halcia Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Tak cały żółty bus załadowany.Po co wersalki ,nie wiem.Byłam teraz u kanclerza Uniwersytetu starac sie o reszte.Jutro mam dzwonic,gościa nie było,sekretarka'lala'.Staramy sie o podesty,wage dziesietna/kazali mu wazyć mieso/garnek 100l na kółkach i agregator.Zobacze co mi powiedza.P.Ola sie smiała,ze cały dzien sprzątaja a i tak sie czegos czepia. Quote
halcia Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Mam pare garnków ze złomu,nie rewelka,zniszczone,ale duze,jutro podrzuce,bo jade po recepty do Mielca Quote
Ulka18 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Halciu, jak bedziesz w schronisku to pozdrow wszystkich od nas i wypytaj o wyniki kontroli powiatowego oraz czy wszystko przygotowane do sobotniego wyjazdu psiakow z Reno. Dzieki wielkie :calus: Quote
Ulka18 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 A tutaj zdjecia darow, ktore Fundacja przygotowala dla schroniska NIci :multi: Kontenerki Koszyczki Ubranka Karma kolnierze Quote
halcia Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Nic nie zapytałam ,nikogo nie pozdrowiłam,bo wczoraj nie zagladałam wieczór na watek ,ale....wlazłam bo schronu z tymi garami" na plecach kontrolujacym"Kapnełam sie ze to oni/tzn 3 baby/bo mieli pod pacha segregatory.Chyba maiałam rozlatane oczy,bo Kierownik smiał ze mnie.Polazłam za nimi,ale do kuchni,gdzie siedzieli wszyscy,a Kierownik z nimi do biura.Potem panie wyruszyły na obchód,a psy kontrolowały im torebki zostawione w biurze.P.Ola chciała mi cos pokazać i zastałysmy psy w akcji.Jestem dumna z obrotnosci ich wszystkich.Wypucowane mebla stały na swoich miejscach.Wygladaja lepiej niz w mieszkaniu.Do kuchni wstawili dól kuchenny,nad góra myśla,bo ta wieszana im odpowiada,a tam były stojace na blatach.W biurze tez stoja"nówki"i to p.Ola chciała pokazac,ale wyszło szybkie przeganianie psiaków i ogladne nastepnym razem,ale wrazenie fajne tylko za szybko.Potem za troche wsadził głowe Kierownik i ryknał "pani Halino,trzeba wanne nowa nie obita"popatrzylismy po sobie i w smiech.Oni wymagaja nie obitej nie porysowanej wanny./kontrola/Ja bym ich wysłała do Orzechowców.Pytam ,a buty sie przydały?Zbysio wyciaga nózke ładnie obuta i pyta,te?Potem szydera, ze Jaskowi żal roweru bo tam stał ,a nie był do wziecia.Ogólnie sie ciesza, wszystko sie przydało a najbardziej zaskoczona byłam tym ,że to juz stoi na swoim miejscu,bo wiele czasu wczoraj nie mieli.Zbyszek sie smiał,ze padało,nie dało sie isć do domu to robili.Poniewaz nie siedziałam długo/miałam mnóstwo załatwien/usłyszałam jeszcze,ze gdzies dojrzały peta...Pewnie zadzwonie do nich wieczorem zapytac.W pewnej instytycji poszło mi łatwiej ,gdy weszłam na temat schr.Obiecali zbierac garnki.Podobno w mieleckim Corso,cos wspominali o zmianie lokalizacji to lokalna gazeta/.Spotkałam mame K.Sz,Kasia zdaje egzaminy,ale maja działac,mama tezJak jesze raz pojade do przychodni,to jeszcze tam garnki bedą zbierac:eviltong: Quote
Ulka18 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Halinko, dzieki za relacje :calus: super zesmy sie usmialy z Ulka szczegolnie z Pana Zbyszka bucikow i zalu za rowerem Pana Jaska :evil_lol: Ale ze zdazyli z tymi meblami, to cud :-o bardzo musieli sie zwijac przed ta kontrola. Musze sie wprosic na zdjecia psiakow, to przy okazji pstrykne swietlice. Quote
