ekardas Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Ekardas jak nikt inny zdaje sobie sprawę z sytuacji, moze Pajunia weźmie tego biedaka, czy nie kalkuluje jej się? za stary, chory..a klarę oddałam... - doskonale wie dlaczego, bo mam sukę owczarka, poza tym zarobiła na tym interesie, bardzo, bardzo żałuję iż takiej osobie ja powierzyłam, wszyscy znają temat więc nie wysilaj się, kochasz dobermany to moze zabierz go...Tylko ze Ty kochasz pieniądze tylko, dla mnie wartości materialne są na dalszym planie... Quote
pajunia Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 ekardas napisał(a):Ekardas jak nikt inny zdaje sobie sprawę z sytuacji, moze Pajunia weźmie tego biedaka, czy nie kalkuluje jej się? za stary, chory..a klarę oddałam... - doskonale wie dlaczego, bo mam sukę owczarka, poza tym zarobiła na tym interesie, bardzo, bardzo żałuję iż takiej osobie ja powierzyłam, wszyscy znają temat więc nie wysilaj się, kochasz dobermany to moze zabierz go...Tylko ze Ty kochasz pieniądze tylko, dla mnie wartości materialne są na dalszym planie... Tu sie kardas bardzo natniesz, juz dawno chcialam go wziasc, tymczasowka byla juz dawno u dobermannnothilfe, tylko Krakow sie nie zgodzil, a jesli chodzi o moje zarobki na psach, zamien sie ze mna , bardzo prosze, chetnie ustapie ci mojego miejsca, i nie obawiaj sie, tylko z " torbami" mozesz pojsc, ale to dla ciebie znaczenia nie ma, przeciez napewno z przyjemnoscia pod mostem mozesz spac. Tylko, jesli dla ciebie to znaczenia nie, ma to dlaczego dom z ogrodem kupujesz. Dla kogos, kogo materialne wartosci nie interesuja, dziwny sposob postepowania . I sprobuj moze , choc dla jednego psa domek znalezc, a nie brac ze schroniska i oddawac, proszac " Pajunia, blagam, pomoz, znajdz domek". Ej, jaka ty zaklamana jestes. Ale z tego znana jestes. I z tego powodu juz przykladem dla dogomaniakow, gdy ktos inny w sposob obludny postepuje, to pada stwierdzenie " tak, jak w stosunku do Ciebie- Pajuniu,- Ekardas" . Ej , zalosna jestes. :angryy: Quote
ekardas Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Masz problem z odróżnianiem wartości materialnych...i nie tylko, a zamieniać się nie muszę to był twój wybór, twoja praca, szkoda że tak mało szlachetna... ten wątek dotyczy adopcji Baronka więc dostosuj się do niego, myślę że potrafisz..... Quote
pajunia Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 ekardas napisał(a):Masz problem z odróżnianiem wartości materialnych...i nie tylko, a zamieniać się nie muszę to był twój wybór, twoja praca, szkoda że tak mało szlachetna... ten wątek dotyczy adopcji Baronka więc dostosuj się do niego, myślę że potrafisz..... Oczywiscie, ze potrafie, dlatego musze nadmienic, ze gdyby nie twoja perfidna nagonka na mnie za pomoca podstawionej, naiwnej niufek, Baron dawno mialby swoj domek w Niemczech. Wlasnie w chwili rozpoczecia tej nagonki przez ciebie, bylam w trakcie zalatwiania tego. Niestety , w tym mi przeszkodzilas, a przez twoja nagonke, Krakow zaufanie do mnie stracil, czyli krotko piszac, jest to wylacznie twoja wina, ze Baron jeszcze domku nie znalazl. I ta wina ciebie obarczam, jak rowniez wina za smierc 3 szczeniakow z Wielunia, ktore przez twoja nagonke, w odpowiednim czasie nie dostaly surowicy i zmarly na nosowke. Koniec, kropka dla mnie nie jestes zadnym przyjacielem zwierzat, i wlasnie twoje postepowanie swiadczy o niesamowitej " schlachetnosci", co ja raczej podloscia nazywam. I dla mnie dyskusja z kims takim nie wchodzi dalej w rachube. Quote
