Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

już od dłuższego czasu moja stara sunia ma stwierdzone zwyrodnienia stawów, ale jakoś do tej pory udawało nam się unikać częstych wizyt u lekarza i zjadania prochów. ostatnio jednak robi się nieweseło - bolą łapki, czasem ciężko wstać rano, wieczorem też dokuczają...
zwłaszcza po brykaniu lub chłodnym wieczornym ... brrr... spacerku. strach pomyśleć co to będzie jak się zacznie chlapa...

czy ktoś może miał podobne problemy? jak minimalizować "bolące" objawy. słyszałam o nacieraniu stawów spirytusem, ale prawdę powiedziawszy, nie mam pojęcia o skuteczności takich metod. lekarz przepisał objawowo movalis, ale to wyjście jawi mi się jako ostateczność. może ktoś wie coś na temat skutków ubocznych takiego zjadania prochów? jak się kończą takie choroby, czy już będzie tylko gorzej? i jak źle może być? nosić po schodach (duża)? nie dawać się wściekać (smutno...)?

drodzy psiarze, jak sobie z tym poradzić? :cry:

Posted

No, no - poczytaj poprzedni watek i jeszcze jedynie moge dodac, ze dla mojego Staruszka, mimo iz mial gesta siersc (byl owczarkopodobny) uszylam taki kubraczek na wietrzne, sniezne i deszczowe dni, ktory oslanial stawy, wygladal w nim jak w ... kamizelce kuloodpornej, ale co ni tam.... Nawet polubial Tosiek swoj plaszczyk.

Posted

Mysmy kupili taki granatowy material ociepleniowy do plaszczy zimowych, pikowany - na warolinie - super sie nadaje. Zapinany na rzepy. Mowie Ci = swietnie w tym Tos wygladal!!!

Posted

jeśli mogę coś doradzić, dobre efekty dają właśnie tabletki na gościec. ostatnio spotkałem się z takim (przepraszam, nie pamiętam nazwy), który jest produkcji krajowej, na bazie ziół (bez ubocznego działania na inne organy). z tego co wiem, można je stosować okresowo, w chłodniejszych porach. no i legowisko psa, powinno być ciepłe.

Posted

Piszesz, że wet zalecil pieskowi movalis. Jest to jeden z najmniej obciążających psa lek, a o bardzo dużej skuteczności. Jest to lek "ludzki" porwnywalny z Rimadylem dla piesków. Działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Koleżanka stosuje go u swojego ONka, który ma kłopoty ze stawami po wypadku. Jak Max zaczyna kulec daje mu codziennie 7,5 mg Movalisu przez tydzien i piesek juz po 2 dawce wraca do normy. Opłaca sie kupić opakowanie 15 mg i dzielic tabletki.
Co do innych leków "ludzkich", u psów trzeba stosować bardzo ostrożnie i nie na swoja rękę. Wszelkie leki na bazie diclophenacu mogą powodować krwawienia z żołądka. To są np. Voltaren, który u ludzi jest bardzo skuteczny.

  • 2 months later...
Posted

historia póki co zakończyła się tak, że movalis trzeba było zastosować tylko jeden raz, natomiast flexodon (ludzki lek na odbudowanie chrząstek) podaję regularnie i problem na razie zniknął.
:lol:
dzięki wszystkim za informacje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...