halcia Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Dzwoniłam i znów zapomniałam pozdrowic.Kontrola wyszła pozytywnie,nic wiecej uwag,niz pisałam.Wanna i pet.A wanna bo kiedys kierownik kupił miski zamiast wanny,a kase "miał "na wanne.Jak Kierownikowi powiedziałam,ze byłam w szoku,że te meble już stoją,był b. zadowolony.Pytałam tez o psiaka,sunie ok.rok,ok.7 kilo,czyli niewielka ,kudłata w typie np terierka.Jakiejś pani,która b.dba o psiaka, zmarła podobna sunia i dr.Kom .namówił na sunie ze schr.ale ja nie znam mieleckich psiaków,moze Tobie sie kojarzy cos tego typu?Kierownik tez mi sprawdzi.Ja sie usmiałam,ze panie kontroluja schr.a psiaki im torebki. Quote
Ulka18 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 A to o to chodzi z ta wanna, ze kierownik zakupil miski metalowe zamiast wanny :crazyeye: mysle, ze miski sa bardziej przydatne niz nieporysowana wanna. A co do pieskow malenkich do 7 kg to proponuje 2 male psiaki od tygodnia w schronisku, nadawalaby sie Paula terierka, ale ona w sobote jedzie do Niemiec. Zobacz Halciu na te cudenka http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=1676 http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data%20DESC&pid=1675 Quote
halcia Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Kobieta zdecydowanie chce sunie,zobacze co na jutro poszuka Kierownik.Nie wiem czy pojedzie sama do Mielca.Żle,ze dr Kom.nie obsługuje internetu,bo jak zaprezentowac sunie?Chyba,zeby wydrukować zdjecie i zaniesć do lecznicy. Quote
Ulka18 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Halciu, a moze by sie dalo zawiesic kilka plakacikow, albo jeden informacyjny o mieleckim schronisku u dr Komorowskiego w lecznicy? Moze kilka psiakow w ten sposob domek by znalazlo. Quote
halcia Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Ja tam u niego założyłam tablice korkowa i wywieszone sa dane nr konta,tel. adres KRS On tez próbuje przekonać ludzi na wziecie psa z Mielca.Są tez ulotki,te kolorowe"wizytówki" które robie.A kilka zdjęć psów jest z Orzechowców,on i tak jest fanem Mielca i jak namawia to na mieleckie,a tablica chyba nie "działa",wizytówki bardziej. Quote
Reno2001 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Dziewczyny, poinformujcie schronisko, że będziemy w nocy dziś ok 2.00 (Jesooo co za godzina...:crazyeye: :roll:?!). PLISSSSSSS!!!!! Quote
halcia Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Ja dzwoniłam o 14 i zawiadomiłam Ize ,że o 2 w nocy bedziecie. Quote
Ulka18 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Zapraszam na mielecki watek na pwp. Sa nowe zdjecia psow, ktore wyjechaly do Niemiec. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10321692#post10321692 Quote
halcia Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Chciał Kierownik wanne,bedzie miał.Już mi obiecano,ale nie wiem kiedy remont.Jojcząc i przesadzajac troche,wysępiłam 4 dobre garnki,niestety 2 nieduze,za to wszystkie calutkie. Quote
halcia Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Będzie od tej rodziny co przekazała rzeczy z mieszkania,ale z ich mieszkania /tamto było po ojcu/Dzwoniłam do Kier.ale taki stłumiony.Pewnie zmartwiony ze z papierami do Niemiec nie gra,przewaznie mówił mi co jest,teraz wygladało,ze przemęczony zmartwiony,ja nie pytałam, on nie mówił. Quote
