Draczyn Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 A to sa przepiękne szczeniaczki z Króla Arlekina, po utytulowanych rodzicach i m.in. po najbardziej utytułowanym psie w Polsce importowanym z Holandii Tobias les Petits Archanges Quote
Basia&Safi Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 powiedzcie jak oduczyc 7 tygodniowego szczeniaka gryzienia ... (rak nog itp.. ) :):) Quote
Draczyn Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 basiulka22tychy napisał(a):powiedzcie jak oduczyc 7 tygodniowego szczeniaka gryzienia ... (rak nog itp.. ) :):)Jest specjalny topik "wychowanie buldożka i tam zadaj to pytanie Quote
_beatka_ Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Draczyn przeciez wszyscy wiemy, że chodzi o Twojego Tobiaszka, juz sie tym chwaliłaś :wink: Quote
Draczyn Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 _beatka_ napisał(a):Draczyn przeciez wszyscy wiemy, że chodzi o Twojego Tobiaszka, juz sie tym chwaliłaś :wink:Szczeniaczki wstawiałam zaraz po urodzeniu. Myślę żę wszyscy chętnie je obejrzą tzkże w póżniejszym wieku. Dla każdego buldomaniaka, są to chyba ciekawe zdjęcia, a jesłi Ciebie to nie obchodzi, to przecież nie musisz ich oglądać. Dziwię się stale Twoim postom. I zupełnie Cię nie rozumiem Quote
_beatka_ Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 kurcze a co ja takiego napisałam???że wiemy, ze to jest Twój Tobiaszek?a co w tym złego, przeciez sama juz o tym pisałaś!!!nie mówię nic apropo szczeniaczków bo sa przepiekne i bardzo dobrze, ze je wstawiłaś, ja nigdzie nie napisałam ze mnie nie obchoodza albo ze sa brzydkie!nie czytaj prosze między wierszami i nie dopisuj sobie bo potem zacznął sie znów kłótnie a ja zupełnie nie mam na to ochoty...po to wstawiłam na końcu psota taka minkę" :wink: " Quote
Draczyn Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 _beatka_ napisał(a):Draczyn przeciez wszyscy wiemy, że chodzi o Twojego Tobiaszka, juz sie tym chwaliłaś :wink:Ten post zabrzmial dla mie , jak desaprobata, więc std ta odpowiedż Quote
Draczyn Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 _beatka_ napisał(a):ale on nie był dezaprobata..Przepraszam, ale dla mnie tak zabrzmiał Quote
_beatka_ Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 ok, było, mineło i nie wracajmy do tego proszę, zdrówko :drinking: Quote
Atenka Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Viris piękne zdjęcia. Dora od kilku dni cierpi na bezsenność.Chodzi w nocy po łóżku, wierci się, idzie (chyba z nudów) napić się wody. Zasypia dopiero ok 04-05, kiedy my wstajemy.Wcześniej przesypiała całe nocy. Czy macie jakiś dobry sposób na to by spały w nocy Wasze bulwy?(od razu piszę, iż nie mogę jej "wyszaleć") Czy miewają bezsenne okresy??? :niewiem: Quote
misiaczek Posted December 7, 2005 Author Posted December 7, 2005 Atenka,moja śpi jak zabita calusieńkie noce. Ale może jakiś ziołowy srodek uspakajający by pomógł Dorce,np.neospasmina.Ją nawet dzieciom się podaje,więc i Dorce nie powinna zaszkodzić(chodzi mi o chore serce). Quote
Atenka Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 misiaczek, coś mi się wydaje, że jak dalej będzie się utrzymywał taki stan to jakieś ziółka dla dzieci mogą się przydać. Quote
Draczyn Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Atenka napisał(a):Viris piękne zdjęcia. Dora od kilku dni cierpi na bezsenność.Chodzi w nocy po łóżku, wierci się, idzie (chyba z nudów) napić się wody. Zasypia dopiero ok 04-05, kiedy my wstajemy.Wcześniej przesypiała całe nocy. Czy macie jakiś dobry sposób na to by spały w nocy Wasze bulwy?(od razu piszę, iż nie mogę jej "wyszaleć") Czy miewają bezsenne okresy??? :niewiem:Tak samo jak u ludzi u piesków zdarzają sie takie okresy. Wydaje mi się , że zależy to od ciśnienia. Ludzie starsi mający kłopoty z krązeniem, też nie sypiaja dobrze w nocy Quote
