Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Flaire co do wypożyczenia przeszkód to jezeli chcesz sama zorganizować zawody to mozesz sie zwrócic do zaprzyjaźnionych klubów miejscowych. Zasaada jest taka ze przeszkody muszą spełniać normy ujęte w regulaminie dlatego jeżeli ma to odbywać sie na torze po raz pierwszy to musisz wcześniej uzyskac taka akceptacje GKSzP. Przyjeżdzaja ogladaja,mierza sprawdzaja czy sa bepieczne dla psów. Jeżli jakas przeszkoda nie spełnia wymogów to jest czas na jej poprawę.
Takie tory posiada Legnica, Wrocław, Warszawa.
Fotokomórka z Virago jest także juz sprawdzona na wielu zawodach i bardzo ładnie chodzi.

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LALUNA napisał(a):
każdy kto organizował albo sie tym zainteresował wie ze od lat mozna było wypożyczyc od ZPTRuss przeszkody, a fotokomórke mozna wypożyczyć od Virago.
Tak, tylko że w tym temacie chodzi o to, żeby namówić do organizacji więcej osób, które dotąd nie organizowały - przynajmniej ja tak zrozumiałam wypowiedzi Robulla.

Ja jestem niewątpliwie jakaś tempa, ale procedura tej organizacji, w tym preliminarzy, rozpatrywania, uzyskiwania zgody, zgłaszania dalej o zgodę itd. , o której piszesz jako o trywialnej wydaje mi się bardzo skomplikowana i 3/4 z tego co napisałaś nie rozumiem. Jednak nie będę Cię tutaj dalej prosić o wyjaśnienia, bo na pewno nie tędy droga. To jest niewątpliwie bardzo proste dla ludzi, którzy w tym siedzą, ale mnie się wydaje trudne do pokonania dla przeciętnego człowieka czy klubu - więc jeśli rzeczywiście chodzi o to, żeby więcej rozmaitych klubów organizowało zawody, to chyba tę procedurę należałoby uprościć. Takie jest moje zdanie jako obserwatora z zewnątrz.

Posted

[quote name='Berek']"Nie oburza mnie krytyka wczorajszych zawodów, bo sam je krytykuję i każdy ma do tego prawo. Ubolewam przy tej okazji, iż krytyki zawsze jest dużo na każdą inicjatywę w Polsce, za to chętnych do działania wciąż nie widać"

Nie rozumiem... jakaś sprzeczność mi tu wyłazi.

Rozważam wersje:Zamiast rozważać oraz snuć intrygi i insynuacje, to lepiej uważniej czytaj, a dowiesz się wtedy, że nie oburza mnie krytyka wczorajszych zawodów, bo... każdy ma do tego prawo.

Posted

LALUNA napisał(a):
Takie tory posiada Legnica, Wrocław, Warszawa.
Fotokomórka z Virago jest także juz sprawdzona na wielu zawodach i bardzo ładnie chodzi.


Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów? :D
Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?

Posted

Flaire napisał(a):
To jest niewątpliwie bardzo proste dla ludzi, którzy w tym siedzą, ale mnie się wydaje trudne do pokonania dla przeciętnego człowieka czy klubu - więc jeśli rzeczywiście chodzi o to, żeby więcej rozmaitych klubów organizowało zawody, to chyba tę procedurę należałoby uprościć. Takie jest moje zdanie jako obserwatora z zewnątrz.


Flaire a czy kiedykolwiek chciałas zorganizować zawody? Ci co organizowali tez mieli swój pierwszy raz. Tez było to dla nich bardzo trudne nowe i nieznane. Ale poprostu chcieli. A jak chcieli to sie pytali o wszystko i robili.
Nie wiem co byś chciała uproscić w organizacji zawodów. Moze napisz jak według Ciebie miałoby to wygladać.
Bez powiadamiania ZKwP? GKSzP? No możesz tylko że sedzia FCI musi miec potwerdzenie zaproszenia z ZKwP , jeżeli ZKwP zaprasza to bierze na siebie odpowiedzialnosć ze wrazie roszczeń finasowych czy innych to on je spełnia. Jeżeli chcesz aby to były zawody FCI to musisz spełnić wszelkie wymogi od strony sedziego az po wpisy do ksiazeczek, wobec czego i regulaminowy tor jak i wszelkie wymogi regulaminu FCI.

