Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 969
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

czy może ktoś wstawić Baronka do Metamorfoz ( przecież w porównaniu z pierwszymi zdjęciami to nie ten sam pies)


Szymonku zdjęcia zawsze kuszą aby dokonywać oceny wystroju wnętrz (co jest niegrzeczne) i co widzę PIANINO!

Posted

Agunia Małek jest niazastąpiona we wstawianiu zdjęć.:calus: :calus: :calus: Buziaki Aguś a Baron wygląda cudnie.

Guest Jamnik
Posted

Tak Elso- dobrze zgadujesz PIANINO. A co do tych szczeniaczków... Wyobrażasz sobie " efekty " współpracy Środzi i Boryska w tym względzie?????:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wujek Jamnik nic do tego nie miałby bo to Borys a nie Baron byłby tatuś:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A poza tym... Interesolwały Cię Elso zdjęcia Gabi... Puki nie masz własnych pociech to możesz spokojnie pomóc wychować Środzi maleństwa.... :evil_lol:
A co do metamorfoz... Cóóóż robię co mogę... Dzięki za uznanie....
Ps. daj chociasz kilka zdjęć Środzi na neta bo umieram z ciekawości jak też Ona wygląda.....

Posted

Ach , Baronku , jak ty pięknie na tych zdjęciach wyglądasz !!!
pychol uśmiechniety , widać , że ci dobrze u Jamnika :lol: :lol: :lol:

pozdrawiam i zdrówka życzę :loveu:

Posted

Hau hau! Tu Borys :diabloti:

Całą noc miałem przesraną ( i to w dosłownym znaczeniu :mad: ) Pani moja to nic tylko ze sciera ganiała po całym domu tak mnie pogoniło nagle.
A od świtu rzyganko dla odmiany (w tym jeden raz na łozko), kilka na podłoge i dywan.
Eh...dom sie wietrzy do tej pory takiego dałem czadu :cool3:

Z rana Pani do apteki poleciała po cos na biegunke i juz lepiej, choc nie idealnie niestety.
Duzo pije, ale zarządziła mi Pańcia głodowke a ja bym juz cos wziął na ząb bo przetałem lezec i juz chyba do siebie powoli dochodze po tych przejsciach

Pojecia nie mam po czym to, moze dlatego ze sie wczoraj troche mokrej trawy naskubałem?

Baronku! Super ze juz Ci znacznie lepiej!
A jakie foty czadowe :evil_lol: niezła z Ciebie przylepa chyba ;)
Stary, w zyciu bym Ci nie dał 10 lat!!! :crazyeye: Strasznie młodo wyglądasz

No i oczywiscie czekam na wiesci co Ci powiedzą uczeni nt. serca, w kazdym razie bądzmy dobrej mysli.

A Środzia to czemu kumpli nie wzieła na weekend, hę? ;) :lol:

Posted

Hau hau! Tu znow Borys.
Chory Borys bardzo :placz: załapał wirusa parwowirozy prawdopodobnie :placz:

A biedaka nie tak dawno przeciez szczepiła Pani na ten cały pakiet chorób, ale wet twierdzi, ze to dziadostwo moze nawert sie 2 tyg.wylęgac, bo tak to by juz go szczepionka chroniła.
Ale powiedział tez ze po schronie miał obnizona odpornosc no i niestety załapac cos takiego to był pryszcz :oops:

Masa zastrzyli, antybiotyk jutro i pojutrze znowu do weta oj biedny ja bardzo - i jeszcze dzis i jutro mam miec post ścisły :placz:

Takze Baronku i Środziu trzymajcie kciuki za moje zdrowie, bo nie jest zbyt wesoło :shake:

