Basia&Safi Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 wszystkie buldozki puszczaja takie bąki ?? czy safi to jakis wyjatek ehehe :)
Viris Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Baczki sa nieziemskie. Zalezy jak dobierzesz karme. Ponoc po Royalu prykanie jest czeste i smierdzace. Klara po Eukanubie prawie w ogole nie pryka. Raz dziennie moze cos tam i na dworku. Tak wiec sporo od karmy pewnie zalezy.
Atenka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Dora po Royalu puszczała nieziemskie bąki po kilka/kilkanaście razy dziennie.Na Hillsie nie było takiego problemu, czasem zdarzały się małe bączki, ale to przecież urok bulw :P
Draczyn Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 basiulka22tychy napisał(a):wszystkie buldozki puszczaja takie bąki ?? czy safi to jakis wyjatek ehehe :)U mnie jak już pisałam po braniu Royala przez trzy dni, myślalam, że nie wytrzymam w domu (bo to przecież nie tylko jeden pies), przeszliśmy spowrotem na Hillsa i wszystko jest ok. Podobno tego Royala, którego przywożą do Polski produkują teraz w jakimś kraju dawnej Europy Wschodniej. Kiedyś Royal był świetny i tego bączenia nie było. Poprzednio nasze pieski parę lat były na Royalu i wszystko było ok. Tylko przedtem były glównie na naturalnym pokarmie a sucha karma była dawana tylko awaryjnie, a teraz przeszliśmy całkowicie na jedzonko suche
misiaczek Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Misia po royalu wogóle nie puszczała bąków.Ale za to jak zje puszeczkę,to bąki takie lecą,że ho ho(dlatego rzadko jej daję ten przysmaczek :lol: ). Moja córka jak przyjdzie ze szkoły i Misia pryka tak,że nie ma czym oddychać,to od razu mnie się pyta,czy puszeczka była na śniadanko :lol: :lol: :lol: .Acha...te bąki popuszkowe są zawsze głośne :lol: .
Hebulka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 A Emi boi się swoich bąków,jak jej 'wyleci' to staje jak wryta,odwraca sie do tylu,szuka,wacha i zaczyna krecic sie w kolko jak szalona :D
Draczyn Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 Hebulka napisał(a):A Emi boi się swoich bąków,jak jej 'wyleci' to staje jak wryta,odwraca sie do tylu,szuka,wacha i zaczyna krecic sie w kolko jak szalona :DTo typowe, dużo bf też tak robi
_beatka_ Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 bajt wali takie smrody jak sie najje royala, ale po gotowanym tez mu się zdarza popuszczać :lol: chociaz nzacznie mniej. Najczęściej mu sie wymyka jak sie przeciaga z rana i wieczorem
Atenka Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Draczyn dawno nie pisałaś jak czuje się Liza, jak jej zdrówko? Wielkie :klacz: podziękowania dla Twojej córki.
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 [quote name='Atenka']Draczyn dawno nie pisałaś jak czuje się Liza, jak jej zdrówko? Wielkie :klacz: podziękowania dla Twojej córki.Atenko, dzięki za pamięć. Wyniki są zaskakująco dobre. Lekarz jest zachwycony, ale ostatnio nas zmartwił, bo powidzial ,że po skończonej kuracji mogą być nawroty
Joss Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Draczyn nie mysl o nawrotach, myśl o tym ze jest dobrze! ja dzis ide do wetki z panienkami. Nesce wyrosły juz stałe kły a mleczaki jeszcze nie wyleciały. A Beza ma wynik badania pod kątem bakterii w łezkach. Zoabczymy co nas dzis czeka, jakie rewelacje.
Atenka Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Draczyn kopniak się należy za brak pozytywnego myślenia, głowa do góry.Liza to silna dziewczynka :fadein:
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 [quote name='Atenka']Draczyn kopniak się należy za brak pozytywnego myślenia, głowa do góry.Liza to silna dziewczynka :fadein:Cały czas mam taką nadzij. Narazie jest bardzo silna, bo wszystko dzielnie znosi i nie widać po niej aby cierpiala, a to jest dla nas najważniejsze
ats Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Ja tez tak myślę. Na ostatnich zdjęciach wygląda ja gwiazda filmowa!
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 ats napisał(a):Ja tez tak myślę. Na ostatnich zdjęciach wygląda ja gwiazda filmowa!Dzikuję za miłe słowa i cały czas jestem dobrej myśli
Hebulka Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Musisz mysleć pozytywnie,bo Twoje nastawienie ma napewno duży wpływ na Lizę. Jest młodą silną dziewczynką i da sobie rade z chorobą trzeba mocno,mocno wierzyć !!
