Equus Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Eustachy napisał(a):Equus :lol: Ja bym jednak spróbowała! Zapisałam Cześkę na krajówkę w Legionowie 5.04 mimo mojego kompletnego braku talentu w kierunku szkolenia psa. Cały czas ja uczę odpowiedniej wystawy, chodzenia i takie tam :lol: pies jest zdolny gorzej ze mną :cool3: Cześka często siada z miną " o co Ci kobieto chodzi! zdecyduj się" ahahaha Natomiast szkoda by mi było nie sprobować. A tak apropo Czy Ktoś z Was wybiera się na tę wystawę? Ja się wybiorę jako obserwator jeśli tylko nie będę musiała wtedy iść do pracy... Chętnie Wam pokibicuję! No i zobaczę jak ta "odpowiednia wystawa" ma wyglądać i to chodzenie bo na razie to raz byłam tylko na psiej wystawie i nie mam o tym wszystkim pojęcia. A moja bestia jak się ją próbuje jakoś ustawiać to sztywnieje... :stupid: No chyba nie jest odpowiednim egzemplarzem dla początkującego "wystawcy":eviltong: Pudliszon mojej Mamy byłby znacznie lepszy no ale on już na wystawę niestety nie może iść:-( Jakoś nie mam szczęścia do tych rasowych pudli choć tyle czasu na nie czekałam i wybierałam to chyba przyjdzie mi chodzić na wystawy tylko w charakterze kibica:roll:
Eustachy Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Equus napisał(a):Ja się wybiorę jako obserwator jeśli tylko nie będę musiała wtedy iść do pracy... Chętnie Wam pokibicuję! No i zobaczę jak ta "odpowiednia wystawa" ma wyglądać i to chodzenie bo na razie to raz byłam tylko na psiej wystawie i nie mam o tym wszystkim pojęcia. A moja bestia jak się ją próbuje jakoś ustawiać to sztywnieje... :stupid: No chyba nie jest odpowiednim egzemplarzem dla początkującego "wystawcy":eviltong: Pudliszon mojej Mamy byłby znacznie lepszy no ale on już na wystawę niestety nie może iść:-( Jakoś nie mam szczęścia do tych rasowych pudli choć tyle czasu na nie czekałam i wybierałam to chyba przyjdzie mi chodzić na wystawy tylko w charakterze kibica:roll: Equus nie martw sie! Czesia też mi sztywnieje a co ważne jest nieśmiała, w sumie ma raptem 7 miesięcy,więc ma prawo :lol: . Najlepiej jej wychodzi pozowanie z poziomu podłogi i bieganie ahahahaha. Ja nigdy nie byłam na żadnej wystawie, w mediach też nie widziałam, więc moje szkolenie i wyobrażenia o tym jak to wszystko ma wyglądać to czysta teoria :cool3: Będzie mi niezmiernie miło gdyby udało Ci się dotrzeć na wystawę :multi: Będzie Nam raźniej :lol:
Gośka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 [quote name='PATIszon']Pogoda sprzyja i zacheca, wiec wstawiam: http://images31.fotosik.pl/174/0f36abe6c6ee91e0.jpg Ale dżdżownica:cool3::crazyeye::lol:
Alfa1 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 http://images29.fotosik.pl/174/1814c18a5775d5d4med.jpg Co tam dla niej taka przeszkoda.....
PATIszon Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Nie jest latwo robic jej zdjecia...male toto, czarne i ruchliwe! Brrr zmora fotografow...