Guest Jamnik
Posted

Hau Hau
Tu Baron,
No niestety Borysku drogi... Znów miałem zamiar zrobić głupi numer i się udusić po spacerku połódniowym i pigóły były w robocie. Pańcio z powodu mojego serducha straznie wnerwiony chodzi... Coś mi się widzi, że będą dymy....
Oj Bardzo mnie zmartwiłerś z tym sraniem i żydaniem... Mam nadzieję, że na parvo szczepiony byłeś??? I niech Ci pańcia przez kilka dni ograniczy żarcie, bo może się po prostu przeżarłeś? ale pij dużo tylko nie wyskokowych:diabloti: Ale z nas łamagi Borysku... Nie ma co! Dzięki za komplement w kwestii wieku.... Miły jesteś.A masz Stary jakieś swoje fotki? Też bym chętnie zobaczył jak sobie wyglądasz... Czyżby pigóły od wujka B były do bani??? Ja jutro ide do innego wujka i zobaczę co dalej. No nic... Zdrowiej Borysku bo Środzia czeka....:evil_lol: Pora z Ciotuni Elso babcię zrobić... ja już niestety nie mogę więc liczę na Ciebie... A jak będziesz po randce zeŚrodzią to podziel się wrażeniami... Chętnie posłucham!
Jeszcze raz zdrówka życzę
Łapsko Stary kumplu...
Baron

Guest Jamnik
Posted

BORYS BŁAGAM!!!!!! PIJ ILE WLEZIE!!!! Jak się odwodnisz to stary koniec...
Jak nie dasz rady pić to leć do weta na kroplówe!!!!
I nie łaź za dużo...
:placz: :placz: :placz: :placz: Martwię się o Ciebie Stary...
Baronek

Posted

Baronku!

Szczepiony byłem po wysciu ze schronu (bo tam mnie nie szczepili na to) ale wet mi powiedział, ze chorobsko sie wylęga nawet 2 tyg. a pełna odpornosc po szczepieniu m.in.na parwo wynosi 2 tygodnie, do tego moja nieco osłabiona odpornosc i juz...nie miałem szans.

Pani tak sie wystraszyła tą biegunka i w ogole ze wzieła mnie bdo najblizszego weta i nie byłem u wujka B.

Dostałem 5 megawielkich strzykaw tego płynu z kroplowki plus antybiotyk i cos na wzmocnienie - pić to pije na szczescie (mądry psiak ze mnie) ale nie czuje sie najlepiej.

A Ty sie stary nie duś, jutro do weta marsz i zdawac mi tu relacje, bo tez mnie martwisz :-( eh, my stare dziady :shake:
Poki co nawet bym Środzi nie mogł poznac ani Ciebie bo Pani mnie izoluje od piesów narazie coby jakis inny nie załapał tego syfu przypadkiem

Guest Jamnik
Posted

No to dobrzer, Stary, że pijesz... A najbliższe możliwe spotkanie to za około 6 tygodni. Wcześniej to mi Mój ukochany Pańcio nie pozwoli. Ty też nie szukaj za bardzo toważystwa i siedź w ciepełku.
Zdrówka życzę
Baron von dobermann ( Baronek)
A jak u Ciebie temperaturka?

Posted

Hau hau! Tu Borys.

Juz mnie biegunki nie mecza, wymioty tez - noc miałem spokojna.
Baronku, towarzystwa bynajmniej nie szukam, pani bierze mnie na spacery w miejsca, gdzie psy nie chodzą no i nie puszcza mnie ze smyczy bo tak ponoc bezpieczniej.
Nawet jak sie wykuruje, to przez jakis czas bede roznosił tego wirusa wstretnego (pani musi dopytac weta przez ile mniej wiecej), wiec czeka mnie troche izolacji od psich kumpli niestety no ale nie chce zeby przeze mnie sie jakis biedak pochorował. Niby szczepionki chronia, ale mozliwosc zarazenia sie ode mnie jest:-(

Poki co, duzo odpoczywam i czekam na wiesci od Ciebie po wizycie u weta (to dzis?) trzymam kciuki zeby było jak najlepiej u Ciebie stary

łapa i hau!
Borys

Guest Jamnik
Posted

HaU HaU1
Tu Baron:lol:
Cieszę się bardzo, żejuż lepiej się czujesz, Stary, bo z parvo żartów nie ma... Pańcio mówi, że 6 tygodni powinieneś być na uboczu jeśli idzie o kontakty z piechami..... No nie wiem, ale mój Pańcio jest ogólnie nie głupi, więc jak mówi to pewnie wie. Odpoczywaj i bierz leki od weta. Teraz możesz spokojnie przyjmować należne Ci dowody hołdu i wszelkich potrzebnych głaskań i miziań... Tylko od Twojej Pańci ale to też dużo znaczy. Z Cioteczkami też sie lepiej nie kontaktuj bo to cholerstweo ( wirus rzecz jasna ) jest sakramencko odporny na środowisko i nie daj Boże jeszcze się jaki kuzyn zarazi... U mnie jak zwykle... duszno po spacerku. A dziś TYLKO pół godziny łaziłem... A cholera nie mam rezerw ... Chyba faktycznie niewydolny jestem.... Zobaczymy co wet powie. Idę dzisiaj na 17:15. Więc pewnie po wieczornym spacerku nagryzmolę cosik...
Trzymaj się Sytatry dzielnie!
Łapsko
Baron