Viris Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Atenka Moja Klara nie miala takich przypadlosci, wiec raczej nie pomoge. Moeg jedynie zyczyc zeby sie wszystko unormowalo :) Quote
elżbietarusos Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 ATENKA , ja nie miałam takiego przypadku. Moje śpią tak długo jak ja. Jeśli śpię do 11 lub 12 rano , to one także. Nawet jak nie mam mnie w domu to śpią . Mąż mówi , że gdy jestem w pracy , wszystkie drzemią w koszykach , na fotelach , łóżkach. Wylegają dopiero kiedy przychodzę i kręcą się do wieczora , a potem śpią tak długo jak ja. Quote
Joss Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Chcialam napisać ze bardzo mi się podobają WSZYTKIE foty WSZYSTKICH piesiów:) Nie mniej jednak w tym tygodniu I-szą lokate przyznaję rzęsom Hebulki :klacz: :klacz: :klacz: Quote
Draczyn Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Joss napisał(a):Chcialam napisać ze bardzo mi się podobają WSZYTKIE foty WSZYSTKICH piesiów:) Nie mniej jednak w tym tygodniu I-szą lokate przyznaję rzęsom Hebulki :klacz: :klacz: :klacz:Ja nie tylko rzęsom, ale też całej reszcie :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: Quote
Draczyn Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Viris napisał(a): Klarcia niesamowicie zmężniała. A co to za puchate stworzonko??????????? Quote
Viris Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Myslalam ze nikt nie zapyta :) A wiec to puchate piale stworzonko to Vanessa , jedyny psiak na osiedlu ktory nie dal sie przegonic Klarci. Jej wlasciciel nie chodzi z nia na dlugie spacery wiec "porzyczamy" Vanesse i idziemy z nia i Klara do lasku kolo naszego osiedla. Pozostale psy na widok Klary uciekaja. Jest zadziorna i bardzo drazni inne psiaki. Chce sie bawic, jeszcze bardziej gdy te psiaki wcale o zabawie nie mysla :> Quote
Draczyn Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 No to super, że Klarcia ma nareszci towarzystwo Quote
Viris Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 No juz od dluzszego czasu. Suczka ta jest niebywale cierpliwa. Widac co Klaryska z nia robi, a mimo to nie ucieka. Ogolnie pierwszy raz na spacerku Vanessa byla na smyczy bo nie wiedzielismy jak sie bedzie zachowywac. Ale juz na kolejnych jak bylismy z dala od samochodow, w lasku to ja puscilismy razem z Klara i bylo ok. Razem biegaly a jak wracalismy na osiedle to daly sie zapiac na smyczki i pieknie wracaly. Takie spacerki sa o wiele lepsze niz jak jest jeden psiak. No ale tez nie zawsze moge isc na spacer z dwoma, szczegolnie jak ide sama. Wtedy moglabym nie podolac. Jednak to nie jest moj pies i nie znam do konca jego zachowan. Quote
Draczyn Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Viris napisał(a):No juz od dluzszego czasu. Suczka ta jest niebywale cierpliwa. Widac co Klaryska z nia robi, a mimo to nie ucieka. Ogolnie pierwszy raz na spacerku Vanessa byla na smyczy bo nie wiedzielismy jak sie bedzie zachowywac. Ale juz na kolejnych jak bylismy z dala od samochodow, w lasku to ja puscilismy razem z Klara i bylo ok. Razem biegaly a jak wracalismy na osiedle to daly sie zapiac na smyczki i pieknie wracaly. Takie spacerki sa o wiele lepsze niz jak jest jeden psiak. No ale tez nie zawsze moge isc na spacer z dwoma, szczegolnie jak ide sama. Wtedy moglabym nie podolac. Jednak to nie jest moj pies i nie znam do konca jego zachowan.A sprawdzałas, czy nie ma pchełek, aby Klarcia nie załapała Quote
Viris Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Tak sprawdzalam. Vanessa jest w dobrych rekach, ale po prostu nie jest zabierana na dluzsze spacerki. Pozatym Klara zawsze na dworek ma zakladana obroze przeciwko pchelkom i innym "przyjaciolom". Tak wiec jestesmy spokojni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.