westa Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 Mam 6 miesięczną dożyce która warczy na nas przy misce nie można do niej podejść ani jej dotknąć :x Czy znacie sposób by ją tego oduczyć? Quote
an3czka Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 nie karm z miski tylko z reki. jak dajesz jakies gryzaki, to zawsze trzymaj za jeden koniec. suka broni zarcia. za kazdym razem kiedy warknie a Ty cofniesz reke ona sie wzmacnia. Quote
betty_labrador Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 ja jeszcze dodam ze czytalam o takiej metodzie by miec kilka misek i ustawic je w kolko, i sadzajac w srodku psa. Do kazdej dorzucac co chwila male porcje jedzenia, by pies zjadl i nie mial czasu warknac, nawet jak jestes blisko, jak zje od razu wrzucasz troszke jedzenia do innej miski, ale nie musi byc to w kolejnosci, by pies nie wiedzial do ktorej teraz wleci, i zeby nie pomyslal o warczeniu i pilnowaniu. z czasem mozna dodawac wiecej(na kilka "chlapniec" pyskiem wiecej) do miski, a ilosc misek zmiejszac. Quote
asher Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 A jak sucz je kość/gryzak, który ty z jednego końca trzymasz, co co jakiś czas (na poczatku nie za często) wydawaj jej komendę (puśc, zostaw, oddaj, itp), pokaż jej w drugiej ręce smakołyk, a jak na jego widok wypluje z paszczy ciamkaną kośc, to ją pochwal i tym smakołykiem nagródź. I z powrotem daj tę wypuszczoną kość. Powodzenia :D Quote
betty_labrador Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 twa1001 napisał(a):no i zawsze można warknąć na psa . a po co? agresja budzi agresje..... Quote
twa1001 Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 / agresja rodzi agresję / sory wielkie , a na jakiej podstawie sądzisz że ta zasada w zastosowaniu ogranicza tylko do ludzi ???????????? Quote
twa1001 Posted September 26, 2005 Posted September 26, 2005 a może jeszcze inne przysłowie - Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie - też na miejscu Quote
an3czka Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 twa1001 nie polecam metody warczenia na psa. jesli westa warknie a sucz wtedy warknie jeszcze bardziej albo ja dziabnie? mysle, ze nie ma co ryzykowac. w swiecie psow jesli chodzi jedzenie sa jasne reguly i raczej sie nie zdaza, zeby pies psu chcial odebrac kosc na sile. Quote
sota36 Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 betty_labrador napisał(a):ja jeszcze dodam ze czytalam o takiej metodzie by miec kilka misek i ustawic je w kolko, i sadzajac w srodku psa. Do kazdej dorzucac co chwila male porcje jedzenia, by pies zjadl i nie mial czasu warknac, nawet jak jestes blisko, jak zje od razu wrzucasz troszke jedzenia do innej miski, ale nie musi byc to w kolejnosci, by pies nie wiedzial do ktorej teraz wleci, i zeby nie pomyslal o warczeniu i pilnowaniu. z czasem mozna dodawac wiecej(na kilka "chlapniec" pyskiem wiecej) do miski, a ilosc misek zmiejszac. - ciekawa metoda - nie slyszalam o takiej - czy przynosi efekty??? bo choc ja nie mam takiego problemy, jednak technika mnie bardzo zaciekawila??? Quote
westa Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 Dziękuje za wszystkie propozycje :P Narazie stosujemy jedzenie z ręki to znaczy siedze na podłodze i grzebie jej w misce. Z jednej ręki je a drugą ją głaszcze. Jeszcze troche marszczy nos ale gdy zobaczy że ja się nie cofam i nie boje to przestaje. :P Quote
an3czka Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 no to super. ciesze sie bardzo. inna sprawa, bardzo dobrze, ze zwrocilas uwage na takie zachowanie wczesnie. niektorzy stwierdzaja, ze cos jest nie tak, gdy pies jest juz dorosly :-? Quote
sota36 Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Moja rada jest jeszcze taka - sprobuj jej zabierac miske w trakcie jedzenia - i po chwili oddaj - ona musi wiedziec, ze Ty mozesz robic wszystko - i oto samo popros pozostalych domownikow tez. A tak narazie to GRATULACJE - to duzy sukces wychowawczy!! Quote
coztego Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 sota36 napisał(a):Moja rada jest jeszcze taka - sprobuj jej zabierac miske w trakcie jedzenia - i po chwili oddaj Tylko zawsze oddaj ;) Quote
betty_labrador Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 sota36 napisał(a):betty_labrador napisał(a):ja jeszcze dodam ze czytalam o takiej metodzie by miec kilka misek i ustawic je w kolko, i sadzajac w srodku psa. Do kazdej dorzucac co chwila male porcje jedzenia, by pies zjadl i nie mial czasu warknac, nawet jak jestes blisko, jak zje od razu wrzucasz troszke jedzenia do innej miski, ale nie musi byc to w kolejnosci, by pies nie wiedzial do ktorej teraz wleci, i zeby nie pomyslal o warczeniu i pilnowaniu. z czasem mozna dodawac wiecej(na kilka "chlapniec" pyskiem wiecej) do miski, a ilosc misek zmiejszac. - ciekawa metoda - nie slyszalam o takiej - czy przynosi efekty??? bo choc ja nie mam takiego problemy, jednak technika mnie bardzo zaciekawila??? hej, mysle ze przynosi efekty, skoro polecaly je osoby dosiadczone w tej dziedzine. Ja nie mam porblemow tego typu. ale mysle ze tez bym to zastosowala gdybym mialam warczenie przy misce :) Quote
Ifat Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 sota36 napisał(a):Moja rada jest jeszcze taka - sprobuj jej zabierac miske w trakcie jedzenia - i po chwili oddaj - Owszem, można to robić, ale tylko po to, żeby zrobić psu dokładkę. Zabieranie "dla samego zabierania" jest moim zdaniem bez sensu. Możesz też trzymać miskę w rękach, gdy pies je. Gdy pies skończy jeść, chowasz miskę i dajesz jeszcze cos pysznego "na deser". Będzie wiedziała, że opłaca się oddać miskę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.