A preliminarz zawodów pisze sie w 5 minut. Wiec nie wiem co tu skomplikowanego? Piszesz ile oddział ma i na co wyłozyc pieniażków a ile moze sie spodziewać z wpływu startowego. Co tu nie rozumiesz ?

Posted

Flaire napisał(a):
To jest niewątpliwie bardzo proste dla ludzi, którzy w tym siedzą, ale mnie się wydaje trudne do pokonania dla przeciętnego człowieka czy klubu - więc jeśli rzeczywiście chodzi o to, żeby więcej rozmaitych klubów organizowało zawody, to chyba tę procedurę należałoby uprościć. Takie jest moje zdanie jako obserwatora z zewnątrz.
Flaire, to jest proste - piszesz wniosek do Oddziału lub do GKSP, piszesz i dołączasz preliminarz, przedstawiasz plac i przeszkody i już.

Posted

Irena&pudle napisał(a):
LALUNA napisał(a):
Takie tory posiada Legnica, Wrocław, Warszawa.
Fotokomórka z Virago jest także juz sprawdzona na wielu zawodach i bardzo ładnie chodzi.


Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów? :D
Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?

Jak nie organizuje :o Były w tamtym roku, w poprzednim i jeszcze w kilku poprzednich na wystawie we Wrocławiu. W tym roku nie było bo osobie która wstępnie się podjęła zorganizować zawody zabrakło motywacji do ukończenia dzieła

Posted

"Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów?
Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?"



No włąśnie... ciekawe pytanie...

o najniższych kosztach przyjazdu sędziego z Niemiec czy Czech nawet nie wspomnę

Posted

[quote name='Robull']"Ciekawe dlaczego Wrocław nie organizuje zawodów?
Tor na miejscu fotokomórka też i co dalej?"



No włąśnie... ciekawe pytanie...


Robull odpowiedź jest troche wyżej :lol:
Wrocław robi co roku przy wystawie Psów Rasowych we wrześniu i jak juz pisałąm jest to nadogodniejsza forma kiedy zawody robi sie przy oddziale na wystawie.

Posted

Widzę, ale ja pisałem chyba równolegle z Tobą. A tak przy okazji... Jedne zawody w roku, na tak duży ośrodek agility??? Wiem, w Warszawie też nie było ich więcej, ale to niczego nie usprawiedliwia. Nie można wychodzić z założenia, że jak ktoś zrobił mi zawody w moim mieście, to ja już nie muszę nic robić. Od dawna namawiam, aby każdy klub agility w Polsce zorganizował w ciągu roku chociaż jedne zawody! Tym czasem minął kolejny sezon i co? Płock, Warszawa, Sopot i Poznań z Russem oraz Legnica z Kaliszem. Czy tylko na tyle nas stać??? A weźcie się do roboty i zróbcie coś wreszcie!!!
Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że za rok dokładnie o tej porze będziemy znów biuadolić, jakie to źle zorganizowane zawody mieliśmy i jak to ich było mało... To jest właśnie polska szara rzeczywistość :( :evil:

Posted

No dobra, widzę że wszystko jest bardzo proste, tyko ja tempa i leniwa. Więc jeszcze wytłumaczcie mi, tempakowi, dlaczego sędzia musi być zza granicy? Dlaczego w Polsce nie ma nikogo z uprawnieniami sędziowskimi? Czy to tez można zwalić na uczestników, którym się czegoś nie chce, czy tez Związek ma coś z tym wspólnego?

Posted

Robull napisał(a):
Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że za rok dokładnie o tej porze będziemy znów biuadolić [...] jak to ich było mało...
Co do tego to jestem nawet pewna, skoro, jak ktos napisał, termin zgłoszeń (od oddziałów) zawodów na cały przyszły rok mija w listopadzie, czyli w tym miesiącu.

