Ewkaa Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Perraszku myślimy o tobie- dzisiaj jest dzień do refleksji i wspomnień.:-( Gdziekolwiek jesteś........... Quote
Bea1 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 slyszalam, ze osoby "niewygodne" dostaja bana od "towarzystwa wzajemnej adoracji"..i jakies dziwne rzeczy sie tez dzieja...wlasnie takie jak pisal/a/ waldi481...o co w tym chodzi?:roll:hmmmm Peraszku mam nadzieje, ze jednak zyjesz.... Quote
akucha Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Chodzi o prawdę Bea. To nie pierwszy taki przypadek przecież, że Ci, którzy próbują otworzyć oczy dogomanii, zostają z niej usunięci. Tak było przy sprawie Groma, tak jest teraz. A później płacz, że mleko się rozlało... Poznamy prawdę o Perraszku, wierzę, w to! Quote
caroolcia Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 a wiecie, jak przez to wszystko strasznie sie rozczarowałam - z każdej strony pod górkę, jak nie schron to pseudohodoca, jak nie on to handlara :shake: a w środku tego bagna niczemu winne psiaczki :-( a ludzie maja klapki na oczach ... Quote
akucha Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Tak, to najpodlejsze procedery. To żerowanie na ludzkiej miłości do zwierząt i dramtycznym położeniu bezdomnych psów w Polsce. Ludzie są zrozpaczeni, bo angażują się emocjonalnie, szukają ratunku gdzie mogą. Przecież każdy chce wierzyć, ze inni myślą i czują jak oni. Ale tak nie jest :shake: Quote
Dorothy Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 A Donvitow zbanowany. Ciekawe dlaczego? :roll: i kto następny będzie? wykoszą nas wszystkich? Quote
Ewkaa Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Można zbanować, 5, 10 osób ale pojawią się następne które będą pytały o psy. I będą chciały poznać prawdę. Mam nadzieję że historia Perraszka posłuży jako przykład- oby żaden inny pies nie miał podobnej historii życia. Quote
bonika Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Ja mam nadzieję, że z Perraszkiem jest wszystko dobrze. Martwię się tylko, że się o tym nie dowiemy.. Może kancelaria otrzymała "zlecenie" - mają zapewnić "święty spokój" nowym właścicielom/wlaścicielce psa - odwlekać w nieskończoność informowanie, zbywać byle czym itd. - za to mają zapłacone i nie bardzo się przejmują - w końcu prawnicy.. Quote
Ewkaa Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Widocznie wszyscy mamy inne pojęcie hasła " święty spokój" Bo ja dla świętego spokoju dałabym zdjęcia, napisała elaborat o psie- jaki jest, jak się z nim żyje, co lubi, czego nie... etc. Donde esta mi Perrito......:shake: Quote
carolinascotties Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 [quote name='Bea1']slyszalam, ze osoby "niewygodne" dostaja bana od "towarzystwa wzajemnej adoracji"..i jakies dziwne rzeczy sie tez dzieja...wlasnie takie jak pisal/a/ waldi481...o co w tym chodzi?:roll:hmmmm Peraszku mam nadzieje, ze jednak zyjesz.... jak nie wiadomo o co chodzi... to chodzi o... [quote name='Ewkaa']Można zbanować, 5, 10 osób ale pojawią się następne które będą pytały o psy. I będą chciały poznać prawdę. Mam nadzieję że historia Perraszka posłuży jako przykład- oby żaden inny pies nie miał podobnej historii życia. szkoda tylko, ze takie rzeczy dzieją się na dogomanii- miejsca które powinno być najmniej życzliwe handlarzom, kłamcom i oszustom :shake: Quote
