Jump to content
Dogomania

Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....


Recommended Posts

Posted

Postanowiłam rodzielić watek Gringa i Perra.....jeden już ma domek a ten nadal czeka.
http://img164.imageshack.us/my.php?image=pict001816bi.jpg
http://img164.imageshack.us/my.php?image=pict001919vb.jpg
Pies jest od pół roku w schronisku. ostatnio upadł na zdrowiu trochę co widac na zdjęciach. Ma jakies 5 lat. Jest łagodny dla ludzi, ale bardzo czujny. W jego oczach widac tyle smutku. Może ktoś potrzebuje stróża i przyjaciela na zimowe wieczory......On czeka.....i nie traci nadziei....

Ponieważ nie będzie mnie do poniedziałku, poprosze Cimi i Czarną hańczę, zeby w sobote go odwiedziły. Może nowe zdjęcia zrobią i rozweselą go trochę bo on jest coraz smutniejszy i już nawet z budy wychodzić nie chce.

  • Replies 931
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak dla mnie jego stan nie polepszył się, dziś była bardzo ładna pogoda, słonko świeciło, a on siedział w budzie i nie miał najmniejszego zamiaru wyjścia z niej. Wyszedł raz.. popatrzył i z powrotem. Nie zjadł ani ciasteczka pasztetowego ani gotowanego żarcia. Jak dla mnie powinien iść do weta, ale nie schroniskowego.

I trzy zdjecia.. w budzie :(

http://img176.imageshack.us/my.php?image=perro2ay.jpg

http://img193.imageshack.us/my.php?image=perro25gm.jpg

http://img193.imageshack.us/my.php?image=perro30eu.jpg

Posted

Cimi
on rzeczywiscie dobrze nie wyglada, a na tym trzecim zdjecia, co on ma na oczku?
Skontaktuj sie z Irma, cos mi wspominala, ze ona by go na tymczasowy domek wziela i wykurowala. Ale chyba trzeba szybko dzialac, poki gorzej z nim nie bedzie, bo Ewka cos wspominala, ze moze nuzyca byc.

Posted

Doszłam do wniosku, że nie chce jeść przez tą chrobę. Tego naprawdę jest więcej. Nie wiem co ma z okiem. On tak miał jeszcze tydzień temu. Ale beznadziejny stan ma ucha.

Pogadam z Irmą, a jak nie to spróbuje z Ewką załatwić wizytę u weta, troszkę dołożę. Choć to będzie najprawdopodobniej długie i kosztowne leczenie.

Posted

cimi
masz pw
domek tymczasowy czeka - myślcie o transporcie - ja też juz myslę
więc cos tam wykombinujemy
w końcu mam sprawność 'transportowiec'
samochód jest tylko nie wiem czy znajdę kierowcę w tygodniu czy dopiero sobota-niedziela
czy możecie go wcześniej wyadoptowac i zacząć leczyć?

Posted

Oj tak, nasza kochana Irma vel Hania ma juz najlepsze logistyczne doswiadczenie i wprawe i zapal i checi i wszystko. Absolutnie.
Jesli ktos nie wierzy, niech zobaczy szczesliwa mordke Bruna starego wyzla z naszego schroniska, ktory od 3 tygodni mieszka dzieki IRMIE w Wejherowie.

Posted

U mnie istnieje taka możliwość, że wsiąde z nim w pociąg.. mam wolne od szkoły 5,6,7 październik (środa, czwartek, piątek), do Warszawy, bo do Gdańsk w pociagu to cięzko będzie, choćby, ze pies nie będzie miał jak załatwić toaletki.

Co leczenia.. Ewka wróci to obgadam z nią sparwę leczenia. Ja jestem w stanie dać tylko 10 zł.. to jest mało, zostało już mi mało, a jeszcze na mojego psa i do schroniska na jedzenie. I pojedziemy do weta. Ale musimy czekać z umówieniem do jutra.

Tak, będzie miał domek tymczasowy.

Posted

dajcie nr konta na pw
pociąg nie będzie potrzebny - zabieram do Gdanska Wilczaka więc Perro z nim pojedzie
na razie tylko brakuje nam ... trzeciego psa a właściwie suczki (ponoc historia ubi sie powtarzać)

Posted

Dziewczynki, dajcie konto na pw - dorzucę się do leczenia.
Więcej chłopakowi nie jestem w stanie pomóc... no a w tym stanie raczej trudno mu będzie znaleść dom :(

Posted

Psiak jest szalenie zaniedbany, w sumie nie wiadomo czy to choroba czy wyniszczenie ogólne złymi warunkami, konieczna diagnoza dobrego Weterynarza. Poproszę o nr konta na PW. U kogo Perro bedzie tymczasowo ?

Posted

Już jestem, postaram się dzisiaj pojechac do Perro po pracy, musze z moją sunią jechać do weta też :( (ma problemy z łapami qrcze....zajęłam się schroniskowymi a nie zauważyłam jej problemów)
Jesli chodzi o konto mozna na moje wysyłac z dopiskiem na Perro, albo na Irmy(jeśli udostepni) jesli ma on jechac do Gdańska.
Chyba, że przydałaby się konsultacja u naszego sparwdzonego juz dzięki Ramir specjalisty- dr Fabisza?
Dajcie znać.....qrde ide jeszcze szybko ugotowac mu zarcie, najwyżej się troszkę spóźnię do pracy ale zawioze mu jedzenie.
Ten pies jest nie tylko wyniszczony chorobą..ale brakiem swojego domu, pana.....on ma w oczach taki smutek i obojętność, przestał wierzyć w człowieka, ja tak to odbieram kiedy na mnie patrzy.... :(

Posted

Ewa daj nr kont na PW
najważniejsze to zacząć leczyć psa - jezeli zostaną jakieś pieniądze to najwyżej pies z nimi przyjedzie albo przeznaczymy na inne psy - to chyba najmniejszy problem

Posted

irma OK to jak wpłyną pieniądze zabierzemy Perro do dr fabisza, napisze tylko do ramir, żeby nas umówiła.....
Irma jestem w pracy a numeru konta nie pamietam, może masz gdzieś wpisane jak przelewałaś na Oskarka...
Jak cos to po 13.30 wyślę zainteresowanym pw z numerem. Jakby sie udało postaram sie na czwartek lub środe zorganizowac wyprawę do weterynarza. tylko muszę jeszcze się dogadac w schronisku, żeby mi kłopotów nie robili, sami znacie sytuację.!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...