albiemu Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Uważam, że to naprawdę świetny pomysł :). Warto jednak wcześniej zapytać kierownika czy da ruszyć stare meble :), mężczyźni przywiązują się do tego co ich otacza. Ale jestem pewna, że się zgodzą bo faktycznie pasuje poprawić troszkę wygląd świetlicy i przez to wygodę pracowników i psiaków. Zasługują ! Są wielcy w tym jak tam pracują i wile z siebie dają, nie można o nich zapominać. Quote
bonika Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 No to zakładamy tu na Akcjach :multi: Ja też zaczęłam myśleć o tym linoleum - już myślę o tym od kilku miesięcy - to najważniejsze, a jak się zbierze więcej to na mebelki :multi: Ulka18 to potrzebny jest wymiar świetlicy - może się uda kupić wykładzinę aby była bez łączeń, ale jak z łączeniem to i tak trzeba nowej. Najwyżej, jak nie będzie odpowiednio szerokiej to szeroki pas na środku i dwa węższe po bokach ? - Zobaczymy. Kupić też trzeba drobiazg - specjalny nożyk do cięcia linoleum, nożyczkami też można, ale jest różnica którą widać na rękach ;) I gdzie wysyłać pieniądze ? Ulka18 może Ty byś zbierała ? Czy na AFN - kieszonkę nam założą ? - Napiszcie ! No i nie wiem - zrobimy niespodziankę ;) czy uzgodnimy wszystko z Kierownikiem ? Lecę zakładać wątek :-) Quote
Magdina Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 ,oze ktos ma możliwośc podjechac poi karme http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34987 Quote
Ulka18 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Magdinko, nie mamy mozliwosci podjechania po karme, od nas to 500 km. Warto jednak wcześniej zapytać kierownika czy da ruszyć stare meble :smile:, mężczyźni przywiązują się do tego co ich otacza. Matko, p.kierownik dawno by ruszyl te meble, ale nie ma co innego wlozyc. Moja Ciocia dala starą mebloscianke ok. 3,5 m dlugosci, to stoi ona w kanciapie, gdzies na poprzednich stronach bylo jedno zdjecie. Bardzo by sie przydaly jakies uzywane fotele, porzadny stol (najlepiej z szufladami). No i regal do swietlicy. Ale najpilniejsza jest wykladzina. Quote
Alaa Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 A jaki bylby przypuszczalny koszt takiej wykladziny? Quote
Ulka18 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Aluniu, pisalam do p.kierownika, ma pomierzyc. Wtedy bede szukac jakiejs taniej po sklepach. Dam znac oczywiscie jak sie dowiem. Popytam tez firm, moze ktos wymienia wykladzine. Ale we wszystkich znajomych firmach, maja wykladziny dywanowe. A te odpadaja. Quote
Kori Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Mały raport z frontu. ;)W środę była wywiadówka - kochana Paulina :loveu:z koleżankami :mad:zbierała pieniądze po klasach wsród rodziców :razz:- i wiadomo, dawali wiecej nizmy dali ucnziowie, leciały nawet dziesiątki :crazyeye: Akcja arów rzeczowych trwa, ale bedzie wzmożona od pn do pt - bo będzimey wstawac przed szkoła :-((7'30) zeby nas bylo widac i zbierac w holu.;) Galeria wisi drugi tydzień, wzbudza duże zainteresownie :multi: Sa informacje o adopcjach klasowych, w przygotowaniu apel o zwierzetach pod haslem zwierzeta czescia naszego swiata, czyli takim samym jak konkurs plastyczny :cool3: Zawrzemy info o sytuacji schroniska i oczywiscie przeciw bezmyslnemu rozmnażaniu no i o Gacku, naszym najblizszym Ozziem :shake: Nasza klasa uzbierała całą kwote na bude do tego dokładam się Ja i Ola, wiec razem ponad 200 zł. Co napisac na przelewie? Bo Tibia budę ma, czyli ta bedzie dla innego psiaka, jak napisac, zeby trafila do Stifflera? a z reszta niech trafi do kogo chce :eviltong: Pozdrawiam. Aha apropo zbierania darów, krama i kasza są ok? a te rzeczy np meble, jeslis ie je uda wymienić może potrzebne Orzechowcom? Tam jest jeszcze gorzej nz u nas..... Quote
