Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Taak, ale wycofali do 50kg. Teraz do tej wagi będzie tylko Giant ;)

 

Ale głupota :nonono2: Chyba będę musiała kupić kilka do 50 kg na zapas, zanim zniknie z rynku, bo z Giantem miljard metrów, popylać nie zamierzam :eviltong:

Posted

Taak, ale wycofali do 50kg. Teraz do tej wagi będzie tylko Giant ;)

Ciekawe, czy wszystkie stare kolekcje, Comforty itp, zostaną teraz całkiem wycofane...

Serio? No to beznadziejnie, że zlikwidowali te do 50 kg :/ 

Posted

Co do tych starych serii, to myślę, że tak prędko ich nie wycofają - każdy sklep ma pewnie jakieś zapasy i tą nową kolekcję będzie można kupić zapewne dopiero w tych większych, gdzie mają lepszy asortyment ;) A w internetowych zoologach może będą wyprzedaże na te starsze serie, jak będą te nową wprowadzać?

Posted

zamowilam vario... chcialam sprzedac swoja linke comfort 8m.. Ale teraz mnie wystraszylyscie, ze i ta zniknie z rynku.. Eh. PRzetestuje vario i wtedy zdecyduje czy stare flexi puszczac dalej..

  • 2 months later...
Posted

Sięgając do początku tego wątku:
 

czy sa godne polecenia [smycze automatyczne] bo ja nie wiem czy sie opłaca tyle kasy płacic???


Nie są godne polecenia i nie opłaca się nawet za darmo sprawiać takiej smyczy psu. Smycz ta bowiem uczy psa tego, co jest zwykle zmorą wszystkich właścicieli psów: uczy psa ciągnąć. Jeśli więc Twój pies nie gania w zaprzęgu, lub z Tobą uczepiony linką do pasa, to o automagicznej, zwijanej smyczy zapomnij. A jak już używasz takiej smyczy, to nie zawracaj później du... głowy na Dogo i nie pytaj: "Jak oduczyć psa ciągnięcia na smyczy?". Albo rybka, albo pipka.
Posted

Sięgając do początku tego wątku:
 

Nie są godne polecenia i nie opłaca się nawet za darmo sprawiać takiej smyczy psu. Smycz ta bowiem uczy psa tego, co jest zwykle zmorą wszystkich właścicieli psów: uczy psa ciągnąć. Jeśli więc Twój pies nie gania w zaprzęgu, lub z Tobą uczepiony linką do pasa, to o automagicznej, zwijanej smyczy zapomnij. A jak już używasz takiej smyczy, to nie zawracaj później du... głowy na Dogo i nie pytaj: "Jak oduczyć psa ciągnięcia na smyczy?". Albo rybka, albo pipka.

 

A może warto nauczyć psa różnicy, kiedy idzie na automacie a kiedy na zwykłej smyczy? Serio, pies to nie jest tak durne stworzenie, jak się niektórym wydaje i z łatwością zrozumie, że na jednej ma więcej luzu (chociaż nadal nie jest puszczony), a na drugiej mniej, na której mu wolno ciągnąć (do pewnego momentu!) a na której nie. Ale do tego trzeba trochę popracować, a niektórzy wolą tylko wyzywać na dogo ;)

Posted

Sięgając do początku tego wątku: Nie są godne polecenia i nie opłaca się nawet za darmo sprawiać takiej smyczy psu. Smycz ta bowiem uczy psa tego, co jest zwykle zmorą wszystkich właścicieli psów: uczy psa ciągnąć. Jeśli więc Twój pies nie gania w zaprzęgu, lub z Tobą uczepiony linką do pasa, to o automagicznej, zwijanej smyczy zapomnij. A jak już używasz takiej smyczy, to nie zawracaj później du... głowy na Dogo i nie pytaj: "Jak oduczyć psa ciągnięcia na smyczy?". Albo rybka, albo pipka.



Dlatego smycz automatyczną mozna kupowac dopiero wtedy, kiedy pies umie ladnie chodzic na zwykłej. Moj pies jakos nie ma problemu z odróżnieniem, kiedy jest na flexi, a kiedy na metrowce. Inna sprawa, wiadomo jesli taki pies chodzi na flexi non stop, to moze mu sie zapomniec, i faktycznie wtedy jest problem. No ale ja nie wyobrazam sobie uzywac tylko automatu, bo byloby to zwyczajnie dla mnie niewygodne.


