Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiem jakie kryteria stosujesz do pojecia :"maly",wiec trudno mi bedzie doradzac.jest mnostwo psow krotkowlosych ,ktore maja mniej zajadly charakter od jrt....niestety nie wiem jaka granica wzrostu....
Ma byc niewielki i krotkowlosy?????Energiczny?
ok....Boston terier,whippet,od biedy cavalier.....

Posted

terrjery sie nie nadaja bo jak wiesz nie poradze sobie z nimi
jest to opinia wielu dogomanikow

caveliery sa psiakami wymagajacyni takze czasochlonnego pielegnowania szaty
no ale wlasnie cos tej wielkosci

nie podobaja mi sie pekinczyki podobno maja wredny charakterek

a co do charcikow to podobno na ich trzymanie musiala bym dostac zezwolenie a pozatym nasz byly sasiad mial takiego wipecika maly zlamal sobie noge biegajac po ogrodzie u nas za domem jest to mala ale bardzo delikatna rasa

mopsy i buldozki chrapia a maz i belcia mi juz wystarcza

Posted

Goja napisał(a):
ach zapomniala bym jeszcz ze jamniki odpadaja
nie to zebym ich nie lubiala ( ktos moze starac mi sie to wmowic)
ale wiem ze miewaja klopoty z kregoslupami i trzeba byloby ograniczac spacerki

Moja droga, jamnik to pies myśliwski, myślisz, że na polowanie bierze się pieska, który się zmęczy po pół godzinie?? Właśnie stąd bierze się przekonanie, że jamniczki to tylko na kanapę i na smyczce wokół bloku - a potem problem, bo jamnik gryzie domowników, rzuca się na obcych, jest agresywny do psów, demoluje mieszkanie... :roll: Robi to wszystko do czasu, gdy ukochana Pańcia utuczy go do tego stopnia, że będzie brzuchem jeździł po chodniku. Wtedy rzeczywiście zacznie mieć problemy z kręgosłupem i nada się tylko na kanapę. Na którą notabene o własnych siłach nie da rady wskoczyć. :roll:

Ale nie o jamnikach tu mowa. :wink:
Ja już się nie będę w tym temacie wypowiadała, bo widzę, że jest to kompletnie pozbawione sensu. Goja jest znawczynią psów (była przecież na kilku wystawach :wink: ) i miała posokowca... to wystarczy 8) A co do pieniążków - nie ma problemu - kupi się najwyżej psiaka bez rodowodu. :roll: Synek będzie zadowolony, a Bella pójdzie pod pachę (hihi, ja mojej 5 kilowej białej nie mam siły trzymać na rękach dłużej niż kilka minut, więc życzę Wam powodzenia w noszeniu Belli :wink: ).

Z mojej strony EOT.

Posted

na poczatku roku prawie kupilam cavalierke byla bardzo piekna tylko tyle ze miala 11 m-cy i okazalo sie ze byla bardzo plochliwa
hodowczyni pokazala mi ja ale mala zwiala nie chciala wogule podejsc tylko chowala sie za pania

Posted

o ironio losu a gosia dalej to samo

ja nosilam poprzednia sunie jak sie zmeczyla a wazyla ona 8 kg bo byla troszke wiekszej rasy
to nie moja wina ze ktos nie ma sily
a przeciez nie nosze jej caly czas tylko wtedy jak odmowia jej nozki posluszenstwa

rezygnujac z zamiaru kupna psa o dlugim wymagajacym nieustannej dlugotrwalej pielegnacji dalam synowi ksiazke o psich rasach ze wybral akorat jrt to znaczy ze jestem dziwna
moze i tak moze i sama do konca nie wiem jakiego drogiego chciala bym psa
ale przeciez kto pyta ten nie bladzi

a tu taki dym sie zrobil :P :-?