Ja, prawdę mówiać, jak to wszystko czytam, to się zniesmaczam i robię się coraz bardziej przekonana, że moje siły lepiej poświecić zawodom nieoficjalnym. Mnie żadne reprezentacje kraju czy ogólnopolskie zwycięstwa i tak nie dotyczą, to po co mi się mieszać w coś, czego nie rozumiem, gdy zamiast tego mogę pomóc w zawodach o tabliczkę czekolady (i nawet jeszcze nagrodę ufundować :wink: ), gdzie wszyscy i tak lepiej się bawią.

Posted

[quote name='Flaire']Dlaczego w Polsce nie ma nikogo z uprawnieniami sędziowskimi? Czy to tez można zwalić na uczestników, którym się czegoś nie chce, czy tez Związek ma coś z tym wspólnego?

A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie.

Robull napisał:

Jedne zawody w roku, na tak duży ośrodek agility???


No bo mamy jedną wystawę psów, więc różne kluby czy sekcja kolejno zgłaszaja sie do organizacji przy tej wystawie.

Posted

A Wrocław nie organizuje żadnej innej wystawy, np. klubowej? Zresztą kto powiedział, że zawody agility mogą być tylko na wystawie? Gdyby Czesi też mieli takie podejście, to...

Posted

Flaire napisał(a):
Mnie żadne reprezentacje kraju czy ogólnopolskie zwycięstwa i tak nie dotyczą, to po co mi się mieszać w coś, czego nie rozumiem, gdy zamiast tego mogę pomóc w zawodach o tabliczkę czekolady (i nawet jeszcze nagrodę ufundować :wink: ), gdzie wszyscy i tak lepiej się bawią.


Wiesz ale tu chodzi o taki szczegół który nie wymieniłaś. O ksiazeczki pracy, kategorie.
Jezeli mam wydać finanse na podróz na zawody to wolę aby je przeznaczyc na takie gdzie mam zapewnionę wpisy do ksiazeczki pracy z sedzia FCI.
Jezeli mam to robić tylko dla zabawy lub treningowo to wolałabym to zrobić w swoim miescie z innym klubem gdzie cały mój klub będzie mógł w ramach własnego treningu mieć inna formę treningowa niekłopotliwą pod względem czasu na dojazdu, noclegu i finansów z tym zwiazanych.

Posted

[quote name='dorotak']Współczuję wszystkim, którzy startowali w takich warunkach... To naprawdę granda, co piszecie... :(

[quote name='Rauni']Tak naprawdę wystarczyłoby, żeby to nie było na ringu głównym i żeby nie trzeba było się spieszyć jak do pożaru.

No właśnie - po jakiego grzyba robić zawody na ringu głównym? Przecież wiadomo, że na zawody rangi Mistrzostw Polski zjedzie sporo zawodników. Na ringu głównym jest miejsce na pokazy - krótkie, prezentujące widzom różne sposoby pracy z psem. A zawody niech się odbywają gdzieś obok i tylko dekoracja na ringu głównym.

No właśnie!
Przy rozdaniu nagród usłyszeliśmy, że chodziło o publiczność. Zawody obedience odbywały sie w hali położonej dość daleko od tej z ringiem głównym, a mimo wszystko był w niej spooory tłum widzów, więc....

Posted

Robull napisał(a):
A Wrocław nie organizuje żadnej innej wystawy, np. klubowej? Zresztą kto powiedział, że zawody agility mogą być tylko na wystawie? Gdyby Czesi też mieli takie podejście, to...


Owszem klubowe organizuje, ale niestety jak sie dowiadywałam o imprezy przy klubowych problem jest z miejscem, bowiem jest wynajmowany tylko jeden stadion który jest obłożony ringami. Na Miedzynarodowej są do dyspozycji trzy stadiony, wiec i miejsce zawsze mozna wydzielić i nagłośnienie niezależne.

No też bym chciała jak Czesi, ale oni maja inne rozliczenia finansowe. Ale jak będziemy mieli podobne warunki, to i prywatnie jako klub mogę sie podjać zorganizowania zawodów. W innym przypadku to tylko przy oddziele, więc tu musze się dostowywać do mozliwosci i checi oddziału.

