Chima Posted October 10, 2005 Author Posted October 10, 2005 @ameliace Cześć, No Chima jest tak energiczna, że naprawdę trzeba się nagimnastyować żeby bydlę niczego nie wykręciło, ale teraz to nadal mały szczeniór, je, śpi - jednak jest napewno bardziej sprawna niż CdB w Polsce do niedawna hodowane...mój Che mimo, że raczej utrzymany w kondycjistartowej wysiądzie przy niej za rok...na 100% Quote
Janusz45 Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Dzień Dobry!!!! @ Gorzała Mineło już troszkę czasu i można cokolwiek na temat Chimy powiedzieć. Zaznaczam ze ocena moja jest na podstawie zdjęć a ze zdjęciami różnie bywa.Sunia na dzień dzisiejszy wydląda rewelacyjnie ,prawidłowe proporcje oraz wyglad ogólny swiadczą o wysokiej klasie właścicieli ich umiejętnosciach co do żywienia rasy Ca de Bou.Widać że działacie w myśl zasady "Pańskie oko konia tuczy"inaczej mówiąc że każdy dzień oraz miłość i wiedza włożona składają się na efekt końcowy.Co do wzrostu to jeszcze wszystko przed nami rasa ta cechuje się największym wzrostem między 5a7mc życia.Osobiście wolałbym by Chima była o 1cm wyższa niż wzorzec jak by miała być o 1cm niższa od wzorca.Charakterek iście hiszpański czyli gorąco-krwisty,flamenko i temu podobne klimaty wszystko jeszcze przed tobą wiem coś o tym ja mam pół krwi hiszpanki. Zyczę Wam by maleństwo rozwijało się jak do tej pory to wszystko będzie OK Quote
Chima Posted October 29, 2005 Author Posted October 29, 2005 @All Chima szybko się adaptuje to warunków u mnie w domu. Zyga przestał ją pacyfikować, Che powoli i z oporami uczy się delikatności, a sama sucz już nauczyła się czystości i odrobinę złagodniała...nareszcie zaczyna przypominać psa - jutro kończy pięć miesięcy , waży 24-25 kg, w kłębie ma 47-48 cm czyli w normie. Na dzisiejszych fotach widać, że męczarnia i pilnowanie dobej diety daje rezultaty...jestem zmęczony, ale zadowolony. Cheśkowi towarzystwo wyjątkowo służy...co mnie bardzo cieszy...jedynym minusem jest niestety większy apetyt stada po całodziennych zabawach, więc ślęczę codziennie przy garach................... Quote
asher Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Nooo, faktycznie widac różnicę :D A ślęcznie przy garach... Cóż, dziecku się nie ugotuje, mężowi się nie ugituje, ale psu zawsze :wink: Quote
Chima Posted November 7, 2005 Author Posted November 7, 2005 @asher cześć :wink: tak ja jem na szybko cokolwiek, a potttffffory jedzą jak w Ritzu. no, ale coż jak mus to mus...czasami mam dosyć, ale generalnie to sprawia mi przyjemność...jeżeli widać wynik...tym większy............ Quote
asher Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Chyba się do ciebie na jakiś obiad wprosze, bo widac, ze psom Twoja kuchnia służy :wink: :lol: Quote
Chima Posted November 8, 2005 Author Posted November 8, 2005 @Asher No nie wiem - ludzie u mnie jedzą podłe resztki, a psy no to mają wypas - fakt :lol: Quote
Chima Posted November 12, 2005 Author Posted November 12, 2005 @All Tak jak obiecałem wklejam kilka zdjęć Chimy...nic specjalnego poza tym, że to nie fotki z 'tarasu' bo te już są trochę nudne - Chimita w plenerze... niespecjalnie się starałem, ale wygląda doskonale. Quote
asher Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Ile śniegu u was :o Jak gorącokrwista Chima zareagowała a to dziwo? :wink: Quote
