aganela Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Ulko,nie chciałam cię niczym urazić,ani najeżdżać.Zapewniam cię ,że szanuje was za to co robicie,bo potem ja mam też np.zdjęcia i opisy do ogłoszeń.A robi się (przynajmniej mi) naprawdę przykro przez to co ludzie robią/zrobili z psami i przez nich(ludzi) musiały trafić do schroniska. A Pameli zwyczajnie nie poznałam,bo widziałam ją tylko na zdjęciu,a w schronisku jest wiele psów. Pozdrawiam Quote
Reno2001 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 pajunia napisał(a):Ciotki, co to jest za psiulek w poscie 3728, trzecie zdjecie, taki sheltie- spitzowaty? Moze Ulka18 ma jeszcze jakies fotki tego psiaka i może zna płec :diabloti:. Troszkę nieśmiały osobnik ;). Przez siatkę podszedł do ręki, w boksie nie miał już odwagi. Fajny, nieduży psiaczek. Quote
pajunia Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Ciotki, co to jest za psiulek w poscie 3728, trzecie zdjecie, taki sheltie- spitzowaty? Quote
Ulka18 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 aganela napisał(a):A robi się (przynajmniej mi) naprawdę przykro przez to co ludzie robią/zrobili z psami i przez nich(ludzi) musiały trafić do schroniska. A mnie to szlag trafia jak widze jakie ludzie psy wyrzucaja :angryy: ręce opadaja i jest to normalnie nie do przerobienia taka ilosc biedakow :shake: ja juz nie placze, ja to mam pięsci zacisniete i chetnie bym tym wszystkich wlascicielom przypier..... sorry, ale przeszlam juz okres smutku, teraz mam okres walki :diabloti: I denerwuje mnie, ze ludzie nie mysla, szkoda im 30 zl na szczepionke p.wirusowkom, szkoda im na sterylke, lepiej wyrzucic szczenna suczynke. Aganela, moj poprzedni post nie byl do Ciebie osobiscie, ale w kwestii wyjasnienia, ze w rzeczywistosci jest gorzej. Naprawde ludzie o slabych nerwach moga sie zalać lzami, takie super psiaki siedza i czekaja, chyba robimy za malo ogloszen :shake: Na szczescie nie ma zagryzien, widzialysmy tylko jednego psa z pogryzioną wargą. Pajunia, ten piesek szpicowaty jest nowy, mam go opstrykanego, musze tylko zdobyc opis od kierownika. Quote
halcia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Tez mam pare zdjeć Pameli zza krat,ale wyrazne.W serce zapadł mi maluch który płakał,jak zostawiłam go w boksie:shake:TAmte szalały w boksie, a on usiadł grzeczniutko przy siatce i czekał na zainteresowanie.Był tez artysta/ka/,która chciała mi odgryzć nos ze stachu jak wzięłam na rece:evil_lol:,a jak sie przekonała,ze tylko tule to sie potem sama pchała na kolana i na ręce. Quote
Foxowa Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Widzę już na stronie schroniska zdjęcia ze mną ;). Mojej mamie strasznie się podoba Leonek :). Quote
kaskadaffik Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Mile byłam zaskoczona, że Pamela osławiona swą rasą lizała moja ręke i nie warknęła ani nic podobnego. Tak samo ten dogo canario jak stałam i na niego patrzyłam trochę sie lękałam, ale jak mu wepchałam palce lekko za kraty, to zaczął machac ogonem i też lizał dłoń, a Ulka kazała nie dotykać:evil_lol:, a napewno wie co mówi. Agusiazet tez głaskała i było ok. Agresji nie było widać nic. Mam prosbę, jakby któras cioteczka miała chwilke i mi napisał na pw, żeby nie zasmiecać jak się zdjęcia wstawia i jak się na allegro wystawia ze zdjęciami, ale żeby były pod sobą, a nie tak na dole małe. dzieki z góry:p Tak jak Ulka pisała, ja miałam okres płaczu, głównie ze względu na szczeniaki, ale pewnie mi tez niedługo przyjdzie okres nienawiści do ludzkiej głupoty i debilizmu. Quote
anciaahk Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 gabi1983h napisał(a):teraz ja TO zdjęcie mną wstrząsnęło:-(. Co to za psiak tak się zbunkrował?:-( Quote
agusiazet Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Założyłam wątek rudej suni, spod budynku, którą ochrzciłam Mela: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sliczny-podlotek-mela-w-schronisku-w-mielcu-137515/ Quote
yoko100 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Jak widze Lorusia to az mi sie chce plakac:( biedne psisko.Juz dawno mu nie zanosilam nic ale mysle ze niedlugo wyjde na prosta to cos mu przygotuje. Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Yoko,mam to samo,choc teraz lzej to znosze,ale jeszcze ok 2 lat wstecz dochodziłam do niego i zaczynało mnie tak jak jego trząśc ......i miałam dość obchodu.W zimie nie spałam o niego,a kazda prognoza z mrozem dobijała mnie ze zamarznie na smierc.Wiem,ze dali mu kozuch do dziury,ale uparciuch wydarł,a do budy nie wszedł. Quote
