Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niedzwiadek:) napisał(a):
Kup sobie line tak ok 20m bardzo cienka w sklepie budowlaym do tego dokup maly karabinek (zeby pies praktycznie nie czul smyczy) i puszczaj ja z ta smycza, bedzie miala duzo swobody,a Ty bedziesz mogla kontrolowac jej uciekinierstwo.

chodzi mi o ten karabinek czy jaki tam zeby pies praktycznie nie czul smyczy :P i jak to działa? co to wogole jest bo pierwsze co o tym slysze :eviltong: Co ty chyba nie chodzilo mi o karabin maszynowy :evil_lol:

Posted

cocker napisał(a):
chodzi mi o ten karabinek czy jaki tam zeby pies praktycznie nie czul smyczy :P i jak to działa? co to wogole jest bo pierwsze co o tym slysze :eviltong: Co ty chyba nie chodzilo mi o karabin maszynowy :evil_lol:

Agnes napisał(a):
karabinek=karabinczyk:roll:

Karabińczyk, to to co jest na końcu smyczy, przypinasz tym smycz do obroży. ;)

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Karabińczyk, to to co jest na końcu smyczy, przypinasz tym smycz do obroży. ;)


mam nadzieje, ze to nie do mnie;)
bo tyle to ja wiem i nie ja mam jakies dziwne watpliwosci:eviltong:

Posted

cocker napisał(a):
chodzi mi o ten karabinek czy jaki tam zeby pies praktycznie nie czul smyczy :P i jak to działa? co to wogole jest bo pierwsze co o tym slysze :eviltong: Co ty chyba nie chodzilo mi o karabin maszynowy :evil_lol:


Cocer, nie miałaś nigdy smyczy w ręku?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Agnes napisał(a):
mam nadzieje, ze to nie do mnie;)
bo tyle to ja wiem i nie ja mam jakies dziwne watpliwosci:eviltong:

Agnes, nie do Ciebie, wiem, że Ty wiesz. :lol: ;)

Chefrenek napisał(a):
Cocer, nie miałaś nigdy smyczy w ręku?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Może Cocker po prostu nie wie, jak nazywa się to zapięcie na końcu smyczy. :cool3: ;)

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Może Cocker po prostu nie wie, jak nazywa się to zapięcie na końcu smyczy. :cool3: ;)


a moze cocker robi sobie jaja?;)

Posted

Chefrenek napisał(a):
CocKer, nie miałaś nigdy smyczy w ręku?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:


nie no miałam, ale nie wiem jak się nazywają poszczególne elementy

baffi2 napisał(a):
ja, mając 10 czy 11 lat też chyba nie wiedziałam co to karabińczyk:evil_lol:


no, więc Witaj w klubie :evil_lol:

Agnes napisał(a):
a ja nie wiem kto ile ma;)



ja mam 11 :D

Posted

Cordia napisał(a):
czy to prawda ze automat uczy ciagnąc?? (moze to juz bylo ale nie jestem w stanie przejzec 57 stron) :)
mysle nad flexi 8m z taśmy


jesli pies umie chodzic na normalnej smyczy? nie
ja przynajmniej roznicy nie widze. Suka chodzi juz kilka m-cy na Flexi i co jakis czas zakladam jej normalna - chodzi na niej tak jak przed zakupem Flexi :)

Posted

Też mamy automatyczną smycz ;)
Ale wystarczy nam tylko 5 metrów bo Bardo bardzo dużo biega:lol:
Zastanawiam się nad kupnem smyczy flexi (taśmę) ale tylko 5 metrów... póki co mamy hiltona:oops::roll: ... coś czuję, ze hilton długo nie wytrzyma przy takim psie jak Bardo:roll:

Posted

Asia&gordonisko napisał(a):
Też mamy automatyczną smycz ;)
Ale wystarczy nam tylko 5 metrów bo Bardo bardzo dużo biega:lol:
Zastanawiam się nad kupnem smyczy flexi (taśmę) ale tylko 5 metrów... póki co mamy hiltona:oops::roll: ... coś czuję, ze hilton długo nie wytrzyma przy takim psie jak Bardo:roll:


ja to bym sie bala ze tego typu smycz sie zerwie w najmniej oczekiwanym momencie:roll:

Posted

Agnes napisał(a):
ja to bym sie bala ze tego typu smycz sie zerwie w najmniej oczekiwanym momencie:roll:

No i właśnie dlatego planuję szybką zmianę...

