Anecia_&_Jura Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 żaba no ja wiem jak jest że nie można wierzyć i ze niema tam prawdy ale czytając te posty sama widzisz że niektórzy tu albo poprostu chcą zlikwidowac pity i asty albo jak....... wierzą w to co mówi TV Quote
zaba14 Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Anka&Goran napisał(a):PIKA napisał(a):Przedwe wszystkim nikogo nie wyzywam od dresiarzy. Fruzki moglam nie zrozumiec, zwrócić jej uwage nawet nieslusznie, ale jej nie wyzywam Leon spytał czy Twoja suka szkolona była przez dresiarzy, ja nie widzę to aluzji do Ciebie. A co do Fruzki - nie sprostowałaś... Leon chcial tylko sprowokowac Pike :-? Anecia_&_Jura niestety z tego co ja czytałam w necie to wielu psiarzy szczegolnie wlascicieli goldenow, labkow chca aby taki8e psy jak bullowate zniknely :roll: Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Anka&Goran napisał(a):PIKA napisał(a):Jestes bezczelny i chamski Widzę że nerwy Ci puszczają, ale to nie powód do wyzwisk. No ale każdy ma swój poziom kultury.Rozumiem, że absolutnie nie przeszkadza ci niski poziom wypowiedzi, pod warunkiem, że wypowiadający się stoi po twojej stronie barykady? :-? Moim zdaniem Leon.T swoimi bezsensownymi (oraz bezczelnymi i chamskimi) postami robi bulowatym taką samą antyreklamę, jak psy tych ras będące w nieodpowiedzialnych rękach... 0X No, ale Tobie to nie przeszkadza, pewnie nawet tego nie widzisz, bo przecież Leon.T ma podobne zdanie, jak ty... :roll: Quote
Vectra Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Moja suka PIT w podobiznie jest po przejściach żyje pod jednym dachem z innymi ale to jest stado i nie ma awantur. Szczeze to nie wiem jak by sie zachowala wobec nieznanego psa. Przeszła piekło wiec maiała sporo fobi i strachów.Np. dop tej pory "zagryza" wszelkie kable (bo właśnie nimi była bita) Ale ja chucham na zimne i nie dopuszczam by mój pies wymknol sie samopas i zrobił jakiś wyskok.Bo zdaje sobie sprawe że jest to pies silny, dodatkowo po przejściach i nie wiem jak się zachowa w jakieś dziwnej sytuacji. Podejrzewam że testow psychologicznych by nie zdała poniewaz do tej pory reaguje strachem na niektóre sytuacje.A wiadomo że strach moze byc rowny agresji. Mój dobek choś z papierkiem równiez aniołkiem nie jest bo jest psem bardzo dominujacym i jak spotyka samca to niestety reaguje wiadomo jak.A ze jest to facet spotych rozmiarow siłe ma i krzywdy narobi. Ale ja sobie zdaje z tego sprawe i nie stwarzam sytuacji w ktorych moje psy by komukolwie zrobily cokolwiek W domu są aniłami ale poza nim już mogą nie być bo i geny i instynkty silne ,przezycia etc ect...... Ale są ludzie na tym świecie tacy których rajcuje takie zachowanie psa i stąd wszystkie nieszczęścia..Brak wyobrażni i nieodpowiedzialność ,głupota , szpan i łatwy dostęp do psów bez żadneyj kontroli I to właśnie jest najwiekszy problem że nie każdy psa powinien mieć bo sie do tego nienadaje! Bo powiem cos co pewnie zbulwersuje tutaj wiekszość ale nietety ja jestem za odbieraniem takich psów tym skretyniałym ludzią korzy maja psa szczuja i strasza nim okolice.Eutanazja nawet tych psów jest bardziej humanitarna niżeli nic nie winne psiaki mają dalej cierpiec w rekach kreatur którzy uczą je agresji biciem, kopaniem i głodzeniem bo słyszalam równiez że podaja swoim psą sterydy i narkotyki żeby były jescze bardziej agresywne. Quote