ekardas Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Oczywiscie, ze potrafie, dlatego musze nadmienic, ze gdyby nie twoja perfidna nagonka na mnie za pomoca podstawionej, naiwnej niufek, Baron dawno mialby swoj domek w Niemczech. Wlasnie w chwili rozpoczecia tej nagonki przez ciebie, bylam w trakcie zalatwiania tego. Niestety , w tym mi przeszkodzilas, a przez twoja nagonke, Krakow zaufanie do mnie stracil, czyli krotko piszac, jest to wylacznie twoja wina, ze Baron jeszcze domku nie znalazl. I ta wina ciebie obarczam, jak rowniez wina za smierc 3 szczeniakow z Wielunia, ktore przez twoja nagonke, w odpowiednim czasie nie dostaly surowicy i zmarly na nosowke. Koniec, kropka dla mnie nie jestes zadnym przyjacielem zwierzat, i wlasnie twoje postepowanie swiadczy o niesamowitej " schlachetnosci", co ja raczej podloscia nazywam. I dla mnie dyskusja z kims takim nie wchodzi dalej w rachube. Nagonką nazywasz informacje o psie którego odemnie zabrałaś ?wychuchanego ,zaszczepionego do sprzedaży, zarobiłaś na jej krzywdzie !!!! bo warunki żadne transportu, Kraków Ci nie ufa????? myślę że nie wzbudzisz juz zaufania....że nikogo więcej nie nabierzesz, a psy lepiej, zdecydowanie lepiej będą mieć w kraju niz w Niemczech, Quote
Toska Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 przestańcie juz :angryy: , to jest wątek BARONA ! Quote
pajunia Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 ekardas napisał(a):. Nagonką nazywasz informacje o psie którego odemnie zabrałaś ?wychuchanego ,zaszczepionego do sprzedaży, zarobiłaś na jej krzywdzie !!!! bo warunki żadne transportu, Kraków Ci nie ufa????? myślę że nie wzbudzisz juz zaufania....że nikogo więcej nie nabierzesz, a psy lepiej, zdecydowanie lepiej będą mieć w kraju niz w Niemczech, Chwileczke, psa od Ciebie nie zabralam, sama blagalas, abym domek znalazla, sama do busa wlozylas, " zarobilam" na transporcie- pareset kilometrow, ktory z wlasnej kieszeni zaplacilam, a za ktory, mimo obietnic, do tej pory nie zwrocilas. Tak wychuchany przez ciebie, ze nawet kocyka i miseczki z woda ci bylo szkoda dac na droge. A o zaufanie do mnie sie nie martw, mam i bede miala. Widze to w codziennych dziesiatkach postow z prosba o znalezienie domkow dla psiakow, ktorym tez te domki znajduje, w przeciwienstwie do ciebie, ktora tylko oczerniac potrafi, ale jak do tej pory nic wiecej nie zrobila. Ty lepiej zniknij z dogo, bo tu cie nikt nie potrzebuje, tu sa ludzie, ktorzy cos robia, a nie tylko podloscia i zaklamaniem grzesza, jak ty.:angryy: :angryy: I przepraszam, ze watek zasmiecilam, ale takie osoby, jak Ekardas - falszywe, obludne itd, sa dla mnie i wielu innych, nie do przyjecia na tym forum. Juz sie wiecej nie odezwe. A ty sobie pluj dalej, moze ci zaszkodzi. Quote
BeataJ Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Dziewczyny, no kurcze...byscie sie wstydzily! Trzeba myslec jak mu pomoc a nie...eh.....na priva mozecie z tym isc jesli tak bardzo chcecie! Ja trzymam kciuki za Barona! Beata Quote
pajunia Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Przepraszam,. dalam sie uniesc emocjom, obiecuje, ze sie to juz w tym watku nie powtorzy. Bardzo mi przykro. Quote
Camara Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Barona na allegro oglądnęło ponad 1400 osób... i nic :-( juto kończy się aukcja, powtórzyć? Quote
Elso Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Małgosiu nie miałam żadnego telefonu...może jeszcze powtórzymu aukcje... Quote
ekardas Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 Przestrzegam wszystkich przed osobą Pajuni, jak ona może ludziom w oczy spojrzeć, ale niedługo się skończy kompletują materiały na nią, pozdrawiam i przepraszam za nią to ona dołączyła się by atmosferę podgrzać, widać taką naturę ma, mój anioł stróż ten najgorszy..... Wszyscy Cię prześwietlili i pisanie że transport!!! ja Ci jestem coś winna? twój kierowca jechał po Ciebie na święta i przy okazji, powtarzam przy okazji zabrał Klarę- w życiu nie znałam tak perfidnej osob7y....pozdrawiam baronka i Kraków etc sory ale ja nie zaczęlam z tą panią ona jak rzep przyczepia się bo straciła zaufanie..... Quote