yoko100 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 halcia napisał(a):Yoko,mam to samo,choc teraz lzej to znosze,ale jeszcze ok 2 lat wstecz dochodziłam do niego i zaczynało mnie tak jak jego trząśc ......i miałam dość obchodu.W zimie nie spałam o niego,a kazda prognoza z mrozem dobijała mnie ze zamarznie na smierc.Wiem,ze dali mu kozuch do dziury,ale uparciuch wydarł,a do budy nie wszedł. Najgorsze ze to ze nie mozna mu pomoc to mnie dobija nabardziej ze juz do konca spedzi w schronisku.A to tylko i wylancznie przez czlowieka, czlowieka ktoremu zycze jak najgorzej zeby spotkalo go to co jego. Ciekawe dlaczego nie chce spac w budzie.Te jego smutne oczy i ta postawa mowiaca zyć mi sie nie chce:( Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Dwa lata temu,miał okrutnie przerazone oczy i strasznie drzał jak podchodzili ludzie pod boks,:-(teraz jakby mniej,ale takie zycie,rok za rokiem w tym wykopanym dole za buda to przerazajace,:-(a nie ma jak mu pomóc.Chciałam ufundowac bude dla niego,ale powiedzieli,ze i tak nie wejdzie.:-( Quote
Ulka18 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Tylu psom pomoglysmy, to i Loriemu pomozemy, nie narzekajcie, lepiej spojrzcie na watek Mai, tam sie Murka wypowiedziala, a Reno zalozy mu dzisiaj watek. Zajrzyjcie tez do galerii schroniska ile psow starszych, niezsocjalizowanych zostalo adoptowanych. Naprawde mam wrazenie, ze to nic nie znaczy i jakby nie bylo wazne. Tak jakby tamtych psów nie było. Milutka, Joy, Babunia, Jarema, Marlena, Krummel, Eberhard, Kaprys, Lisek, Agatka, Kofik, Sara kolaczka bez zębow, stara niewidoma Zuza, itd. Bardzo to przykre :shake: Czy zauwazylyscie owczarka ze 129 z wygryziona rana? Dlaczego nie ma nic o nim na watkach? Quote
kaskadaffik Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Ten wielki kudłaty miziak z wygryzioną raną ma niesamowite oczy, takie brązowe głębokie jak pluszowe maskotki. A jego sierść wygladała jakby ktoś go czesał, nie był jak niektóre inne psy brudny ani skudłacony, przepiękny. Ulka a mówiłaś że z Niemcami będziesz próbować? może się załapie:roll: Quote
yoko100 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Ulka18 napisał(a):Tylu psom pomoglysmy, to i Loriemu pomozemy, nie narzekajcie, lepiej spojrzcie na watek Mai, tam sie Murka wypowiedziala, a Reno zalozy mu dzisiaj watek. Zajrzyjcie tez do galerii schroniska ile psow starszych, niezsocjalizowanych zostalo adoptowanych. Naprawde mam wrazenie, ze to nic nie znaczy i jakby nie bylo wazne. Tak jakby tamtych psów nie było. Milutka, Joy, Babunia, Jarema, Marlena, Krummel, Eberhard, Kaprys, Lisek, Agatka, Kofik, Sara kolaczka bez zębow, stara niewidoma Zuza, itd. Bardzo to przykre :shake: Czy zauwazylyscie owczarka ze 129 z wygryziona rana? Dlaczego nie ma nic o nim na watkach? http://img228.imageshack.us/img228/1484/dsc0578d.th.jpgURL] http://img228.imageshack.us/img228/4601/dsc0579z.th.jpg[ ]http://img213.imageshack.us/img213/3509/dsc0576.jpg Ulka to nie jest tak ze to nic nie znaczy.Znaczy to bardzo wiele bo gdyby nie wy to by tego nie bylo i kazdy o tym wie.A te piesy to musza byc wdzieczne niesamowicie za to wszystko.Tylko jak bylam kiedys u Loriego zaniesc mu kurczaka i ucho to Pan mi mowil ze on nie nadaje sie do adopcji i ze zawalu moze dostac jak wyjdzie ze schroniska.A zapadl mi on od poczatku kiedy weszlam na strone schroniska pierwszy raz.Ja jeste tu od niedawna takze nie znam wszystkich histori psow ktore byly w podobynm stanie do Loriego.Ale wierze ze odmiana w zachowaniach byla wielka.I z tego mozecie byc dumne.Ale czy Loriemu sie da jakos pomoc to niewiem.Ale napewno nie zasluzyl sobie na to.I jak by nie patrzyl to jest slicznym psem gdyby nie ten jego strach i smutek w oczach. A co do tego piesa na zdjeciu to co to za piesio?:( Quote
yoko100 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 anciaahk napisał(a):TO zdjęcie mną wstrząsnęło:-(. Co to za psiak tak się zbunkrował?:-( Kurcze faktycznie jak ten piesio tam wlazl???:-( i dlaczego Quote
gabi1983h Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 A to co to za psina, bo mi to właśnie ona zapadła głęboko w pamięć, taka smutna i spokojna stała i tylko patrzyła człowiekowi w oczy.Załuje tylko ze nie byłam od samego początku z wami w schronisku, może następnym razem sie uda, bo wiadomo ze co z wami to z wami:) a ten jak prosi tak bardzo chce do człowieka:( :( Quote
gabi1983h Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 w boksie o nowym numerze 132 była ta psina z przekrwionym okiem, ten z tyłu co lezy koło budy Quote
gabi1983h Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 w boksie 145 po nowej numeracji jest psina w typie corgi można by ja dac na wątek http://www.dogomania.pl/forum/f604/corgi-w-potrzebie-116130/index8.html#post12276536 Ma moze ktoras z was lepsze zdjecie b na tym moim to średnio ją widać, chyba nie musze tłumaczyć ktora to:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.