Posted

Flaire napisał(a):
No dobra, widzę że wszystko jest bardzo proste, tyko ja tempa i leniwa.
Flaire, to nie jeste tak, że Ty tego nie rozumiesz i nie umiesz... Ty nigdy nie chciałaś organizować zawodów i powtarzasz zasłyszane mity, jak to ciężko je zrobić.
A co do terminów zgłoszeń zawodów, to owszem był kiedyś podany listopad, ale to tylko teoria... Chodziło o to, aby można było ogłosić na koniec roku kalendarz na rok następny, czego wszyscy się domagaliśmy. Ponieważ nikt w tym terminie nie zgłosił ani jednych zawodów, to sztywne jego się trzymanie spowodowałoby, że nie mielibyśmy Fortiady, a wcześniej Karczewa. Jak widać i jedne i drugie zawody się odbyły i nikt nie robił problemu z faktu, iż w listopadzie roku poprzedzającego nikt o nich nie wiedział.
Tak więc nie szerzmy mitów o tym, że w Polsce nikt nie może nic zrobić, bo Związek mu we wszystkim przeszkadza.

Posted

Davie napisał(a):


No właśnie!
Przy rozdaniu nagród usłyszeliśmy, że chodziło o publiczność. Zawody obedience odbywały sie w hali położonej dość daleko od tej z ringiem głównym, a mimo wszystko był w niej spooory tłum widzów, więc....


No ale niestety na Obedience nie było wykładziny, a psy chodziły po śliskim podłożu. Na agility bez wykładziny nic nie zrobisz i na ringu Obedience nie zrobiłabyś agility.

Posted

Nie wiem, czy chodziło o publiczność, czy chodziło o wykładzinę, czy jeszcze o coś innego, ale zgadzam się i jeszcze raz podkreślę, że nie powinno sie organizować zawodów na ringu głównym.

Posted

Flaire napisał(a):
Rauni napisał(a):
Ja myślę, że warto powalczyć, żeby zawody w Poznaniu były - tylko żeby były sensowne. Po pierwsze w Polsce w ogóle jest zawodów mało, dużo za mało, więc wypadnięcie którychkolwiek z kalendarza to bolesna strata.
Ale chyba nikomu nie chodzi o "wypadnięcie" jednych zawodów (raczej na odwrót), tylko o przeniesienie ich gdzie indziej, ablo przynajmniej zorganizowanie ich w innym terminie. Bo razem z wystawą wyraźnie nie wychodzi. Aż drżę na myśl, co będzie w przyszłym roku. :roll:

Rauni napisał(a):
Po drugie - zawody w Poznainiu są jedynymi zawodami w Polsce, gdzie pies ma szanse obyć się z halą
A jeśli możnaby dodać halowe gdzie indziej? :wink:

Rauni napisał(a):
Tak naprawdę wystarczyłoby, żeby to nie było na ringu głównym i żeby nie trzeba było się spieszyć jak do pożaru.
Z tego co słyszałam (choć może to plotka), to właśnie to w Poznaniu jest obecnie niemożliwe, bo... brakuje wykładziny na drugi całkiem wyłożony ring... Ale to chyba jakoś będzie się musiało zmienić do światówki... :roll: Ring obedience na przykład pozbawiony był wykładziny zupełnie, z wyjątkiem jednego krótkiego paska na przeszkodę... :o a to jest raczej niedopuszczalne.


