Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lokys napisał(a):
moja teoria jest taka - mąż jest jak buldożek - do kochania , a nie do tresowania:cool2: pozdrawiam waszych mężów i was drogie Panie:)
Ty Lokys, chyba jesteś dusza ni człowiek i nie wydaje mi się, aby tresura była Ci potrzebna. Chyba, że pozory mylą

  • Replies 681
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lokys napisał(a):
moja teoria jest taka - mąż jest jak buldożek - do kochania , a nie do tresowania:cool2: pozdrawiam waszych mężów i was drogie Panie:)


:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Draczyn napisał(a):
Ty Lokys, chyba jesteś dusza ni człowiek i nie wydaje mi się, aby tresura była Ci potrzebna. Chyba, że pozory mylą

Mam nadzieję , że nie potrzeba;-)- ale mój problem polega na tym , że mam żonę psychologa i mogę być tresowany nie wiedząc o tym :confused:

Posted

Lokys napisał(a):
Mam nadzieję , że nie potrzeba;-)- ale mój problem polega na tym , że mam żonę psychologa i mogę być tresowany nie wiedząc o tym :confused:
No to faktycznie. Alee przynajmniej depresja Ci nie grozi, bo na miejscu jes terapeuta:haha::haha::x-mas:

Posted

:nono: No ja mojego tez na żadnego innego nie zamienię:iloveyou:
Mimo, że z prac domowych uwielbia siedzenie przed kompem:jumpie: Generalnie pełne partnerstwo, On odkurza ja zmywam:)

Posted

Chyba juz mi sie literki merdaja przed oczami. A jeszcze sie nie spakowalam. Jutro mozliwe ze juz Was nie odwiedze na dogo. Ale w sumie zyczenia zlozone wiec moge :>

:x-mas:

Posted

[quote name='Draczyn']A to Hebulka choineczka dla Oaństwa Hebulków i ich psiaków i kotka



:x-mas::x-mas::x-mas::x-mas:

Dziękujemy serdecznie :x-mas: :x-mas:
Duża buzka dla Ciebie DRACZYN i całej Twoje Rodzinki !!

Wszystkich forumowiczów tez mocno ściskamy i zyczymy samych radości w te Święta :x-mas:

Posted

Karpia bardzo lubię. Kiedyś posłam do rybnego kupić ryb dla kota. Kupiłam 0,5 kg małych karasków. Były one w plastikowej torebce. Gdy rozwinęłam je w domu , wszystkie się ruszały. Nie dałam im więc kotu mordercy tylko wpuściłam do basenu. Karmiłam je codziennie i tak się rozrosły, że zaczęły się dusić z braku tlenu. Były to już duże byki. Nie mogłam ich dać do siebie do kuchni, bo przecież je cały czas żywiłam. Sąsiedzi mieli więć niezłą wyżerkę, a ja nawet nie mogłam patrzyć jak je wyławiają. Ale karp kupiony w sklepie, czy mięso ze sklepu, to zupelnie co innego. Lubię dobre ryby i dobre mięso, ale nie z własnego h:robot:owu

Posted

[quote name='Viris']Ja uwielbiam ryby, ale zywe. Bo sa piekne.A Ty Viris, jeszcze nie w podróży. Miałaś już dziś jechać na święta. Zyczę szerokiej drogi udanych i wesołych świąt i tanecznego sylwestra. Całusy dla Klarci:x-mas::x-mas::x-mas:

I takiego miłego świątecznego posiedzenia wraz z Klarą przy kominku


[quote name='Draczyn']

Posted

Dziekujemy Draczyn. Niestety jeszcze nie w podrozy. Pojedziemy dopiero pod wieczor. Mama Arka pracuje wiec czekamy na nia w domu, pakujemy sie i szykujemy. Po swietach a przed sylwestrem raczej bede na dogo, ale za zyczenia dziekuje. Taneczny bedzie pewnie z Klara :jumpie:

Posted

Viris napisał(a):
Dziekujemy Draczyn. Niestety jeszcze nie w podrozy. Pojedziemy dopiero pod wieczor. Mama Arka pracuje wiec czekamy na nia w domu, pakujemy sie i szykujemy. Po swietach a przed sylwestrem raczej bede na dogo, ale za zyczenia dziekuje. Taneczny bedzie pewnie z Klara :jumpie:
Co z Wami się dzije dziewczyny. Ja jak byłam w Waszym wieku, to nie było możliwości, abym sylwestra spędzała w domu. Od rana siedziałam u fryzjera, kosmetyczki, itp, a następnie na szałowego sylwestra do 6ej rano. Trzeba korzystać z młodości póki jest na to czas. Póżniej są wslpaniałe wspomnienia, które się pielęgnuje i one pozwalają przetrwać, nieraz bardzo ciężkie chwile w życiu

Posted

Wiesz Draczyn ja akurat nie lubuje sie w tego typu imprezach.
Pozatym wole zostac z Klara bo ona zle znosi samotnosc, a do tego w sylwestra dochodza jeszcze huki fajerwerkow i petard.
I nie sadze wclae zeby jakikolwiek bal czy inna impreza byla o wiele ciekawsza.
Siedzenie u fryzjera tez nie jest dla mnie przyjemnoscia. Sama umie o swoj wyglad zadbac i przynajmniej jestem z tego zadowolona. A po wyjsciu z salonu zwykle jestem zla, bo nie jest tak jak chcialam.

A sylwester z Klara bedzie niewatpliwie najpiekniejszym w moim zyciu.

Posted

rety, ale się ten mój temat rozrasta i jakie ciekawe w nim treści!!

Lokys - sądzę, że jeśli jesteś tak miły jak sądzę, że jesteś, to jesteś wyjątkiem. Zazdroszczę jednak wszystkim Paniom, które tak lojalnie i pozytywnie wyraziły sie o swoich mężąch.

Co do imprez sylwestrowych - dla mnie ideał to: full pycha żarcia, fajne filmy na dvd, luźne ciuchy, mąż i dziecię, fajerwerki o północy obserwowane przez okno z przytulnego mieszkanka i pójście spać kiedy tylko sie chce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...