magda_f Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Moj wprost szaleje za kąpielami...w upalne dni nawet wodę z miski wylewa i sie w niej tapla )nurkuje za kamieniami w rzece , wkłada dosłownie całą głowę pod wode Quote
Guest Reyes Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 W wannie - nie :evilbat: Gdzieś indziej - raczej tak. Czasem nawet sobie z pańcią po jeziorku popływa :D Quote
Renetka Posted September 12, 2005 Posted September 12, 2005 Moja Sara nie lubi wody. Kiedy mąz myje samochód ona chowa się za moimi nogami całkiem jak dziecko :) Quote
mausa Posted September 20, 2005 Posted September 20, 2005 Z mojego suczydła zrobił się "pies wodny na patyki i chrupki" :wink: Quote
Renetka Posted September 27, 2005 Posted September 27, 2005 Piękny piesek:) Sara boi się wody chyba dlatego, ze będąc szczeniaczkiem skoczyła do rzeki i doznała szoku, było tam głęboko i zimno... Oj głuptas z mojej Sarusi :lol: Quote
LUSIA188 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 mausa napisał(a): Mój również bardzo lubi wodę -tę w wannie i w jeziorze,rzece.:lol: Quote
LUSIA188 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 :lol:Już tej wiosny zainaugurowaliśmy sezon kąpielowy- Hektor zaliczył kąpiel w Wiśle! Quote
kamilka91 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Moja dopiero się oswaja z wodą. Zaczyna moczyć łapki w kałużach, a wcześniej je omijała lub przeskakiwała :) Quote
Chianti Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Birka jak widzi że w wannie jest woda to zaszywa się w najodleglejszy kąt domu. Trzeba ją smakołykami zachęcać do wejścia w pobliże wanny chociaż nie zawsze się to udaje. Jak ma dobry humor to chwilę się zmarszczy- namyśli i dobrowolnie wejdzie do wody, ale jak humoru nie ma to trzeba ją wsadzić do wanny i trzymać żeby nie uciekła, bo kiedyś jak wyskoczyła z niej przez chwilę nieuwagi to byłam cała mokra. :eviltong: Jeżeli chodzi o stawy, rowy itp. to Birka z wielką chęcią! Uwielbia mi się zerwać ze smyczy i wlecieć do rowu, a po piętnastu minutach wrócić do mnie cała przemoczona. Potrafi ona także wyczuć kiedy jest głęboki rów czy rzeczka. "Powącha" wodę i się szybko oddala i się zmarszczy niezadowalająco. I nauka z tego taka że w zimne dni nie zbliżam się z nią do żadnej wody :evil_lol: Quote
*zaba* Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 A ja wpadlam na malego offika... Kropek niepotrzebujacy wody wcale :D ,wielkosc ok 16cm http://images31.fotosik.pl/197/42b81cd196467146.jpg http://images26.fotosik.pl/185/a5023672041f955f.jpg Zapraszam na bazarek,zobaczcie sami psa po "metamorfozie" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9820075#post9820075 Quote
nataliaaa Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Moją Neskę strasznie ciekawi woda, jak jesteśmy na działce to prawie cały czas siedzi przy stawie i sie pluska, ale boi sie wejsc dalej czy przepłynąć kawałeczek za zabawką. Ma dopiero 4 miesiące więc pewnie jeszcze "nauczy się" pływać :) za to największą radoche ma jak za bardzo sie rozpędzi biegając prawie że w kółko i wpadnie do stawu. Ja zaraz panikuje, że coś jej sie stanie a ona dumnie wygrzebuje się z tej wody szczęśliwa jak nigdy;) a jak bylo z waszymi dalmatami, długo zajeło im oswajanie się z woda? Quote
kamilka91 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Ja Mikę mam 2,5 roku i dopiero tydzień temu stwierdziła, że woda nie gryzie :lol: Fakt, że zanurzyła tylko łapki/brzusio, pływać nie chciała, bała się wejść głębiej, ale i tak jestem z niej dumna :multi: Zaczęło się od wrzucania smakołyków do wody, żeby jakoś ją zachęcić... ;)Teraz już sama chętnie się pluska, ale nigdy grzbietu nie moczy. Quote
Marta666 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Mój uwielbia wodę,ale nie tą w wannie. W jeziorach,stawach,rzeczkach i rzekach kąpałby się cały dzień. Często zamiast z dalmatem wracałam do domu z labradorem-gdy padało i robiły się wielkie błotniste kałuże na łąkach :) Quote
as_kate Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 mój półdalmat poza wanną uwielbia :evil_lol: Quote
paulina2904 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Mój Bingo o dziwo lubi wchodzić do wody narazie do brzucha;) ,bo go nie puszczam ze smyczy(agresja do psów:angryy:) ,ale Pongo* nigdy nie wchodził do wody no chyba ,że żar lał się z nieba to wszedł do kostek i to był sukces:lol: Co pies to obyczaj:evil_lol: Quote
G&R Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Znajoma miała super dalmatynkę. Pchała się wszędzie, gdzie było mokro (nie licząc wanny). Kałuże, baseniki z wodą w paku - nic nie stanowiło dla niej przeszkody. Quote
olusia977 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 W wannie nienawidzi :D ale w jeziorku czasami lubi popływać :) Quote
DALMATYNKA0987 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Moja letisja tez woda tak ale tylko nie ta w wannie;) tak to zawsze z chcecia poplywa a nawet zanurkuje -wasze tez daja nura? Quote
Asia_Rawicz Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Moja dalmatynka nie lubi wody. Żeby wsadzić ją do wanny albo pod prysznic to trzeba się mocno natrudzić. Nawet kałuże jak są na dworze to potrafi tak iść żeby je ominąć. Zresztą jak pada deszcz to wychodzi tylko dwa góra trzy razy na dwór pod drzewko, żeby za bardzo nie zmoknąć i szybciutko do domu. Quote
Szwajcarka234 Posted August 14, 2014 Posted August 14, 2014 Mój Vito nie cierpi wody.... W żadnej postaci. Quote
kropi124 Posted August 14, 2014 Posted August 14, 2014 Ja pamiętam jak Kropcia lubiła wchodzić do wody, ale tylko żeby brzuszek zamoczyć i wyskakiwać na brzeg. Pamiętam jak przy brzegu latała za kijami a później obskubywała trawę przy brzegu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.