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 Hebulka napisał(a):Musisz mysleć pozytywnie,bo Twoje nastawienie ma napewno duży wpływ na Lizę. Jest młodą silną dziewczynką i da sobie rade z chorobą trzeba mocno,mocno wierzyć !!Właśnie się staram, a ona chyba wie, że ją bardzo kochamy i też się bardzo stara
malgosia78 Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Draczyn, oczywiście nawroty mogą się zdarzyć tak jak w większości chorób nowotworowych, zależy to oczywiście od typu nowotworu. Ale nie w 100%. Ponadto, ona jest młoda sunią i jej organizm jak widać walczy zawzięcie z chorobą, a to juz jest dobra prognoza!!!! Trzymam kciuki, będzie dobrze!!!!
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 malgosia78 napisał(a):Draczyn, oczywiście nawroty mogą się zdarzyć tak jak w większości chorób nowotworowych, zależy to oczywiście od typu nowotworu. Ale nie w 100%. Ponadto, ona jest młoda sunią i jej organizm jak widać walczy zawzięcie z chorobą, a to juz jest dobra prognoza!!!! Trzymam kciuki, będzie dobrze!!!!Biopsja wykazała, że to był bardzo złośliwy nowotwór, ale wiem , że w tej dziedzinie zdarzają się óżne cuda i trzeba walczyć do końca
malgosia78 Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Wiesz, jak już kilkakrotnie mówiłam, o psiej onkologii nie mam pojęcia, ale znam conajmniejkilkoro dzieci, którym nikt nie dawał żadnych szans w walce z nowotworem a żyją już kupę lat i mają się świetnie. Nie do nas należy decyzja, komu się uda a komu nie.
Draczyn Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 malgosia78 napisał(a):Wiesz, jak już kilkakrotnie mówiłam, o psiej onkologii nie mam pojęcia, ale znam conajmniejkilkoro dzieci, którym nikt nie dawał żadnych szans w walce z nowotworem a żyją już kupę lat i mają się świetnie. Nie do nas należy decyzja, komu się uda a komu nie.Psia i ludzka, to chyba pokrewne dziedziny. Z tym, że ludzka jest już barzo rozwinięta, a psia dopiero raczkuje
Hebulka Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Nie wiem co o tym mysleć i dlatego zwracam się do Was o radę.Hebuś ma dość przerzedzona sierść na pyszczku,koło uszek,czoła (fałdki sa bardziej widoczne) i na samym pysiolku.Skóra jest ok,nic się tam nie dzieje,po za tym zdarza się to zawsze o tej porze roku :puppydog: Zaczęło sie jakby po cieczce,dostaje vet zyme więc pewnie nie jest to jakiś niedobór,ale kompletnie nie mam pomysłu jaka może być tego przyczyna.Po za tym Hebe czuje się bardziej niż dobrze i wszystko jest ok.:niewiem: Podobnie wygladała też jak miała dzieci.
Viris Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Hebulko- wiem ze nie jestem autorytetem, nie jestem tez wetem ani nie znam sie na buldozkach, ale gdzies wyczytalam podobny problem. Mozliwe ze to sprawa gospodarki hormonalnej (szczegolnie to ze niedawno miala cieczke). Kurde gdybym wiedziala gdzie to wyczytalam wrocilabym do tego i wiecej moze cos napisala.
Hebulka Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 [quote name='Viris']Hebulko- wiem ze nie jestem autorytetem, nie jestem tez wetem ani nie znam sie na buldozkach, ale gdzies wyczytalam podobny problem. Mozliwe ze to sprawa gospodarki hormonalnej (szczegolnie to ze niedawno miala cieczke). Kurde gdybym wiedziala gdzie to wyczytalam wrocilabym do tego i wiecej moze cos napisala. Viris dla mnie wszyscy tu jesteście autorytetami, których warto wysłuchać,bo macie i kochacie swoje bf, rózne rzeczy się im niestety przytrafiają i dlatego się radzę Was ;-) Myślę,że możesz miec rację z tymi hormonami,zaraz coś na ten temat poszukam. Dzięki serdeczne:-D
Viris Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Powodzenia. Mam nadzieje ze to bedzie to, lub cos jeszcze mniej powaznego :) Dobranoc.
Recommended Posts