Ewkaa Posted November 29, 2005 Author Posted November 29, 2005 coztego a kto sie kłóci???????? :eek: Ja poprostu uświadamiam Irme i Camare że Perraszek jest MÓJ :diabloti: w sensie emocjonalnym :P Quote
eurydyka Posted November 30, 2005 Posted November 30, 2005 jesli Perraszek jeszcze nie jest kastrowany, to ciotki do roboty i dzielcie sie jajkami:))) a fotki sa przepiekne i psu sie udalo dzieki Waszemu zaangazowaniu Quote
Ewkaa Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 To będą jaja Faberżę .... :wink: I wystawimy je na aukcje w NY i dochód przeznaczymy na psiaki w potrzebie :)...... A MÓJ Perrito ma się dobrze, wczoraj pajunia dzwoniła ale nic wam nie powiem.....:P usychajcie z ciekawości.... pajunia pewnie sama wam skrobnie. Quote
irma Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 ciotki won od jajeczek MOJEGO Perraszka niech juz zostaną tam gdzie są Quote
Camara Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Ewkaa napisał(a):To będą jaja Faberżę .... :wink: I wystawimy je na aukcje w NY i dochód przeznaczymy na psiaki w potrzebie :)...... A MÓJ Perrito ma się dobrze, wczoraj pajunia dzwoniła ale nic wam nie powiem.....:P usychajcie z ciekawości.... pajunia pewnie sama wam skrobnie. Ewkaaaaaa :evil: ty niedobra :wink: nie dość, że dzieli skórę na niedźwiedziu.... znaczy jajka na Perraszku :lol: to jeszcze nie chce się podzielic nowinami o NASZYM ulubieńcu :( pajunia - poratuj Perraszkowymi wieściami stęsknione ciotki :D Quote
irma Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 no cóż nie tylko Ewkaa ma informacje z życia Perraszka- Fistaszka (do wiadomości Efffki - MOJEGO) otóż Państwo po spotkam=ni z Panią psią behawiorystka dokonali wiekopomnego odkrycia - zapoznali sie z niejakim J. Fisherem, nie wiem czy oni o tym wiedzą ale stosuja jego zasady w wychowaniu Perraszka Pani rano najpierw wcizna banana (już ma ich po dziurki w nosie) a potem karmi pieska, w drzwiach najpierw Państow potem pies, głaszczą i miziają gdy oni tego chcą a nie gdy pies im każe, itd. nocóż ja nie we wszyskim zgadzam się ze sławnym John'em i on zresztą sam zmienił zdanie w niektórych kwaetiach ale perro o tym nie wie i pogodził się, że nie jest osobnikiem alfa - a przynajmniej podjął decyzję, że nie będzie o tym informował otoczenia Perraszek przestał więc namolnie w środku nocy żądać pieszczot, Państwo są wyspani a pies jest szczęśliwy oj Perraszku a uczyłam Cie dobrych manier i takim grzeczniutkim pieszczoszkiem byłeś, spałeś sam w swoim łóżeczku, nie żebrałeś w kuchni, a o mizianko prosiłeś nie żądałeś - przypomnij sobie wszystko i stosuj w życiu Quote
Camara Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 :D no to dobre wieści :P a co do reszty... wiesz irma jak to jest... no niby ma się tą kondersztubę... niby wie się co wolno.... ale może uda się jeszcze coś utargować??? 8) Quote
irma Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 no cóż widać psiak chciał negocjowac swoje prawa i obowiązki a oni tak od razu J, Fisher'a zastosowali Quote
avii Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 :lol: :lol: Swietne .... skąd ja to znam :wink: no ale tych bananów to nowej panci Perraszka ..nie zazdroszczę ..... biedna :lol: Quote
Ewkaa Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 no cóż nie tylko Ewkaa ma informacje z życia Perraszka- Fistaszka (do wiadomości Efffki - MOJEGO) Tak irmeczko...ty to sobie tak tłumacz przed lustrem :P Może nowa Pani Perra nie je zwykłych bananów a banany Chiquita :wink: Bo MÓJ ( :lol: ) Perro to nie jest zwykły pies...to pies Chiquita :drinking: Quote
irma Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Effka chciałabys - sama się go pozbyłaś i do mnie dobrowolnie odesłałaś i MÓJ jest był i będzie (no moze w pamięci tylko ale będzie) Quote