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
A ile waży Twoja sunia?
Jeśli ciągnie jak lokomotywa, to powinnaś kupić smycz o rozmiar większą, a nie na styk. ;)
Może wymień tą smycz na większą, skoro jeszcze jej nie otwierałaś. :cool3:


Ja mam Flexi Comfort Compact 2 dla spanielki 15 kg, która na ogół nie ciągnie, ale zdarza się, że pociągnie np. na widok kota. Smycz mamy już 3 lata i spisuje się super. :cool3: :multi:



Jak sunia baaaardzo ciągnie proponuje kupić kantarek wtedy każda smycz będzie dobra. Polecam sama mam taki kantar i mój boks oduczył się ciagania, taki kantar wogóle nie jest inwazyjny dla psa.

Co do automatycznych mój większy pies wazy 40 kilo i mam smycz flippy - jest super mam już ją z trzy lata i nic nie ucierpiała, nie zacina się i nie niszczy. A czasami potrafi pociągnąć tak że rękę można wyrwać. Linka jednak wytrzymuje. Co najwazniejsze bez wględu czy jest blokada czy nie linka automatycznie się zwija

Posted

dziekuję bardzo za rady :) nie wiem czy jest temat o kantarkach, ale mam pytan <odp moze byc na priv> jak zaloze ten kantarek i sucz oduczy sie ciagnac to jak wroce do obrozy/szelek problem powroci??

Posted

Cordia napisał(a):
dziekuję bardzo za rady :) nie wiem czy jest temat o kantarkach, ale mam pytan <odp moze byc na priv> jak zaloze ten kantarek i sucz oduczy sie ciagnac to jak wroce do obrozy/szelek problem powroci??


To się łaczy z nauką i nagrodami, jak pies lub suka ciagnie a ma kantar jest jej nie wygodnie, wtedy ja za kazdym razem przystanełam na spacerze poczekałam aż pies będzie przy nodze i mała nagroda i dalej szłam . To cholernie żmudne i trzeba do tego cierpliwości ale naprawdę działa. Bardzo ważne aby dobrać dobry rozmiar, trzeba też być spokojnym nie ciagać psa jak jest w kantarze on musi się do tego przyzwyczaić.

Posted

Cordia napisał(a):
dziekuję bardzo za rady :) nie wiem czy jest temat o kantarkach, ale mam pytan <odp moze byc na priv> jak zaloze ten kantarek i sucz oduczy sie ciagnac to jak wroce do obrozy/szelek problem powroci??


mysle ze jest
kantarek nie uczy chodzenia na smyczy, jak pies ma kantarek na sobie - nie ciagnie (ale nie na kazdego psa bym to zalozyla) ale o ile wiem jak sciagniemy kantarek to pies moze wrocic do ciagniecia
dlatego ja jestem za nauka chodzenia na smyczy :)

Posted

Agnes napisał(a):
mysle ze jest
kantarek nie uczy chodzenia na smyczy, jak pies ma kantarek na sobie - nie ciagnie (ale nie na kazdego psa bym to zalozyla) ale o ile wiem jak sciagniemy kantarek to pies moze wrocic do ciagniecia
dlatego ja jestem za nauka chodzenia na smyczy :)


Kantar odzwyczaja ciągnięcia, wszystko zależy od cierpliwości właściciela i podejścia do tego.

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
Kantar odzwyczaja ciągnięcia, wszystko zależy od cierpliwości właściciela i podejścia do tego.


nie chce robic OT ale ja slyszalam i czytalam ze kantar nie oduczy - owszem pies przestanie ciagnac jesli kantar bedzie na pysku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...