Michal.W Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Witam! Co może wyrosnąć z takiego mixa? Jakie cechy może odziedziczyć? Pozdrawiam! Quote
Gosia Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 A czego się spodziewasz? Odziedziczy cechy obu ras w nieprzewidywalnym natężeniu. Chyba nie spodziewasz się kangura? Gosia Quote
tunio Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 w sumie moze wyrosnac niemiecki malamut lub malamucki owczarek :wink: :wink: :wink: Quote
tunio Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Metros to my wiemy ale nie wszyscy.Dla wielu wazna jest tylko uroda :evil: Quote
Gosia Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Hmm...Niech krzyżuje, tylko niech koniecznie da znać, co wyszło. W sumie to bardzo ciekawe- skrzyżować dwie najgłupsze rasy świata. :wink: Gosia Quote
tunio Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 ale z drugiej strony moze on niechce krzyzowac a wszedl w posiadanie takiego czworonoga ? Quote
Gosia Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Pierwsze zdanie może sugerować, że pies już jest. Drugie- niekoniecznie- "może odziedziczyć"- czyli w przyszłości. A tam... Diabli wiedzą. Gosia Quote
tunio Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 niech rozwinie i b.wyjasni,bo ja szczerze mowiac tylko mam troche przypuszczen :roll: Quote
Michal.W Posted September 24, 2003 Author Posted September 24, 2003 OMG! To jest forum czy jakieś rykowisko?!! Gosia naucz się czytać. Według Ciebie zdanie ,,co może wyrosnąć" odnosi się do teraźniejszości? Gratuluję. A teraz do osób, które są normalne i są na forum, aby pomagać a nie sobie pokrzyczeć. Ja kupuję szczeniaka, a nie krzyżuję psy, więc proszę bez wykrzyknień typu ,,niech sobie krzyżuje" jeśli nie wie się o co chodzi. Metros wedle Ciebie ON jest psem kanapowym, który nie lubie i nie podoła wysiłkowi? Chciałem tylko żeby ktoś ZNAJĄCY się na genetyce określił jakie są możliwości rozwoju takiego psa i jeśli jest ktoś taki to proszę o pomoc. Pozdrawiam! Quote
tunio Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Michale w sumie to niewiadomo co z tego wyrosnie bowiem wszystko zalezy od psa a przeciez kazdy pies jest jedyny w swoim rodzaju.Nawet z tego samego miotu moga wyrosnac b.rozne stworzenia.W kazdym badz razie w TOPRZE sluzy mix ON-a z malamutem.Ma 72 cm w klebie i wyglada jak dlugowlosy ON.(wiadomosci z Przyjaciela Psa) Quote
Ninna Posted September 24, 2003 Posted September 24, 2003 Co moze wyrosnąc? Moze wyrosnąc sporych rozmiarów kundelek,bardziej lub mniej przypominający owczarka bądz malamuta.Tak jak juz napisano,szczenięta w tym miocie moga być różne.Wpływ bedzie tez miał fakt czy ten owczarek to faktycznie owczarek (rodowodowy)a nie jakas mieszanka owczarka przypominająca,podobnie z malamutem.Jesli rodzice tez byli tacy troche "pomieszani" to ich dzieci moga być bardzo bardzo rożne...niekoniecznie przypominające zadną z tych ras.To po prostu loteria. Quote
Gosia Posted September 25, 2003 Posted September 25, 2003 "Michal" napisał: To jest forum czy jakieś rykowisko?!! Gosia naucz się czytać. Według Ciebie zdanie ,,co może wyrosnąć" odnosi się do teraźniejszości? Gratuluję. ********************************************************** Dziękuję. :angel: A Twoim zdaniem to się wyklucza? Coś może być teraz małe i będzie właśnie w najbliższym czasie "wyrastać". Przy czym charakterystyczne cechy jeszcze się nie ujawniły. Więc pytasz- co może wyrosnąc, jak już urośnie? Poza tym napisałam "może sugerować". Pozdrawiam! Gosia Quote
Gosia Posted September 25, 2003 Posted September 25, 2003 O rany, Jacek- czy ja zawsze muszę odpowiadać z największą powagą? Nie mogę sobie jaj porobić? A wracając do sprawy- na genotyp psa składa się dużo par genów. Może wyjść wszystko. Nie wiemy, czy ON jest ON- em, czy malamut malamutem. Czy to mixy, czy ich rodzice mieli rodowody? Jeśli niekoniecznie- mogą wyjść kundle, niepodobne do żadnego z rodziców. Pomysł wydał mi się tak absurdalny, że przyjęłam go w konwencji żartu. Gosia Quote
tunio Posted September 25, 2003 Posted September 25, 2003 mam nadzieje ze w miare dobrze odpowiedzialam i zdalam test :oops: W sumie to poki go nie wezmnie,nie zobaczy co wyrosnie i w czym sie bedzie pies specjalizowal to nikt nie da rady powiedziec Quote
borsaf Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 Witam, Fakt, jeżeli to nie rasowi rodzice to już jest zupełna loteria. Przykład mam w swoim mieście gdzie u znajomych rodowodowy welsh "dorwał" sunię, która exterierowo to wypisz, wymaluj welsh. No, ale dziadkowie i pradziadkowie suni się odezwali i wyszło: 4 welshopodobne i 1 foxterier!. Wszystkie znalazly domki i sa kochane i to najważniejsze. Z drugiej strony to przecież bardzo dużo ras to krzyżówki tyle, że w odległych czasach. Czyli reasumując należałoby zadać pytanie: co hodowca chciałby osiągnąc krzyżując te właśnie rasy? Na co liczyłby, że odziedziczy potomstwo? O ile dobrze pamiętam (moge się pomylić) to eurasiera też niedawno osiągnięto krzyżując najpierw ONka ze szpicem?. Potem dodano innej rasy ale początek to dwie obecne rasy skrzyżowane. Weszłam na ten topik ponieważciekawi mnie bardzo czy ktoś, kiedys spróbował skrzyżowac welsha z airedale terierem? Exterier prawie identyczny, charakterem inne i wzrostem ale mieszankabyLaby ciekawa. Quote
SH Posted October 15, 2005 Posted October 15, 2005 W ramach "czarnej wizji" można sobie wyobrazić takiego ON-AM mix'a jako psa z dysplazją i problemami z kręgosłupem, niedoczynnością trzustki i tarczycy oraz "pokręconym" charakterem -> pewnego siebie i nieustępliwego agresora z silnym instynktem myśliwskim i terytorialnym 0X Oczywiście żartuję :evilbat: To by musiał być wyjątkowy pech aby potencjalne wady i problemy każdej z ras zebrały się w jednym psiaku. Quote
Eurasierka Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 borsaf napisał(a):O ile dobrze pamiętam (moge się pomylić) to eurasiera też niedawno osiągnięto krzyżując najpierw ONka ze szpicem?. Potem dodano innej rasy ale początek to dwie obecne rasy skrzyżowane.W wyniku połączenia chow-chowa i szpica wilczego w 1960 r. powstał "wolf-chow". W 1973 roku, w związku z niepowodzeniami (niewyrównany eksterierowo typ, wąska pula genowa spowodowana mocno zinbredowaną hodowlą) dodano jeszcze krew samojeda. W taki sposób powstał eurasier :p Hm... miło byłoby mieć w eurasierze trochę ONka...:cool1: Borsaf - przypuszczam, że mgliście kojarzysz coś na temat akitek amerykańskich, ale nie pamiętasz co i jak ;) pozdrawiam, Eurasierka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.