Ewkaa Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 Oj Imro ............ coz ci moge powiedzieć.......Podsumuje tak KOPYTKO Quote
Ewkaa Posted December 10, 2005 Author Posted December 10, 2005 a mi karpik............... Pajunia.................. wyłudź jakies zdjątka Perraszka :wink: Daj nam oczka nacieszyć :drinking: Quote
irma Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Ewkaa napisał(a): Pajunia.................. wyłudź jakies zdjątka Perraszka :wink: Daj nam oczka nacieszyć :drinking: w tym to ja się z Efffką zgadzam - już czas na fotorelację Quote
irma Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 i co słychac u mojego Perraszka są jakieś wieści czy też wszelki słuch po nim zaginął Perraszku - gdzie jesteś ??????????????????????????/ Quote
irma Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 no gdzie jesteś Perraszku i co u Ciebie słychać mój maleńki słodziaku - wszyscy za Tobą tęsknimy wuięc może choć kilka zdjęć nam przysłij Quote
asiaf1 Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 ja pamietam musi być ci ciężko bez wieści o nim:shake: Quote
Camara Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 irma napisał(a):czy ktoś jeszcze pamięta Perraszka ????:-( Dopiero co o Perraszku myślałam... przy okazji oglądania zdjęć Śmierdzielka ;) z Łodzi - nowego lokatora Perraszkowo-Śmieszkowego kojca... i tak mi się zatęskniło za białawym futerkiem... :roll: oczywiście za uśmiechem Śmieszka również :p Quote
irma Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 otrzymałam od pajuni telefon do Pani, która wzięła Perraszka poprosiłam znajomą Niemkę, żeby zadzwoniła do domku Perraszka a Pani poinformowała mnie (tj moja znajomą), że Perraszek "zachorował i chyba ogłuchł" więc go oddała koleżance a koleżanka (jej dane też mam) jako dowód na posiadanie psa przysłała mi to zdjęcie no i tu się zdziwiłam, bo to jest to samo zdjęcie, które wkleiła pajunia 28 listopada 2005 r. na str. 43 post 423 i ja już nic nie rozumiem, poza tym, że coś tu się nie zgadza a ja chcę wiedzieć gdzie jest Perraszek swoją drogą dziwni są Ci Niemcy - najpierw po psa samochód przysłali a gdy pies "zachorował i chyba ogłuchł" to go oddali 'koleżance' a 'koleżance' jakoś to nie przeszkadzało i go wzięła Quote
da-NUTKA Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Ja też pamiętam to zdjęcie :shake: . Czy nie ma nikogo w Niemczech, kto mógłby sprawdzic sytuację Perraszka???????? Co to znaczy zachorował i ogłuchł?????? Danka Quote
irma Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 też bym chciała wiedzieć - może byli dla niego wredni i niemieckiego nie chciał się uczyć nie rozumiem jak można oddać psa 'bo chory i głuchy' - poza tym im nie wolno było bez mojej wiedzy perraszka komukolwiek oddawać mam siostrę w Niemczech i kilku znajomych - zobaczymy co ustalą Quote
doddy Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 na tym zdjęciu jak golden wygląda a nie podhalan :lol: Przynajmniej kufa jakaś taka goldenopodobna... A ta sprawa to jakas dziwna. To więc gdzie jest Perraszek? Quote
irma Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 doddy napisał(a): A ta sprawa to jakas dziwna. To więc gdzie jest Perraszek? pajunia załatwiała domek Perraszkowi i naciskała na mnie, żebym psa tam oddała i to ona teraz podała mi namiary na ten domek - więc myślę, że pajunia powinna sprawdzić co się z psem dzieje i nam napisac ja niezależnie poprosiłam znajomą, żeby skontaktowała się z 'koleżanką', która chciała 'chorego i głuchego' Perraszka i ta hmmm 'koleżanka' jako potwierdzenie prawdziwości tego, że ma psa przysłała to właśnie zdjęcie, które pajunia umieściła na dogo na str. 43 też chcę wiedzieć gdzie jest Perro i chcę mieć możliwość sprawdzenia każdego domku a w przypadku adopcji MOJEGO psa mam pełne prawo znać dane właścicieli psa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.