W przyszłym roku prawdopodobnie będzie w takim razie ciekawie, bo przy poznańskiej światówce obędą się MS obedience (w sumie 4 dni - 1 treningów i 3 zawodów) i numer z kiepską hala bez widowni i wykładziny nie przejdzie, nie ma mowy. 8) A wspominam o tym dlatego, że pomysł zawodów agility pewnie będzie, i aż strach pomyśleć z jak określonym limitem czasu... :roll:

Posted

LALUNA napisał(a):
A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie.
No to wygląda na to, że ci "nasi krajowi" szybko tego doświadczenia nie zdobędą :wink: . Ale fajnie, że są. Może jest gdzieś jakaś ich lista? :D

Posted

Flaire napisał(a):
LALUNA napisał(a):
A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie.
No to wygląda na to, że ci "nasi krajowi" szybko tego doświadczenia nie zdobędą :wink: . Ale fajnie, że są. Może jest gdzieś jakaś ich lista? :D


Owszem jest dostępna, jak bedziesz organizować zawody agility to napewno ja otrzymasz z GKSZP jak i liste z sędziami zagranicznymi których mozesz sprowadzić. Sędzia z zagranicy musi mieć uprawnienia miedzynarodowe i zgodę swojego kraju. W preliminarzu uwzględniasz jakiego sędziego chcesz czy to ma byc krajowy czy zagranczny, ewentualnie mozesz sama zaproponować tego czy innego sędziego, lub okreslic z jakiego byś chciała kraju.

Posted

LALUNA napisał(a):
Wiesz ale tu chodzi o taki szczegół który nie wymieniłaś. O ksiazeczki pracy, kategorie.
TOBIE chodzi o książeczki pracy, no to super. A mnie nie. A jeśli chodzi o kategorie, to nawet na nieoficjalnych zawodach można ustawić różne tory na różnych poziomach. Teraz tak dzieje się rzadko, częściowo pewnie dla tego, że jest za mało psów chętnych na taką zabawę na wyższych poziomach. Ale ja jestem przekonana, że i to się zmieni.

LALUNA napisał(a):
Jezeli mam wydać finanse na podróz na zawody to wolę aby je przeznaczyc na takie gdzie mam zapewnionę wpisy do ksiazeczki pracy z sedzia FCI.
No i super - Ty jeździj sobie na takie, gdzie masz wpisy - zależy Ci na tym, więc niewątpliwie warto Ci czekać na taki wpis trzy-cztery godziny po zawodach :roll: . Na szczęście dla mnie, jest sporo osób, które chętnie jeżdżą również na zawody nieoficjalne, gdzie wpisów nie ma.

Posted

Nie będę się rozpisywać na temat organizacji poznańskich zawodów bo wszystkie zarzuty już zostały przedstawione przez innych.
Mnie osobiście najbardziej uderzyło to że sam pan Prezes podchodzi do zawodów jak do imprezy gdzie liczy się tylko miejsce na pudle. :-? Na rozdaniu nagród pani z chihuahua wyraziła głośno swoje niezadowolenie z powodu niedopuszczenia jej do jumpingu. Pan Prezes sprawiał wrażenie zdziwionego, że osoba która nie miała już szans na lokatowe miejsce chciała pobiec. :roll: Myślę że nikt z zawodników dla których agility to pasja i przede wszystkim świetna zabawa nie ma wątpliwości dlaczego ta zawodniczka chciała pobiec. Torek był w miarę prosty i jej piesek, który miał problemy w poprzednim przebiegu mógł się wykazać. Ten ostatni przebieg mógł właśnie dać szansę na sukces (i nie chodzi mi tu o zajęte miejsce) zawodnikom którym się nie powiodło w agility. Jeśli mam organizować zawody z przedstawicielem ZK który ma takie podejście do sprawy to

zamiast tego mogę pomóc w zawodach o tabliczkę czekolady (i nawet jeszcze nagrodę ufundować ), gdzie wszyscy i tak lepiej się bawią.


Pamiętam tylko zawody odwołane przez klub, który już nie istnieje

Robull bardzo bym Cię prosiła żebyś na forum nie wypisywał, za przeproszeniem, takich bzdur :o Doskonale wiesz że to nieprawda i z całym szacunkiem to, że odszedłeś (miałeś do tego przecież prawo) wcale nie znaczy że klub przestał istnieć! Zalożyłeś z paroma osobami nowy klub, bardzo fajnie, życzę Wam wielu sukcesów, trzymam kciuki za przebiegi, gratuluję Andzi i Danielowi ale nie chcę żebyś mówił o Forcie w ten sposób. Mieliśmy żyć z dobrej komitywie i niech tak zostanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...