Jump to content
Dogomania

GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Co do kup to ja byłam w szoku jak chciał jakąś wkonsumować to go odciągałam i mówiłam mu fe ,a po powrocie do domu mycie pyska odrazu.Spróbował trzy razy i dał za wygraną,a nigdy nie dostał klapa tylko się na niego obrażałam,ale i to nie na długo:evil_lol:

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ilka21']Agama ale jakby był czarny to nie słyszałabym od mamy:"Ilona,o Boże jaki on czarny,łap go szybko!!!!":lol: i odetchnełabym psychicznie,że po kapieli będzie czysty przez dłużej niż 8h:shake: ale i tak go kocham:loveu: teraz będą 2 brudasy:eviltong:
A ja myślałam,że moja Molly to jakaś dziwna bo kupy próbuje zjeść i jak ma ochotę ją zrobić to próbuje wejść jak najwyżej a najlepiej oprzeć tyłek o ścianę:cool1:

młode suczki czesto jedzą kupy tego się nauczyły po mamie i instynkt im podpowiada na przyszłe dorosłe maciezyństwo
bo suczki zjadają przez pierwszy okres kupy swoich szczeniaczków

Posted

ilunia a wysokie robienie kupy to ma mo niko
najlepiej wysadza tyłek wysoko i blisko latarni i przykleja ja na niej komedia
a cofi jakies jeszcze miesiąc temu jeżdziła po nikusie jak po zabawce i wyrywała mu włosy z grzywki ku mojej zgrozie
teraz jej już przeszło na szczęście
ale nikiemu jeszcze grzywka nie odrosła taka jak była latem ahhhh

Posted

[quote name='Ilka21']Dudek ja mieszkam pod Warszawą,ale prawie codziennie jestem w Wawie.Ja nie wiem czy my czasem nie rozmawiałyśmy na wystawie w Wawie,pytałam się ciebie (chyba)"co to kątowanie i jakie u grzywek powinno być?";)

A to Ty byłaś:cool3: Pamiętam, że coś mętnawo tłumaczyłam:oops:
tak się pytam - bo sporo jest grzywek w okolicy W-wy i może trzeba by się było kiedyś zorganizować na jakąś grzywkową paradę;)

Posted

To może zaplanujcie to od razu na Poznań, taki mały pokaz we wszystkich miastach. Tego jeszcze żadna rasa nie wymyśliła. Popieram.

Posted

a wiecie co z tymi kupami to ja myślałam że mój łysek to ma tylko takie pomysły
miło że się myliłam
bo juz go czasami od "dekli" nazywałam
ha ha ha

Posted

wymyslila, wymyslila;) jamniki maszerują w Krakowie :D

ale taki spacer grzywaczy w większej grupie (nagich i pp) to myślę, że wzbudziłby zainteresowanie:evil_lol:

Posted

Dudek napisał(a):
wymyslila, wymyslila;) jamniki maszerują w Krakowie :D

ale taki spacer grzywaczy w większej grupie (nagich i pp) to myślę, że wzbudziłby zainteresowanie:evil_lol:

Nagie to latem, teraz zimno.
Czy w Warszawie jest jakaś psia knajpka?

Posted

pewnie jest ale ja się nie orientuje:oops:
fajnie jest na Polach Mokotowskich (teraz to się takie elitarne miejsce zrobiło - bo głównie 'rasowce' można tam spotkać)

wiem, że w weekendy spotykają się cavaliery na Polach

Posted

lalunia napisał(a):
a wiecie co z tymi kupami to ja myślałam że mój łysek to ma tylko takie pomysły
miło że się myliłam
bo juz go czasami od "dekli" nazywałam
ha ha ha


moj Toffi tez preferuje robieie kupy 'na wysokosci' - szczegolnie uwielbia je do drzew przyklejac

i ciekawe bo jak nie ma w poblizu drzewa, latarni, slupa itp i jest zmuszony zrobic kupe w normalnej pozycji to wyraznie sie krepuje :lol:

Posted

a mam do was pytanie czy wasze grzywki tez chetnie by zamordowały inna konkurencję psią na spacerach
bo ja jak zobacze inne psy to zmykam bo wstyd
łysy szaleje a małoda od niego się nauczyła i draka na całą ulicę

Posted

maga dokładnie tak i choc mały krzaczek aby tylko wyżej
komedia
więc jak chcem żeby było szybciej to specjalnie idę tam gdzie są wysokie przeszkody terenowe ha ha

Posted

lalunia napisał(a):
dudek
czy ty wiesz że ja pomału łapie
ale dopiero teraz zobaczyłam że z twojej stronki
czytałam pierwsze info o grzywkach


o - to bardzo mi miło:loveu:

Posted

lalunia napisał(a):
a mam do was pytanie czy wasze grzywki tez chetnie by zamordowały inna konkurencję psią na spacerach
bo ja jak zobacze inne psy to zmykam bo wstyd
łysy szaleje a małoda od niego się nauczyła i draka na całą ulicę


Duna jest psem bezproblemowym - chodzacy aniol...
Milva zezarla by obcego psa jesli by jej na to pozwolic;) :oops: tzn. bardzo 'wyklina' obce psiaki... Jak juz pozna jakiegos psa - jest w porzadku
Vera nauczyla sie od matki - chyba obszczekuje z nudow - nie potrzebuje innych psow jak ma swoja pileczke:evil_lol:

a najdziwniejse jest to, ze do innych grzywek zachowuja sie bardzo neutralnie!!! i to jest wspaniale :) tak jakby wyczuwaly ze sa tej samej rasy - niesamowite...:crazyeye:

Posted

jedyny pies jakiego toleruja moje zabijaki to malutki york taka miniturka brzydka powyskubywana ludziska o niego nie dbaja
a moje psiska uwielbiaja go

Posted

lalunia napisał(a):
niom
dudek masz piekne psy


:oops: :oops: :oops:
i vice versa;)

nie wiedzialam ze mialas tez liska po chemioterapii (zaluje ze pisze w czasie przeszlym) - w sumie moja Duna tez jest krotkowlosa (rowniez intensywnie ruda) hmmmmmm ciekawe czy byli ze soba spokrewnieni...

Posted

o dokładnie inne grzywki sa tolerowane
inne rasy to wrogowie
a latem to siedzą na balkonie i wiem dokładnie kiedy idzie jakis konkurent ulicą -cała okolica wie

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...