Posted

zal mi was bo uwazacie siebie za egocentrycznych znawcow psow
poprostu jestescie smieszni


ja mam dysortografie ale co niektorzy z was powinni zglosic sie do poradni pedegogicznej poniewaz jedna z dysfunkcji szkolnych polega na nierozumieniu czytanego tekstu

ciekawe gdzie bylo napisane ze zaluje lub jestem niezadowolona z zakupu tego psiaka
zanim ja nabylismy zaliczylismy kila wystaw i byl to bardzo przmyslany zakup bo trwalo to az rok

a to ze zrezygnowalam z nabycia psa o dlugim wlosie jak juz wczesniej pisalam wynika miedzy innymi z obawy o pracochlonnosc przy utrzymnaniu siersci i 2 psow w idealnej czystosci wydaje mi sie ze moze to swiadczyc o naszej odpowiedzialnosc bo nie zatrudnie sobie niani dla psa jak coniektorzy

co do mojego syna to z poprzenia takze dlugowlasa sunia jak i ta wychodzi na spacery chcial zeby drogi pies byl zakupiony z mysla o nim

mozecie mi takze pokazac gdzie napisalam ze bedziemy wychodzic z jednym psem na spacer a drogi zostanie w domu bo jakos tego nie moge znalezc



Goja osmiele sie stwierdzic,ze smieszna to jestes wlasnie Ty.
Prosisz o pomoc majac zdaje sie nadzieje,ze udziela Ci jej wlasnie znawcy psow.Z pewnoscia sa na tym forum osoby,ktore spokojnie mozna zaliczyc do prawdziwych znawcow ,i tacy ktorzy sa znawcami poszczegonych ras.Probowano Ci pomoc i udzielic rad,a Ty atakujesz kazdego z osobna,ze nie umie czytac i nie potrafi zrozumiec Twoich tekstow.Skoro tyle osob nie jest w stanie Cie zrozumiec to warto by sie bylo zastanowic czy to wina czytajacych czy piszacego :lol:

Twierdzisz,ze zakup Twojej suni byl przemyslany????
No jakos nie wydaje mi sie,bo jesli chcesz psa na wedrowki 20km. to przeciez nie z shih tzakiem.W jednej wypowiedzi bylo napisane,ze Twoj syn wstydzi sie wychodzic z sunia,a teraz piszesz,ze wychodzi...wychodzi bo moze musi nie wiem,ale skoro wolalby innego psa........to samo przez sie mowi,ze nie robi tego chetnie.

A tak poza tym mowisz,ze rok bylo na przemyslenia...tylko,ze z przemyslen trzeba jeszcze umiec wysnuc wnioski.

Skoro pies nie nadaje sie na dlugie wedrowki,szybko sie meczy (co jest zrozumiale w wieku 4 mies.,i kazdy kto zna sie choc troche na psach w zyciu by tak tego tutaj nie napisal),skoro trzeba ja pielegnowac (co jest kosztowne i czasochlonne),chlopakowi sie nie zabardzo podoba...no bo pies bardziej"kobiecy"....to po kiego grzyba kupowaliscie w ogole shih tzu???? :-? :roll: trzeba bylo od razu kupic JRT a najlepiej DWA!!!!!!!! 0X

Posted

Ki-wi
:klacz: :klacz: :klacz:
O strzyżeniu też pisałam - bez odzewu. Generalnie Goja stara się unikać prostowania swoich wypowiedzi, którym to stawialiśmy zarzuty. Skupia się raczej na pisaniu w kółko tego samego. :roll:

Świetny sposób na wybór rasy, wprost idealny!!:
"rezygnujac z zamiaru kupna psa o dlugim wymagajacym nieustannej dlugotrwalej pielegnacji dalam synowi ksiazke o psich rasach ze wybral akorat jrt to znaczy ze jestem dziwna"

Posted

Goja napisał(a):
ja nosilam poprzednia sunie jak sie zmeczyla a wazyla ona 8 kg bo byla troszke wiekszej rasy
to nie moja wina ze ktos nie ma sily
a przeciez nie nosze jej caly czas tylko wtedy jak odmowia jej nozki posluszenstwa

W takim razie musisz mieć żelazną kondycję, skoro będziesz miała siłę na 20-kilometrowym spacerze jednocześnie nosić jednego psa i bawić się z drugim (a zabawa z JRT musi być MEGA zajmująca i wymaga sporo inwencji właściciela! JRT nie zmęczy się IDĄC /to już też pisałam/ - on musi coś ROBIĆ!)

