gops Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Ja używam flexi wszędzie tam gdzie nie mogę psa puścić ze smyczy a chcę by miał trochę luzu , czyli do parku , pod blok , a nawet bywa że na miasto z tym że potrafię się nią obsługiwać i nigdy nie było takiej sytuacji że mój pies wszedł komuś pod nogi . Quote
Maron86 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Mój jak był młodszy to miał taki nawyk - specjalnie przebiegał na 2gą stronę żeby przyblokować i czekał. Oduczyłam go szybko tego. Ja używam też wszędzie, jednak w koło bloku bardzo rzadko i jak widzę że pies nie ma danego dnia trzasków. Zawsze używam na pierwszy śnieg - pies jest wtedy nie do utrzymania... serio. Quote
Beatrx Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 [quote name='Victoria'] No bo co moge zrobic jak chodnik ma 1.5 metra smycz 8 i pies idzie przede mna na tych 8 metrach. .[/QUOTE] dać psu komendę "stój" jak widzisz, że coś kombinuje? Quote
kubekwyborowy Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 [quote name='rosa']Pozwolicie że wtrącę jako osoba nie używająca takiego ustrojstwa. Nie lubię tego dziadostwa ponieważ parę razy mało się przez taką linkę rozciągnięta przez całą szerokość chodnika nie przewróciłam. Za każdym razem właściciele patrzyli się na mnie z miną "patrz gdzie leziesz". Jakiś czas temu kolega najechał kołem na yorka, którego pańcia puściła beztrosko na wyciągniętej na maxa lince . Było ciemnawo, jechał wolno i nie zauważył jak pies wskoczył mu prosto pod koło. Zobaczył przerażoną właścicielkę szarpiącą, za drugi koniec smyczy. Szybko wycofał, ale z pieska miazga została. do tej pory jak sobie to przypomnę to mi się ręce trzęsą ze zdenerwowania. :-( Wiem, ze duże psy to szeroka taśma, ale ja po zmroku słabo widzę i zdarza się, że nie zauważę czegoś takiego.[/QUOTE] Ja mam takie samo zdanie na temat smyczy flexi. Być może trafiam na ludzi, którzy nie bardzo mają wyobraźnie co do ich używania. Ale wypuszczanie psa na całą długość smyczy kiedy na drodze są inne psy i inny ludzie jest trochę niepoważne. Szczególnie kiedy ja swojego psa biorę na krótką smycz, a obcy pies na flexi podchodzi bez ograniczeń i pańcia nie widzi w tym nic złego... Poza tym wydaje mi się, że mimo wszystko prościej zapanować nad psem na zwykłej smyczy niż automacie, bo zanim psa ktoś zdąży "ściągnąć" to stanie się coś niefajnego. Quote
Victoria Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 [quote name='Beatrx']dać psu komendę "stój" jak widzisz, że coś kombinuje?[/QUOTE] wielkie dzieki za rade ale to bylo pytanie retoryczne. i niestety, nie skorzystam. nie jestem az tak uzalezniona od flexi, zeby nie moc wyjsc na spacer na zwyklej smyczy i zdrapywac psa z asfaltu, bo nie zauwazylam w pore kota po drugiej stronie jezdni. Quote
beataczl Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='kubekwyborowy']Ja mam takie samo zdanie na temat smyczy flexi. Być może trafiam na ludzi, którzy nie bardzo mają wyobraźnie co do ich używania. Ale wypuszczanie psa na całą długość smyczy kiedy na drodze są inne psy i inny ludzie jest trochę niepoważne. Szczególnie kiedy ja swojego psa biorę na krótką smycz, a obcy pies na flexi podchodzi bez ograniczeń i pańcia nie widzi w tym nic złego... Poza tym wydaje mi się, że mimo wszystko prościej zapanować nad psem na zwykłej smyczy niż automacie, bo zanim psa ktoś zdąży "ściągnąć" to stanie się coś niefajnego.[/QUOTE] mi sie zdarzylo... idziemy przez zarosla ,pies kota wyczul ja nie widzialam Go nawet..jak mi sie nagle zerwal pociagnal to linka tylko zostala a pies daleko... Quote
kubekwyborowy Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Dlatego ja wolę tradycyjne smycze z solidnymi karabińczykami od automatów :) Quote
