Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry Szymonie i Baronku. Piszę szybciutko bo zaraz musze lecieć i prawdopodobnie do jutra nie będe miała dostępu do internetu. Baronek pewnie teraz na spacerze....powinienes go wyprowadzać bez kagańca aby w podobnej sytuacji mógł pokazać prawdziwa dobermanową naturę i pogonic tych imbecyli którzy wołali za Wami....nalezaloby się im trochę strachu i biegu...a recze ze Baron potrafi pokazać ząbki...

Własnie dostalam od Ciebie sms:lol: i już pisze o bonie, z tego co wiem, jest już w hotelu, raczej nie ma podejrzenia nosowki, tylko cieżkie zapalenie oskrzeli i ooooooooogromną przepukline....dziewczyny zrobily juz komplet badań i okazalo się że wszystko jest w normie...Bono ma ogromny apetyt i chyba wraca do zdrowia...zresztą AgnieszkaP i ksera nie dadzą mu zrobic krzywdy...

Pozdrawiam was serdecznie, oczywiście Boryska także.

  • Replies 969
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Guest Jamnik
Posted

Ależ Cioteczko!
Jak możesz tak myuśleć! JA o Tobie nigdy nie zapomnę! Tego, że znalazłaś mi pałac i Pana mojego Kochanego i Panią!!! Mocno Cię ściskam przednimi łapskami. i liżę po rączce. Środzia, przytul się do Pani bo jej smutno! Ale JUŻ!!!
A teraz relacja dzienna:
Byłem już dwa razy na długim spacerku z Panciem Ukochanym. Po porannym spacerku poszliśmy sie obaj z Panciem kimnąć, bo Pancio jakiś taki zmiety i zmęczony był dzisiaj... Potem byłem w SWOIM??? NAPRAWDE SWOIM!!!! ogródku... Bardzo dłuugo bo Pan i Pani coś tam robili a ja sobie łaziłwem. Majpierw byłem w ogródku tylko z Panem i w pewnym momencie wróciła do domu Moja Pani.. A akurat ulicą szła taka fajna sunia... no to wystartowałem!!! Pan mnie złapał ale jak podawał moja obróżkę Pani to miałem sekunde i ZWIAŁEM!!! Popędziłem jak wariat za tą psicą a z pokoju na dole przez okno wyskoczyła Nitka( wiecie- ta smarkula....) noo i zrobiła sie zadyma, że chej!!!
Pancio ze swoim kuzynem pobiegli za mną Nitka też więc kuz6yn Pancia musiał wrócić i ją zamknąć. Dogonić sie dałem dopiero na końcu ulicy i jak Pan zapuioł mi smyczkę to już grzecznie do domku wróciłem z Panem. Ale była impreza!! Szkoda, żeście ciotunie nie widziały jak zasuwałem!!!
po odpoczynku i obiadku ( tym razem Pani robiła mi obiadek.... Pyszny!!! Tak samo pyszny jak te, które mi robi mój Pan Ukochany!
poszliśmy z Panem na daleki spacer. już oczywiście spokojnie i grzecznie... Bo Ja jestem przeciesz Grzeczny... Bardzo grzeczny!
Po spacerku dalej byłem w ogródku. Pan z kuzynem coś kombinowali i musiałem ich pilnować. Wiercili coś skręcali i sam już nie wiem co tam jeszcze robili. nagle pojawił się w ogródku nowy trejaż na bluszcza... Nawet całkiem ładny!
Przed chwilą wróciłem z ogródka do domku.. Teraz odpoczywam. niedługo znów pójdziemy z Pańciem na spacerek...
A potem kolacyjka i lulu.
Życie jest piękne!!!
wasz Baron von Dobermann ( Baronek)