EOT mi nie wychodzi, bo nie mogę skwitować milczeniem takich głupot - sorry. :roll:

Posted

gosia nie wiem czy mialas kiedykolwiek kontakt z osobami polujacymi z psami

ja niestety spotkalam sie z tym kilka razy ( wiem ze to co teraz napisze nie dotyczy wszystkich mysliwych)

mojego kolegi ojciec mial suke wyzla szkolona do polowan czesto razem jezdzili na polowania ale gdy suka zlamala sobie tylna noge w trakcie proby przdostania sie na droga strone plotu ( tylna noga weszla jej w oczko siatki i tak suka zawisla) pozwolil jej zdechnac z wycieczenia

kuzynki meza brat nie jest lesniczym ale mieszka w lesniczowce ma kilka psow polujacych ktoregos razu jeden z nich zwial do lasu wrucil po kilku dniach pocharatany nie zawiezli go do weterynaza pies zdech

ja poprostu mysle ze mysliwym jeden pies w ta czy tamta to bez ruznicy i tak pewnie jest z jamnikami polujacymi

kilku moich sasiadow ma jamniki i mialy one problemy z kregoslypami
jednego udalo sie uratowac ale juz nie biega bo nie moze
drogi niestety zostal uspiony

poprostu rozpatruje wszystkie za i przecie konkretnej rasie

Posted

Goja napisał(a):
ok jezeli nie jrt to jaka rasa

ma byc maly lubic inne psy lubic spacerki i ma miec nieskaplikowany wlos tzn nie do czestego czesania i strzyzenia bo juz wczesniej to napisalam z belcia bedzie duzo pracy

Goja, ja Ci innej rasy nie polecę, bo uważam, że teraz powinniście się skupić na wychowaniu, ułożeniu i socjalizacji Belli. To jest jej czas i należałoby go wykorzystać do maksimum!
Możecie z nią uczęszczać na agility, czemu nie? W Gdyni jest kurs agility, na wiosnę będzie organizowany tor w Gdańsku. Do tego nie potrzeba drugiego psa - fajnie byłoby widzieć właśnie shih tzu na torze!
W tym czasie możecie szukać tej swojej wymarzonej rasy. I nie popełnić drugi raz tego samego błędu - bo cały czas obstaję za tym, że wybór shih tzu był w Waszym przypadku nie przemyślany.

Posted

Goja napisał(a):
gosia nie wiem czy mialas kiedykolwiek kontakt z osobami polujacymi z psami

Tak się składa, że mam duży kontakt z osobami polującymi z psami. Mam myśliwych w rodzinie. Bardzo lubię czytać "Psy myśliwskie". I powiem Ci, że wierzę, iż opisywane przez Ciebie zdarzenia są prawdą. Niestety wszędzie tak jest - są Policjanci, którzy katują pałami aresztowanych, są i myśliwi nieczuli na los zwierząt. Ale ja mam to szczęście znać myśliwych uczciwych, kochających zwierzęta, szanujących swoje psy, przestrzegających reguł, etc., etc...
Ale nie to miałam na myśli pisząc o jamnikach. :wink: Przeczytaj mój post jeszcze raz. :wink:
A wierz mi, że dobrego, wyszkolonego psa myśliwskiego strzeże się jak oka w głowie...
Hmmm... ale to chyba dyskusja nie na ten topic... :roll:

Posted

Gosia&Luka napisał(a):

Świetny sposób na wybór rasy, wprost idealny!!:
"rezygnujac z zamiaru kupna psa o dlugim wymagajacym nieustannej dlugotrwalej pielegnacji dalam synowi ksiazke o psich rasach ze wybral akorat jrt to znaczy ze jestem dziwna"


:cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao:

chyba tez czegos takiego sprobuje :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

ja z kupnem papillona czekalem 2 lata udalo sie i nie zaluje , jest to pies ktory lubi ruch i nie potrzebuje specjalnych zabiegow !! jest dla mnie idealny
teraz juz ma 3 papillony i sie bardzo z tego powodu ciesze , mam grzywacza i tez nie zaluje :lol: :lol: :lol: :lol: wszystkie te psy idealnie pasuja do mnie i do mojego trybu zycia !! mam tez jamnika 8 letniego to byl drugi w zyciu moj pies , ale jakos udalo sie nam trafic na takiego co problemow nie ma :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: teraz za ok 2do 3 tygodni bede miec nowa suczke grzywacza wlasnie powdera i sie bardzo z tego ciesze , ze moje zycie potoczylo sie tak , ze nigdy nie musialem zalowac kupna jakiegos psa !! a kazda decyzja zwiazana z kupnem nastepnego byla dokladnie przemyslana przez cala rodzine !!