halcia Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Może sie wybrnie,oby,a lekarz tez już sam będzie b.ostrozny.Kierownik jest uwazny,spostrzegawczy,ale widocznie zmęczenie daje znać. Ostatnie 3 dni to tez 2x Rz-w,załadunek nie łatwy ,rozładunek ,meblowanie,kontrola,codz.sprawy w schr.+ niedyspozycja zdrow.Obroty sa do czasu. Quote
Kori Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Biedny kierownik :shake: Zaczęły się wakacje, więc znowu biorę się za aukcje na allegro. Ogromnie dużo psów z Ostrowca jest :roll: Hurtowo chyba zgłaszane. Quote
Reno2001 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Trzeba wysłać kierwonika na urlop i tyle. Tylko jak to zrobić??? Kierqwonik musi o siebie zadbać, bo bez niego nie pociagniemy :shake:. Cholera, ze my wszystkie tak rozstrzelone po Polsce :watpliwy:. Nijak fizycznie pomóc nie można. Kori, Mielec ma podpisaną umowe z Ostrowcem a tam ostatnio łapanki bezdomniaków były. Iwop nas o tym uprzedzała. No i efekty są...:roll:. Quote
halcia Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Z tego co wiem ,z Ostrowca przyjechało mniej psów bo były wici,zeby zamykac psy w domach ,bo bedzie łapanka.Czyli wynika z tego ze łapane sa przez głupotę ludzi którym nie chce sie wyprowadzac,tylko wypuszczają.Z Ostrowca jest chyba Viris,moze by miała pomysł jak to tam ustawic i zawiadamiac,że łapią i kiedy i ze wywożą je do Mielca.A Kierownik przemęczony.czyli dobrze odebrałam z głosu,"O"energi wczoraj. Quote
Ulka18 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 [quote name='Reno2001']Trzeba wysłać kierwonika na urlop i tyle. Tylko jak to zrobić??? Kierqwonik musi o siebie zadbać, bo bez niego nie pociagniemy :shake:. Kori, Mielec ma podpisaną umowe z Ostrowcem a tam ostatnio łapanki bezdomniaków były. Iwop nas o tym uprzedzała. No i efekty są...:roll:. NIECH CHCE WAS STRASZYC CIOTECZKI, ALE MAM NA RAZIE ZDJECIA 5 NOWYCH PSOW Z OSTROWCA. I psa po wypadku z Mielca, suczke oszczeniona z 3 maluchami. Dzisiaj wloże na strone. Wczoraj dodalam 3 nowe psy. Prosze o pomoc w ogloszeniach. To prawda bez kierownika nic nie zdzialamy, jemu najbardziej na tych zwierzakach zalezy. I dobrze wszystko organizuje i dba o zwierzaki, sam caly dzien glodny chodzi, a zwierzeta rano musza dostac jesc. I haruje za duzo, patrzcie na ten mail sprzed 5 minut: Od: "Profil1" mtoz@neostrada.pl Data: Wt Czerwca 17 2008, 1:27 pm Jutro skoro świt jadę gdzieś w okolice Opola z pieskiem czarno białym do adopcji.Będzie mieszkał w Obornikach Śląskich. To ta suczka ze szczeniakami. Szkoda, ze sunia jest czarna, a nie brazowa, bo szybciej by poszla. Malutka suczka plus trzy szczeniaki same jedzą.Przyjęta zaciążona, oszczeniona u nas. Suczka ma około 2 lat.Czarny szczeniak to suczka a dwa pozostałe pieski. Quote
Reno2001 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Boże, taki kawał pod Opole... Nie może ktos inny jechać :mdleje:??? Ja zdecydowanie za daleko mieszkam ...:shake: Quote
Kori Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Pomogę w ogłoszeniach, wakacje są w końcu. Tylko, żebyśmy się nie dublowały. W Korso, nadal można umieszczać i inych gazetach, a radio mieleckie? Czy chodzi głównie o allegro? Czyli Ostrowiec to z łapanki psy...:roll: Połowa pewnie ma "właścicieli" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.