Leon.T Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 asher napisał(a):Anka&Goran napisał(a):PIKA napisał(a):Jestes bezczelny i chamski Widzę że nerwy Ci puszczają, ale to nie powód do wyzwisk. No ale każdy ma swój poziom kultury.Rozumiem, że absolutnie nie przeszkadza ci niski poziom wypowiedzi, pod warunkiem, że wypowiadający się stoi po twojej stronie barykady? :-? Moim zdaniem Leon.T swoimi bezsensownymi (oraz bezczelnymi i chamskimi) postami robi bulowatym taką samą antyreklamę, jak psy tych ras będące w nieodpowiedzialnych rękach... 0X No, ale Tobie to nie przeszkadza, pewnie nawet tego nie widzisz, bo przecież Leon.T ma podobne zdanie, jak ty... :roll: A dla mnę szczytem bezczelności i chamstwa jest wejść na stronę miłośników danej rasy i siać chamskie i przekorne posty . W jakim celu? Żeby prowokować i psuć atmosferę? Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Leon.T To jest ogólnodostępne forum, a ja mam prawo wyrażać swoje zdanie. Na szczęście czasy cenzury już minęły :evilbat: A póki co ze wszystkich wypowiadających się w tym wątku to ty najbardziej prowokujesz i psujesz atmosferę. I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty", w tej dziedzinie bijesz wszelkie rekordy 8) Daaag, naprawdę bardzo, bardzo sorry :modla: :wink: Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Vectra napisał(a):Moja suka PIT w podobiznie jest po przejściach żyje pod jednym dachem z innymi ale to jest stado i nie ma awantur. Szczeze to nie wiem jak by sie zachowala wobec nieznanego psa.. widzisz Vectra, dlatego uważasz i twoja sunia nie zrobila nikomu krzywdy :D Co więcej, moja bawi się, z innymi psami, ma „starych przycjaciół” jak rowniez potarfi się zaprzyjaźnić z jakimś nowym psem a nawet suczką Jakoś ta moja agresorka nie zjadła ani malutkiej suczki - znajdki która umie pomieszkiwała ani jej urodzonego u mnie szczeniaczka Wręcz na spacerach tej suczki bronila przed agresja innych psow :o asher napisał(a): I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty": Do tego nic nie wnoszące do tematu :roll: Quote
MB Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 espace_1 napisał(a):I tu niestety pojawia się już wysoki koszt wdrożenia takiej centralnej bazy idącej w grube miliony na same terminale. A gdyby jeszcze ktoś zechciał użyć sprzetu mobilnego czyli laptopów czy chociażby palmtopów w autach dla straży miejskiej to już koszt naprawdę powalający na kolana. Chyba podajesz możliwości sprzed lat 15, akurat w tym temacie siedzę i troche się na tym znam. Prawie każda gmina ma dostep do sieci przez zwykłe WWW. A stworzenie bazy opartej na komunikacji z klientem po SSL-ay to nie są olbrzymie pieniądze, owszem może to iść w miliony na stworzneie systemu, ale nie w miliony na utrzymanie, bo gmina i tak będzie miała komputery. Co do moblinego sprzętu to na początek nie jest potrzebny, wystarczy że w każdej gminie będzie możliwość sprawdzennia w jednym kompie takich informacji, policja też używa telefonów przy sprawdzaniu tożsamości. Także prosze nie rozpowszechniać informacji aktualnych przed 15 laty. Zresztą taki system i tak musi powstać. A najpierw musi powstać prawo. I taka propozycja już jest. Właściciele labków i goldenów, którzy chcą zniknięcia bulowatych, mogą sie zdziwić, jeśli po zniknięciu bullowatych przyjdzie kolej na ich rasy. W końcu przodujące w statystykach pogryzień...czemu przodują, to juz wyjaśniałem. Wszelki ataki na rasy uprawiane przez tych i owych są bez sensu. Każdy pies ma zęby i jeśli jest źle prowadzony i ma nieodpowiedzialnego właściciela, moze ugryźć. Skupcie się może na jakiejś sensowniejszych działaniach, co? :roll: Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Anka&Goran napisał(a):asher napisał(a):Anka&Goran napisał(a):PIKA napisał(a):Jestes bezczelny i chamski Widzę że nerwy Ci puszczają, ale to nie powód do wyzwisk. No ale każdy ma swój poziom kultury.Rozumiem, że absolutnie nie przeszkadza ci niski poziom wypowiedzi, pod warunkiem, że wypowiadający się stoi po twojej stronie barykady? :-? Moim zdaniem Leon.T swoimi bezsensownymi (oraz bezczelnymi i chamskimi) postami robi bulowatym taką samą antyreklamę, jak psy tych ras będące w nieodpowiedzialnych rękach... 