Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulka18 napisał(a):

Boniko, tej koteczki chyba juz nie ma w schronisku. Ulka byla ostatnio dosc dlugo w kociarni, pytala Pania Basie, a ona powiedziala, ze wszystkie trikolorki poszly do adopcji.



No właśnie Pani Basia mówiła, że ona jest adoptowana, ale w galerii ciągle jest :oops: Ja jej już chciałam opłacić choć zastrzyk antykoncep. i szczepienia a teraz to zaczęłam myśleć czy by jej sterylizacji nie opłacić żeby tylko domek znalazła..
To ją chyba można przenieść do zaadoptowanych ?:loveu: Dzięki za informacje :-)

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE="4"]ECHO DNIA :

"Żałują grosza dla zwierząt
Trzeba poszukać miejsce i wybudować przytulisko. Bez pomocy gmin, psy będą się tłoczyć w wąskich boksach.


Kierownik schroniska Andrzej Skowron ze swoimi podopiecznymi. (A. Dziekan)

Mieleckie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt z pół tysiącem psów musi w najbliższym czasie znaleźć dla siebie nowe miejsce. Gminy, które mają za zadanie zapewnić przyzwoite warunki dla wałęsających się zwierząt, umywają ręce.

Przepisy o lokalizacji schroniska mówią o odległości 150 metrów od siedlisk ludzkich. W Mielcu, kiedy przytulisko powstało kilkanaście lat temu, taka odległość może była zachowana, ale obecnie jest to niemal centrum miasta. Psy i koty tłoczą się na niewielkiej powierzchni, nie ma szans na więcej boksów i zrobienie wybiegu dla zwierząt. Dlatego kierownik schroniska uważa, że nie ma sensu szukać pieniędzy na modernizację. Trzeba zbudować schronisko od nowa w całkiem innym miejscu.

GMINY IGNORUJĄ PRAWO
Popiera go w tym Jerzy Harłacz, znany ogólnopolski obrońca zwierząt (to on między innymi interweniował w sprawie zwierząt Violetty Villas) - inspektor Towarzystwa Ochrony Zwierząt w Białogardzie. Jerzy Harłacz kilka miesięcy temu wysłał pisma do wszystkich gmin powiatu mieleckiego i starostwa z prośbą o finansowe wsparcie budowy schroniska. Przytaczał artykuł 11 ustawy o ochronie zwierząt, który mówi, że wyłapywanie zwierząt i opieka nad nimi to zadanie własne gminy.

W głowie mu się nie mieści, że gminy w regionie mieleckim zupełnie ignorują problem wałęsających się psów, które przecież powinni wyłapywać ludzie z uprawnionej do tego instytucji i przewozić do schroniska. Umowę na taką usługę zawarty ze schroniskiem tylko gmina miejska Mielec i gmina Czermin."




Tutaj caly artykul :
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070428/POWIAT0301/70427121&SearchID=73280855914547




BARDZO WSZYSTKICH PROSZE WPISUJCIE SIE POD ARTYKULEM :modla:
Moze cos wspolnie wskoramy w gminach...

Posted

Witajcie dziewczyny, tak jak obiecałam w związku z możliwościami finansowymi właśnie wysłałam przelew 50 zł dla suni Wielkiej - czyli mojej wirtualnej podopiecznej. Chciałabym zapytać jeszcze raz co mogłabym jeszcze dla niej zrobić, co wysłać? Koce, karmę, przekąski ? Nie mam pojęcia czy jest ona po sterylce, to może mogłabym ją w 2 lub 3 wpłatach opłacić. Uleńko bardzo proszę o info. I tak nieskromnie poproszę o umieszczenie Wielkiej w galerii wirtualnie adoptowanych. :oops:
Dziękuję i przesyłam buziaki dla Was zwierzaczkowe anioły stróże i dla szefa w postaci Kierownika :)

Posted

moly1983 napisał(a):
Witajcie dziewczyny, tak jak obiecałam w związku z możliwościami finansowymi właśnie wysłałam przelew 50 zł dla suni Wielkiej - czyli mojej wirtualnej podopiecznej. Chciałabym zapytać jeszcze raz co mogłabym jeszcze dla niej zrobić, co wysłać? Koce, karmę, przekąski ? Nie mam pojęcia czy jest ona po sterylce, to może mogłabym ją w 2 lub 3 wpłatach opłacić. Uleńko bardzo proszę o info. I tak nieskromnie poproszę o umieszczenie Wielkiej w galerii wirtualnie adoptowanych. :oops:

Moly, Wielka jest juz po sterylizacji. Wstawilam ja do galerii adoptowanych, wpisujac : P.Joanna czyli Moly1983 dogomaniak.