Chima Posted November 21, 2005 Author Posted November 21, 2005 @asher cześć, no właśnie bardzo pozytywnie...zero dygawek i telepek bo niby zimno, lata po sniegu jakby całe życie się tak bawiła...oczywiście po takiej sesji musi więcej zjeść i się w cieple wyspać, ale to jeszcze szczeniak...więc jest to zrozumiałe, ja psów nie trzymam w kojcach, ale ruchu na powietrzu mają ile tylko chcą/// Quote
Marek z Gromem Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Fajna :d Bede musial wstawic wkońcu fotki swojego importa z za elbląga :D PS. Maly jest fajny i zostanie umnie na bank Quote
Chima Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 @Marek z Gromem cześć kolego, zadzwonię jutro to pogadamy o małym farfoclu. narazie podeślij mi zdjęcia na maila...:p Quote
asher Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Fiu, fiu, ale sie z niej babsko zrobiło ;) Quote
Chima Posted December 31, 2005 Author Posted December 31, 2005 @Asher Tak zrobiło się z niej prawdziwe suczysko...charakter tak jak na zdjęciu:diabloti: Quote
Chima Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 @All Witam ponownie po długiej przerwie. Chima rośnie rozwija się robi się konkretnym psem. Jest obecnie w samym środku cieczki, poza histerią moich psów robi się dość nerwowa. Mam nadzieję, że to minie jak się hormony uspokoją. Wklejam dwa zdjęcia z zeszłej soboty, nie jest to sesja ustawiana, ale nie dało się nic zrobić, ona jest ciągle zjeżona, ma skurcze i nie współpracuje nic , a nic. Więcej zdjęć jest na mojej stronie...Będę je sukcesywnie wraz z rozwojem psa uaktualniał. Pozdrawiam...;) Quote
Chima Posted February 5, 2006 Author Posted February 5, 2006 @All Ciągle pokazuję Chimę, a o Che zapominam. To zdjęcia z dzisiejzego spaceru. Quote
Chima Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 @All To jest bardzo ciekawa informacja z wczoraj dokładnie - na Puerto Rico pierwszy raz odbędzie się Monografica rasy Ca de Bou - to pierwszy tego typu projekt niezależny od Klubu na Majorce. Niezależny w sensie oczywiście samej lokalizacji i zrzeszony w ACA (czy coś tak nie chce mi się sprawdzać). To może być ciekawe porównanie linii obecnie promowanych w Hiszpanii i PR. Mam też nadzieję, że zawiąże się Klub CdB na PR - planuje się ten krok już od dawna - oczywiście sam nie chcę się zrzeszać w tego typu organizacjach,ale wiem, że są zainteresowani. Quote
Chima Posted February 17, 2006 Author Posted February 17, 2006 @all W końcu Chima po miesiącu wraca dzisiaj do domu. Za 2 godziny po nią jadę. Zaczęła dopiero 4 dni temu normalnie jeść więc musi teraz szybko nadrobić braki wagowe. Wstawiam zdjęcia z przed 2 tygodni. Robi się z niej kawał psa i do tego charakter się poprawia już wiadomo na 100%, że nie będzie pluszakiem...:p:p:p Quote
Archiesa Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Powiem tak... hmm! wlasciwie to nic nie powiem:eviltong: No....:cool1: jest czaaadowa i wlasciwie, to nie wiem czy trzeba ja podtuczac po tych 2 tygodniach anoreksji cieczkowej! Chyba nie ma co obciazac jej za bardzo stawow! Ile ona juz wazy? Quote
Archiesa Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Prostackie:p :cool3: polowicznie... jak sie mialo swego czasu co-palnie dziwnosci, to sie wie skad to :cool1: www.perrosibericos.com Oczywsicie ca de bou i... chyba jakis pies o nazwie Trozo(?) Poprosze o objawienie reszty! Edit: kulde zadnego Trozo nie znalazlam... czyzby to byl Zeusik? Odpowiadaj, Che, nudziarzu :mad: :cool3: Quote
