Viris Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 No wlasnie. Buldozki maja i tak czesto problemy z oddechem. Wiec co zrobic jesli mimo to straznik miejski bedzie usilnie kazal zaplacic mandat? Quote
ats Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 myślę, że żaden straznik miejski nie każe zapłacic mandatu, gdy dokładnie obejrzy sobie nos buldożka i zobaczy, że on się nie nadaje do kagańca! Quote
elżbietarusos Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Strażników raczej daje się przekonać . Może jednak Ci się zdarzyć osobnik wyjątkowo oporny na wiedzę , i wtedy warto mieć kaganiec dyżurny , który zakładasz ( przepraszając za to psa ) na czas niezbędny na oddalenie się od strażnika. Quote
ats Posted September 28, 2005 Author Posted September 28, 2005 oby jak namniej takich konfrontacji ze strażnikami! Quote
Viris Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Klara sie na mnie obrazi do konca zycia za taka krzywde... Quote
_beatka_ Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 jak doksio był mały i zjadał smieci na dworzu to kupilsmy mu kaganiec dla małych bokserów skrócilismy pasek, który przechodzi przez czoło i jakos tam sie trzymał, ale jak długo szukał po trawce to niestety spadał i zadna z tego była robota :roll: a na nosek bajtusia sie nic nie złapie bo ma bardziej płasnki od doksia i nawet taki przerobiony nie przejdzie... Quote
elżbietarusos Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 Zdarzają się wsród buldożków obrażalskie , choć jest ich niewiele. Dla mnie takim najlepszym przykładem obrażastwa jest PETE ( moja najstrasza suczka) Jest na mnie obrażona od okolo 3 lat tj. od czasu gdy wprowadziłam do domu NIONIO , i uznałam ją za swoją córeczkę. Gdyby nie fakt , że NIONIO jest chora nie poświęcałabym jej tyle troski i miłości. Dla Pety , to była ewidentna zdrada. Ostentacyjnie lekceważy mnie , sympatie okazuje tylko wtedy gdy ma na to ochotę ona, nie ja. Jest mi przykro , bo Pete jest już stara i wkrótce odejdzie . Mam wielką ochotę na pojednanie , nie ze względu na siebie , ale na nią. Chciałabym , by poczuła że jest dla mnie najważniejsza . Bo tak wlaśnie jest. Quote
ats Posted September 29, 2005 Author Posted September 29, 2005 witam wszystkich - dziś sesja popołudniowa. Quote
Draczyn Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 Witaj Ats widzę, że Zosia pozwoliłaCi usiąść przy komputerze Quote
ats Posted September 29, 2005 Author Posted September 29, 2005 tak, teraz śpi. ale przez to, że śpi, nie mogę nic robić w domu (obudzi się), a pisać pracy już mi się nie chce. Quote
_beatka_ Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 cóż elżbietarusos troche rozumiem pete ale chyba jest jakaś szansa na pojednanie i poprawienie warunków?nie mozesz zamykac sie z nia w pokoju i wypieszczochowywac za wszystkie czasy, zeby wiedziała że ona też sie liczy?napewno jest jakiś sposób...? :roll: Quote
elżbietarusos Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 O Beatko nie znasz Pete. Ona jest prawdziwą księżniczką , jest najstarsza więc ma największe prawa. To ona wybiera na którym fotelu będzie siedzieć w danej chwili ( nikomu z domowników do głowy nie przyjdzie, iż można ją przegonić na inny )i kiedy pozwoli się głaskać. Emocje wyraża przeciągłym karcącym spojrzeniem. Dodać należy , że to spojrzenie tylko w stosunku do mnie jest karcące. Dzieciakowi i mężowi okazuje zdecydowanie więcej względów , czasami nawet przychodzi na zawołanie. Mnie najczęściej ignoruje. Kilka dni temu gorzej się poczuła , myślałam , że odejdzie ,wtedy obudziła mnie w nocy i nie odstępowała przez dwa dni. Teraz jest już O.K. i znowu odeszłam w odstawkę. Quote
_beatka_ Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 hmmm to rzeczywiscie przykre skoro tak mało czasu razem wam zostało :( ja do tej pory sobie darowac nie mogę, że nie byłam przygotowana na smierc doksia i że ciagle się łudziłam, że wyzdrowiej i nawet nie zdarzyłam się z nim pozegnac... :cry: a poza tym to widzę ze niezła z niej indywidualistka jak sama pozwala kiedy mozna ja głaskać a kiedy nie :wink: Quote
elżbietarusos Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 Pete jest wyjątkowa , to ona stawia warunki w naszym domu . Jest prawdziwą damą , gdy jest niezadowolona nie warczy , tylko obrzuca mnie pełnym wyrzutu spojrzeniem , i ja wiem o co chodzi. Jestem dobrze wychowanym właścicielem psa. Tylko ona jednak to potrafi wymóc na mnie wszystko. Quote
Viris Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 Hehe. To temat dla tych niezbuldozonych. Moze to lepiej na offa pociagnac? Lub zalozyc temat o psiakach i pogaduszkach o nich? Buziaczki od Klary! Quote
Draczyn Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 Viris napisał(a):Hehe. To temat dla tych niezbuldozonych. Moze to lepiej na offa pociagnac? Lub zalozyc temat o psiakach i pogaduszkach o nich? Buziaczki od Klary!Co racja, to racja. Buziaki dla Klary Quote
ats Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 wpadłam na chwilę w to miłe, jesienne, piątkowe popołudnie... Witam wszystkich! Quote
_beatka_ Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 my rowniez Cie witamy ast :D co słychac?jak poszukiwania buldozka? Quote
_beatka_ Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 aha i my równiez z Bajtem całujemy Klarcię gorąąąco :wink: Quote
ats Posted October 1, 2005 Author Posted October 1, 2005 witam wszystkich! cieszę się, że mogę czasem wpaść. właśnie przeczytałam bardzo pouczająca dyskusję na szczaniaczkach. pozdrawiam! Quote
elżbietarusos Posted October 1, 2005 Posted October 1, 2005 Nie bardzo znam się na pierwotniakach , dlatego od rana siedzę na parazytach ( ale czego się nie robi dla Hebulki ). Dwa tygodnie temu jedna z hodowczyń chartów opowiedziała mi o jakimś pierwotniaku brzmiało to jak gondżia . Może była mowa o toxoplasma gondii. Quote
elżbietarusos Posted October 1, 2005 Posted October 1, 2005 Oczywiście pomyliłam się to gardżia , nie wiem jak to pisze. Quote
Viris Posted October 1, 2005 Posted October 1, 2005 elzbietarusos - napisz moze o tym w temacie o problemach zdrowotnych. Moze uda Ci sie znalesc cos wiecej na ten temat. Quote
ats Posted October 2, 2005 Author Posted October 2, 2005 Jestem bardzo ciekawa wyników legionowskiej wystawy - pewnie dziś do wieczora wszystkiego się dowiemy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.