Ulka18 Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Kori, dziekujemy za wspaniala akcje :calus: Zeby wszystkie szkoly przylaczyly sie do Was, chociazby tylko propagandowo, zeby poznac sytuacje zwierzat, ktore nie mialy szczescia, nie maja domu, sa wyrzucane, rozmnazane bez kontroli i podrzucane do schroniska. Na przelewie napisz prosze : "Na bude Stifflera-psa z boksu nr...". A moze podejdziecie do schroniska i wplacicie na miejscu? Dostaniecie potwierdzenie wplaty, a przy okazji odwiedzicie podopiecznych? W środę była wywiadówka - kochana Paulina :loveu:z koleżankami :mad:zbierała pieniądze po klasach wsród rodziców :razz:- i wiadomo, dawali wiecej nizmy dali ucnziowie, leciały nawet dziesiątki Odwazne jestescie dziewczyny :klacz: pewnie tez nasluchalyscie sie komentarzy, ze dzieciom nie pomagacie... czy zbiorka byla udana? A kiedy koniec i na kiedy macie zaplanowane podsumowanie? Jestescie bardzo kochane :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Kori Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Dziekuję w imieniu całego zespolu pomocowo-propagandowego :oops: Zbiórki rzeczowe tydzień jeszcze, chyba, że beda mneijsze efekty niz chciałysmy, wtedy dwa tygodnie. Dzisiaj nasza pani opiekunka, wysłała nas do schroniska, zeby przekazać cześć rzeczy, które leż ajuz od kilku tygodni. Karma, garnki kasza, makarony i miski (niestety jakis tumanek przyniósł maleńkie, plastikowe, nadające się tylko do budynku i chyba dla kotkow tylko) i ... chyba z 5 kocy - na te nowe meble :razz:, których jeszcze nie ma ;) obiecujemy, ze bedzie tego duzo więcej, to bylo oddane, bo zawadzało bardzo w sali. Myślę, z epieniądze z akcji, też na miejscu wpłacić? po co tracić 2,5 na przelew :roll: Nie kończymy na tej szkole! Po zdjęciu gazetki w gim2, cała akcja przenosi się do Lo2, pózniej SP2, następnie SP6 - taka mala sztafeta pomocy siersciuchom :razz: Quote
Becia66 Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Masa ludzi wymienia meble na nowe i nie ma co zrobić ze starymi/ja byłam w takiej sytuacji w ubiegłym roku/ może popytać wśród znajomych? Ulka a co do wykładziny to może nie kupować tej najtańszej,bo jakość jej marna i szybko się zetrze,a może pomyśleć by o płytkach?Można trafić w sklepach na końcówki wyprzedaży,połączyć 3-4 kolory płytek tej samej wielkości i zrobić jakiś fajn wzorek.Obskoczę parę sklepów w przyszłym tygodniu to się zorientuję co i za ile. Quote
Mefi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 A nie macie tam jakiegoś Leroy, Obi czy cuś takiego? Gdyby kierownik zadzwonił, porozmawiał i np. zaoferował, że na waszej stronie www dany sklep otrzyma podziękowania za podarowanie wykładziny (taka mała reklama), to może by się zgodzili? W końcu takie sklepy też mają pewną pulę na akcje charytatywne. :razz: Quote
Mefi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 I jeszcze jedno oświecenie na mnie spadło :cool1: może w Anonsach lub lokalnej gazecie znajdziecie ogłoszenia, że ktoś ma do oddania meble. Dzisiaj luknełam do toruńskich Nowości i ktoś np. ogłasza meblościankę do oddania. Czasem też za jakieś niewielkie pieniądze ktoś chce coś takiego sprzedać - może warto się rozejrzeć albo dać gdzieś ogłoszenie "schronisko przyjmie meble..." Co wy na to? :razz: Quote