0X No, ale Tobie to nie przeszkadza, pewnie nawet tego nie widzisz, bo przecież Leon.T ma podobne zdanie, jak ty... :roll: Z a to Ty widzisz dokładnie i nie powstrzymuje Cię to od bycia "taką samą" choć zachowanie Leona T niby Cię tak razi. :lol: Obrażacie innych, i od razu przepraszacie Moda w nadzieji że nie wyciągnie konsekwencji z obrażliwych słów. GRATULUJĘ :evilbat: Wiesz co? Zwyczajnie przykro mi się zrobiło, jak przeczytałam Twój post... :( Bo tak się składa, że nie mam w zwyczaju nikogo obrażać, nawet, kiedy atmosfera dyskusji robi sie gorąca. Tutaj z Wami również staram się po prostu dyskutować. I przykro mi, że tego nie dostrzegasz. Ale to, że nie chcę nikogo obrażać nie oznacza, że będę siedziec cicho i nie reagować, kiedy ktos obraza mnie i pisze kompeltnie bez sensu, byle dowalić osobie mającej inne, niż on zdanie. Nie cierpię takich osób, ani w rzeczywistości, ani wirtualnie. Po prostu nie cierpię chamstwa, prostactwa i pieniactwa. Zero tolerancji. Nie raz podkreślałam, że nie mam nic przeciwko bulowatym (bule i staffiki wręcz uwielbiam), ani tym bardziej przeciw wlaścicielom bulowatych. Uważam jednak, że predyspozycje psów bojowych (wszystkich, ale tutaj skupiamy się akurat na bulowatych, bo to o nich toczy się dyskusja), ich siła, ich odpornosc na ból, czyni je potencjalnie bardziej niebezpiecznymi czy to od jamnika, czy to od ONa. Tylko tyle i aż tyle. Widze jednak, że niektórzy z was wolą zwykłą pyskówkę od rzeczowej rozmowy... Zadałam kilka konkretnych pytań. Tylko jedno spotkało się z odzewem... To też jest przykre, bo niestety tym sposobem nie poprawicie wizerunku swoich ras, a wręcz przeciwnie... :( Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Nigdy nie ukrywalam że sucz moze się zachowac agresywnie, kiedyś "na pewno" teraz "może" i nie widze powodu, dlaczego mam to pisac na każdym topiku ktorym się wypowiadam. Poniewaz zdaje sobie z tego sprawe, w miarę staram się oganiczyc sytuacje w ktorych taki agresywny wyskok móglby nastapic a co najwazniejsze panuje nad psem i go kontroluje. Znam przyczyny jej agresywnych zachowań. Do ludzi ten pies jak anioł (no moze obszczekuje panów grzebiących w smietnikach i zbierających puszki) Po mojej informacji, że sucz zostal napadnięty przez pito-astoidalne psy, zadanie pytania, czy sucz byla trenowana przez "dresow" sugeruje, ze albo ja tym "dresem" jestem, albo sucza na szkolenie dresom oddałam :o Więc informuję, że nie. Sucz do ok. 7 mies zycia wcale nie byla szkolona ani niczego nie nauczona, nawet czystości w domu. Psy, ktore napadly Sabę należaly do normalnych ludzi z normalnymi rodzinami, żadnej patologii spolecznej. Moja suka jest psem molosowatym o typowym molosim charakterku, a co za tym idzie jak większośc molosów jest psem pamietliwym zarowno to co dobre ją w zyciu spotkało, jak rowniez doznane krzywdy, więc porownanie do owczarka akurat w "pamietliwości" tu nie pasuje Vectra napisał(a): Podejrzewam że testow psychologicznych by nie zdała poniewaz do tej pory reaguje strachem na niektóre sytuacje. Poniewaz, suka jak pisalam jest raczej molsem, a więc raczej psem obronnym a nie bojowym, to przejrzalam oficjalny test psychologiczny dla rottwailerów i stwierdzam, ze moja suka zdalaby ten test celująco :wink: asher napisał(a): To też jest przykre, bo niestety tym sposobem nie poprawicie wizerunku swoich ras, a wręcz przeciwnie... :( kiedys się mówiło jaki Pan taki pies, teraz odnodsze wrażenie, ze do niektorych pasuje bardziej jaki pies taki Pan :roll: Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 PIKA napisał(a):kiedys się mówiło jaki Pan taki pies, teraz odnodsze wrażenie, ze do niektorych pasuje bardziej jaki pies taki Pan :roll:Bywasz agresywna? :o Quote
