Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od: wspólnie pomalujmy IM świat <pomalujmy_im_swiat@wp.pl>
Do: urszula1813 <urszula1813@o2.pl>
Temat: dni mielca
Data: 2 sierpnia 2006 18:30

Jeszcze odnośnie Dni Mielca to kazdy psiak bedzie miał swojego opiekuna
( kilkunastu wolontariuszy już mamy) , i kazdy psiak bedzie miał swoj kojec, smycz i parasol nad głową. No i bedą ogrodzone płotkami. No i oczywsice wybierzemy tylko łagodne.


[SIZE="5"]Zapraszamy Wszytkich juz dzisiaj na
DNI MIELCA - 26 i 27.08.2006 i na wielki finał w dniu 27.08.2006 (niedziela), podczas którego będa prezentowane pieski i wydawane do ewentualnej adopcji.

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj w GC NOWINY jest artykul o mieleckim schronisku. Jest zdjecie Pana Kierownika z Pimpusiem wyzelkiem.
Jak artykul bedzie w wersji elektronicznej zaraz wkleje.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Dzisiaj w GC NOWINY jest artykul o mieleckim schronisku. Jest zdjecie Pana Kierownika z Pimpusiem wyzelkiem.
Jak artykul bedzie w wersji elektronicznej zaraz wkleje.


to czekamy :lol:

dobrze sie dzieje , że piszą o schronisku może komus serce zmieknie

i jakas pomocna dłoń się wyciągnie do piesków :multi:

Posted

"Przyjmują 30 psów miesięcznie"-artykuł w NOWINACH

Mielczanie bardziej odpowiedzialni

W wielu miastach Polsce latem schroniska pękają w szwach. Właściciele czworonogów, którym zwierzęta zawadzają, po prostu się ich pozbywają. W Mielcu jest inaczej: tego lata w schronisku psiaków nie przybyło więcej niż zwykle.
Od lat sympatycy zwierząt alarmują, by przed kupnem zwierzęcia zastanowić się co z nim będzie podczas urlopów lub gdy okaże się, że dziecko się nim znudziło. Coraz więcej osób z Mielca bierze sobie te radę do serca. Być może dlatego tego roku w schronisku nie ma tłoku większego niż zwykle. - Przyjmujemy 30 psów miesięcznie, ale mamy około 25 adopcji. Mniej więcej tak to się układa w pozostałych porach roku - mówi Andrzej Skowron, kierownik schroniska. Swoich panów zwierzaki znajdują m.in. dzięki pomocy mediów, ale przede wszystkim dzięki zdjęciom umieszczanym w Internecie. - Zwierzęta z mieleckiego schroniska znajdują nowy dom i właścicieli głównie w innych miastach oraz zagranicą - nie ukrywa Skowron. - Są to kundelki, czasem bez łapy, sparaliżowane.
Schronisko nie mogłoby dłużej istnieć, gdyby nie zaangażowanie i pomoc wolontariuszy oraz sponsorów. Wymyślono także wirtualne adopcje, czyli pomoc na odległość. - Zaangażowanie grupy młodych osób jest ogromne. Dziewczyny robią akcje, zbiórki, licytacje - chwali kierownik.
Właścicielom psów przypomina, że w dzisiejszych czasach do dyspozycji są również hotele dla psów.

Posted

Przeczytałam cały wątek z zapartym tchem, może dlatego, że jestem z Mielca i jestem pełna podziwu dla tego, co robicie. Możecie napisać na czym polega wolontariat w schronisku, bo na spacer z psami nie wychodzicie, co oprócz szukania domów? Na pewno tu wrócę!!!!

Posted

Szukamy sponsorow na budy, zadaszenie, sterylizacje, dajemy ogloszenia adopcyjne, pstrykamy zdjecia psom i kotom, updatujemy strone na biezaco.

A teraz bedzie akcja w czasie Dni Mielca. Beda potrzebni wolontariusze do opieki i prezentacji psiakow ze schroniska.
Jutro mamy w schronisku spotkanie w tej sprawie.

Zajrzyj tutaj : www.mielec.bezdomne.com i www.mielec.pl

Posted

Pan Jerzy Harłacz bedzie mial spotkanie z gminami osciennymi do Mielca w dniu 25.sierpnia :multi: :multi: :multi:

Od: jerzy.harlacz
Do: urszula1813@o2.pl
Data: 4 sierpnia 2006 18:37

Dzwonił UG Wadowice Górne są zainteresowni współpracą i rozbudową schroniska , będą się kontaktować z miastem Mielec i innymi gminami Spotkanie planowne dzień przed dniami Mielca. harłacz j

Posted

Ulka18 napisał(a):
Pan Jerzy Harłacz bedzie mial spotkanie z gminami osciennymi do Mielca w dniu 25.sierpnia :multi: :multi: :multi:

czy ja dobrze czytam zainteresowani rozbudową schroniska ??????