Guest Jamnik
Posted

Elso mam prośbę o telefon Patki. Zgubił mi sie gdzieś a chciałem zapytać o Maxia i pogadać o Nim w kwestii Nowy Domek...
Dzięki za relację w sprawie Bona. Czy będą Mu operować tą przepuklinę jak jego stan ogólny się poprawi? Jakie są plany w tej sprawie?
Życzymy Wam słodkich snów a Środzie WSZYSTKIEGO SMACZNEGO.
Jamnik z Baronem

Guest Jamnik
Posted

Hau! Hau! Tu Baron.
Witaj Borysku... Jak Ci dzionek minoł? I jakie wrażenia po samotnym pobycie w domku?
Gadałem z tym kaukazem... No on jest wzasadzie za, tyle że zaczoł coś nawijać od rzeczy o nietykalności osobistej i takie tam... cykora ma, czy co?
Słuchaj trzeba coś postanowić z tą KOCICĄ od Środzi... Masz jakieś sugestie? Ja spróbuję dowiedzieć się gdzie to było i skombinować jakiś transport. Ale ttrzeba sie doszczekać co do szczegółów i załlatwić TO RAZ NA ZAWSZE!!!!
Co to ma do jasnej cholery znaczyć, żeby jakaś kocia......... startowała do naszej kuzynki!!! A i gadałem z sąsiadem Dobkiem... Powiedział, że w temacie kocio to on chętnie. Nawet bardzo.
A jak tam sprawey u Ciebie stoją? gadałeś z kimś w sprawiwe " babsko?"
Ja spróbuję naszczekać tego dobka i kaukaza. Ty skombinuj tego rottka i idziem!
pozdrawiam serdecznie
Baronek

Posted

Hau! Hau! Hau! Tu kumpel Borys!

Rottka nie spotkałem, ale jeszcze z Pania bedziemy szli na spacer to moze wtedy.
Spotkałem za to boksera i On bardzo chętny na wszelkie akcje (tą kocią tez ;) )

U mnie dobrze - u weta byłem znowu ale juz pewnie wszystko wiesz ;)
Qpska normalnego tylko zrobic nie moge i Pańcia mnie tabletkami faszeruje, poza tym miliard kapsuł na sierść (bo mam kawałek z tyłu nieco wyleniały :mad: ) nio i te kąpiele w szamponach i innych specyfikach - jak baba jakas jestem! :angryy: Szkoda ze mi perfum jeszcze nie kupią :diabloti:

No ale to ponoc dla mojego dobra :roll:

A tych *&^#%*&%$@# co Cie nazwali kuternogą to tez nalezałoby postawic do pionu! Głupki jedne!!! Nawet moja Pani sie wkurzyła na to strasznie! :angryy:

Posted

Baronku wstawaj i siadaj do komputera....ciotki spragnione wrażeń czekaja na twoje piekne listy....Borysek pewnie zaciera łapki na ta burdę która planujecie....Szymonku olej zły humor i panią z uczelni, życie powinno skladać się z miłych wspomnień i wydarzeń, złe trzeba wyrzucać z pamięci....poza tym Baronek lubi cię jak jesteś uśmiechnięty i my też....;)