kiwi Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 ekadras! skasuj prosze swoje posty tutaj! w jaki sposob maja one pomoc baronowi?? :angryy: Idz sobie gdzie indziej "podgrzewac atmosfere" watek barona do tego sie nie nadaje! Pajuniu, nie odpowiadaja i jesli mozesz tez wykasuj posty Quote
ekardas Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 życzę powodzenia i owocnej współpracy z pajunią obyś nie płakała tak jak ja.... pozyjemy zobaczymy, a psy do adopcji powinny zostawać w kraju, przypilnuje barona, to nie ja powrarzam zaczęłam podgrzewać atmosferę poczytaj wątek od mojego wpisu, albo poproś kogoś jak nie kumasz Quote
kiwi Posted March 24, 2006 Posted March 24, 2006 ekadras! baron zostaje w kraju to juz dawno postanowione, wiec twoj wypowiedz jest lekko nie na miesjcu nie mam ochoty "kumac" bo nie interesuja mnie prywatne zatargi - pajunia nie wysyla krakowskich psow do niemiec i w najblizszym czasie nie mamy takich planow - z roznych powodow Quote
rk66 Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Biedny Baronek, tyle czeka, a tu domu jak nie było tak nie ma :-( Quote
Elso Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Baron jest dzisiaj w wyborczej lecz niestety telefon milczy...może ufundujemy nagrodę za tego co znajdzie dla niego dobry dom;) Quote
rk66 Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Elso napisał(a):Baron jest dzisiaj w wyborczej lecz niestety telefon milczy...może ufundujemy nagrodę za tego co znajdzie dla niego dobry dom;) Tak! Tak! Tak! Dostanie dodatkowego psa ze schroniska! :evil_lol: Quote
Camara Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Nowa aukcja Baronka na allegro: http://www.allegro.pl/item94698251_baron_doberman_z_krakowa.html nie chce mi się wierzyć, że limit dobrych ludzi został wyczerpany :shake: biedny Baronku... pewnie byłbyś już w domku... gdybyś nie był dobermanem :-( Quote
ekardas Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 **Myślę że to nie rasa jest powodem, raczej jego wiek-10 lat i historia choroby, on wymaga dożywotniego leczenia, jeszcze to zwyrodnienie kolana, ktoś kto kocha dobermany tak jak ja nie powinien sie wachać, jeśli wytrzyma jeszcze kwartał to w czerwcu go jestem skłonna wziąść na stare lata, będę remontować nabyty domek w Woli k/Pszczyny, pani Elżbieto proszę mu to powiedzieć, pozdrawiam Kraków.Ewa Kardas** Quote
Elso Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Dziękujemy erkadas za dobre serce, próbujemy jeszcze w Krakowie i chyba........................... zdarzy się cud!!!!!!!! Miałam dziś rewelacyjny telefon od młodego człowieka- rodzina lekarze, on miał iść na weterynarie...dzwonił dwukrotnie po konsultacjach z mamą - są zdecydowani na zabranie Baronka- umówiliśmy się na czwartek na 15. Będą go leczyć dlatego zależy im na pełnej dokumentacji, zamieszka w domu bliźniaku z ogródkiem. Super inteligentny i rozmowny chłopak...chyba się nie doczekam do czwartku.... Quote
rk66 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: O rety! Cuda się jednak zdarzają... Ja przyznam, że po tylu nieudanych próbach znalezienia domu, myśli miałam raczej czarne. A tu taka niespodzianka. :loveu: Mocno trzymać kciuki! :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
ekardas Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Super wiadomości, opieka lekarska, dom i ogródek!! czy można więcej? życie jest piękne i ludzie sa tez wspaniali, wytargajcie, wymiziajcie odemnie futerko Baronka i powiedzcie mu że dostał los szczęśliwy, pozdrawiam... Quote
ekardas Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Wszyscy trzymamy kciuki za Baronka, "-Nic tak nie hamuje wzrostu, witalności człowieka, jak życie w ciągłej atmosferze niepokoju" czwartku, bądź!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.