bonika Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ja myślę, że płytki nie są dobre, też o tym myślałam, ale one dają nieprzyjemny chłód w pokoju - a taką funkcję spełnia świetlica - do pokoju to się nadają płytki tylko wtedy jak jest ogrzewanie podłogowe i to nie wiem czy nie muszą być wtedy jakieś specjalne płytki. Linoleum tanie - najważniejsze aby było możliwie szerokie - aby nie było łączeń - najtańsze do niedawna szczęśliwie było linoleum zarazem najszersze i było to linoleum akurat to co ma świetlica - naśladujące parkiet - nie wiem czy nie byłoby dobrze kupić takiego samego - nie wiem jaki jest obecnie wybór - trzeba na pewno uważać bo są też droższe, dość szerokie, grubsze, opisane jako bardziej odporne a okazuje się, że bardzo miękkie i łatwo się w nie cokolwiek wbija. Co do mebli starych to ja bym proponowała spróbować zebrać pieniażki bo - nie ma to jak nowe - stare meble to nie wiem czy ktoś oddaje tak zupełnie nie zniszczone - nie podarte - nie wymagające tak po prostu tapicera - mam na myśli wyłącznie kanapkę i foteliki. Mablościanki - regały to chyba prędzej są oddawane w dobrym stanie i tego by można było poszukać. Ulka18 tu jeszcze pisze o dobrym biurku - o szukaniu tego też by można było pomyśleć. Ale, jak napisałam - nie ma jak nowe - może za jakiś czas by składać na nowy, mały regalik - teraz to coraz bardziej opłaca się kupować nowe bo i na targach i w centrach są już bardzo tanie i ładne meble. No i też trzeba uważać aby nie zagracać schronisk :oops: To ja tyle :-) Quote
Kori Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 meble- nie ma sensu kupowac nowych. Najlepszym wyjsciem jest komis meblowy - można się targować, a meble sa w dobrym stanie. Quote
bonika Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 A gdzie jest taki komis ???? :-) Tylko by trzeba było wybrać takie aby były tańsze od nowych tanich ale przynajmniej równie ładne :razz: No i trzeba się spieszyć :oops: - ludzie bardziej hojni na święta ;) Piszcie na wątku może zbiórki bo tam zdjęcia też są :oops: Quote
Ulka18 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl> Do: " Ulka1813 z dogomanii " <urszula1813@o2.pl> Temat: Re: wykladzina Data: 25 listopada 2006 8:12 Świetlica ma wymiary 4 na 4 czyli 16m kwadratowych. Już zacząłem remont świetlicy. Odnawiamy sufit i ściany farbą otrzymaną od Pani Agnieszki ;) Jeżeli chodzi o podłogę to jak ma być wykładzina to jakas grubsza. Zaczynając remont świetlicy myślałem o płytkach które sam umię położyć. Ale jeżeli wolą większości będzie wykładzina nie mam żadnych przeciwskazań. Serdeczne dzięki za poruszenie tego tematu. Zapomniałem więc przepraszam, ale 3 dni nie miałem dostępu do internetu, bo wysiadł mi Kasperski i bez osłony przed wirusami nie chciałem działać. Narazie wszystko w porządku. Becia z tymi resztkowymi plytkami to dobry pomysl. Nie wiem czy w Mielcu jest OBI czy Leroy, chyba nie ma. Ale moze by sie udalo utargowac tanie plytki w zamian za umieszczenie banerka sklepu na stronie. Beciu jakbys pytala, to moze jakis rabat by dali schronisku oraz prosze zapytaj o zgode na umieszczenie banerku sklepu, czy hurtowni, ktora by zechciala z nami wspolpracowac. Mefimej, poszperam w Anonsach i lokalnych gazetach. Mebloscianka nie musi byc funkiel nowka, zeby tylko sie nie rozsypywala. I byla z tych solidnych. Na nowa to na pewno sie kierownik nie bedzie chcial wykosztowac, ani nawet dawac zielonego swiatla na zbiorke przez nas. Jesli chodzi o fotele czy kanape, to z tym moze byc gorzej. Ale na pewno cos znajdziemy. Dziekuje wszystkim za pomysly :Rose: i za wsparcie. Quote