Guest Jamnik
Posted

Witajcie.
Już teraz bedę łaził bez tego śmiesznego buta bo ścięgna j8ż podobno OK. Tak mojemu Panu kazał ten szwabowet. Nie widział mnie, a wie... Ciekawe skąd???
Byłem na normalnym spacerku rano a potem w ogródku z Państwem. Państwo troszkę w ogródku sprzątali a ja sobie łaziłem... Czy TU musi być tak zimno?? Ja lubie sobie poleżeć na słoneczku... A tu figa z makiem.... Pancio powiedział, że bardzo chętnie by tą babe olał tylko jakiegoś wpisu potrzebuje... Czy jakoś tam... No nic doszczekamy si8e z Boryskiem i zorbimy " procedure Wnerwiony Dobek"!!! A już Ty, Ciociu Elso, wiesz jak ja sie wnerwie to nie zaczynać!!! HAU HAU!!!
Na śniadanko wtroiłem krome chleba z pasztetrówą!!! Bardzo dobre... Pancio mi po kawałeczku do pysia podawał... Jakie to miłe.
Potem Pancio mnie wyczesał i wymasował tym szwedzkim ludzikiem... Milutkie to...
A teraz oglądaliśmy z Panem telewizję. Taki program o detektywach leciał. Podobało mi sie...
Jak tam Bon? Niech szybciutko zdrowieje bo nagrałem mu taaaaką faaaajną laske!!!!! Super Psica!!!
Jak by zobaczył, to by wyzdrowiał w 3 sekundy!
Ciotuniu gdzie ta CHOLERNA KOTA MIESZKA????? Ta co Środzię zaatakowała? Bo ja tam piojadę..... A co do moich możliwości to najlepiej wczoraj pokazałem jak sie z tymi zapchlonymi @$@$%^& rozmawia. Taki jeden cymbał łaził koło MOJEJ siatki... To powiedziałem " HAU!" pokazałem ząbki i ..... już był na słupie energetycznym.. Bo koło mnie stoi taki drewniany...
Więc pojedziemy tam z Boryskiem i zagramy sobie tą KOCICA!@*(% w piłkę!!! ) łapo- zębną) hahahaha!!!
Czy Ciocia miała czas na załatwienie Mojemu Panciowi tego kontaktu do Cioci Patki? Bo szkoda by Maxia było...
Za godzinkę zjem sobie obiadek, a koło 3 pójde na spacerek.
Co porabia moja Droga kuzynka Środzia?
I jak Ciotuni dzionek mija? W pracy pewnie ciocia uwięziona....
Z łapskiem z każdym dniem lepiej... To leczydło plus gimnastyka jest superowe!!!
Ciotuniu jak zawsze DZIĘKUJĘ CI ZA MOJEGO UKOCHANEGO PANCIA!!!!
Pozdrawiam serdecznie
Baron von Dobermann ( Baronek)

Guest Jamnik
Posted

Elso, tym razem Ja mam historyjkę z serii " jaki ten świat mały" Ta Pani co wydawała nam Amiego wybiegła wczoraj wieczorem z bloku i wyściskała Baronka !!! Była bardzo zadowolona widząc Go ze mną. Połaziliśmy razem i... O Baronku wiem już wszystko... Ale to nie jest temat na forum... Przepraszam. Jak bedziesz miała chwilkę to daj znać... Zadzwonię i opowiem...
Pozdrawiam
Jamnik

Guest Jamnik
Posted

Hau! Hau!
Tu Baron... Jak Ci dziś, Borysku?
No masz rację! Babę z ciebie robią!! Szampon? kompiele? No nie! Ale, wiesz jak to Bakowski zalecił to to pomoże... wiem bo jak pewnie wiesz ja też u Niego na konsultacji byłem... I BYŁO SUPER!!! Miły facet i mądry doktor!
U mnie wszystko Ok. Gadałem z jedną rottką z osiedla i powiedziała że sprawe kota załatwi! Mamy sie nie przejmować. Ja jej pomogę i już więc odpoczywaj sobie sppokojnie Borysku i zdrowiej szybciutko. wiosna idzie i trza sie na jakiś wspólny spacer wybrać, nie?
A co z tą Babą zrobimy?
Kaukaz ma Cykora jakiegoś... Pozostaje Rottka Dobcio i jeden narwany Boxio... Powinno starczyć. Dowiem sie tylko od Mojego Pancia jak toto wygląda, gdzie pracuje i jak sie nazywa i już. Najpierw sie postraszy warkocikiem a jak nie pomożźe to użyjemy ząbków! i po kłopocie.
Jak ustale szczegóły o kogo chodzi to dam znać
Środzia mi nie napisała jeszcze gdzie to zapchlone !@#&%$#%^ rezyduje, więc na razie nie organizowałem transportu. Jak sie dowiem to załatwie.
Z kocią to sobie we 3 z tą rottką z osiedla poradzimy!
A jak tam Twoje Q? lepiej?