Gośka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 :lol: skąd ja to znam, dlatego mam dużo więcej zdjęć Forda, bo czarnuchom to koszmar zrobić fotę na której by było widać coś więcej niż czarną dziurę;)
Anulka Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Hej wszystkim pudlomaniakom Chcę Wam przedstawić mój całkiem nowy, świeży "nabytek" z Czech. Piesek nazywa się Penny In My Pocket Earl's Legend, jest półbratem Kimi i ma 9 tygodni. Od soboty jest ze mną w domu. Moja podróż po psiaka odbyła się dzięki naszemu wspaniałemu PKP, który w drodze powrotnej się zepsuł niedaleko słynnej stacji Włoszczowa:cool3:;mieliśmy wtedy szansę przejść się po lasku. Mały dzielnie maszerował zbierając po drodze szyszki, patyczki, trawki oraz spojrzenia pasażerów. Mały zrobił w pociągu istną furrorę, każdy chciał go brać na ręce zaczynając od pracownika kolei, a na zakonnicy kończąc. W nocy nie daje spać, bo się budzi i chce się bawić, gryzie itp. Co chwila słychać jego "tup tup tup". Ciężko mu zrobić jakiekolwiek zdjęcie bo ta mała glizda cały czas się rusza i powienien raczej nazywać się PingPong. Zwierzak jest bardzo żywiołowy, zainteresowany wszystkim co chodzi, wisi, dynda czy powiewa i od razu chce to złapać w zęby. Bardzo ładnie gania i szarpie się szmatką chcąc ją zabić. Niedługo dostanie prawdziwe futerko królika do zabawy. :cool3: Maluch łapie za ręce, nogi, palce i inne wystające części ciała. Ostatnio dał takiego susa z łożka, że leciał i leciał. Całe szczęście udało mi się go w tym locie złapać, do tej pory nie wiem jak mi się to udało. Bardzo przypadł mu do gustu pluszowy szczur, którego zaczął już gwałcić :crazyeye:. Generalnie jest totalnym przeciwieństwem mojego pierwszego statecznego psa, która nota bene śmiertelnie się obraziła i co było dla mnie istnym szokiem przestała jeść na znak protestu. Kto jak kto ale Pluszowa?! Normalnie koniec świata i okolic.:eviltong: Mam w stosunku do małego plany sportowe, będziemy oczywiście robić agility a pewnie też inne sportowe wygibasy. Muszę go chyba zacząć paść witaminami, żeby mi dorósł do tych 32cm bo narazie kurdupelek z niego:eviltong: Jedne z niewielu zdjęć jakie udało mi się zrobić: Mały na dworze Mały wreszcie śpi
PATIszon Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 No nareszcie!!!!! Ale fajny chlopak! Super. Bardzo sie ciesze, ze kolejny pudliszon przybyl do swiata agility! Ps. zaopatrz go w czerwona kokarde i nie dziekuj jak ktos Ci dobrze zyczy. To od zyczliwej cioci. W przyszlym tygodniu bede w Warszawie (ps. juz na zawsze) wiec chetnie sie spotkam na jakas sesyjke, jesli masz oczywiscie ochote. Pozdrowienia od Kimulca (ktory tez jest obrazony, bo zostala wyczesana) A no i Pluszowa wymiziaj i w ogole musisz ja teraz miziac wiecej i czesciej, w koncu ona najwazniejsza, tak?
Gośka Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 To ja nie życzę ci niczego:lol:;) Żeby nie zapeszyć. Witam za to w klanie pomponiastych:multi: Teraz pewnie temat Agility ruszy z kopyta, tym bardziej że i sezon się zacznie.
PATIszon Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 No dla tego goscia sezon sie jeszcze nie zacznie, ale treningi i owszem!
Gośka Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 A tak jakoś sezon mi się napisało, ale miałam na myśli że fotki z toru będą, choćby i tego treningowego tylko.