Ale nie wyobrazam sobie tez jak mam obejść sie bez flexi na porannym spacerze w tygodniu, kiedy to mam max 15 minut na odsikanie psów. Mam bardzo blisko pola, ale niestety jest tam zawsze przynajmniej jeden pies, wiec dla swietego spokoju wole miec smycz, moj jest odwolywalny w 99% ale jednak jak spotka psa z ktorym kiedyś mial spiecie to moze byc różnie.
  • 1 month later...
Posted

Mam pytanie do osób posiadających Flexi na taśmie. Dzisiaj zauważyłam, że tuż przy samej obudowie, gdy smycz jest maksymalnie rozciągnięta, taśma jest zszyta różową nitką. Wcześniej tego nie było widać. Też tak macie? Taśma zwija się bez problemu, jest wystarczająco napięta, ale wcześniej na 100% miejsce zszycia nie było widoczne. Nie wiem z czego to wynika - coś się w mechanizmie poluzowało, czy taśma przekręciła?

 

Piszę o Flexi Giant L (taśma 8 m)

Posted

Przymierzam się do zakupu flexi. Pies już nauczony chodzenia na luźnej.

Plan jest taki że chciałabym jej używać jak normalnej smyczy (blokować) a na komendę pies może sobie polecieć w krzaki.

W związku z tym nie wiem czy jest jakaś różnica w używaniu w ten sposób pomiędzy wersją z linką a wersją z taśmą?

Obawiam się że wersja taśmowa może się plątać i nie zwijać się płynnie. Jest też pewnie sporo cięższa.

Kolejny problem to rozmiar. Nie wiem który brać. Pies docelowo będzie ważył jakieś 12kg. Brać do 12 kg czy jednak dla bezpieczeństwa do 20 kg? Zakładam że istnieje możliwość że jak się rozbawi czy zagapi na coś to szarpnie mocniej a silna jest dość bestia jak na taką wagę. Podczas takiego za mocnego szarpnięcia wyrywa się / urywa linka czy po prostu psuje się mechanizm i smycz się nie zwija? Zastanawiam się na ile realne jest zerwanie się psa i np wpadniecie pod samochód... Samego popsucia się nie boję.

Posted

Jesli pies waży 12 to smycz co najmniej 20.
Rozpędzony pies o wadze 12 kg działa na linke z siłą znacznie większą niż sama jego masa - dochodzi przyspieszenie.
Ja na 13 kg mam smycz do 30 kg i uważam ze jest OK.
Przy tych wiekszych solidniejszy jest też karabinczyk co wazne.
Sama tasma czy linka sie nie zerwie - gł problem jest w mechanizmie hamulca. Jesli "za słaba" smycz to Ci sie zębatka szybko zniszczy i blokowanie nie będzie pewne a to dla bezpieczeństwa bardzo ważne.
Linka czy tasma? Niestety od jakiegos czasu linki są marne, szybko sie wycierają. Ja przeszłam na tasmy bo są trwalsze no i lepiej widoczne. Istotne jest aby smycz była dobrze widoczna bo ( zwłaszcza po zmierzchu) zawsze może sie zdarzyć że biegacz czy rower wjedze Ci między Ciebie i psa bo nie zauważy smyczy. Niektórzy kochają się mijać "na styk" wręcz ocierać mimo że jest miejsce żeby zrobic to bezkolizyjnie.

Posted

Dziękuję. Czyli tak jak zakładałam wezmę rozmiar M.

Czy wiesz może jakiej wielkości w tym rozmiarze jest karabińczyk? Boję się że będzie olbrzymi.

Nie blokuje Ci się zwijanie taśmy? Nie odwraca się itd? 

Posted

Ja przerabiałam taśmy i linki i jednak wolę linki ;) szybciej się zwija, nie zacina się i smycz jest lżejsza, a cała linka odblaskowa. Mam wersje comfort long 3, linka nie przeciera sie praktycznie wcale, ale tez nie jest jakos ekstremalnie użytkowana, pies spokojny i nie chodzi na niej bardzo często, wiec nie wiem jak to wyglada przy częstym użytkowaniu.

Posted

Karabinczyki we flexi  generalnie nie sa duże . W mojej M-ce ma 4 cm + 1,5 cm krętlik

Jesli dba sie o taśmę ( nie wlecze sie po ziemi, jest suszona po deszczowych spacerach) to nic sie nie zacina. Czysta tasma zwija się  płynnie , problemy  moga sie pojawić jak jest polepiona brudem. Czyszczenie jest proste - wystarczy wyciągnąc całą , zablokować, przetrzeć wilgotną szmatką/gąbką  i zostawić do wyschnięcia. Tak konserwowana  słuzy mi juz 6 rok bez zarzutu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...