Guest Msand Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 pietrobus napisał(a):Tzn, że na psa ma się wydawać miesięcznie 3000 euro, a zarabia sie 2000 tyś. euro ? Bo nie wiem wytłumacz mi to. To, że inne państwo ma ine prawo nie znaczy, że lepsze. Owszem możemy się uczyć od nich. Oni też się uczą od nas. Trochę patriotyzmu. Nikt nie jest doskonały. A, "wódkę z gówna też nazwiesz wódką"? Mi nie podoba się ustawa UE, że ze zgnitych pomarańczy zrobisz coś i nazwiesz wódką. Tak samo jak odbierają nam nazwę wina z czereśni, wiśni itp. Interes ich nie nasz. Pietrobus nie bardzo rozumiem celowości twojej wypowiedzi, a dotąd uważałam się za człowieka rozgarniętego trochę bardziej od średnio inteligentnej kapucynki. Nigdzie nie pada moje stwierdzenie, że adopcje zagraniczne są złotym środkiem na rozwiązanie bezdomności psów / kotów w Polsce. Nie mniej zauważyłam pewną prawidłowość, o której sygnalizuję od czasu poszukiwania perraszka, że taki proceder jaki jest dotychczas prowadzony przez pajunię i być może osobom jej podobnym, jest moim subiketywnym okiem znającym oględnie prawo daleki od legalności. Natomiast zapobieganie podobnym sytuacjom do perraszka jest związane z ujednoliceniem działań w adopcjach zagranicznych przez przejkazywanie zwierząt nie "pośrednikom", niejasnym "własnym stowarzyszeniom", ale organizacjom, które zajmują się adopcjami czy tez moga udzielić informacji o wiarygodności danej osoby powołującej się na współpracę z daną organizacją. Quote
Ewkaa Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Msand jaśniej chyba tego nie można było wytłumaczyć. Dziękuję. Perraszku - z Irmą myślimy o tobie...... Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 I my oboje myślimy o tobie piesku... Zawsze byliśmy zdania,że lepsza najgorsza prawda niz taka niepewność.. Ela i Waldek Quote
ARKA Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='bonika']Martwię się tylko, że się o tym nie dowiemy.. Może kancelaria otrzymała "zlecenie" - mają zapewnić "święty spokój" nowym właścicielom/wlaścicielce psa komuś innemu.... Quote
Ewkaa Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 [quote name='irma'] Perraszku ..... Quote
beria Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Perro znów na PwP... Przypomniały mi się stare, dobre czasy, niestety Perraszek stał się ofiarą nadchodzących zmian na dogo:shake: Ewkaa, Irma stanowicie najlepszą gwarancję wyjaśnienia Jego dalszych losów. Chylę Wam czoło za to, że mimo upłwu czasu, nie zrezygnowałyście z wyjaśnienia sprawy. Obie emocjonalnie byłyście związane z Perro i wierzę gorąco, że poznacie prawdę. Mam nadzieję, że Perro żyje sobie szczęśliwy w kochającej Go rodzinie i taką informację, kiedyś zamieścicie w tym wątku. Nie bywam na dogo tak często, jak kiedyś, nie jestem też w stanie zaofiarować Wam pomocy w tej sprawie, ale cieszę się, że nadal tu jesteście :buzi: Quote
Ewkaa Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 Witaj Berio dziękuję za słowa wsparcia w Irmy i moim imieniu. Ja wierzę że prawda zawsze wychodzi na jaw, wcześniej czy później. I dopóki nie rozwiążemy sprawy do końca nie będę chyba normalnie funkcjonować bo ten pies siedzi mi w sercu. :shake: Quote
malagos Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 To zdjecie z dziewczynką jest niezwykłe, takie wzruszajace :cool1: Quote
eurydyka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 ta historia nas wszystkich czegos uczy, ale tym czyms jest utrata zaufania do drugiego czlowieka :( Quote
irma Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 ARKA cieszę się, że Cie 'odbanowali' a w sprawie Perra cisza ... Quote
Ewkaa Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 irma napisał(a):ARKA cieszę się, że Cie 'odbanowali' a w sprawie Perra cisza ... Wszyscy milczą jakby było coś do ukrycia:shake: Quote
bonika Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 A nie można się dogadać z pierwszymi wlaścicielami Perra ? Irma chyba miała telefon do nich ? Quote
Ewkaa Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Perraszku - myślimy i nie poddajemy się:-( Quote
Bea1 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ewkaa napisał(a):Perraszku - myślimy i nie poddajemy się:-( tak, pamietamy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.