Jump to content
Dogomania

Wystawy (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

W sobotę 4.03 byla w Zagrzebiu
buldożki: Pepe - CAC Junior,
Leos - CAC, CACIB, Zwycięstwo Rasy,
Kingi: Vidor - CAC, CACIB
Fela - CAC, CACIB, Zwycięstwo Rasy.
W niedziele 5.03 w Zagrzebiu ojciec Pepe - Zvezdny Malchik dostal CAC,CACIB i BOB.

A w niedzielę 5.03 Monachium z trochę mniejszą stawką (ze względu na zakaz wystawiania psów z kopiowanymi ogonami):
Pepe - CAC Junior, Młodzieżowy Zwycięzca Bawarii
Leos - res.CAC
Vidor - CAC Junior, Zwycięstwo Rasy, Młodzieżowy Zwycięzca Bawarii i ukończony Młodzieżowy Championat Niemiec.
Przy okazji zaliczyliśmy i wiosnę i zimę w pełni. W Zagrzebiu pogoda była wiosenna, temperatura + 12 C, zero śniegu, ładne słoneczko. Szczerze mówiąc, to trochę żałuję, że nie mogliśmy zostać dłużej i trochę się pocieszyć wiosną.
A w Monachium zima w pełni, mnóstwo śniegu i kilka stopni mrozu. Drogę z Zagrzebia do Monachium początkowo mieliśmy ładną. Problemy zaczęły się w Niemczech, a im bliżej Monachium tym było gorzej. Z trzech pasów na autostradzie odśnieżone były tylko dwa. A na tych dwóch pozostałych też mnóstwo śniegu. Wiele samochodów, a w szczególnosci Tir-y miały problemy z podjechaniem pod górkę. Mnóstwo samochodów stało na poboczu albo ludzie zakładali łańcuchy. A nam oczywiście nawet do głowy nie przyszło aby brać ze sobą w marcu łańcuchy na koła ;-) Wjeżdzając pod kolejną górkę myślałam więc tylko o jednym - oby jakiś samochód nie zblokował drogi, bo jak byśmy stanęli to mógłby być problem. Ale udalo się nam dotrzeć na miejsce bez przygód
Jak wracalismy z wystawy droga była już znacznie lepsza i poza kilkoma zatorami na drodze większych trudności nie było. Dopiero później usłyszeliśmy w radiu, że w Niemczech na drodze którą jechaliśmy utworzyły się 60-kilometrowe korki. Udało sie nam więc chyba przejechać przed tymi atrakcjami.
Wystawa w Monachium podobała mi się zdecydowanie mniej niz Kassel i Stuttgart. Pierwszy problem to dojście do wystawy. Parkingi są na dole, a hala wystawienicza na sporej górce na która trzeba po prostu wejść. Jak ma się kilka psów, klatki i inne tobołki daje się to we znaki. Chociaż z drugiej strony miałabym zdecydowanie lepszą kondycję, jakby na każdej wystawie tak było :lol: Ogólnie organizacja dobra, dużo miejsca dla wystawców, ale to co mi bardzo przeszkadzało to bardzo małe ringi. Nie było szans, aby pokazać psa w ruchu ;-( Ja miałam problem juz z buldożkami więc zastanawiam się jak radzili sobie właściciele większych ras.
Pozdrawiam

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorotal,super.:multi:
Jeździsz sobie po świecie,Twoje pieski zdobywają ringi...żyć,nie umierać ;).
Gratulacje :cool2:
:smilecol::smilecol::smilecol::smilecol::smilecol:

Posted



No, a to wg mnie świetnie zapowiadający się pies Rosdyke Monsieur Alphonsa for Glenlee. Trochę więcej fotek u mnie na stronie, jutro przy pomocy Żmijora :evil_lol: , "obrobimy" fotki dziewczynek z tej wystawy.

Posted

Oj niestety. Ja to taka malo wystawowa :eviltong:
Pozatym mam w niedziele wystapienie na Uniwersytecie w Wawce. A ogolnie przez caly ten rok wszysciutkie weekendy zawalone.

Wy macie bliziutko, ja pewnie ze 400 km w jedna strone ;>

Posted

dziekje za zaproszenie, ale niestety jestem z warszawy i w dodatku niezmotoryzowana...czyli jednym slowem uziemiona:shake:
ale jak tylko to się zmieni to mozesz byc pewna, że kawki napewno nie odmowię:cool3:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...