[SIZE=2]czyżby coś drgnęło aż sie boję :oops: cieszyć zeby nie zapeszyc ;)


Posted

Na razie nie wiadomo, ale pewnie publicznosc wplynelaby pozytywnie na decyzje gmin o wsparciu schroniska. Nie mogliby tak bezkarnie mowic "nie".
Jak sie dowiem, to zaraz napisze. Prosze tez zagladajcie na strone schroniska, tam jest tez kontakt do dwoch Kaś z Mielca, ktore prowadza akcje, mnie wtedy nie bedzie (25.sierpnia), ale Kasie powinny miec dane i bede wiedziec o spotkaniu.

Posted

Nie było mnie tylko 2 tygodnie :evil_lol: i ile się wydarzyło :lol: ! Hurrrra :loveu:

Przeczytałam, zrozumiałam i melduję sie, ze jestem gotowa pomóc we wszystkim. Jak macie jakąś robote to dawać znać. Oczekuję szczegółów i na miejscu na pewno będę. Trzymam kciuki :cool1:

Ulka18, obydwie Kasie i wszyscy zamieszani w to ludzie...... dziękuję wam za to, co robicie :placz: :placz: No i się cholera jasna wzruszyłam :shake:

Ok już jestem opanowana :loveu: Ale jak wy to wszystko załatwiłyście? :p Dzielne dziewczynki :cool3:

Posted

Kori, dzisiaj jest spotkanie w schronisku, popoludniu, moze przyjdziesz?
Na stronie schroniska sa komorki do Kasiek, wiec dopytaj o ktorej. Wszystko jest zalezne od transportu bud.

Posted

Wróciłam i mogę z pełną swiadomoscia napisac, że spokojnie i legalnie mogę iść na emeryture. Dziewczyny - Kasie - mają tyle pomysłow, że głowa mała.
Jestem sobie mały pikuś ze swoimi 5 budami.............dobrze, że juz niedlugo ide na urlop, muszę ochłonąc :-? :rolleyes: :watpliwy:
Moja córka tak podsumowala : mama jestes chyba za stara na to wszystko :mdleje: :mdleje:


Wklejam zdjecia z dzisiejszego transportu

nowy psiak musi widziec co sie dzieje i co to za samochod podjechal











Fioletowy i Sarenka obwa...a budki






Ulka glaszcze Wilczunie, najkochansza przylepke w schronisku


Posted

naprawdę ogromne zmiany :multi: ,pamiętam jak pierwszy raz widziałam collaczka i chyba bernisia w takich rozpadajacych sie budach a teraz jaka kolosalna zmiana[nie wiesz czy sa jakieś wieści o tym wystraszonym collaczku , bo z tego co pamietam były z nim jakies problemy u nowej pani?]
aż miło popatrzeć
a tam zaraz za stara,jesteś w sam raz zrobiłyście kawał dobrej roboty:loveu:
pozatym jaja mama taka córka , gdybys jej tak nie wychowała to nie miała by tylu pomysłów albo co gorsza nie tak by je spożytkowała a tak ma wielkie serce i pomysły dobrze ulokowane;)

Posted

Ulka gratuluje wam wszystkim, wspaniala robota, :Rose: :Rose: :Rose:
Lothia, o ktorym collaczku piszesz?
Czy o Shogunie?
jesli tak, to z nim nie bylo zadnych problemow. Watek jest na juz w nowym domu, ze zdjeciami.

Posted

tamten był aw schronie jeszcze w 2004 roku, wtedy go zobaczyłam pierwszy raz, wiem że on nie chciał wogule wychodzić z kojca i capną kogoś kto go usiłował wyciągnąć a potem były problemy w autku i chyba w domku też, wiem że to był jeden z pierwszych psów jakie zobaczyłam na dogo

Posted

Tamten kolak mieszka we Wroclawiu, Jogi go chyba wiozla z jego nowa Pania. To starsza psina juz byla, ale chyba wszystko u niego w porzadku, chociaz poczatki byly trudne.
Teraz tez mamy podobnego kolaka, trikolorka, ale strasznie przestraszony jest, siedzi w kacie i sie trzesie.

