_beatka_ Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 tez tak uważam!to wygląda troche jak taki wielki strup, ktory z kazdym dniem wykrysza sie po malutku na koncach :roll: jak go bralismy to nie było niczego takiego i zastanawiam się czy poprostu na spacerze jakis pies nie mógł go mocniej zlapac za ucho i zrobił mu własnie taki ala krwiak :-?
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Beatko napisz koniecznie co powiedzial wet na temat tego uszka.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Ile trwa zalecana kwarantanna po szczepieniu? Bo niektorzy mowia ze tydzien inni ze 10 dni... Jak Wy sie na to zapatrujecie?
elżbietarusos Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 To już jest 3 szczepienie , więc nie musi być 10 dni . Będę dzisiaj u swojego weta , to zapytam czy grasują u nas wirusówki i Ci napiszę . Ja nie słyszałam by komuś coś w ostatnim czasie chorowało.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 O swietnie to bede wdzieczna za informacje :) Czyli jak Klara miala szczepienie w piatek to kiedy bedzie bezpieczna?
elżbietarusos Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Wiesz Viris moja teoria na szczepienia jest taka - pierwsze szczepienie nie daje absolutnie nic , przełamuje jedynie odporność jaką szczenię otrzymało z łożyska i siary od matki - drugie daje jakieś tam zalążki odporności -po trzecim szczenię jeszcze może zachorować , ale chorobę może znieść nawet bezobjawowo -czwarte daje zaś pełną gwarancję. Ja staram się sprzedawać psy po trzecim szczepieniu , i namawiam nabywców na doszczepienie czwarty raz. Ale chyba od dawna we Włocławku faktycznie nie chorują psy na choroby wirusowe , więc istnieje niewielkie prawdopodobieństwo , że Ci coś złapie.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Wiec jak sadzisz? czy Klara juz moze wyjsc? Bo w sumie jest dzisiaj taka sliczna pogoda. A jak klare gdzies bralismy na rekach to sie rwala zeby pobiegac...
elżbietarusos Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Podobno obecnie nic nie choruje. Idź. Na wszelki wypadek weź ją np. do lasu , z dala od innych psów. Nic już nie powinno się wydarzyć. I raczej nie wydarzy się. Czy wyjdziesz teraz , czy za tydzień to już nie ma znaczenia.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Pojedziemy chyba gdzies za Wloclawek. Tylko musze Arka przekabacic troche bo jest leniwy. Jakies ruinki zobaczymy sobie w okolicy lub cos.
elżbietarusos Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Jedź do Ciechocinka , tam jest czystość powietrza A , a poza tym pięknie , albo w stronę Kilkoła , nad jeziora głębinowe .
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Eh dzisiaj odpada wszystko. Jedziemy do szkoly. Chociaz mi glowa peka, ale mam biznes w szkole do zrobienia i bardzo mi na tym zalezy. Jutro zobacze na mape, na ciechocinek na razie chyba nie zdecyduje sie, moze troche pozniej, chce ruinki zamku jakies :) Ciechocinek poczeka az mi sie uloza zajecia tygodniowe to od razu pojade umowic sie na zabiegi.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Ej, nie poszlismy do szkoly wiec zaraz lasek na nas czeka :) Kupilam Klarze obrozke przeciwko kleszczom i pchlom. Czy te obrozke sie zaklada tylko na wyjscie czy tez Klara ma w niej ciagle biegac? Nawet po domu?
_beatka_ Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Bajtus chodziw niej nawet po domu, bo jakbym miała mu co spacer zakladac to pewnie skończyłoby sie tak, że bym zapominała...a tak mam pewnośc, żę jest chroniony w 100% :D
_beatka_ Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 I koniecznie napisz jak sie spacerek udał i czyKlarcia sie dobrze sprawowała 8)
matrix..... Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Wreszcie pierwszy spacer na który chyba już bardzo czekaliście zarówno Klara jak i Wy - jej właściciele. W przypadku moich psów obroże przeciwpchelne i przeciwkleszczowe zupełnie nie zdały egzaminu, ponieważ w czasie szaleńczych zabaw i gonitw jeden drugiemu te obroże po prostu zrzucał :) u moich psów stosuję frontline i expo w płynie - są bardzo skuteczne.
JustynaJK Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 u mojego psa obroża przeciwpchelna natomiast sprawdza się w 100% :) ,a mieszkam w centrum niemałego miasta,bliziutko naprawdę zapchlonego parku :(
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Spacerek sie nie udal. Bedzie jutro. Matrix z tym pierwszym spacerkiem to tak , ze Klarcia parokrotnie wychodzila na dworek tylko na raczkach. Raz wyrwala sie bo postanowila zrobic kupke na trawce wiec mysle ze nie bedzie problemu. Dzisiaj caly dzien chodzi w tej obrozce. Ale ze nie jest zbyt ladna to bede jednak zdejmowac chyba jesli nie ma zastrzezen :D
matrix..... Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 też mysle, że nie będzie problemu z tymi spacerami ale już czas najwyższy póki jest jeszcze ładnie i słońce świeci. Nie ma to jak rozwój psa poprzez ruch na świeżym powietrzu / ja jestem wręcz fanatykiem tego połączenia /.
Viris Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 No na dworku duzo przyjemniej niz w domku sie bawi :) I jeszce mozna do woli pobiegac i miesnie ladnie sie wyksztaltuja :) mamy nadzieje ze Klarcia nabierze ladnych ksztaltow bo na razie to taka szczuplutka.
matrix..... Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Pewnie tak będzie i Klarcia nabierze masy poprzez rozwój i ruch na powietrzu.
Viris Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 No mysle ze to ten typ co lubi na dworku pobiegac. Widac bylo jak ja nosilismy ze sie rwie do trawek, drzewek i innych atrakcji :)
Viris Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Moze i Klara bardzo lubi dworek... ale niestety bardzo nie lubi jezdzic samochodem ;/ Do tej pory jak z nia jezdzilismy bylo bardzo fajnie. Dzisiaj musialam pocjechac do weta z myszoskoczkami.. Klara wymiotowala w samochodzie ;/ Wiec chyba jestesmy skazani tylko na Wloclawek. Nawet do Ciechocinka nie dojedziemy z Klarcia ;/
elżbietarusos Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Viris masz świra na punkcie swojego psa. Klara jest zdrową buldożką , nie cuduj. Nie zrobisz jej krzywdy , buldogi znoszą dobrze wszystko oprócz upału i zimna. Były przecież psami pracującymi ( łapały szczury w dokach ) Daj dziewczynie pożyć pełnią życia. Uważaj na mysoskoczki , Klarcia może się pomylić.
Recommended Posts