Nor(a) Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 mila_2 napisał(a):witam serdecznie...jestem tu nowa, ale myślę że znajdę wsparcie. Dokładnie tydzień temu odeszła moja najukochańsza sunia, Laćka - 13-letnia sznaucerka olbrzymka. dozyła pięknego wieku....az tyle (ale jednak tylko tyle :roll: ). Pustkę wypelni następny przyjaciel. Trzymaj się. Quote
mila_2 Posted December 7, 2005 Author Posted December 7, 2005 wczorajszy wieczór miałam wspominkowy...cały czas się zastanawiam czy wszystko zrobiłam, żeby Cię uratować...czy to nie moja wina. Nie odpowiesz mi teraz, ale ja ciągle mam poczucie winy... Quote
myszsza Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Mila, przestań się zadręczać. Laćka nie wróci, ale ma sunieczkę, którą zza TM się zaopiekuje. Jacek i Ty daliście jej tyle miłości, że każde psie serce by tego chciało. Macie zadanie, zapewnić maleńkej Becie tyle szczęścia, ile tylko to jest możliwe. Dopieszczając Gritę, tlumiąc jej irracjonalne lęki przed wszystkim, pamiętamy o Pumie. Jeśli jest świat za TM, to Laćka i Puma i wszystkie inne ganiają tam sobie, czekają na nas i cieszą się z każdego uszczęśliwionego przez nas psa. Quote
mila_2 Posted December 13, 2005 Author Posted December 13, 2005 ciężko tak - zwłaszcza jak Młoda i Jacek dadzą mi popalić. Brakuje mi spokoju Laci... Quote
mila_2 Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 Beta ma jakąś narośl na udzie lewej nogi - ja już widzę wszystko w czarnych kolorach...Jutro jedziemy do lekarza... Quote
sota36 Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Nie martw sie - my zawsze nestety wszystko wodzimy w czarmych barwach, u mnie jest to samo - Agat "inaczej" sapnie, a ja juz mysle o najgorszy - wielu z nas to ma - tym bardziej, jesli sie tyle przezylo..... Quote
mila_2 Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 mam jeszcze parę fotek z urlopu...z którego z jackiem już w dwójkę wróciliśmy... tak było na wycieczce: a tak odpoczywałyśmy Quote
sota36 Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Cudne te 2 "pysie", mam nadzieje, ze sie nie obrazisz za to okreslenie.... Moze zrobilmy jakas galeryjke zdjec, na ktorych przytulamy sie do naszych psin? Quote
mila_2 Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 ja nie mam nic przeciwko galerii - miło powspominać stare, dobre czasy, które spędziliśmy z naszymi Przyjaciółmi Quote
mila_2 Posted December 22, 2005 Author Posted December 22, 2005 No i czuwasz Laciu nad Młodą - ta narośl to niefortunne stłuczenie. Gdzieś w ferworze zabawy Beta musiała się uderzyć i stąd ten obrzęk. dziś byliśmy drugi raz w tym tygodniu u weterynarza - za każdym razem po 2 zastrzyki no i smarowanie miejsca stłuczenia maścią. Btw. Zazdroszczę Ci widoku na zaśnieżone Bieszczady...i popłakuję, że to pierwsze Święta bez Ciebie będą... Quote
sota36 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 My mamy juz 2. - ten czas tak leci... dzis mija 14 miesiecy od tego strasznego dnia, kiedy Atos odszedl, a ja tesknie tak samo. Mnie tez sie wydaje, ze nasze psy czuwaja nad Ich nastepcami - mialam taki straszny wypadek z Agatem w zeszlym roku, kiedy mial jakies 4 miesiace - wpadl mi do otwopru cieplowniczego, bo klape jakies gnojki ukradli na zlom, zaroslo to trawa i nikt nie widzial, ze jej nie ma - Gutek wpadl tam i cale szczescie, ze inny ktos wrzucil na jej dno wczesniej (jakies 2,5 metra glebokosci) stare opony. Psiak na nie wpadl - i nic mu sie nie stalo - doslownie nic! mysle, ze to wlasnie jego starszy Brat czuwal nad nim i nade mna, bo chyba tej tragedii bym nie przezyla. A widok Bieszczad zima musi byc cudowny! Wiec niech Lacienka nacieszy nim swoje oczka. Zyczymy Wam zdrowia, milosci i spokoju, spokoju duszy... Quote
mila_2 Posted December 23, 2005 Author Posted December 23, 2005 Sota - Ty zawsze pamiętasz - ja ciągle sobie po czasie przypominam...wczoraj minęły 3 m-ce jak Laćki nie ma...W środę Jacek ryczał... Quote
mila_2 Posted December 26, 2005 Author Posted December 26, 2005 w Wigilię tłumaczyłam Młodej, że to pierwsze jej święta...i niestety pierwsze bez Ciebie...Byłam z Beyt dumna - b. grzeczna była... Quote
mila_2 Posted January 1, 2006 Author Posted January 1, 2006 wróciliśmy z Sylwestrowej zabawy na wsi - zasypanej śniegiem wsi...ale byś miała labę - miejsca do śnieżnych tarzanków, że hoho - z szansą na pozostanie na dłużej, bo do dzisiejszego południa nie byliśy pewni czy z Jackiem damy radę przedrzeć się autem przez zaspy...udało się :)...Beta padnięta - śpi Quote
