Jump to content
Dogomania

Problemy zdrowotne z buldożkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

Posted

nie wiedziałam, ze on ma juz tyle lat!pamietam, że dobre 5-6 lat temu na wakacjach nad morzem kupilismy książke o buldozkach, w której były jego zdjecia :D i przyrównywalismy potem budowe Doksia z nim 8)

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_beatka_ napisał(a):
nie wiedziałam, ze on ma juz tyle lat!pamietam, że dobre 5-6 lat temu na wakacjach nad morzem kupilismy książke o buldozkach, w której były jego zdjecia :D i przyrównywalismy potem budowe Doksia z nim 8)
No i jak wypadło porównanie. Z nim Beatko trudno porównywać, bo to był pies wszechczasów, jak wchodził na ring to wszyscy się za nim oglądali

Posted

Doksio był wyzszy od niego i to kilka centymetrów, i miał zupełnie inna głowkę, taka bardziej długa mordkę, wieksze uszka, mniej fałdek na pysku. Raczej championem by nie zoswtał bo wzorcem odpowiadałby buldozkom na fotografiach sprzed 15-20lat, ale przyznam nieskromnie, że jak ja patrzyłam na niego i Tobiaszka to ładniejszy był oczywiscie....no cóż Doksio :wink: bo był mój...

Posted

_beatka_ napisał(a):
Doksio był wyzszy od niego i to kilka centymetrów, i miał zupełnie inna głowkę, taka bardziej długa mordkę, wieksze uszka, mniej fałdek na pysku. Raczej championem by nie zoswtał bo wzorcem odpowiadałby buldozkom na fotografiach sprzed 15-20lat, ale przyznam nieskromnie, że jak ja patrzyłam na niego i Tobiaszka to ładniejszy był oczywiscie....no cóż Doksio :wink: bo był mój...
Oczywiście Beatko. Ukochany est awsze najładniejszy ze wszystkich

Posted

musze przyznać Ci rację, że ciężko oceniac jak wygląda inny pies, bo dla mnie mój zawsze jest najlepszy,bo najkochańszy :) elzbietarusos co do krecenia tyłeczkiem to Bajcik mimo, ze nie jest sunia i kokietka to chyba jest męskim kokietem bo pupką tez macha cudownie przy chodzeniu :D

Posted

Fakt,że problem dotyczy chinka a nie buldożka.Ale mam nadzieję,że mi odpowiecie.Dziś rano moja córka zauważyła u Sotka zgrubienie na siusiaku.Wyglądało to jak drugie jajka.Strasznie się wystraszyłyśmy.Ale poszłam z nim zaraz na dwór,bo ściągał smycz.Jak się wysikał gula zaraz zniknęła.Co to moze być? Czy mam się martwić? Czy może to normalne u samców?
Pierwszy raz to u niego zauważyłam odkąd go mam.Dodam jeszcze,że wczoraj Soto kąpałam.Może gdzieś go podwiało.

Posted

misiaczek napisał(a):
Fakt,że problem dotyczy chinka a nie buldożka.Ale mam nadzieję,że mi odpowiecie.Dziś rano moja córka zauważyła u Sotka zgrubienie na siusiaku.Wyglądało to jak drugie jajka.Strasznie się wystraszyłyśmy.Ale poszłam z nim zaraz na dwór,bo ściągał smycz.Jak się wysikał gula zaraz zniknęła.Co to moze być? Czy mam się martwić? Czy może to normalne u samców?
Pierwszy raz to u niego zauważyłam odkąd go mam.Dodam jeszcze,że wczoraj Soto kąpałam.Może gdzieś go podwiało.
Nie przejmuj się u samców to normalne, poprostu dorasta i zaczyna się podniecać. Te zgrubienia są po to, aby natąpiło pełne zwarcie podczas kopulacji

Posted

Draczyn,dzięki bardzo...bo ja jestem trochę panikara i nie miałam nigdy doswiadczenia z samcami,a to wyglądało jak drugie jajka,nawet tej samej wielkości to było.Ale juz mnie uspokoiłaś.Dzięki :D .

Posted

misiaczek napisał(a):
Draczyn,dzięki bardzo...bo ja jestem trochę panikara i nie miałam nigdy doswiadczenia z samcami,a to wyglądało jak drugie jajka,nawet tej samej wielkości to było.Ale juz mnie uspokoiłaś.Dzięki :D .
Ja już zgasiłam komputer, ale mój Marek włączył, aby sobie poczytać i tak się głośno śmiał, że przyleciałam z drugiego pokoju, aby zobaczyć, co się dzieje, a to twój post tak go ubawil. Musiałam mu tłumaczyć, że jak ktoś nigdy nie mial reproduktora, to skąd ma wiedzieć

Posted

misiaczek napisał(a):
Więc pozdrawiam Twojego Marka serdecznie...bo jego śmiech uspokoił mnie do reszty :lol: :lol: :lol:
Zaraz to zrobię, napewno się ucieszy

Posted

doksio też tak miała, a Bajtus mimo, że jeszcze szczeniak powoli zaczyna sie orientowac co to jest suczka i do czego moze mu "posluzyć" i tez mu sie tak robi :D

Posted

_beatka_ napisał(a):
doksio też tak miała, a Bajtus mimo, że jeszcze szczeniak powoli zaczyna sie orientowac co to jest suczka i do czego moze mu "posluzyć" i tez mu sie tak robi :D
To normalne u kżdego zdrowego samca, ale Misiaczek nigdy nie miała chłopaków, to skąd mogła wiedzieć

Posted

misiaczek napisał(a):
misiaczek chłopaków to miała :wink: :wink: :wink: ,ale nie w psim wydaniu. :lol: :lol: :lol:
Ciebie nie widziałam, ale sądząc po córce to faktycznie musiały być tłumy

  • 4 weeks later...
Posted

właśnie wrócilismy z bajtusiem od weterynarza, malutki się czyms zatrul, albo jak podejrzewa weterynarz zarazil jakims wirusowym paskudztwem :( dostał podskorna kroplówke i zastrzyk z antybiotyku, do jutra ma przejś ca jak ie to kolejne zastrzyki :( ogólnie sytuacja jest nieciekawa bo tydzien temu jedna sunia i piesek z osiedla też sie pochorowały, prawdopodobnie cos zjadły albo moze ktos cos wyrzuca żeby podtruwać psy... :cry: czeka mnie dzis dlugi dzień i czuwanie przy bajtusiu, trzymajcie kciuki...

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...