Anecia_&_Jura Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 .....z tematu o psach przeszliśmy na kłutnie między PIKĄ i Leonem.T.....i nie ma sensu sie kłucić mówie to do Leona bo przecież jeżeli ktoś jest zakochany w pieskach typu pudel golden i td. to on zawsze będzie uważał pity za morderców które zagryzają te biedne kochane pieski które są przecież niewinne....więc to nie ma sensu myśle że większość z was wie że to tylko psy i tak samo jak wy się kłucicie bo ktoś gokoś obraził tak samo te psy które były bite i krzywdzone gryzą ludzi i w ten właśnie sposób pokazują że one też mają serce i też czują.....no ale ludzie mają różne paranoje :D więc naprawde nie ma po co się kłucic :wink: Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 asher napisał(a):PIKA napisał(a):kiedys się mówiło jaki Pan taki pies, teraz odnodsze wrażenie, ze do niektorych pasuje bardziej jaki pies taki Pan :roll:Bywasz agresywna? :o Przeciez nie o sobie mówilam :o Ty o mnie tez nie :o ja bullowatego nie mam :o Anecia masz racje mowimy o psach w typie rasy , :D , ale ja personalnie po glowie za niezawinione winy jeździc sobie nie dam :wink: Quote
Jarek_Soja Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 PIKA napisał(a): Przeciez nie o sobie mówilam :o Ty o mnie tez nie :o ja bullowatego nie mam :o Echhh... A ty znowu z tymi bullowatymi. Po co tu pisujesz? Po to, by co bardziej krewkich właścicieli bulli prowokować? Quote
Anecia_&_Jura Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 PIKA ale ja po nikim nie mam zamiaru jak narazie jechać :D :D tylko mówie że ta kłutnia jest nie potrzebna po zeszliśmy całkiem z tematu i po co....tylko poprostu troche jestem zdziwiona że ktoś przyznaje rację pani Mrzewińskiej....a tak w ogóle to oglądałaś ten program??....w propo drogiej pani kynolog to dawno coś nie pisała na tym temacie :D :D Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Ta, jak to określiłaś "droga pani kynolog" kilka/nascie postów wcześniej wyjasniła, że jak ktoś ma ochotę z nią dyskutowac, to może to zrobic na forum ON, albo belgów, bo tutaj już nie zamierza pisać. Ja programu niestety nie oglądałam. Ale jakoś bardziej jestem w stanie uwierzyć w wersję osób bezstronnych (np. Mokka), niż w wersję zacietrzewionych właścicieli ras, których program dotyczył. ps. czy ktoś może mi odpowiedzieć na zadane przeze mnie pytanie o wymogi hodowlane obowiązujące w IDBA? :modla: Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Jarek_Soja napisał(a): Po co tu pisujesz? Po to, by co bardziej krewkich właścicieli bulli prowokować? wybacz, ale jeżeli wlasciciel bulowatego jest taki krewki a do tego nie moze sie powstrzymac to jak on nad swoim psem panuje, psem ktory tez krewki byc może :wink: z Tobą, z Dingo, z Patka i kilkoma jeszcze osobami jakos mozna rozmawiac normalnie, nawet pomimo róznicy zdań A tak w ogóle jak sie czuje prawne wyjasnienie "miejsca publicznego" ? :lol: czy dzisiaj tez wykończony jesteś? :oops: Anecia_&_Jura napisał(a): .tylko poprostu troche jestem zdziwiona że ktoś przyznaje rację pani Mrzewińskiej.... Nudno by bylo, jakby wszyscy ludzie na każdy temat mieli takie samo zdanie :lol: Nie byloby o czym dyskutowac :wink: Anecia_&_Jura napisał(a):a tak w ogóle to oglądałaś ten program??....w