AnkaW Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Wyraźnie widać - obraza na zabój :baddevil: :baddevil: :multi: :multi:
didi Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Dzis moje maluchy maszynka dopadła: ONIKA: ONKA: ORZESZEK:
resuruss Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 [quote name='didi']RESS to pewnie Ci sie spodoba: Nooooooooooo,brawo!!!!!Alez bosko wyglada!!!!!!!Od razu glowka nabrala elegancji!!!!!!!!!!!!dzieki!!!!!!!!!:multi:
Iwona Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Ale ogolone ślicznoty:thumbs::iloveyou::iloveyou:. Naprawdę - ogolone pyszczki wyglądają prześlicznie, i jak zauważyła Res- faktycznie dodają elegancji i widać kształt pysia- super fotki i maluchy:-)
maga18 Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 teraz są ładniejsze z tymi mordeczkami ogolonymi :multi:
Germanika Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Ress, mam nadzieję, że Bułeczka czuje się już lepiej, niech wraca szybko do zdrowia, a włosem się nie przejmuj odrośnie.
resuruss Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Germanika!dzieki za pocieszenie...dzis bylam u weta z nia,widzialam rane......az mi sie plakac chcialo......na razie ze srodkowych szwow jeszcze sie saczy osocze.....Bulka znosi to lepiej niz ja.....ja mam straszne wyrzuty,moglam dopilnowac..... Jedynym smiesznym faktem jest to ,ze nie poszly w las moje nauki prezentacji na stole.....u weta na stole od razu stawala wystawowo - glowa do gory,lapki pieknie wyciagniete,az wet sie zdziwil ,ze taka modelka.Caly czas w lecznicy ja faszeruje smakolykami ,zeby zle nie skojarzyla.
Nesjanna Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 [quote name='didi']Dzis moje maluchy maszynka dopadła: ONIKA: ONKA: ORZESZEK: Didi - jakie masz śliczności ..... wszystkie:dog: !!!!
resuruss Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Bulka powaznie sie skaleczyla.Wszystko juz opisalam kilka stron wczesniej. W skrocie ma zdjety skalp z podudzia.Pod sniegiem byla potluczona butelka po piwie.
didi Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ciesze się że Wam się podobaja, bo mi też sie podobają ;-)
resuruss Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ja juz zacieram raczki na ich mizianie!!!!!i caluski:iloveyou:
Ania i Psy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 A oto Kamilka- fotki z wczoraj po kąpieli (PILNIE potrzebuję nowy aparat,wrrr................) i dziś, po domowemu (nierozczesana z frotką):
sh_maniak Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Patrząc na powyższe fotki powiem tylko tyle, że "moja" Bułcia to ma jednak cudny włos :multi:
Ania i Psy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 No widzisz, po takiej brzydkowłosej mamusi.
paniMysza Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ania i Psy napisał(a):No widzisz, po takiej brzydkowłosej mamusi. nie mow tak!!:eviltong: :evilbat:
resuruss Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Kamilka ma zupelnie inny wlos ,inny gatunkowo.....pielegnacja takiego wlosa jest naprawde trudna - sama nie wiem czy bym sobie poradzila. Tak,ze slowa uznania dla Ani,ze Pipciusia taka piekna.
sh_maniak Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ania i Psy napisał(a):No widzisz, po takiej brzydkowłosej mamusi. Wiem, ze tu Bułeczki mama. Ale co ja zrobie, ze nie lubie falistego włosa u pp.
Ania i Psy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ja też nie, niestety, póki co ilealnie prostowłose pp można zliczyć na palcach jednej ręki, no może dwóch. Należy jeszcze odsiać wylizane prostownicą:) Cieszę się,że potomstwo Kamili jak na razie nie dziedziczy tej falistości i ma piękny ,prosty włos, nie yorczy, nie falisty.
sh_maniak Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Prostownica to ósmy cud świata :laola: :multi:
Ania i Psy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 No, niestety ja prostownicę użyłam raz i więcej tego nie zrobię- ślicznie popaliłam włos. Może kiedyś zainwestuję i takie cudo z nawilżaniem i regulacją temperatury, ale na razie niech sobie włoseczek rośnie spokojnie.
sh_maniak Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 My tu o prostownicach dla siebie mówimy :laola:
Recommended Posts