Pozdrawiam serdecznie
kumpel Baron

Guest Jamnik
Posted

:-( biedny Mały zapomniany Baronek... Nikt mi na listy nie odpisał... Ciotunie....Cały dzionek czekałem... A tu nic... Nikt do Baronka nie napisał. Tak, to by chciały czytać listy Baronkowe....

Guest Jamnik
Posted

Dziękuję Baaaardzo!!! Jakaś nowa Cioteczka????
Miło mi poznać. I serdecznie dziękuję za list. Co do miziania...hmmm każde rączki są potrzebne. Chociasz Pan i Pani mnie głaszczą czeszą masują i miziają. Tak w ogóle to mam superdomek!
A zkąd Ciotunia mnie znalazła? Bardzo się cieszę, że poznałem Nową Ciotunię! Serdecznie zapraszam częściej...
Jeszcze raz serdecznie dziękuję Cioci z mizianko. Było naprawde baaaardzo miłe...
Baron von Dobermann * Baronek(

Posted

Bonek wejdź w wątek starsza sunia Kropcia .. i poznaj swoich kuzynów, u których mieszka Aga G.:lol::lol::lol:

Guest Jamnik
Posted

To bardzo mi miło. Proszę przekazać serdeczne poszczeki kuzyneczce po rasie! Jestem bardzo rad, że Ciotunia mnie na forum odwiedziła... serdeczności dla Saruni!
Baronek

Guest Jamnik
Posted

ŚRODZIA!!!!! POUDKA DZYŃŃŃŃŃŃHZYYYYYYYŃŃŃŃŃŃ!!!!!!!
Napisz co tam u Ciebie?????
:loveu:

Guest Jamnik
Posted

Trzymajcie kciuki Dziewcxzyny!!! ok 17 ide spróbować załatwić DOMEK DLA MISIA ALBO ALIEGO!!!!
kurde ale Ci ludzie dziwaczni... Najpierw mówią że chcą starego psa a potem jak sieee zaczyna konkretna rozmowa to im sie nie chce zejść jedno piętro żeby pogadać!!!! WRRRRRRRRRRR!!!!!!
WNERWIONY JAMNIK!

Guest Jamnik
Posted

Środzia!!!! Borysek odezwijcie się!!!!
Hau!hau!hau!
Baronek

Posted

Hau Hau
Co slychać Baronku i Borysku, u mnie klapa....cały dzień nałóżku i nuuuuuuuda
straszna....za oknem pada i pada.....może dzisiaj
wyciagne Pania na Błonia, to troche zakrecę dupcią przed kolegami.
a tak wogóle to nie dzieje się nic....rano śniadanie, później drugie sniadanie, obiad, drugi obiad, no i kolacja ( tylko jedna-Pani mnie glodzi)....
wmawiaja mi że jestem gruba...nie rozumiem dlaczego