Wielkiej na pewno przydalyby sie przekaski, moze jakies kosci smakowe, uszy wedzone, cos co sluzy zabijaniu czasu. Jedzenie dostaje gotowane, trudno jest dystrybuowac oddzielne jedzenie dla wirtualnych, ale smakolyki podaje pan kierownik lub panie. Koc czy jakies poslanko np.stary spiwor moglby byc dobry, sunia mieszka w zadaszonym boksie, wiec koc nie zamoknie.

Do schroniska na razie sie nie wybieram, bo w sobote p.kierownik jedzie z 3 suniami i koteczka do Grojca. A mnie najbardziej zawsze pasuje sobota. Wiec moze w przyszly weekend.

Terra, Czekoladowa sunia z boksu 3 jedzie w sobote do Warszawy do Pani Pauliny. Jest juz po sterylizacji.

Jesli chodzi o druga sunieczke ze 177, to ona nie byla sterylizowana.
Trudno tak zaplanowac, bo i tak czesto wychodza pilniejsze sterylki niz te nasze zaplanowane, zaplacone. P.kierownik w pierwszej kolejnosci zglasza suczki przywiezione ze szczeniakami (odchowanymi) lub z tzw. podejrzeniami ;)

Posted

Z wizażankami zebrałyśmy znowu dużą nadwyżkę, coraz więcej nas jest więc i pieniążków też dużo. 200 zł przelejemy na dniach na sterylizacje.

Nazwałyśmy też naszego pieska - nazywamy go Krecik. Czyli opiekujemy się Kremówką, Punią i Krecikiem:loveu:

Posted

Viris, napisz koniecznie na przelewie : na sterylizacje potrzebujacych suczek.
Pan kierownik zglosi do zabiegu te suczki, ktore sa najpilniejsze.
Podziekuj prosze serdecznie Wizażankom :Rose: dwie wieksze suczki lub prawie trzy male beda mialy szanse naa zabieg. Jeszcze Terra wplaci
z bazarku i kolejna sunia moze spokojnie isc do adopcji bez naszego martwienia sie, ze kiedykolwiek ktos jej nie upilnuje, jak mialo to miejsce z Pikulinka.

Posted

Ok tak napiszę.


Nie dotarło w końcu do mnie info czy paczuszki do schroniska dotarły? Jedna była wysyłana z karmą dla kotów a druga z frontlinem i zabawkami kocimi. Proszę o potwierdzenie w miarę możliwości i przepraszam za kłopot ale coś mi dolega i nie czaję bazy ostatnio...

Posted

Podczas naszego ,,zjazdu '' w Mielcu 12.04 przyuważyłam taką oto bidę. Ten smutny, zrezygnowany piesu w przyciasnej budzie śnił mi się po nocach :-( .Żeby mu choć trochę ulżyć w niedoli, ufundowałyśmy z Halcią nową budkę, w której na pewno będzie mu wygodniej...:lol:

Posted

W weekend mam ostatni zjazd na uczelni, przed sesja postaram się ruszyć pełną parą z bazarkami na Mielec żeby do wakacji zebrało się tak jak obiecałam na tę budę super hiper wypasioną dużą. Prawdopodobnie w lipcu nie będę mogła nic wystawiać, później we wrześniu będe miała praktyki, więc postaram się teraz wszystko sprzedać co mam do sprzedania. Oby się udało, bo niestety powoli zaczynam się martwić że za dużo na siebie wziełam. Oby nie skończyło się to kolejnymi zaległościami na uczelni. Jutro przeleję kasę na sterylki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...