Posted

sorrki czy ja napisalam ze ten psiak musi byc juz kupiony

chcialam drogiego i chce nadal
a przeciez mozna jednoczesnie socjalizowac dwa psiaki

napisalam rowniez ze na mijej dzielnicy niestety nie ma szczeniakow mniej-wiecej jej wielkosci sa dwa ale wielki bernardyn i bernenski ale ze wzgledu wlasnie na ich wielkosc ryzykowne bylo by gdybym pozwalala sie malej bawic z nimi

dlatego tez miedzy innymi chcialam drogiego psa ( jeden z argumetow ) ale o tym tez juz pisalam

Posted

Goja, do zabawy z Belcią, to ja raczej bym wybrała berneńczyka niż jrt. I to nie o wielkość chodzi, tylko o temperament. Berniak jest duży ale spokojny i delikatny. U mnie nawet maleńkie szczeniaczki shih świetnie się czują w towarzystwie berneńczyka. Terrierka walijska sasiadów ma zakaz zbliżania się do moich psów, bo boję się, że im oczy powydrapuje w szaleńczej zabawie. :wink:

Posted

wiecie co moze i sposob w jaki wybralismy nie byl najlepszy ale 17 letni chlopak tez ma cos w domu do powiedzenia

a pozaty zapomnialam wamjeszcze napisac najwazniejszego a mianowicie moja sunia w odruznieniu od wielu psow dlugowlosych wystawowych zalatwia swoje potrzeby na dworku a nie do kuwety

za prawie kazdym razem jak wracamy ze spacerku musze ja do wanny wlozyc oplukac nozki brzuszek i pupe a nastepnie wyczesac
za kazdym razem po jedzeni trzeba jej dokladnie buzke umyc

przy psie krotkowlosym nie bedzie tyle roboty dlatego zmienilam zdanie na temat rasy

Posted

Goja napisał(a):
wiecie co moze i sposob w jaki wybralismy nie byl najlepszy ale 17 letni chlopak tez ma cos w domu do powiedzenia

17 letni?? :o :o :o Z Twoich postów wywnioskowałam, że ma góóóra 12 lat! 17 letni chłopakowi daliście książeczkę z pieskami, aby wybrał rasę?? I on jest na tyle (z góry przepraszam :wink: ) niedojrzały, że "wstydzi się" swojego psa przed kumplami? Ja mam brata 13 lat (czyli najgłupszy wiek :wink: ), który wychodzi z Luką bez problemu i jeszcze idzie do kumpli się chwalić jakiego ma "coolerskiego" psa. 8)

Goja napisał(a):
a pozaty zapomnialam wamjeszcze napisac najwazniejszego a mianowicie moja sunia w odruznieniu od wielu psow dlugowlosych wystawowych zalatwia swoje potrzeby na dworku a nie do kuwety

O kuczę! :o Następna rewelacja! :o Nawet nie wiedziałam, że mam wybitnego psa, bo załatwia się TYLKO na dworzu od ukończenia 3 miesięcy...:roll:

Goja napisał(a):
za prawie kazdym razem jak wracamy ze spacerku musze ja do wanny wlozyc oplukac nozki brzuszek i pupe a nastepnie wyczesac
za kazdym razem po jedzeni trzeba jej dokladnie buzke umyc

Może ja mieszkam w jakimś innym Gdańsku, ale u mnie jest tak piękna pogoda, że Luka nie widziała wanny od kilku tygodni. :roll:
No i już tyle razy pisaliśmy - przecież można strzyc!!!