propo drogiej pani kynolog to dawno coś nie pisała na tym temacie :D :D Program oglądalam, a Pani Zosia z dogo się pozegnala, nie pamietam czy na tym temacie a na dwoch pozostalych na pewno i zaprosila chętnych do dalszej dyskusji na forum belgów, ktore to dla niej jest forum glownym. Na dogomanie przyszla na czyjeś zaproszenie, na czyje nie wiem, aby przedstawic swój pukt widzenia, wyjasnić pewne nieścislości i przedstawic swoje propozycje rozwiązania problemu nasilającej się fali pogryzień I pryzynaje, ze z większościa jej propozycji się zgadzam, chociaz te propozycje także dotkna mnie osobiści i mojego psa tego obecnego i tego ktorego będe miec w przyszlości szczegolnie że będzie to rasa duża, nawet bardzo duza. Ale poza tym, ze będe sie musiala do pewnych rzeczy dostosować, to mam nadzieję, ze ja i mój pies bedziemy się mogli czuc bezpieczniej Co do aktualnego rozwiązania sprawy Otwockiej to, jak wysylalam protesty w sprawie chęci uspienia Nera, tak teraz uważam, jak wiekszość, ze jednak te psy powinny byc uspione asher nie marudź :lol: LeonT podal link na stronę IDBA tam jest regulamin z ktorego mozesz sie równiez dowiedziec na temat warunków rozmnażania 8) Quote
Anecia_&_Jura Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 o jejku jaka szkoda nie ma już pani Mrzewińskiej :D :D ...... PIKA a z tym że trzeba wysterylizaować wszystkie asty i pity co w przyszłości znaczy żę te rasy przestaną istnieć??... Quote
Vectra Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 PIKA napisał(a):Vectra napisał(a):Moja suka PIT w podobiznie jest po przejściach żyje pod jednym dachem z innymi ale to jest stado i nie ma awantur. Szczeze to nie wiem jak by sie zachowala wobec nieznanego psa.. widzisz Vectra, dlatego uważasz i twoja sunia nie zrobila nikomu krzywdy :D Co więcej, moja bawi się, z innymi psami, ma „starych przycjaciół” jak rowniez potarfi się zaprzyjaźnić z jakimś nowym psem a nawet suczką Jakoś ta moja agresorka nie zjadła ani malutkiej suczki - znajdki która umie pomieszkiwała ani jej urodzonego u mnie szczeniaczka Wręcz na spacerach tej suczki bronila przed agresja innych psow :o asher napisał(a): I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty": Do tego nic nie wnoszące do tematu :roll: widzisz Pika moja sunia tez sie bawi z innymi pieskami ale jak sie zapoznaja to ja staram sie bardzo kontrolowac to zapoznanie bo to roznie bywa moze ten drugi pies jakos dziwnie zareagowac a o wojne nie potrzeba dlugo to tylko psy ....Tylko nie miala bym odwagi puscic żadnego z moich psów luzem żeby sobie biegały w miejscach gdzie są nie znane mi psy Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Anecia_&_Jura napisał(a): PIKA a z tym że trzeba wysterylizaować wszystkie asty i pity co w przyszłości znaczy żę te rasy przestaną istnieć??... wszystkie nierówne psychicznie, agresywne psy bez wzgledu na rase należałoby wysterylizowac, tak aby wyeliminować potencjalne przechodzenie "genu agresji" na nastepne pokolenia. Rozmnażanie pod kontrola ZK, psy potencjalnien niebezpieczne dopuszczone do rozrodu tylko po testach psychologicznych anie tylko na podstawie eksterieru i wiem, ze tu jest problem bo pitbul nie jest uznany przez ZK, ale ..... jeżeli PKPR lun IDBA jest w stanie skotrolowac i wprowdzic testy oraz pilnowac czlonkow żeby nie rozmnażali agresywych osobników, oraz zobligowac ich do dokladnego wybierania przyszlych wlaścicieli psów (bo chyba Allegro nie jest najlepszym miejscem na sprzedaż szczeniąt jakijkolwiek rasy a ras trudnych w szczególności) to rasa wcale nie musi wyginąć Vectra napisał(a): .Tylko nie miala bym odwagi puscic żadnego z moich psów luzem