz Ci znacznie lepiej! A jakie foty czadowe :evil_lol: niezła z Ciebie przylepa chyba ;) Stary, w zyciu bym Ci nie dał 10 lat!!! :crazyeye: Strasznie młodo wyglądasz No i oczywiscie czekam na wiesci co Ci powiedzą uczeni nt. serca, w kazdym razie bądzmy dobrej mysli. A Środzia to czemu kumpli nie wzieła na weekend, hę? ;) :lol: Quote
lizka Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Hau hau! Tu znow Borys. Chory Borys bardzo :placz: załapał wirusa parwowirozy prawdopodobnie :placz: A biedaka nie tak dawno przeciez szczepiła Pani na ten cały pakiet chorób, ale wet twierdzi, ze to dziadostwo moze nawert sie 2 tyg.wylęgac, bo tak to by juz go szczepionka chroniła. Ale powiedział tez ze po schronie miał obnizona odpornosc no i niestety załapac cos takiego to był pryszcz :oops: Masa zastrzyli, antybiotyk jutro i pojutrze znowu do weta oj biedny ja bardzo - i jeszcze dzis i jutro mam miec post ścisły :placz: Takze Baronku i Środziu trzymajcie kciuki za moje zdrowie, bo nie jest zbyt wesoło :shake: Quote
Guest Jamnik Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Hau Hau Tu Baron, No niestety Borysku drogi... Znów miałem zamiar zrobić głupi numer i się udusić po spacerku połódniowym i pigóły były w robocie. Pańcio z powodu mojego serducha straznie wnerwiony chodzi... Coś mi się widzi, że będą dymy.... Oj Bardzo mnie zmartwiłerś z tym sraniem i żydaniem... Mam nadzieję, że na parvo szczepiony byłeś??? I niech Ci pańcia przez kilka dni ograniczy żarcie, bo może się po prostu przeżarłeś? ale pij dużo tylko nie wyskokowych:diabloti: Ale z nas łamagi Borysku... Nie ma co! Dzięki za komplement w kwestii wieku.... Miły jesteś.A masz Stary jakieś swoje fotki? Też bym chętnie zobaczył jak sobie wyglądasz... Czyżby pigóły od wujka B były do bani??? Ja jutro ide do innego wujka i zobaczę co dalej. No nic... Zdrowiej Borysku bo Środzia czeka....:evil_lol: Pora z Ciotuni Elso babcię zrobić... ja już niestety nie mogę więc liczę na Ciebie... A jak będziesz po randce zeŚrodzią to podziel się wrażeniami... Chętnie posłucham! Jeszcze raz zdrówka życzę Łapsko Stary kumplu... Baron Quote
Guest Jamnik Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 BORYS BŁAGAM!!!!!! PIJ ILE WLEZIE!!!! Jak się odwodnisz to stary koniec... Jak nie dasz rady pić to leć do weta na kroplówe!!!! I nie łaź za dużo... :placz: :placz: :placz: :placz: Martwię się o Ciebie Stary... Baronek Quote
lizka Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Baronku! Szczepiony byłem po wysciu ze schronu (bo tam mnie nie szczepili na to) ale wet mi powiedział, ze chorobsko sie wylęga nawet 2 tyg. a pełna odpornosc po szczepieniu m.in.na parwo wynosi 2 tygodnie, do tego moja nieco osłabiona odpornosc i juz...nie miałem szans. Pani tak sie wystraszyła tą biegunka i w ogole ze wzieła mnie bdo najblizszego weta i nie byłem u wujka B. Dostałem 5 megawielkich strzykaw tego płynu z kroplowki plus antybiotyk i cos na wzmocnienie - pić to pije na szczescie (mądry psiak ze mnie) ale nie czuje sie najlepiej. A Ty sie stary nie duś, jutro do weta marsz i zdawac mi tu relacje, bo tez mnie martwisz :-( eh, my stare dziady :shake: Poki co nawet bym Środzi nie mogł poznac ani Ciebie bo Pani mnie izoluje od piesów narazie coby jakis inny nie załapał tego syfu przypadkiem Quote
Guest Jamnik Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 No to dobrzer, Stary, że pijesz... A najbliższe możliwe spotkanie to za około 6 tygodni. Wcześniej to mi Mój ukochany Pańcio nie pozwoli. Ty też nie szukaj za bardzo toważystwa i siedź w ciepełku. Zdrówka życzę Baron von dobermann ( Baronek) A jak u Ciebie temperaturka? Quote
lizka Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Hau hau! Tu Borys. Juz mnie biegunki nie mecza, wymioty tez - noc miałem spokojna. Baronku, towarzystwa bynajmniej nie szukam, pani bierze mnie na spacery w miejsca, gdzie psy nie chodzą no i nie puszcza mnie ze smyczy bo tak ponoc bezpieczniej. Nawet jak sie wykuruje, to przez jakis czas bede roznosił tego wirusa wstretnego (pani musi dopytac weta przez ile mniej wiecej), wiec czeka mnie troche izolacji od psich kumpli niestety no ale nie chce zeby przeze mnie sie jakis biedak pochorował. Niby szczepionki chronia, ale mozliwosc zarazenia sie ode mnie jest:-( Poki co, duzo odpoczywam i czekam na wiesci od Ciebie po wizycie u weta (to dzis?) trzymam kciuki zeby było jak najlepiej u Ciebie stary łapa i hau! Borys Quote