Posted

:lol: :lol: :lol: :lol: ja papillona dostalem w wieku 16 lat i wcale sie niego nie wstydzilem :lol: :lol: :lol: :lol: bo nikt nie mial takiego w calym miescie , a o grzywaczu juz nie wspomne , robi furore na ulicach :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Cały czas śledzę ten topic i jestem zszokowana, zdziwiona !!!
Ja wybierałam psa przez 2 lata, jeździłam na wystawy, pisałam z hodowcami maile, byłam nawet w jednej hodowli !!! Teraz tego nie żałuję, mam wspaniałą sunie lhasa apso. Moj wybór nie polegał na tym że mama dała mi książke z psami i oglądałam zdjęcia (ja mam 14 lat) - sama szukałam dla mnie i reszty domowników odpowiedniej rasy. Kierowałam się głównie charakterem a nie wyglądem !!! Pies miał być dla mnie, ale musiałam wziąść pod uwagę zdanie reszty domowników. Nikt z nas nie wstydzi się wyjść z ,,mopem" na spacer, jestem zadowolona że mam tak CUDNEGO psiaka. Oczywiście - nieraz idę na spacer to jacyś chłopacy wolają mop itp. ale myślisz że mi to coś robi ??? Niech mówią co chcą, ale ja mojej Lharci nie zamieniłabym na żadnego innego psiaka !!!

Aha - moim zdaniem najpierw powinnaś wychować Belcię, poświęcić jej dużo czasu na naukę a potem ewentualnie pomyslisz o 2 psie i napewno nie powinnaś się kierować tym że 17- letni syn wstydzi się wyjść z shih-tzu (to po co był taki pies kupiony).

Zrobisz jak uważasz - pytałaś o zdanie to Ci odpowiedzieli :)
Pozdrawiam

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
Ja mam brata 13 lat (czyli najgłupszy wiek :wink: ), który wychodzi z Luką bez problemu i jeszcze idzie do kumpli się chwalić jakiego ma "coolerskiego" psa)


Gosia :nono: ja ci dam "gupi" wiek :lol: :lol: :wink: Moje dziecko ma właśnie tyle i z Fordem (dużym biały pudlem w kulki) potrafi łazić cały dzień po kumplach, nie mówiąc już o tym że właśnie robi taką furorę że szok. Dziewczyny walą całymi tabunami do nas i biedny Ford czasami musi pół spaceru przejść na smyczy bo chcą go trochę poprowadzić :wink:
No i ja też chyba jestem jakimś ewenementem razem z moimi psami, bo one również wychodzą na dwór załatwiać się. Jakoś nie przeszkadza ani mnie ani psom szaleć na dworze i jeździć na wystawy.











I zrobione na wystawę:





Jak widzisz mam również lhasa, i zapewniam Cią że wcale ale to wcale nie zostaje w tyle za pudlami, może iść nawet na bardzo długi spacer do lasu i na ręce nie trzeba go zabierać. Moj syn ma 13 lat i kiedyś powiedział, że może kupiłby sobie dalmatyńczyka bo podobają mu się z wyglądu, poprosił mnie o artykuły, sam usiadł do internetu przez tydzień (!!!) szukał informacji o rasie i hodowlach. Jak zapytałam go i jak, czy dowiedział się wszytskiego powiedział że owszem i nie jest to rasa dla niego, przynajmniej nie teraz. Po pierwsze trzeba znaleść dobrą hodowlę bo u tej rasy występuje dziedziczna głuchota, po drugie rasa bardzo aktywna, dużo bardziej niż pudle, potrzebująca stalego zajęcia itp. To była JEGO odpowiedź, ja nie wrtącałam się nawet słówkiem w jego pomysł.
Ja nie wiem jakich jeszcze należy użyć argumentów żeby do Ciebie Goja trafić. Naprawdę odpuść sobie przynajmniej na rok szukania następnego psa. Zaczniesz jeździć z małą na wystawy, będziesz spotykała się z hodowcami i psami różnych ras. Na każdej wystawie przeleć się po ringach, wynajdź wszytsko co dotyczy rasy która ci się podoba, Potem zrób sobie tabelkę, ZA i PRZECIW wypisz zalety i wady (oczywiście w Twoich kryteriach) i zobaczy czy aby wady danego psa nie przeważają nad zaletami np. samym tylko wyglądem psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...