Guest Jamnik
Posted

Środzia! Środzia! Zgłoś się dla Barona!
Co tam u Cię?
Pańcia dalej biedną sunię głodzi dając tylko jedną kolacyjkę, dwa śniadanka i dwa obiadki? Czy już wreszcie się nauczyła, że Ty, mając 4 łapki MUSISZ JEŚĆ WSZYSTKIEGO PO 4?:diabloti: Elso... To tylko mój komentarz do Twojego twierdzenia, że Baronek utył. Niestety w rzeczywistości trochę schudł mimo regularnychj posiłków i muszę weta zapytać co jest tego przyczyną.... ( tym razem ja nudxzę...)
Pozdrawiam Was obie oraz Tito- Kota
Jamnik

Posted

hau hau tu Środa.

Chłopaki odwołuję mecz Cat-Boll !!!! Kot mnie już nie goni, nawet ocierał się o mnie. Malo co na zawał nie padłam. W sumie to biedny kot , jego ukochana Pani zmarła miesiąc temu i został sam jak palec. Jeździmy do niego jak tylko możemy, może czuł się samotny i zagrożony, moze myślał, że jestem konkurencją w kontaktach z Tatą (kotka go uwielbia).


Koty nie są złe.
(można im wyżerać z miski).


Borysku życzę ci skończenia sraczki i zdrówka.

Baronku te spacery to cię chyba wykończą.


Zdjęcia wkrótce zamieszczę.

Guest Jamnik
Posted

Życie Borysku jest do kitu... Pańcio polazł gdzieś na godzinę i SAM zostałem. Ja biedny Baronek... Ale się odegrałem i zrobiłem małe szurum burum w kuchni, gdzie tak de facto to mi nie wolno wchodzić... Rozpirzyłem taką fajową michę, gdzie Pani ma swoje leki. Leżało to co prawda dość wysoko, ale ja jestem sprytny... No to się zebrałem w sobie i rozpirzyłem to w cholerę jasną!:diabloti: A jaki zadowolony z siebie byłem potem!~Pańcio jak wrócil to na mnmie nakrzyczał... Już naprawde nie wiem czemu. Przeciesz nie zniszczyłem niczego tylko narobiłem bałaganu. Też mi problem. No nic. Wsadziłem Pańciowi nochal w trękę i już. Udobruchał się i mnie na ogródek wypuścił. Teraz sobie na trawce poleżę. Potem obiadek, spacer i do weta. Po spacerku muszę pewnie troszkę zipnąć... Ech... SDtarość nie radość... A jak Twoje zdrówko?
Środzia pisała, że mecz nie aktualny... Szkoda... A taką miałem ochotę.... No trudno Kobieta zmienną jest...
Serdeczne Hau! i łapsko Borysku dla Ciebie. Miziaki od mojego Pańcia a Twojego wujka- Jamnika
Baron von dobermann ( Baronek)

Posted

Hau hau! Tu Borys :cool3:

Uuuu...Środzia, ale laska z Ciebie :loveu: i jakie masz błyszczące futerko!!!Baron jak od weta wroci i foty zobaczy to padnie pewnie z wrazenia (ja padłem w kazdym razie i pod kompem leze ;) )

U mnie dobrze, nie chce Ci Baronku wątku zaśmiecac swoimi sprawami ale jakby kuzynostwo chciało byc na bieżąco, to Pani wszystko na moim wątku opisała, wiec tu sie juz powtarzał nie bede.

Baron, stary pewnie juz u weta jestes - ja razem z Pania kciuki trzymamy za Ciebie no i czekamy z niecierpliwoscia na wieczorne wiesci!!