żeby sobie biegały w miejscach gdzie są nie znane mi psy toteż ja w takich warunkach psa luzem nie puszczam, a jeżeli pies jest luzem w "spokojnym miejscu" a napatoczy sie inny pies to suka jest natychmiast odwolywana i co najwazniejsze jest odwolywalna a do ewentualnego zapoznania sie psow dochodzi tylko pod moja kontrolą a suka jest na smyczy. Saba raczej nie zaczyna rozrób (no chyba, ze widzi asta/pita :roll: to głownie :roll: ) i jeszcze żadnego psa nie pogryzla w momencie kiedy sama zaczęła, raczej to ona musiala się bronic. Może i dlatego, ze ja pilnuje, aby takich okazji do rozróby nie miala Nie mówię tu o drobnych miedzypsich sprzeczkach, najczęściej z kumplami, ktore groźnie wyglądają ale w ktorych nawet zęby nie sa w uzyciu, o ewentualnym skarceniu, czy pogonieniu innego psa, z reguly namolnego adoratora, tez nie mówię, bpo to sa raczej rzeczy normalne nie mające nic z agresja wspólnego Poniekąd zarzut jaki mi postawil wfh nie ma z rzeczywistościa nic wspólnego, bo moja suka faktycznie dośc ostro szurnęła w strone Vegi, ale po pierwsze Vega była ladnych parę metrów dalej, po drugie moja suka byla i na smyczy i dodatkowo w kagańcu, a ja jej z rak nie wypuscilam,a po moim FE natychmiast sie uspokoiła i usiadła. I to byl jeden incydent na ponad 4 godziny spaceru, a d oprocz "naszych" psów po Polach latalo mnóstwo innych. Co więcej osoby biorące udzial w spacerze ze swoimi psami a bylo tego chyba z 10 sztuk a do tego wszystkie suki doskonale wiedzialy, ze Saba jest problematyczna i że moze się nieodpowiednio zachować, ale po mimo to zostalam zaproszona na ten spacer i to razem z psem Quote
Vectra Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Pika bo tak normalnie myślący człowiek postępuje Nie puszcza psa i niech się dzieje co chce. Trzeba myślec nad tym co się robi i wtedy nie dochodzi do nieszczęść. Ale teraz trzeba zastanowić się nad osobami które mają gdzieś bezpieczeństwo innych.Bo szczeże to ja też obawiam się o moje pieseczki o siebie i moją rodzine. Moi rodzice mają trzy foksy (fokso bodobne :D ) mieszkają na na osiedlu gdzie jest strasznie dużo psów różnych dużych i małych ale niestety wiekszość z nich ma nieodpowiedzialnych właścicieli a jeden pies jest postrachem osiedla duży, silny, agresywny bez smyczy i kagańca (wyglad hmmm troche ze sznaucera,troche z boksera onka no mix wszystkiego co duzego) zagryzł juz kilka psów a jego pan jest strasznie z niego dumny i nawet kilka razy przyjeżdżała policja wlepiała mu mandaty których nie przyjoł (czyli będzie grocki) a pan śmieje się bo twierdzi że i tak mu nic nie zrobią i pies nadal teroryzuje okolice.Do pogryżien też dochodzi dość często a do psich awantur non stop a tylko dlatego że posiadacze psów mają gdzies bezpieczeństwo innych. PS a tak na marginesie to ta bestia kontra foksy moich starszych = rozszarpanie tego bydlęcia bo milusie terierki takie słodkie i białe też są bardzo silne i mogą być niebezpieczne . (wszystkie trzy sa wysterylizowane :D ) Quote
Leon.T Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 asher napisał(a):Leon.T To jest ogólnodostępne forum, a ja mam prawo wyrażać swoje zdanie. Na szczęście czasy cenzury już minęły :evilbat: A póki co ze wszystkich wypowiadających się w tym wątku to ty najbardziej prowokujesz i psujesz atmosferę. I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty", w tej dziedzinie bijesz wszelkie rekordy 8) Daaag, naprawdę bardzo, bardzo sorry :modla: :wink: Szkoda, że nie jesteś na tyle inteligentna żeby zauważyć, że właściciele bulowatych nie wcinają się w strony ON i nie sprawiają im przykrości wypisując o dysplazji stawu biodrowego, agresją związaną ze strachem itd. A to, że mnie obrażasz i przepraszasz DAGA tylko świadczy o twoim prymitywnym zachowaniu. Uważam że za przykładem innych bullowiczów dyskusja z tobą nie ma sensu! Quote