Archiesa Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 Dowcipas!:evil_lol: Jak to nie jak tak, bo tak:cool1: www.perrosibericos.com/cadebou.htm Ty faktycznie zaczynasz byc nudziarzem:mad: skoro zagadki zadajesz Masz jakies inne zdjecia Tona? Quote
Archiesa Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 No dobra, spryciarzu! :mad: W takim razie ja zadam Ci zagadke, mega zagadke na ilosc! Jakie psy sa na tych zdjeciach z http://www.perrosibericos.com/albumfotospopup/cadebou.htm bo mi smaka narobiles tym Tonem:evil_lol: Quote
Chima Posted February 19, 2006 Author Posted February 19, 2006 @All Wklejam zdjęcia czterech z pięciu szczeniąt Mauro de Boriniquen Gladiator. Sam jestem raczej mile rozczarowany jeżeli można oczywiście pisać i oceniać psy/szczenięta 7-9 miesięczne. Jednak typ jaki prezentują raczej odbiega od tego do czego nas przyzwyczaiła Renata Jasińska i inni hodowcy w Polsce. Jednak jeżeli uruchomić wyobraźnię chociaż na 5 minut widać potencjał jaki drzemie w tych psach - one mogą się nie podobać, ale takie właśnie psy są potrzebne żeby rozcieńczyć to co kitrasi się w naszych hodowlach od lat 10-ciu. Nie jest to też nielegalna dolewka Bulldoga, Rotta czy jak to praktykowali Węgrzy i Rosjanie Bullmastifa. To mimo innego wyglądu też są CdB........... Wklejam jeszcze raz całą czwórkę...tak dla porównania...nie mam pojęcia jak dalej się rozwiną, co będą dawały w hodowli, co zdobędą lub nie na wystawach, ale wg mnie to fajne psy (pomijając drobny szczegół, że Chimita jest moja... ponieważ akurat to jest bez znaczenia - sprowadziłem ją własnie dla tego 'innego' typu) Quote
Archiesa Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 Szeryf! Co z tymi pieskami z mojej zagadki? :cool3: - nadmieniam, ze to zagadka glownie dla mnie, bo ja nie wiem co to za psiaki. Szczegolnie interesuja mnie te dwa piesy z dolnych naroznikow (kazdy jest chyba na dwoch zdjeciach) Co do miotu Chimy (pomijajac to, ze Chima jest Twoja:eviltong: ) to prezentuje chyba najlepsza kondyche. Ma najbardziej zwarta budowe i najlepsze proporcje, szczegolnie glowe. Poszla w Tatusia! Diego na tym zdjeciu zle stoi i moze dlatego ma za wysoka pupe. Zle to wyglada, do tego ma dziwna kufe, tak jak i Tank. A Paco jest taki lekko gliniany, z reszta on rowniez zle jest ustawiony, nawet wedlug mojej oceny amatora. Ale generalnie te 5 minut wlaczonej wyobrazni dzialaja, mimo wszystko cala ekipa wyglada na to, ze to dobry material na przyszle krycia! Oby! Jesli oczywiscie sa zdrowe i nie niosa jakis kolejnych chorobsk, ktorych pelno mamy na naszym podworku! Quote
Chima Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 @All To kolejne zdjęcia psów w tym 'innym' typie. Dostałem je dzisiaj...suka to Nikita de Los Rompehuesos import na Puerto Rico z Hiszpanii w roku 2005, a piesek to produkcja Puerto Rico Nucless. Mają trochę tych psów tam, wszystko to psy młode, sprowadzone lub wyhodowane ostatnio - ważne dla mnie, że chłopaki coś robią, siermiężnie, ale robią...mam nadzieję, że jeszcze kiedyć tam pojadę, może jeszcze coś kiedyć przywiozę.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.