Posted

dzięki Ulka18,bardzo się cieszę że dogadali się[w końcu był jednym z pierwszych które zauważyłam i mam do niego sentyment,drugi niestety nie żyje,ale on nie był z Mielca]

Posted

Ulka18 napisał(a):
Wróciłam i mogę z pełną swiadomoscia napisac, że spokojnie i legalnie mogę iść na emeryture. Dziewczyny - Kasie - mają tyle pomysłow, że głowa mała.
Jestem sobie mały pikuś ze swoimi 5 budami.............dobrze, że juz niedlugo ide na urlop, muszę ochłonąc :-? :rolleyes: :watpliwy:
Moja córka tak podsumowala : mama jestes chyba za stara na to wszystko :mdleje: :mdleje:

bardzo ale to bardzo sie cieszę :multi:, że trafiaja sie ludzie z pomysłami
swiezym spojrzeniem i przede wszystkim checiami do pomocy :loveu: pozdrawiam Kasie serdecznie i wszystkich którzy chca uczestniczyć w tym przedsiewzieciu

a Ty Aga to nie słuchaj dziecka ;) bo mój mnie tez próbuje od paru ładnych lat wytłumaczyc jaka stara jestem że to wszystko / komputery , komórki , internet , gry ,programy ,....................itp. / to nie dla ZGREDÓW -- to niby o nas chodzi :evil_lol: ale potem tak niby przypadkiem słysze , że koledzy mu zazdroszcza bo matka gra w gry i wie co sie do niej mówi jak sie jest na któryms lewelu :cool3:
a jak zaczełam jezdzic do schroniska w Mielcu to najpierw równiez próbował mnie zniechęcac że nie wytrzymam bo niby wrazliwa jestem :evil_lol: ale nie przewidział małolat jeden że twarda :mad:też jestem

a obecnie to nawet sie zainteresował i tak niby od niechcenia pyta a kiedy idziesz do Kundelka bo w koncu mogłabys dziecku / chłop 187 wzrostu :eviltong:/ pokazać gdzie chodzisz ?

nie dajemy sie małoletnim :loveu:

ale niech troche odpowiedzialnosci od nas tez przejma
bo w koncu to też ich świat :iloveyou:

Posted

Hehe a najmłodsze małolaty (ola i ja) za sobą mamy już część prac dotyczących naszego pomysłu. Nie wiem czy pamiętasz o nim, Ulka? kolorowanka! Mamy 3 pierwsze ilustracje :cool3: Jutro robimy kolejne, bo dzisiaj niedziela i zamiast pracowac idziemy do kina :roll: Al ejutro zrobimy okolo 6 kolejnych rysunków. Potem wrzucamy na skan, nr strony, projekt okładki już jest, uzgadniamy treśc podziękowań i wszystko wedruje mailem do Ciebie Ulka :multi: ..... Czas wyznaczyłysmy sobie do września,a le może pójdzie sprawniej......

Posted

Chcialam zapytac co jest najbardziej potrzebne? Leki? Z tego co wyczytalam na braki w karmie nie cierpicie... Napiszcie to moze uda mi sie cos wykombinowac. Najpilniejsze rzeczy bym mogla wsylac, a inne przywiozlabym z Ostrowca jak bede w rodzinnych stronach.

Posted

Kori, pamietam o kolorowance, wydrukuje A4 ile bedzie trzeba. Wyslij mi prosze na adres urszula1813@o2.pl. Na wrzesien wydruki beda gotowe dla maluchow do kolorowania.

Viris, o jedzenie troszczy sie Pan Kierownik, psy maja nadwage, bo nie mamy wybiegu :shake: Sa dobrze odzywione, maja zapas tluszczyku na zime, czego nie mozna powiedziec o kierowniku :evil_lol:
Potrzebujemy : materialy budowlane, deski, panele, blache, piasek, zwir, garnki, lekarstwa (Neomycyne, masci na ranki, wode utleniona, Oxycort, itp.), obrozki przeciwpchelne, obrozki zwykle.

A z nowych wiesci ze schroniska

Od: mtoz <mtoz@tlen.pl>
Do: urszula1813@o2.pl
Temat: adopcje
Data: 7 sierpnia 2006 19:52

Wczoraj i dzisiaj poszło pięć sztuk.
Kremówka, jeden nowy co go nie ma w internecie, suczka z jednym okiem nieb. haskiego po sterylce co była na wybiegu pod kontenerem, oraz dwa szczeniaki.
Pozdrawiam.

[SIZE="5"]
Chcialam przypomniec, ze sunia mix huskiego wysterylizowana dzieki Dogomaniakom. Z Waszą pomocą sunia znalazla domek :multi:


Oto ona :


A tutaj reszta jej zdjec : http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=16&sort=imie&pid=892

Posted

Ok, napisalam co mniej wiecej moglabym z tego zalatwic. jakies rzeczy opatrunkowe? bandarze itp tez sie przydadza? Wyslalabym paczke po wizycie u mojego weta.

A tablety na odrobaczanie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...