Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Moja kanapa - malouzywana jednyka z duzymi poduchami jest u ktoregos z wujkow. I z tego co wiem ja na razie nie potrzebuje, i nie bylo na nia chetnych. Tylko nie wiem jak z transportem. Do mnie do samochodu sie nie zmiesci. No i kilka kilometrow jest bo ta kanapa przebywa w Ostrowcu Swietokrzyskim.



Viris, schronisko ma umowe z Ostrowcem Swietokrzyskim. Wiec gdybys podala p.kierownikowi, gdzie jest ta kanapa, to moze przy okazji odbierania jakiegos piesa, wzialby ta kanape. A jaka ona jest duza? Czy jest skladana?

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Viris napisał(a):
Czyli co z naszym psiakiem zrobimy ( nazwalysmy go NERO). Jest sens kupowac jakies leki spowalniajace zacme? Czy nie bedzie mial kto mu tego zakraplac?
.....No i wizazanki przescigaja sie w pomyslach na prezenty swiateczne dla psiakow. No i nie wiemy co im najbardziej bedzie potrzebne..


Jesli chodzi o krople, to klopot bylby z zakrapianiem :shake:

A w swiatecznej paczuszce przydalyby sie zabijacze czasu np. prasowane kosci, uszy wedzone, itp. Mialyby psiaki troche zajecia.

Posted

Viris napisał(a):
Do matowych plytek w ogole nie namawiam. Mamy teraz takie na uczelni - bordowe, ladne przez 3 dni. Nie da sie tego domyc, a sprzataczka placze jak musi szorowac i dalej wygladaja na strasznie brudne.

No ale moze jakiech pechowe te bordowe. Nie znam sie na takich.

U siebie w mieszkaniu mam plytki chropowate, ale lekko blyszczace. I sa sliskie. A juz jak psiak (jeden) naniesie piachu to i ludzie sie slizgaja.


To te bordowe jakieś pechowe ;) Ja u siebie w kuchni mam chropawe i błyszczące, ale sprzątania mniej przecież.

Natomiast mieszkałam w domu gdzie były matowe białe - było ślicznie i bardzo łatwo się sprzątały także na świetlice mogłyby być matowe - różne kolory ułożone we wzorek :-)

Co do kanapki i foteli jeśli będą kupowane to na zaś może napiszę, że bardzo dobre są takie o obiciu podobnym jak aksamit i jest to chyba z poliestru - ja pocięłam w domu jedno białe prześcieradło na kwadraty - i co jakiś czas 1-2 kwadraty moczę w płynie do mycia szyb i przecieram całe meble, potem suchymi ściereczkami wycieram wszystko tak długo aż ściereczki będą prawie idealnie czyste - meble wyglądają jak nowe :-)
Meble gładkie o wiele trudniej się odświeża.

Dobrze jest też kupić meble ciemne lub w ciemne maziaki - czarno- granatowo-brązowo-szare itd. - w ogóle nie widać zabrudzeń - bardzo polecam ;)

I Ulka18 - przy okazji się zapytam czy schronisko nie potrzebowałoby lodówki ? Mam do oddania Silezję :-)

Posted

Kasia ma dużo racji. Wykładzina czy płytki - potrzebne, ale meble - lepiej nei kupować, ani nowych ani uzywanych, są rzeczy ważniejsze. Jelsi już, to tylko takie oddane przez kogoś, bez płacenia.... Dziewczyny, rozmarzylysmy sie za bardzo ..... Tyle peichow bedzie marzło.... .. lepiej zrezygnujmy z nowych mebli, a płytek nie można układać w trakcie zimy, bo beda odpadac. Pozostanmy przy wykłądzinie,a lepiej rpzy linoleum, bo sie latwo sprząta.