Guest Jamnik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 HaU HaU1 Tu Baron:lol: Cieszę się bardzo, żejuż lepiej się czujesz, Stary, bo z parvo żartów nie ma... Pańcio mówi, że 6 tygodni powinieneś być na uboczu jeśli idzie o kontakty z piechami..... No nie wiem, ale mój Pańcio jest ogólnie nie głupi, więc jak mówi to pewnie wie. Odpoczywaj i bierz leki od weta. Teraz możesz spokojnie przyjmować należne Ci dowody hołdu i wszelkich potrzebnych głaskań i miziań... Tylko od Twojej Pańci ale to też dużo znaczy. Z Cioteczkami też sie lepiej nie kontaktuj bo to cholerstweo ( wirus rzecz jasna ) jest sakramencko odporny na środowisko i nie daj Boże jeszcze się jaki kuzyn zarazi... U mnie jak zwykle... duszno po spacerku. A dziś TYLKO pół godziny łaziłem... A cholera nie mam rezerw ... Chyba faktycznie niewydolny jestem.... Zobaczymy co wet powie. Idę dzisiaj na 17:15. Więc pewnie po wieczornym spacerku nagryzmolę cosik... Trzymaj się Sytatry dzielnie! Łapsko Baron Quote
Guest Jamnik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Środzia! Środzia! Zgłoś się dla Barona! Co tam u Cię? Pańcia dalej biedną sunię głodzi dając tylko jedną kolacyjkę, dwa śniadanka i dwa obiadki? Czy już wreszcie się nauczyła, że Ty, mając 4 łapki MUSISZ JEŚĆ WSZYSTKIEGO PO 4?:diabloti: Elso... To tylko mój komentarz do Twojego twierdzenia, że Baronek utył. Niestety w rzeczywistości trochę schudł mimo regularnychj posiłków i muszę weta zapytać co jest tego przyczyną.... ( tym razem ja nudxzę...) Pozdrawiam Was obie oraz Tito- Kota Jamnik Quote
Elso Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 hau hau tu Środa. Chłopaki odwołuję mecz Cat-Boll !!!! Kot mnie już nie goni, nawet ocierał się o mnie. Malo co na zawał nie padłam. W sumie to biedny kot , jego ukochana Pani zmarła miesiąc temu i został sam jak palec. Jeździmy do niego jak tylko możemy, może czuł się samotny i zagrożony, moze myślał, że jestem konkurencją w kontaktach z Tatą (kotka go uwielbia). Koty nie są złe. (można im wyżerać z miski). Borysku życzę ci skończenia sraczki i zdrówka. Baronku te spacery to cię chyba wykończą. Zdjęcia wkrótce zamieszczę. Quote
Guest Jamnik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Życie Borysku jest do kitu... Pańcio polazł gdzieś na godzinę i SAM zostałem. Ja biedny Baronek... Ale się odegrałem i zrobiłem małe szurum burum w kuchni, gdzie tak de facto to mi nie wolno wchodzić... Rozpirzyłem taką fajową michę, gdzie Pani ma swoje leki. Leżało to co prawda dość wysoko, ale ja jestem sprytny... No to się zebrałem w sobie i rozpirzyłem to w cholerę jasną!:diabloti: A jaki zadowolony z siebie byłem potem!~Pańcio jak wrócil to na mnmie nakrzyczał... Już naprawde nie wiem czemu. Przeciesz nie zniszczyłem niczego tylko narobiłem bałaganu. Też mi problem. No nic. Wsadziłem Pańciowi nochal w trękę i już. Udobruchał się i mnie na ogródek wypuścił. Teraz sobie na trawce poleżę. Potem obiadek, spacer i do weta. Po spacerku muszę pewnie troszkę zipnąć... Ech... SDtarość nie radość... A jak Twoje zdrówko? Środzia pisała, że mecz nie aktualny... Szkoda... A taką miałem ochotę.... No trudno Kobieta zmienną jest... Serdeczne Hau! i łapsko Borysku dla Ciebie. Miziaki od mojego Pańcia a Twojego wujka- Jamnika Baron von dobermann ( Baronek) Quote
_Aga_ Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Trochę spóźnione zdjęcia koleżanki Barona ;) Mam nadzieję, że właściwe wklejam ;) Quote
Hanna R. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Baronku - TO JA, ŚRODA ! Ni mniej - ni więcej właśnie we środę chciałam Cię odwiedzić ! No więc jestem ... Co Ty na to ??? Quote