Jarek_Soja Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 PIKA napisał(a): z Tobą, z Dingo, z Patka i kilkoma jeszcze osobami jakos mozna rozmawiac normalnie, nawet pomimo róznicy zdań Tak, tylko że niezbyt mądrymi uwagami będziesz zrażać do siebie coraz więcej osób. Moja Astra nie lubi jamników, omija je szerokim łukiem. Jednak wcale nie czuję potrzeby, by obwieszczać ten fakt na forum przy każdej okazji z dodatkową porcją komentarzy odnośnie okolicznych jamnikopodobnych stforuf. PIKA napisał(a): A tak w ogóle jak sie czuje prawne wyjasnienie "miejsca publicznego" ? :lol: czy dzisiaj tez wykończony jesteś? :oops: No i niestety chyba się myliłem. :oops: Swój post na ten temat oparłem na pewnym wyroku NSA, który (jak mi to dziś uświadomiono) dotyczył innej sprawy. Jednak nie potafię sobie wyobrazić sytuacji, iż rzeczywiście nie jest mozliwe zgodne z prawem spuszczenie psa ze smyczy bez kagańca poza terenem prywatnym. :stupid: Jednak zdaję sobie sprawę, iż różne rzeczy kryją się w Dz.U., więc jeszcze szukam. Quote
asher Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Leon.T napisał(a):asher napisał(a):Leon.T To jest ogólnodostępne forum, a ja mam prawo wyrażać swoje zdanie. Na szczęście czasy cenzury już minęły :evilbat: A póki co ze wszystkich wypowiadających się w tym wątku to ty najbardziej prowokujesz i psujesz atmosferę. I nie zauwazyłam, żeby ktoś oporócz ciebie "siał chamskie i przekorne posty", w tej dziedzinie bijesz wszelkie rekordy 8) Daaag, naprawdę bardzo, bardzo sorry :modla: :wink: Szkoda, że nie jesteś na tyle inteligentna żeby zauważyć, że właściciele bulowatych nie wcinają się w strony ON i nie sprawiają im przykrości wypisując o dysplazji stawu biodrowego, agresją związaną ze strachem itd. Serdecznie zapraszam. Serio. Pod warunkiem, że będzie to rzeczowa dyskusja, a nie to, co reprezentujesz w tym temacie. Po drugie, mnie nie sprawi przykrości dyskusja o problemach z jaką boryka się rasa owczarek niemiecki. Mnie sprawia przykrość, że te problemy istnieją. Rozumiesz róznicę? Po trzecie, uważasz, że forum dyskusyjne istnieje tylko po to, żeby pisać rzeczy miłe i przyjemne? Leon.T napisał(a):A to, że mnie obrażasz i przepraszasz DAGA tylko świadczy o twoim prymitywnym zachowaniu. Uważam że za przykładem innych bullowiczów dyskusja z tobą nie ma sensu! Ja również uważam, że dyskusja z Tobą nie ma sensu, bo po prostu nie umiesz rozmawiać. Zamiast rzeczowej dyskusji starasz się zakrzyczeć osoby o odmiennym, niż ty zdaniu. Ale to twój, nie mój problem... :niewiem: Quote
PIKA Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Jarek_Soja napisał(a):PIKA napisał(a): z Tobą, z Dingo, z Patka i kilkoma jeszcze osobami jakos mozna rozmawiac normalnie, nawet pomimo róznicy zdań Tak, tylko że niezbyt mądrymi uwagami będziesz zrażać do siebie coraz więcej osób. Moja Astra nie lubi jamników, omija je szerokim łukiem. Jednak wcale nie czuję potrzeby, by obwieszczać ten fakt na forum przy każdej okazji z dodatkową porcją komentarzy odnośnie okolicznych jamnikopodobnych stforuf.. mowię tylko dlaczego omijam bullowate z daleka jak z psem idę, tym badziej, ze moja wcale nie minie takiego psa szerokim łukiem wierz mi a to nie jest zasluga ani prawdopodobnego braku scojalizacji ani wychowania, tylko jej doświadczenia zyciowego , jak idę sama na druga strone ulicy nie uciekam. Co do ustaw to poczekam cierpliwa jestem :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.