Kori Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Jest nowootwart komfort, jesli chodzi o wykladzinę. Ale płytki bylyby lepsze, i jest wiele sklepów z płytkami, które maja jakieś stare partie, których chca sie pozbyć. I płytki sa lepsze od wykladziny! Jak piesek nasika to sie zmyje i tyle, a wykładzine trzeba szorowac na kolanach. Jesli będa fotele i legowiska, to nie ma problemu z chlodem! Po samej akcji w gim jest kilka kocy, bedzie akcja też w lo, i w dwoch sp! Będzie na tyle wszystkiego! Stawiam na płytki! Nie ma sensu nowych mebli kupować, jest mnóstwo komisów meblowych. Dajmy zarobić prywatnym komisom, a nie stawiajmy na nowiutenskie, nietrwale, niepotrzebne wydatki w supermarketach. Do komisu oddaje sie na prawde dobre meble.A jak nie to w Korso ogłoszenie ze schronsio przyjme lub odkupi uzywaną kanapę i fotele w dobrym stanie za rozsądną cene. Ludzie, którzy planują wyrzucenie dobrych mebli (nieraz widziałam dobre, meble w kontenerach) na pewno to wykorzystają. Quote
Kori Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 bonika napisał(a): Co do mebli starych to ja bym proponowała spróbować zebrać pieniażki bo - nie ma to jak nowe - stare meble to nie wiem czy ktoś oddaje tak zupełnie nie zniszczone - nie podarte - nie wymagające tak po prostu tapicera - mam na myśli wyłącznie kanapkę i foteliki. Oddają ludzie takie, kilka lat temu sama oddałam taki komplet, moja cicoia w zeszłym przechandlowała podobny :eviltong: Rozejrzę się po tych komisach,a le dopiero za tydzien, jak sie uporam ze szkoła. Zorientuje sie w cenach i wogole Quote
bonika Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 No to dobrze :-) Linoleum się też łatwo myje, ale będzie o wiele krócej służyło. Koszyki pod posłania nie muszą być też wlaściwie kupowane - pomieszczenie małe - rozbiegane piesy mogą się potykać - może najwyżej dwa czy coś - jak uznają pracownicy. Koce można kłaść złożone "w kostkę" pod ścianami i aby cały czas było ładnie - można co jakiś czas przekładać na inną stronę i prać dopiero jak cały kocyk będzie brudny. A jeszcze co do płytek to dobrze by było kupić matowe, nie tam aż chropowate bo się gorzej myją, ale takie matowe aby piesy się nie ślizgały :oops: No to Kori orientuj się ;) A my już tu zbieramy - konto podane na wątku "Prezentu" :x-mas: :-) Quote
kaha.shoo Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 o ile moge sie wtracic.. tak sie zastanawiam, czy na pewno meble i wykladzina to jest priorytet? biorac pod uwage fakt, ze zbliza sie zima, ktora poki co robi prezent i jest lagodna. pomijajac fakt, ze ostatnimi czasy do schroniska trafilo duzo nowych bud, raczej ciagle jest ich za malo. moze lepiej narazie myslec o srodkach na kolejne budy dla psiakow, a temat mebli zostawic do przemyslenia. wydaje mi sie, ze nie ma na razie sensu inwestowac w nowe meble, kiedy zawsze moze zdarzyc sie sytuacja, ze ktos od kogos uslyszy o jakims komplecie do oddania. wiadomo, ze biuro tez musi wygladac i na pewno bylo by tam milej z nowym wyposazeniem. ale moze kombinowac to blizej wiosny? tym bardziej ze za rok prawdopodobnie bedzie porcja nowych bud z naszego "pomalujmy im swiat" :) takie moje skromne zdanie... Quote