aneta Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 [quote name='Anulka']Hej wszystkim pudlomaniakom Chcę Wam przedstawić mój całkiem nowy, świeży "nabytek" z Czech. Piesek nazywa się Penny In My Pocket Earl's Legend, jest półbratem Kimi i ma 9 tygodni. Od soboty jest ze mną w domu. Moja podróż po psiaka odbyła się dzięki naszemu wspaniałemu PKP, który w drodze powrotnej się zepsuł niedaleko słynnej stacji Włoszczowa:cool3:;mieliśmy wtedy szansę przejść się po lasku. Mały dzielnie maszerował zbierając po drodze szyszki, patyczki, trawki oraz spojrzenia pasażerów. Mały zrobił w pociągu istną furrorę, każdy chciał go brać na ręce zaczynając od pracownika kolei, a na zakonnicy kończąc. W nocy nie daje spać, bo się budzi i chce się bawić, gryzie itp. Co chwila słychać jego "tup tup tup". Ciężko mu zrobić jakiekolwiek zdjęcie bo ta mała glizda cały czas się rusza i powienien raczej nazywać się PingPong. Zwierzak jest bardzo żywiołowy, zainteresowany wszystkim co chodzi, wisi, dynda czy powiewa i od razu chce to złapać w zęby. Bardzo ładnie gania i szarpie się szmatką chcąc ją zabić. Niedługo dostanie prawdziwe futerko królika do zabawy. :cool3: Maluch łapie za ręce, nogi, palce i inne wystające części ciała. Ostatnio dał takiego susa z łożka, że leciał i leciał. Całe szczęście udało mi się go w tym locie złapać, do tej pory nie wiem jak mi się to udało. Bardzo przypadł mu do gustu pluszowy szczur, którego zaczął już gwałcić :crazyeye:. Generalnie jest totalnym przeciwieństwem mojego pierwszego statecznego psa, która nota bene śmiertelnie się obraziła i co było dla mnie istnym szokiem przestała jeść na znak protestu. Kto jak kto ale Pluszowa?! Normalnie koniec świata i okolic.:eviltong: Mam w stosunku do małego plany sportowe, będziemy oczywiście robić agility a pewnie też inne sportowe wygibasy. Muszę go chyba zacząć paść witaminami, żeby mi dorósł do tych 32cm bo narazie kurdupelek z niego:eviltong: Jedne z niewielu zdjęć jakie udało mi się zrobić: Mam nadzieje ze nie tylo na agility ale i na wystawy :) Z tego co wiem to miocik po Pandroans SPECIAL ATRACITION i szkoda by było niepokazać tej nowinki :)
Anulka Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Hmmm... wystawy mnie jakoś nie kręcą powiem szczerze, a przygotowanie pudla mnie przeraża bo to przecież strasznie dużo roboty z tym kąpaniem, czesaniem, lakierowaniem, papilotowaniem, strzyżeniem itp. Nie to chyba nie dla nas. :p A miocik jest po Pandorans Forever Special:p
IraKa Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 eeee, nie przesadzaj nie każdy pudel musi być papilotowany, a lakierowany tym bardziej. Może do Ostrowa przyjedziesz się pokazać?
Gośka Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 A kąpany, czesany i strzyżony musi być każdy nawet ten na agility;)
PATIszon Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Gośka napisał(a):A kąpany, czesany i strzyżony musi być każdy nawet ten na agility;) Ale im krocej tym latwiej....
Anulka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 eeee, nie przesadzaj nie każdy pudel musi być papilotowany, a lakierowany tym bardziej. Może do Ostrowa przyjedziesz się pokazać? No w sumie nie każdy ale na te wystawy to raczej musi przejść odpowiednie przystosowanie:cool3:. Muszę tego brzdąca uczesać i spróbować podstrzyc nożyczkami bo wygląda jak czarna gradowa listopadowa noc. Na dodatek kąpiel będzie nieunikniona bo ukradł łososia, upaćkał się i śmierdzi. A ten Ostrów to tak troszkę daleko, ze mnie jest straszny wystawowy obibok:evil_lol:.
.ania Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Anulka napisał(a):ze mnie jest straszny wystawowy obibok:evil_lol: Trzeba będzie nad tym popracować ;):evil_lol:
PATIszon Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ze mną im sie nie udalo, wiec niech próbuja z Tobą.....
IraKa Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 W Ostrowie nie musicie się wystawiać, wystarczy jak dotrzymacie nam towarzystwa:loveu: :evil_lol: Ania popracuj nad tymi opornymi pudlarkami, do czerwca trochę czasu zostało. Jeden kierunek macie Warszawa-Ostrów-Warszawa:modla:
Equus Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Wiecie, ja to się bym do Ostrowa wybrała, może niekoniecznie wystawiać, bo nawet nie wiem co i jak;) no ale chociaż popatrzeć! No i jakby co to możemy jakiś wspólny transport zorganizować.
Eustachy Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Equus napisał(a):Wiecie, ja to się bym do Ostrowa wybrała, może niekoniecznie wystawiać, bo nawet nie wiem co i jak;) no ale chociaż popatrzeć! No i jakby co to możemy jakiś wspólny transport zorganizować. Pomysł bardzo dobry, choć Ja się cały czas zastanawiam :hmmmm: ten Ostrów to jednak daleko. Nie można gdzieś bliżej :eviltong:
iremos Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 No właśnie, trochę daleko, jak na jedn:placz:odniowy wypad!
Recommended Posts