lizka Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Hau hau! Tu Borys :cool3: Uuuu...Środzia, ale laska z Ciebie :loveu: i jakie masz błyszczące futerko!!!Baron jak od weta wroci i foty zobaczy to padnie pewnie z wrazenia (ja padłem w kazdym razie i pod kompem leze ;) ) U mnie dobrze, nie chce Ci Baronku wątku zaśmiecac swoimi sprawami ale jakby kuzynostwo chciało byc na bieżąco, to Pani wszystko na moim wątku opisała, wiec tu sie juz powtarzał nie bede. Baron, stary pewnie juz u weta jestes - ja razem z Pania kciuki trzymamy za Ciebie no i czekamy z niecierpliwoscia na wieczorne wiesci!! Quote
lizka Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Hau! Baronku!! Bo mi Pani u chce komputer wyłączyc i zaciagnac na spacer wieczorny a tu od Ciebie zadnych wiesci stary :placz: mam nadzieje ze brak wiadomosci to dobre wiadomosci czy jakos tak to było :oops: Quote
Guest Jamnik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 ~HAAAAAAAAUUUUUUU!!!!!!................ ttUUU BARON...... Środzia... Po prostu mi mowę odjęło..... Taka cudownie piękna dziewczyna jesteś!!!!!!! Niesamowicie Śliczna! Czarująca A to spojrzenie.... Takie troszkę kokieteryjne, ale bardzo bardzo madre......Wcale się nie dziwię, że masz powodzenie... Zapraszam serdecznie Droga kuzyneczko... Już daję drugą miseczkę z kolacyjką... Na co masz ochotę Skarbie? Chlebuś z kurczaczkiem, namoczony w rosołku? czy może psoia kiełbaska...? A może na winko masz ochotę? zaraz otworzxę butelkę najlepszego winka, jakie tylko ma mój Pańcio.... Siadaj siadaj... Proszę częstuj się słoneczko.... Taką mi radość sprawiłaś tą wizytą.... śliczna Dziewczyna zx ciebie...... Kolacyjka smakuje? Może dokładeczkę? Jak masz ochotę odpocząć to zapraszam na mój kocyk. Siadaj i opowiadaj. Cokolwiek. Albo sobie pomilczymy i pobędziemy... Tylko we dwoje... Quote
Guest Jamnik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Hau hau! tu Baron... Już troszkę doszeedłem do siebie po obejżeniu tego psiego cudu czyli Ślicznej Środzi... i mogę opisać sprawy bierzące czyli problem weta. Bardzo miły ten nowy wujek. Wojtek ma na imię... Najpierw musiałem trochje poczekać bo u wujka były jakieś paskudztwa typu KOT:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: ilość ikonek = ilości kotów... Że też takie cosik do wetów łazi.... No nic. połaziłem se troche bo u wujka mało miejsca na czekanie i z ok godzinnym opóźnieniem byłem przyjęty. Strasznie klawy ten wujek. Wysłuchał co Państwo mieli do powiedzenia, Pasncio uzupełnił swoje a potem wujek mnie osłuchał bardzo dokładnie i zlecił EKG! Pan i wujek podnieśli mniue na stolik, położyli mi taką smieszną szmatę pod łapska a potem drugą pod brzuch. Troche sie zdenerwowwałem bo takich akcji nie przewidywałem. Ale jestem dzielny piesio i wytrwałem. Badanie było z resztą krutkie i wcale nie bolało. komputerek, który ma wujek Wojtek 1napisał że mam niedokrwienie serca i czyli chorobe wieńcową oraz przerost prawej komory, co skutkuje obróceniem osi elektrycznej serca. I stąd te duszności, i zasłabnięcia. Dostałem jakieś prochy w tabletach i homeopatyczny odpowiednik digoxiny w płynie. Całkiem te kropelki fajne. Na alkocholu... Jak se kłapne to mi się lepiej śpi. Mam to brać 3 razy dziennie. Acha i wolniutkie długie spacery. Najlepiej z POasńciem... WNIOSEK: MÓJ UKOCHANY PAŃCIO MIAŁ RACJĘ!!!! Po powrocie od weta byłem na spacerku weieczornym i łaziłem i łaziłem... Ale w końcu pańciowi się znudziło i zarządził powrót do domu. po powrocie zjadłem kolacyjkę a wcześniej zarzyłem leki, które dał mi wujek Wojtek. Teraz idę spokojnie spać, żeby wypocząć po dzisiejszych wydarzeniach. Kolorowych snów wszystkim Cioteczkom. Całusek na Dobranoc Środziu.... Łapsko Borysku Baron von Dobermann ( Baronek) :calus: Quote
BeataJ Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Bardzo fajniutko Baronek wyglada - zwlaszcza na ostatniej fotce! Ciesze sie, ze conieco pomoglam. Gdyby znow cos trzeba pisz smialo. pozdrawiam Beata Quote
Elso Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Właśnie wróciłam z wiejskich wojaży, i idę spać jutro jadę po rotki do łodzi więc muszę mieć siłętrzymać kierownice. Dziękluję mojej kochanej p.Ani za prezent, wstawienie zdjęć. Na zdjęciu z moją Środzią jest Gezesław-wyżeł wersalski. Quote
Hanna R. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Elżbieto, a czy Twoje mogę wstawić ????? :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.