mila_2 Posted January 4, 2006 Author Posted January 4, 2006 wczoraj Młodej kupiłam "dorosłą" obrożę. Wczoraj dostała też identyfikator grawerowany. Obroża okazała się jednak jeszcze trochę za duża, więc nosi też wczoraj zakupioną parcianą. Od wczoraj chodzimy też na "dorosłej" smyczy -Twojej... Quote
mila_2 Posted January 10, 2006 Author Posted January 10, 2006 ostatnio wspominam jakie były nasze powroty ze spacerów...Twoje biegi do drzwi,pacanie łapą w drzwi i juz odtwarte :D...później było już bardziej statecznie noga za nogą...wiem na 4 piętro już Ci się ciężko wchodziło, ale lubiłas spacery. Byłaś taka dostojna...Teraz wracając z Młodą znowu słyszę na korytarzu tem charakterystyczny odgłos psich łap...najpiękniejszy odgłos na świecie...Tylko, że Beta to wyścigi na korytarzu sobie urządza ;) Quote
shirrrapeira Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Doskonale Cie rozumiem Mila, wczoraj stracilam mego najukochanszego psa wyzla munsterlandzkiego Bossika. Tak bardzo mi zle. Jestem zapuchnieta od placzu a ludzie sie pytaja czy ja jestem dziecko zeby tak za psem plakac. A ja nie moge sie powstrzymac. To byl dla mnie najlepszy pies taki ideal przyjaciela , jak ja Cie doskonale rozumiem Quote
mila_2 Posted January 12, 2006 Author Posted January 12, 2006 Shirrrapeira - :calus: nie ma co się przejmowac innymi, ci którzy tego nie przeżyli nie zrozumieją. Eszszsz...ja częśto wracam do tego DNIA...smutek, złość i poczucie winy mieszają się...ale potem sobie tłumaczę, że Moja Kochana jest szczęśliwa teraz już, a i z nami nie było jej źle... Quote
myszsza Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Mila, pierwszy raz po utracie Pumy uśmiechnęłam się, gdy Grita w nocy głęboko zamruczała, tak z głębi brzucha, basem. Patrząc na nią wspominamy Pumę, ale z uśmiechem, a weź pod uwagę, że była z nami od szczeniaka. Może przestań płakać, bo w ten sposób nie pozwalasz Laćce odejść i odpocząć. Wspomnijcie najmilsze chwile i przytulcie Betę. Może jej jest przykro, że jest betą? Quote
mila_2 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 Ależ nie Myszszo, wydaje mi się, że już otarliśmy z Jackiem oczy i teraz wspominamy Laćkę z uśmiechem - co lubiła, to że do ostatnich dni dotrzymywała nam kroku i nikt patrzący z boku nie odgadnąłby że ona ma już 13 lat...Dziś wspominaliśmy ją oglądając jej rodowód i dyplomy z wystaw. Dopatrzyliśmy się nawet, że jej pradziadkiem od strony ojca był pies z b. znanej łódzkiej hodowli ;) btw. a tak na marginesie - Jacek mówi, że Beczka jest ładniejsza od Laćki...byle jeszcze do tego była mądra jak Laćka to ja oszaleję ze szczęścia... Quote
sota36 Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 mila_2 napisał(a):Ależ nie Myszszo, wydaje mi się, że już otarliśmy z Jackiem oczy i teraz wspominamy Laćkę z uśmiechem - co lubiła, to że do ostatnich dni dotrzymywała nam kroku i nikt patrzący z boku nie odgadnąłby że ona ma już 13 lat...Dziś wspominaliśmy ją oglądając jej rodowód i dyplomy z wystaw. Dopatrzyliśmy się nawet, że jej pradziadkiem od strony ojca był pies z b. znanej łódzkiej hodowli ;) btw. a tak na marginesie - Jacek mówi, że Beczka jest ładniejsza od Laćki...byle jeszcze do tego była mądra jak Laćka to ja oszaleję ze szczęścia... - my tez juz wspominamy czesto Atosa z usmiechem, ale po usmiechu plynal lzy, co dzien, mimo iz tyle juz czasu minelo. Uwielbiam o Nim mowic. wyszukiwac roznic pomiedzy Nim a Agatem - chlopcy sa tacy rozni!!! I tu spelnlo sie moje marzenie. Nie chcialam, by byli w czymkolwiek podobni (no moze i jeden i drugi kladzie mordzie na stole :) ) Coraz czesciej zaczynam ogladac zdjecia Tonia, ale jednej rzeczy ni e potrafie - przeczytac wszystkiego o Nim tu na teczowym Moscie... Nie potrafie. Chyba od Jego odejscia zrobilam to tylko 2 razy.... Quote
mila_2 Posted January 17, 2006 Author Posted January 17, 2006 no i poryczałam się - wspominam tę noc kiedy odeszłaś...matko, jaki Ty masz piękny widok z tej góry na okoliczne szczyty Bieszczad...dopiero na jesień Cię odwiedzimy...brakuje mi Ciebie:placz: Quote
mila_2 Posted January 28, 2006 Author Posted January 28, 2006 śniłaś mi się wczoraj. Dobry sen to był:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.