Guest Jamnik
Posted

Środziu, to poprostu Pańcie solidnie obszczekaj i już!
Jak mnie Pancio przestaje głaskać albo wychodzi na chwile z pokoju to szczekam, po prostu. I zaraz WRACA!!!
Acha, Twoja Pańcia w pracy przesiaduje zamiast zajmować się TYLKO ŚRODZIĄ.... no to już troszkę poważniejszy problem ale trza będzie nad tym popracować.
U mnie wszystko coraz lepiej. Już tą lewą łapę nawet do tyłu daję i trochę nią grzebię! Dziś na porannnym spacerku zaczołem grzebać TĄŁAPĄ i Pancio sie strasznie ucieszył.... Fajnie jest zrobić Panu przyjemność....
A jak sie Środziu nudzisz to możesz zawsze odpalić Pańci komuterek i sobie SAMA po necie pobuszować... Ja jeszcze dobrze sie na tym nie znam, ale Pańcio mnie uczy!
Maila wczoraj sam odebrałem!
Niestety żadnych wiadomości od Boryska nie mam. Muszę sie uzbroić w cierpliwość... Może napisze do starego kumpla...
U mnie o nudzie to nawet mowy nie ma. Rano godzinka spacerku, potem małe śniadanko, potem pieszczotki z Pańciem, potem masaż. Co drugi dzień czesanie...
Potem na ogródek na chwile
Potem obiadek i znów spacerek. Też ok godzinki... Pańcio mnie troche goni na spacerki ale to dla mojego dobra. Staw skokowy w lewej łapie już sie troche uruchomił. Pomalutku i stopniowo wszystko się z łapskiem poprawi. Kolano to już raczej nie, ale.. kto wie...???
Mój Pańcio napewno coś wymyśli... Wierzę w to. On jest Kochany...
Tak, jak Twoja Środziu, Pańcia a moja Kochana Cioteczka ELSO. ( To ONA mi TAKIEGO pana, Panią i Pałac znalzła!) Masz ją kochać całym psim serduchem...
Potem mała dżemka.. I wieczorem znów spacer... Koło 21 jeszcze mała kolacyjka i lulu. Pancio mnie zawsze jeszcze przed spaniem troszkę popieści, pogłaszcze,przytuli...
Pa Baronek

Posted

Hau! Hau! Tu Borys

Pani ma problemy z netem i dopoki wszystko nie wroci do normy to bedzie pisała troche rzadziej :placz:

Hmm...super stary ze z łapa troche lepiej, wydaje mi sie ze w konia ich robisz skoro tak ostatnio pognałes ze az Cie gonic musieli :lol: ale dobrze, biegaj biegaj - ruch jest nam potrzebny :diabloti: ale niezły był ubaw pewnie :evil_lol: (chociaz nie koniecznie dla Twojego Pana..)
Mnie Pańcia ostatnio bez smyczy wieczorami puszcza na troche, biegam sobie tak jak innych piesow nie ma na łące i jestem bardzo posłuszny, ale jak tylko jakis kumpel sie pojawi na horyzoncie to mnie Pani zapina na smycz bo sie boi ze jakichs dymów narobie :cool3:
Ze mi sie pare razy zdarzyło naskoczyc na jakiegos *&$%^# to nie znaczy ze na kazdego od razu bede ale Pani mowi ze woli nie ryzykowac :roll:

U mnie z Q raz lepiej raz gorzej ale musze skonczyc brac te wszystkie piguły to wtedy bedzie wiadomo co i jak bo teraz to :shake:

No i jesli chodzi o ta gre w piłke kocurem to moze zbierzemy druzyne całą i macz zagramy?
Ja sie na bramke pisze :razz:

Guest Jamnik
Posted

Dzięki Kiwi
Jamnik

Ps W sprawie Aliego dzwoniłem. Ludzie są za.. Tyle, że po świętach bo na święta jadą do Zakopca a tam nie ma warunków na uciekiniera.
Mam sie kontaktować w środe lub czwartek po świetach. Trzymajcie kciuki,żeby sie udało....

Posted

Jamniczku to już pewne na 100 procent z naszym Alusiem?

Guest Jamnik
Posted

Aguniu... Na 100 procent to jak zacznie mieszkać u moich Sąsiadów. Rozmawiałem dziś dość długo z sąsiadką. To Ona jest motorem w tej sprawie. Mam zadzwonić we środe lub w czwartek po świętach i wtedy sie okaże. podałem namiar na Aliego.
Ten na Baronkowym wątku bo nazwy wątku Aliego nie znam.... Przepraszam...
Opisałem Go jako Psie bustwo i ideał. Powiedziałem o Jego wycieczce i Pani zrozumiała z sprawę chodzenia na smyczy.
pożyjemy zobaczymy. trzymam mocno kciuki za Aliego.....
Jamnik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...