Kasi i Lena Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Ja uwielbiam flexi. Prowadzam na tych smyczach dwa psy na raz. Tak się przyzwyczaiłam że na zwykłych smyczach mi się plątają. Osobiści minusów nie widzę. Przy ulicy czy jakimś mocniej uczęszczanym przez ludzi chodniku wystarczy przecież zablokować smycz. Plusem zablokowanej flexi jest też to że można sobie ustawić dowolną najbardziej dogodną długość smyczy. Teraz zimno to ręce marzną od obudowy muszę się jakoś przestawić na zwykłe smycze. Quote
gops Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 W rękawiczkach flexi się bardzo ślizga . (chyba że ktoś ma jakieś spcjalane rękawiczki ) Quote
Kasi i Lena Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='gops']W rękawiczkach flexi się bardzo ślizga . (chyba że ktoś ma jakieś spcjalane rękawiczki )[/QUOTE] Dokładnie, mam takie bez palców ale w nich też zimno. Quote
Amber Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 A mi jest bardzo wygodnie użytkować flexi w rękawiczkach (wszystko jedno w jakich) bo można nawet za linkę wtedy złapać i się człowiek nie uszkodzi. Quote
Maron86 Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Mi się flexi ślizga w rękawiczkach, tak samo podczas ulewy. Jednak z flexi giant tego nie mam, może dlatego że jest ta 'gumowa rączka'? Quote
gops Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='Maron86']Mi się flexi ślizga w rękawiczkach, tak samo podczas ulewy. Jednak z flexi giant tego nie mam, może dlatego że jest ta 'gumowa rączka'?[/QUOTE] Flexi giant mi się ślizga też . Tzn. najbardziej na blokadzie co dla mnie jest najważniejsze bo miałam sytuacje że mi się palec zsunął . Quote
Amber Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Bosze, ja to chyba jakieś super moce mam, w jednej ręce Jari, w drugiej Cortina oba na flexi of kors i jeszcze fajka potrafiłam palić... (teraz już nie bo rzuciłam :loveu:) A czy w rękawiczkach czy nie, to serio nie widzę różnicy, no może w rękawiczkach nawet mi wygodniej :eviltong: Quote
Kasi i Lena Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Pewnie masz porządne rękawiczki;) Mi się w takich zwykłych wełnianych dłonie ślizgają. Ja potrafie dwie prowadzić, palić, gadać przez telefon bądź pisać sms i jeszcze zwracać uwagę co psy robią (to żeby nie było że jestem głupia dziunia co wisi na telefonie a psy robią co chcą :diabloti:) No ale to wszystko bez rękawiczek. Quote
Amber Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Mam zwykłe z bazaru i drugie grubsze podszyte extra polarem. Bez różnicy. Nie wyobrażam sobie przestać korzystać z flexi bo zima przyszła :evil_lol: Quote
Kasi i Lena Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Ja też sobie nie wyobrażam dlatego męczę się bez rękawiczek :) To ja już nie wiem od czego to zależy? kwestia dobrego rozmiaru rękawiczki? mam małe dłonie i zazwyczaj rękawiczki ciut za szerokie. Może to jest przyczyna? Bo kurcze niedorobiona jakaś nie jestem a mi się ręka ślizga:roll: Quote
Amber Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Ja też mam małe dłonie. Zawsze też możesz sobie kupić rękawiczki antypoślizgowe ;) Quote
rashelek Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Ja też miałam duży problem z Flexi zimą, w rękawiczkach smycz co chwila lądowała w śniegu... Przypuszczam, że z Comfortem i gumową rączką nie byłoby takich problemów, ale nie dotrwał do zimy z nami to nie mam pewności :lol: Amber, a czy Ty nie masz czasem comfortów właśnie? Może dlatego Ci się nie ślizgają :P Quote
Beatrx Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 mi tam się flexi w rękawiczkach nie ślizga, no ale mam z serii comfort to może dlatego:eviltong: Quote
Amber Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Mam jeden comfort i 2 zwykłe. I żaden mi z ręki nie wypada. Quote
vege* Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='rashelek']Czyli jednak super moce :evil_lol:[/QUOTE] Ja mam comfort i mi się w rękawiczkach ślizga :lol: Quote
gops Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='vege*']Ja mam comfort i mi się w rękawiczkach ślizga :lol:[/QUOTE] Mi też ;p aczkolwiek classic ślizgał się bardziej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.