Posted

No to bedzie duzo w takim razie zabieraczy czasu w paczuszce :loveu:

Co do kanapy to na razie musze moich rodzicow zapytac gdzie ja ulokowali.
Kanapa jest taka jednoosobowa. Nie rozkladana. Nie mam teraz zdjecia niestety.
Postaram sie ja narysowac :P (prosze sie nie smiac z mojego "talentu")

Posted

Kanapa i poduchy sa wykonane z granatowego materialu. Cos podobnego do jeansu. W sensie grubosci i wygladu. Ogolnie jej stan z tego co pamietam jest dobry. Mozliwe ze ktorlik gdzies tam wygryzl dziurke,ale raczej nie ;)


Tada:

Posted


Temat: Takie sprawy.
Od: "mtoz" mtoz@tlen.pl
Data: Śr Listopada 29 2006, 10:48 am
Do: mielec@bezdomne.com

Pani Agnieszko prosze się nie denerwowac, że nie spełniam Pani prośb dotyczących zdjeć, a czasem i odpisów, ale znowu u mnie makabra, troje pracowników na chorobowym, a czwarty ma "muchy w nosie".


Nie wiem jak pomóc schronisku...najwazniejsze, zeby zwierzaki nie ucierpialy :shake:

Posted

ale się porobiło :-(
faktycznie jak nie ma kim robić to przy tej ilości zwierzaków
to tragiczna sytuacja dla Kierownika
/on już sam ledwo się na nogach trzyma :oops: / żeby jemu zdrowie dopisało :loveu:

Posted

Oj to ciężko musi być.. Chorym trzeba płacić a pieniędzy na jakichś tymczasowych pracowników nie ma.. A może Kierownik ma jakieś "awaryjne" osoby które za parę złotych pomogą :oops:


I może Kierownik z tego powodu nie odpowiedział też nic na mój list :oops:

Posted

Ulka18 - Mamy ponad 200 zl "nadwyzki prezentowej na swieta" nie sadze ze za cala kase mamy kupic zabieracze czasu. Dziewczyny pytaja czy naszym psiakom potrzeba nowych misek? Ale wiem ze Wy montowaliscie jakies "uchwyty" wiec nie wiem czy jest sens kupowac michy bez konkretnych wymiarow uchwytow.

Posted

Ale wiem ze Wy montowaliscie jakies "uchwyty" wiec nie wiem czy jest sens kupowac michy bez konkretnych wymiarow uchwytow.


W kazdym boksie sa uchwyty na garnek z woda. Uchwyty sa roznej wielkosci, garnki dobiera sie w zaleznosci od uchwytu. Mam gotowe kolejne stojaki, ale nie wiem, kiedy je zawioze.

Posted


Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl>
Do: " Ulka1813 z dogomanii " urszula1813@o2.pl
Temat: Re: i jeszcze 100 zl i wplata 150 zl na surowice dla szczeniakow wyzelkowych suniek
Data: 1 grudnia 2006 7:14

Pani Agnieszko suczka setero pojechała wczoraj do Warszawy do Pani A.
Został jeszcze jeden setero ale to jest piesek.Śmialiśmy sie ze chyba podczas choroby urosło mu przyrodzenie.


[SIZE=4]Wczoraj zaszczepiliśmy na wściekliznę kolejne 215 psów między innymi ta strona gdzie są "Wizażanki". Zaszczepiono dzięki wpłatom ludzi dobrego serca.
Pozostałe sto parę sztuk będzie zaszczepione lada dzień.


Wczoraj do adopcji poszła suczka spod okna czarna z białą krawatką wysterylizowana, która swego czasu miała iść do Rzeszowa.



Dziękujemy Wszystki Pamiętającym o mieleckim schronisku :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

Super wiesci. Czyli nasze psiaki zaszczepione zostaly?

No ja dzisiaj wplacilam kolejna comiesieczna wplate na naszych podopiecznych. To juz czwarty miesiac, szybko zlecialo.

Co jakis czas dochodzi do nas nowa osobka. Tak wiec rosniemy w sile, tylko wiadomo nie kazdy zawsze moze wplacic. Ale spokojnie na kolejne miesiace jest nas tyle zeby te 100 zl co miesiac wplacac.

No tylko teraz myslimy co zrobic z ta "nadwyzka". My juz nawplacalismy na budy dla "naszych" psiakow, to moze wybierzesz nam "dodatkowegO' ktoremu bude sprezentujemy? (mamy ponad 200 zl nadplaty, wiec 100 zl na bude dla innego psiaka, a reszta na prezenty dla naszych).