Posted

Hau! Baronku!! Bo mi Pani u chce komputer wyłączyc i zaciagnac na spacer wieczorny a tu od Ciebie zadnych wiesci stary :placz:

mam nadzieje ze brak wiadomosci to dobre wiadomosci czy jakos tak to było :oops:

Guest Jamnik
Posted

~HAAAAAAAAUUUUUUU!!!!!!................
ttUUU BARON......
Środzia... Po prostu mi mowę odjęło..... Taka cudownie piękna dziewczyna jesteś!!!!!!! Niesamowicie Śliczna! Czarująca A to spojrzenie.... Takie troszkę kokieteryjne, ale bardzo bardzo madre......Wcale się nie dziwię, że masz powodzenie... Zapraszam serdecznie Droga kuzyneczko... Już daję drugą miseczkę z kolacyjką... Na co masz ochotę Skarbie? Chlebuś z kurczaczkiem, namoczony w rosołku? czy może psoia kiełbaska...? A może na winko masz ochotę? zaraz otworzxę butelkę najlepszego winka, jakie tylko ma mój Pańcio....
Siadaj siadaj... Proszę częstuj się słoneczko....
Taką mi radość sprawiłaś tą wizytą.... śliczna Dziewczyna zx ciebie......
Kolacyjka smakuje? Może dokładeczkę?
Jak masz ochotę odpocząć to zapraszam na mój kocyk. Siadaj i opowiadaj. Cokolwiek. Albo sobie pomilczymy i pobędziemy... Tylko we dwoje...

Guest Jamnik
Posted

Hau hau! tu Baron...
Już troszkę doszeedłem do siebie po obejżeniu tego psiego cudu czyli Ślicznej Środzi... i mogę opisać sprawy bierzące czyli problem weta.
Bardzo miły ten nowy wujek. Wojtek ma na imię... Najpierw musiałem trochje poczekać bo u wujka były jakieś paskudztwa typu KOT:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: ilość ikonek = ilości kotów... Że też takie cosik do wetów łazi.... No nic. połaziłem se troche bo u wujka mało miejsca na czekanie i z ok godzinnym opóźnieniem byłem przyjęty. Strasznie klawy ten wujek. Wysłuchał co Państwo mieli do powiedzenia, Pasncio uzupełnił swoje a potem wujek mnie osłuchał bardzo dokładnie i zlecił EKG! Pan i wujek podnieśli mniue na stolik, położyli mi taką smieszną szmatę pod łapska a potem drugą pod brzuch. Troche sie zdenerwowwałem bo takich akcji nie przewidywałem. Ale jestem dzielny piesio i wytrwałem. Badanie było z resztą krutkie i wcale nie bolało.
komputerek, który ma wujek Wojtek 1napisał że mam niedokrwienie serca i czyli chorobe wieńcową oraz przerost prawej komory, co skutkuje obróceniem osi elektrycznej serca. I stąd te duszności, i zasłabnięcia. Dostałem jakieś prochy w tabletach i homeopatyczny odpowiednik digoxiny w płynie. Całkiem te kropelki fajne. Na alkocholu... Jak se kłapne to mi się lepiej śpi. Mam to brać 3 razy dziennie. Acha i wolniutkie długie spacery. Najlepiej z POasńciem...
WNIOSEK: MÓJ UKOCHANY PAŃCIO MIAŁ RACJĘ!!!!
Po powrocie od weta byłem na spacerku weieczornym i łaziłem i łaziłem... Ale w końcu pańciowi się znudziło i zarządził powrót do domu. po powrocie zjadłem kolacyjkę a wcześniej zarzyłem leki, które dał mi wujek Wojtek.
Teraz idę spokojnie spać, żeby wypocząć po dzisiejszych wydarzeniach.
Kolorowych snów wszystkim Cioteczkom. Całusek na Dobranoc Środziu....
Łapsko Borysku
Baron von Dobermann ( Baronek)
:calus:

Posted

Właśnie wróciłam z wiejskich wojaży, i idę spać jutro jadę po rotki do łodzi więc muszę mieć siłętrzymać kierownice.



Dziękluję mojej kochanej p.Ani za prezent, wstawienie zdjęć. Na zdjęciu z moją Środzią jest Gezesław-wyżeł wersalski.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...