Vectra Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 Witam ! Mam spory problem z moja 6 miesieczna suna rasy ON sunie wzielam od ludzi ktorzy zle ja traktowali byla niedozywiona miala anemie i wiele innych dolegliwosci,Jest u mnie od 2 miesiecy pozbylam sie juz wiekszosci dolegliwosci ale zostala jedna z ktora nie moge sobie poradzic i lekarze weterynarii tez niewiedza jak temu zaradzic a mianowicie sunia w czasie snu siusia pod siebie .... wyprowadzam ja na spacer bardzo czesto (mieszkam w domu z ogrodem) ale niestety i tak czesto nadal zalatwia sie pod siebie nigdy nie spotkalam sie z czyms takim mam takze inne psy moze ktos bedzie mi wstanie dac jakas logoczna odpowiedz co powoduje to siusianie Quote
gagucia Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 a w lecznicy zrobili juz wszelkie badania zeby wykluczyc chorobe?? i w ktorej lecznicy jestes? Quote
Vectra Posted September 5, 2005 Author Posted September 5, 2005 jestem mysle w dobrej lecznicy chyba nie bardzo tu by mozna pisac dokladnie w ktorej co by nie bylo reklamy badania moczu byly robione nic nie wykazaly jeszcze zrobimy badanie USG ja jesnak obawiam sie ze to problem natury psychicznej ....poprzdni wlasciciel bil sunie za to ze sikala w domu a na spacer nie bylo chetnego by ja wyprowadzic wiec bledne kolo........ mam ja od dwoch miesiecy narazie postep jest taki ze nie ucieka przredemna jak zrobi siusiu na podworku .... staram sie ja nagradzac i chwalic jedynie to moczenie nocne pod siebie nadal mnie niepokoji fakt ze jakby coraz mniej sie zdazalo ale prawie co rano poslanie jest mokre mam juz w zanadrzu kilka gubych kocy..... wyprowadzam ja jeszcze zawsze conajmiej 2 razy w nocy ona takze bardzo duzo pije wody byc moze jest to spowodowane dysplazja narazie malo wiem na temat tej choroby wiem ze trzeba bedzie operowac .... Quote
karolaGd Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 na pewno jest to problem natury psychicznej. podejrzewam ze sunia za kazdzym razem obrywala jak sie tylko zesiusiala i teraz masz tego efekt a czy czesto wogole robi siku bo mozliwe ze trzyma i nie chce tylko sie posikac na podloge a w nocy wszystko puszcza dlatego sie moczy spokojnie z takimi prolemami trzeba czasu. jak tylko sunia sie popusci lagodnym glosem mow ze wszystko w porzadku glaskaj psa, nie staraj sie jej sploszyc pozdrawiam Quote
Toska Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 A czy sunia jest po sterylizacji ? bo tak się czasem wtedy zdarza . Myślę , że koniecznie trzeba zrobić USG, żeby wykluczyć np.jakiś guz. No i piszesz , że ona dużo pije , to też może być objaw wskazujący na jakąś dolegliwość pęcherza . Toska Quote
Vectra Posted September 6, 2005 Author Posted September 6, 2005 W sprawach siusiania obchodze sie z sunia jak z jajkiem chwale nagradzam poslanie mokre wymieniam gdy jest na podworku zeby nie widziala ze jest cos nie tak....... Tesa (tak sie wabi) nie zalatwia sie w domu no moze coraz mniej jedynie zdarza sie w nocy pod siebie.. Nie jest wysterylizowana (jeszcze) to dopiero po 2 rui tak zaleca lekarz i tak byla wysterylizowana moja Pitka ... jak sie uda to zamieszcze fotki moich kofanych zwierzakow :) wiem ze sa zwolennicy i przeciwnicy sterylizacji ja jestem stanowczo ZA !!!! i tak za duzo jest juz nie kochanych niechcianych psow (kocurek tez jest po kastracji, pan pies doberman rowniez) :D Quote
Madzialenka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Moja bokserka miała wadę genetyczną mianowicie jak określił to weterynarz "sztywna nerka" nie działała jak należy i nie rosła z psem. Suka ciągle miała krwio mocz i sikałą dokładnie co dwie godziny. W dzień wytrzymywała ale nocą sypiała na gumowym prześcieradle i w pampersie. Niestety nie dało sie tego wyleczyć a jeszcze pogorszyła sprawę sterylizacja (absolutna konieczność bo się suka wykrwawiała w czasie cieczki). Suka w wieku 1,9 miesięcy została uśpiona bo nie dało sie nic zrobić. Mam nadzieję ze to tylko problem psychiczny a nie żadna choroba... tzrymam kciuki!! Quote
Vectra Posted September 7, 2005 Author Posted September 7, 2005 Madzialenka Bardzo mi przykro z powodu Twojej suni :< Dzis bylysmy na USG z punktu widzenia medycznego nie ma zadnych zmian chorob itp Tesa jest zdrowa :D Zostaje tylko kwestja psychiki .. Mam nadzieje ze poradzimy sobie z tym problemem czas pokaze mam duzo cierpliwosci i samo zaparcia Dzisiejszej nocy tylko raz zrobila siusiu pod siebie a raz nad ranem obudzila mnie by ja wypuscic z domu :) To taki malenki sukcesik Quote
karolaGd Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 gratulacje i oby tak dalej a bedzie wszystko dobrze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.