No i jak z michami? garnkow poczta wysylac chyba nie bedziemy, wiec nie wiem czy kupowac metalowe miski? Czy jak?

:Help_2:

Posted

Viris,
jesli metalowe miski, to takie raczej wieksze. Nie zaszkodza psiakom porzadne miski zamiast garnkow. Potrzebne bylyby 4 miski, jedna wieksza na wode (stojaki sa, wiec wlozy sie miske do stojaka).

Wasze psiaki zostaly zaszczepione przeciw wsciekliznie.
Zastanawiam sie, czy z nadzwyzki nie zaszczepic ich przeciw wirusowkom :???: To koszt okolo 18-20 zl na psiaka.
Jesli chcecie taka wersje? Jesli tak, to prosze o dopisek na przelewie.

Jesli wystarczy jeszcze pieniazkow po zakupie misek i szczepieniach,
to wtedy znajde jakas bidulke bez budy, moze tak byc?

Posted

Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl>
Do: <urszula1813@o2.pl>
Temat: adopcje
Data: 1 grudnia 2006 19:35

[SIZE="4"]Pani Agnieszko dzisiaj pojechał kremowy z chora łapka co byl kastrowany oraz co bardzo cieszy Matylda. Poszła do starszych Państwa niedaleko Mielca. Oby sie przyjęła przytulanka. Potrzebny był im piesek spokojny aby im towarzyszyl na starsze lata.
Jutro jadę z kolejnym i jedzie kudłacz ze 185 do Pani Doroty.


Czyli grudzień zaczał sie szczesliwie :multi: :multi: :multi: Oby tak dalej.


A do domku w Gogolinie pojechal ten pieseczek Kremowy:

Posted

no wiec tak:
obiecalam bude dla psiaka, ktory dzisiaj znalazl sie w nowym domu, ale to nie znaczy, ze budy nie bedzie. miala byc co prawda zrobiona przez nas, ale troche przeliczylismy sie jesli chodzi o nasze umiejetnosci... zdecydowalam wiec kupic gotowa bude, zeby napewno byla dobra. jesli nic dziwnego sie nie wydazy, bude wysle kurierem pod koniec przyszlego tygodnia razem z kocami i wszystkim, co moze sie przydac psiakom. pytanie do wolontariuszek i osob zwiazanych ze schroniskiem- czy taki transport wam odpowiada? nie bedzie zadnych problemow z odbiorem przesylki itp?

Posted

Domi, jasna sprawa, ze transport kurierem jest w porzadku, tylko ile Ty za niego zaplacisz :huh: chyba bardzo duzo :hmmmm:

Na pewno kurier bedzie dzwonil zanim przyjedzie do schroniska, wtedy p.kierownik bedzie przygotowany z pracownikiem do wyladunku.

A ktoremu pieskowi chcialabys podarowac nowy drewniany domek? Jakiej wielkosci jest ta budka, chyna na sredniej wielkosci piesa?

Dziekujemy Ci bardzo za pamiec :calus:

Posted

wrrrrrrrrrrrrrr! czwarty raz pisze ten post, poprzednie mi gdzies wcielo :angryy:
no wiec krotko: kosztami transportu sie prosze nie martwic, bo nie sa az takie wysokie, buda jest raczej dla mniejszego pieska (wydaje mi sie, ze takiego do kolan), ocieplana, izolowana podloga, posiada nozki i otwierany dach (jednospadowy pokryty papa). wyglada calkiem solidnie, chociaz jest dosc prosta.
mysle, ze pan kierownik sam powinien zadecydowac, ktoremu psu najbardziej jest buda potrzebna i ktory piesek sie do niej zmiesci :) ale postaram sie wybrac jakiegos jednego, szczegolnego.

aha, z buda przyjada koce itp. mam wiec pytanie: czy cos takiego jak stara kołdra sie nadaje? albo np. styropian do ocieplania? bo nie chce wam wysylac niepotrzebnych rzeczy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...