bonika Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Tzn. głównie chodzi o podłogę, a na meble jak wystarczy i to tanie, używane jak się trafią. Ja myślę, że remont trzeba zacząć bo zawsze będzie coś pilniejszego a w okresie Świąt - ludzie hojniejsi. Ja też myślałam, że o pieski w świetlicy można być spokojnym do póki ..jak zobaczyłam je ostatni raz - patrzyły na mnie - większość ze ślepymi oczkami - starcza ślepota - smutne i takie wyczekujące - one nie mogą czekać - dużo jest starszych, dużo nikt nie zechce - patrzyły jakby o tym wiedziały.. Zwierzeta też widzą zmianę warunków, jak jest ładniej, wygodniej - moja kotka po gruntownych porządkach strasznie się cieszy i wszędzie biega a pies z kolei z widoczną przyjemnością kładzie się porozciągany na dywanie ;) A pieski w świetlicy tłoczą się na fotelach które się rozpadają, podłoga niszczeje coraz bardziej.. Poza tym ten "prezent" to ma być w cenie dwóch bud - podłoga, a meble też i to w drugiej kolejności. Quote
Viris Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Ulka18 - wielkie dzieki i buziaczory dla Ciebie za zdjecia, zaraz wstawie jedziewczynom na pewno bedzie super. Czyli co z naszym psiakiem zrobimy ( nazwalysmy go NERO). Jest sens kupowac jakies leki spowalniajace zacme? Czy nie bedzie mial kto mu tego zakraplac? No i powoli zbieram rzeczy na kolejna supermini (niestety) paczke do schroniska. Moze listonosze przedstana strajkowac. No i wizazanki przescigaja sie w pomyslach na prezenty swiateczne dla psiakow. No i nie wiemy co im najbardziej bedzie potrzebne.. Kurde gdybym byla milionerkom... Moi rodzice wyrzucili mnie z domu (zajeli moj pokoj i zrobili sobie sypialnie). Moja kanapa - malouzywana jednyka z duzymi poduchami jest u ktoregos z wujkow. I z tego co wiem ja na razie nie potrzebuje, i nie bylo na nia chetnych. Tylko nie wiem jak z transportem. Do mnie do samochodu sie nie zmiesci. No i kilka kilometrow jest bo ta kanapa przebywa w Ostrowcu Swietokrzyskim. Mysle tez (zaleznosci od funduszy i czasu wolnego) ze przed swietami chcialabym sie wybrac do Mielca. Ale niestety pewnie nic z tego nie wyjdzie. Czekam zatem na pomoc co mamy zrobic z pieniazkami na prezenty gwiazdkowe. (jest tego dosyc sporo) Quote
Viris Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 A co do plytek - oczywiscie sa trwale i latwe w utrzymaniu czystosci, ale moze byc problem ze slizganiem sie. Mialam dwa psiaki ze schronisk na tymczasie chwilowym u siebie i mialy ostra jazde na plytkach w mieszkaniu. Moja Klara mimo zxe od szczeniaka na plytkach to jak w Ostrowcu przebiegnie sie po panelach to patrze czy girek nie polamala.. Moze lepiej jakies porzadne linoleum i ladnie uszczelnic silikonem? (zalozyli kiedys to u mnie w szkole - jak bylam w liceum i genialnie wytrzymywalo). Quote
bonika Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Viris to ja pisałam o takich "matowych" płytkach właśnie :-) A ostateczną decyzję to myślę powinny podjąć Kierownik i Pracownicy ;) I też taka ważna rzecz, żeby stare meble + koszt ich sprowadzenia nie był wyższy od mebli tanich, ale nowych :oops: Quote
Viris Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Do matowych plytek w ogole nie namawiam. Mamy teraz takie na uczelni - bordowe, ladne przez 3 dni. Nie da sie tego domyc, a sprzataczka placze jak musi szorowac i dalej wygladaja na strasznie brudne. No ale moze jakiech pechowe te bordowe. Nie znam sie na takich. U siebie w mieszkaniu mam plytki chropowate, ale lekko blyszczace. I sa sliskie. A juz jak psiak (jeden) naniesie piachu to i ludzie sie slizgaja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.